Elektrownie, która lepsza?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • slawi_3000
    Uzależniony
    • 2006
    • 568

    #1

    Elektrownie, która lepsza?

    Dlatego, mimo całego proekologicznego nastawienia jestem zdania - zamknąć niebezpieczne kopalnie (to chyba nie znaczy - wszystkie?), zbudować elektrownie atomowe!!!

    wycięte z http://canon-board.info/showthread.php?t=16476
  • trigger
    Bywalec
    • 2006
    • 122

    #2
    wcale atomowe nie są takie ekologiczne, już lepiej wodne lub wiatrowe

    Komentarz

    • Tomasz Golinski
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 8623

      #3
      Zamieszczone przez trigger
      już lepiej wodne
      A biedne siostrzyczki rybki ginące w turbinach?
      30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
      Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



      Komentarz

      • czajna
        Początki nałogu
        • 2005
        • 401

        #4
        Zamieszczone przez trigger
        wcale atomowe nie są takie ekologiczne, już lepiej wodne lub wiatrowe
        EEE tam może są ekologiczne ale nie za bardzo opłacalne w sensie strikte produkcji energii elektrycznej... W Polsce priorytetem są kopalnie węgla kamiennego i brunatnego, i faktem niezaprzeczalnym jest to, że brakuje nam elektrowni atomowych, które wcale nie są takie niebezpieczne jak wszyscy uważają... Niestety opinia publiczna na to nie pozwoli, a szkoda...

        Komentarz

        • Voith
          Bywalec
          • 2006
          • 198

          #5
          Co do tego typu elektrowni, to miałem ostatnio w szkole debate nad tym, ze elektrownie wiatrowe są niebezpieczne bo kroją ptaki Powinni wybudować dwie elektrownie atomowe. