Sprzedaż/udostępnianie zdjęć

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tdrul
    Bywalec
    • 2006
    • 132

    #1

    Sprzedaż/udostępnianie zdjęć

    Witam Was wszystkich !!!

    Ostatnio otrzymałem propozycję by moje zdjęcia (amatorskie) znalazły się w wkrótce opublikowanej książce mojej gminy. Domyślam się, że nakład tej książki nie będzie powalający.

    Mam pytanie czy za udostępnienie tych fotografi powiniennem coś zarządać? Może należałoby to potraktować jako rodzaj dobrej reklamy. Zaznaczam ze jestem amatorem dlatego niezręcznie byłoby wołać jakiś pieniędzy. Z drugiej strony mimo wszystko to wykorzystana zostanie moja praca. Inwestycja w nie tani sprzęt fotograficzny nie była po to by teraz charytatywnie udostępniać zdjęcia.

    Czy ktos już też miał podobną sytuację ?
    30D, C10-22, T17-50, C70-200, cokiny i inne fastpacki
  • arturs
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 4196

    #2
    Jeśli Ci nie zależy specjalnie, a i książka nie będzie służyć do zarabiania tylko promocji gminy, to ja bym dał za darmo tylko zagwarantowałbym sobie podpisanie każdej fotki..

    Pozdr
    Artur
    5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

    Komentarz

    • Driver
      Zablokowany
      • 2005
      • 786

      #3
      Zamieszczone przez arturs
      Jeśli Ci nie zależy specjalnie, a i książka nie będzie służyć do zarabiania tylko promocji gminy, to ja bym dał za darmo

      Pomysł jak najbardziej godny polecenia

      tylko sie nie zdziw za jakiś czas jeśli ci wpadnie do glowy żeby "coś zarobić na fotkach" że otrzymanie "dziękuje" i podpisu pod zdjęciami będzie maksymalną stawką

      Komentarz

      • arturs
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 4196

        #4
        Dlaczego? napisałem "Jeśli Ci nie zależy specjalnie, a i książka nie będzie służyć do zarabiania tylko promocji gminy, to ja bym dał za darmo" więc jeśli zależy to nie za darmo ;-) , a skoro kolega pyta "czy za udostępnienie tych fotografi powiniennem coś zarządać? Może należałoby to potraktować jako rodzaj dobrej reklamy" to znaczy że nie wie. Poza tym taka publikacja to zawsze potem jakiś argument że moje zdjęcia były w .... i jeśli coś tam się spodoba to można spróbować już się wkręcić "do gminy" żeby robić za pieniądze np. na jakiś uroczystościach.. Skoro ktoś zapytał to znaczy że zdjęcia są ok, ale wg mnie wszystko zależy od tego co to za publikacja..

        Pozdrawiam
        Artur
        5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

        Komentarz

        • Driver
          Zablokowany
          • 2005
          • 786

          #5
          1 dziś jemu nie zależy jutro takich którym nie zależy będzie 100
          2 Jeśli to reklama to moze zaproponować im dopłate ?- w końcu za reklame się płci
          3 Można spróbować się wkrecić do gminy a jakże pod warunkiem że za drzwiami nie bedzie z pieciu "którym nie zalezy"


          Ot takie moje dywagacje

          Komentarz

          • Lodek
            Coś już napisał
            • 2005
            • 68

            #6
            Czasami ludzie pytają o zdjęcia mówiąc, że to mnie nic nie kosztuje bo mam aparat cyfrowy i nie muszę wydawać kasy na klisze itp.
            Odpowiedź jest prosta – skoro to nic nie kosztuje to zróbcie je sobie sami

            A co do głównego tematu – sam musisz odpowiedzieć sobie na zadane pytanie
            Piszesz że jesteś AMATOREM a co to według ciebie znaczy, że nie zarabiasz na zdjęciach
            (to znaczy że nie należy ci się wynagrodzenie za prace) dużo zdolnych ludzi robi leprze zdjęcia niż ci co nazywają siebie PROFESONALISTAMI bo fotografują np. wesela (zarabiając na tym) a na ich zdjęcia nie da się patrzeć
            Tak jak napisałem wcześniej SAM zadecyduj tylko nie miej pretensji później do siebie jak będziesz chciał za foty wziąć „parę groszy” a usłyszysz „ależ proszę pana………”
            Czarna skrzynka firmy C

            Komentarz

            • Myszoor
              Bywalec
              • 2006
              • 149

              #7
              Zamieszczone przez tdrul
              Ostatnio otrzymałem propozycję by moje zdjęcia (amatorskie) znalazły się w wkrótce opublikowanej książce mojej gminy. Domyślam się, że nakład tej książki nie będzie powalający.
              Nie patrz na nakład

              Zamieszczone przez tdrul
              Mam pytanie czy za udostępnienie tych fotografi powiniennem coś zarządać? Może należałoby to potraktować jako rodzaj dobrej reklamy. Zaznaczam ze jestem amatorem dlatego niezręcznie byłoby wołać jakiś pieniędzy. Z drugiej strony mimo wszystko to wykorzystana zostanie moja praca. Inwestycja w nie tani sprzęt fotograficzny nie była po to by teraz charytatywnie udostępniać zdjęcia.
              Policz sobie cokolwiek - symbolicznie nawet - cel jest szczytny, ale tu idzie o nie uczenie ludzi że zdjęcia są za darmo. Jeżeli to monografia miasta to zażycz sobie więcej niż jeden egz. autorski. itp ale nie za free! Inaczej psujesz rynek i obniżasz oczekiwania
              (korpus + kit-zoom + krótki tele-zoom + flesz) + (korpus + szeroki-zoom + kit-zoom) + (statyw + monopod) + (błyskograty 2x0.5KW + pudełka + antenki) + (plecak + torby: duża i mała) + 28Gb CF + laptok
              => www.MysiaPercTeam.tk | www.Kanu.pl | Fotografia ślubna | Zdjęcia ślubne | Blog (niekoniecznie) ślubny

              Komentarz

              • Lodek
                Coś już napisał
                • 2005
                • 68

                #8
                Zamieszczone przez Myszoor
                Policz sobie cokolwiek - symbolicznie nawet - cel jest szczytny, ale tu idzie o nie uczenie ludzi że zdjęcia są za darmo. Jeżeli to monografia miasta to zażycz sobie więcej niż jeden egz. autorski. itp ale nie za free! Inaczej psujesz rynek i obniżasz oczekiwania
                Jaki cel taki cel wsumie od tego jest cennik (Driver kiedyś podesłał mi linka, ale go zgubiłem)

                Zgadzam się z tobą w kwesti uczenia ludzi, że zdjęcia są za darmo.... to złe podejście !!!
                Czarna skrzynka firmy C

                Komentarz

                • ErnestPierwszy
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 734

                  #9
                  A czy ta książka będzie rozdawana za darmo?
                  Czy drukarnia wydrukuje ją za darmo?
                  Grafik DTP złamie ją za darmo?

                  Jak odpowiedź jest 3xTAK to możesz im te zdjęcia dać za darmo...

                  Komentarz

                  • Viracocha
                    Uzależniony
                    • 2004
                    • 853

                    #10
                    Inwestycja w nie tani sprzęt fotograficzny nie była po to by teraz charytatywnie udostępniać zdjęcia.


                    Tego się trzymaj. Jak wszyscy zaczną udostępniać swoje foty za darmo, to się okaże, że nie da rady na nich nic zarobić, bo zawsze ktoś może zrobić za free. Niektórzy myślą, że zrobienie foty sprowadza się tylko do naciśnięcia spustu migawki, a jakość zależy tylko od posiadanego sprzętu.
                    Jak chcesz być doceniony przez kogoś innego, to przede wszystkim Ty ceń siebie i swoją pracę.

                    Pozdrawiam - Artur

                    Komentarz

                    • tdrul
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 132

                      #11
                      Wszyscy macie racje, z drugiej strony troche niezręcznie bedzie mi wyciągnąć ręke po pieniądze. A poza tym robie to pierwszy raz i kompletnie nie orientuje się o jakie sumy chodzi. To znaczy ja bym wiedział o ile poprosić ale dla ludzi z poza kręgu wtajemniczonych - fotografujących może to być coś dziwnego.
                      30D, C10-22, T17-50, C70-200, cokiny i inne fastpacki

                      Komentarz

                      • strus_pedziwiatr
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 191

                        #12
                        Tu nie ma żadnej niezręczności. Jest towar, to i jest za niego jakaś cena - choć tą ceną może być np. podpis pod zdjęciami lub pisemne referencje od gminy, albo np. jakiś "dar" w naturze: zaproszenie na uroczystą sesję rady gminy albo uścisk ręki wójta/burmistrza , może też jakiś wpis do księgi pamiątkowej.
                        Ale lepiej chyba poprosić o umieszczenie podpisanych fotek na stronie internetowej gminy - teraz praktycznie wszystkie gminy takie strony mają.
                        Coś na pewno sam wymyślisz, ale radzę nic za "darmo" w sensie filozoficznym nie materialnym. Zawsze to jakieś moralne podziękowanie za Twój trud i dobrą wolę.

                        Komentarz

                        • Myszoor
                          Bywalec
                          • 2006
                          • 149

                          #13
                          Zamieszczone przez tdrul
                          Wszyscy macie racje, z drugiej strony troche niezręcznie bedzie mi wyciągnąć ręke po pieniądze. A poza tym robie to pierwszy raz i kompletnie nie orientuje się o jakie sumy chodzi. To znaczy ja bym wiedział o ile poprosić ale dla ludzi z poza kręgu wtajemniczonych - fotografujących może to być coś dziwnego.
                          Masz kaca moralnego myśląc o wynagrodzeniu za swoją pracę? Gratulki! W sumie takie podejście w klasztorze sprawdza się doskonale

                          A na poważnie: weź na przykład 50zł. Jak się z tym, prześpisz tak z miesiąc to będziesz wiedział czy to dużo czy mało. Gmina nie zbiednieje - znam te sprawy z autopsji a ty nie staniesz się łosiem dającym kiepski przykład włodarzom. Jeżeli to do ciebie nie przemawia to pomyśl ile zarabiają władze gminy a ile przeciętny jej mieszkaniec. Dlaczego masz robić im prezenty? jak nie chcesz pieniędzy dla siebie mimo ze ci się należą to i tak je weź - wpłacisz na konto jakiejś organizacji charytatywnej albo dasz na tacę - bo władze tego za ciebie na pewno nie zrobią

                          Chłopie ceń się i szanuj proporcjonalnie do swej wiedzy i umiejętności albo ulice zamiataj Poza tym proponując coś zupełnie za darmo utrudniasz życie tym którzy chcą na fotografowaniu zarobić tych kilka złotych na chleb i szkła.
                          Ostatnio edytowany przez Myszoor; 5077.
                          (korpus + kit-zoom + krótki tele-zoom + flesz) + (korpus + szeroki-zoom + kit-zoom) + (statyw + monopod) + (błyskograty 2x0.5KW + pudełka + antenki) + (plecak + torby: duża i mała) + 28Gb CF + laptok
                          => www.MysiaPercTeam.tk | www.Kanu.pl | Fotografia ślubna | Zdjęcia ślubne | Blog (niekoniecznie) ślubny

                          Komentarz

                          • vpGregP

                            #14
                            Odpowiedz jest prosta:

                            Tu nie ma znaczenia czy jestes amatorem czy nie. Najwyrazniej zrobiles kawal dobrej roboty, jesli mozna tak powiedziec o fotografowaniu...
                            Innymi slowy: zrobiles zdjecia, ktore komus sie podobaja, ktore ktos chce wykorzystac. A jesli tak, to musi za to zaplacic. I tutaj nie ma sie co lamac. Jesli ktos liczy na te zdjecia za darmo, to niech sobie sam zrobi. Jak przyjdzie mu wywalic kilka tysiaczkow na aparat a moze rowniez na obiektyw i zrobi cos na co sie nie bedzie dalo patrzec to zrozumie ile czasem kosztuje zrobienie dobrego zdjecia... i nie mowie teraz o pieniadzach...

                            A tutaj cos na poparcie tego co napisalem powyzej:


                            Jesli masz watpliwosci co do tego ile zaproponowac to poczytaj tabele minimalnych wynagrodzen (link powyzej).
                            I zeby nie palilo Cie sumienie zwroc uwage na to co tam pisze, cytuje:
                            Tabele dotyczą wszystkich utworów fotograficznych. Utwór fotograficzny został wyszczególniony w ust. 2 art. 1 Ustawy
                            o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Tabele stawek minimalnych stosuje się do utworów fotograficznych
                            będących przedmiotem prawa autorskiego, czyli zarówno do utworów zawodowych fotografów jak i amatorów,
                            niezależnie od tego czy są członkami Związku Polskich Artystów Fotografików (lub innych związków twórczych)
                            czy nie są.
                            Wiec nie ma znaczenia czy jestes amatorem czy "profesorem"

                            Pozdrawiam i gratuluje

                            Komentarz

                            • Driver
                              Zablokowany
                              • 2005
                              • 786

                              #15
                              Zamieszczone przez tdrul
                              troche niezręcznie bedzie mi wyciągnąć ręke po pieniądze.

                              weż z 10 szt książki którą wydrukują. Z czego jedna powiedzmy z podziękowaniami na 1 stronie od burmistrza.
                              9 rozdasz znajomym a tą z wpisem zostawisz dla siebie.

                              Komentarz

                              Pracuję...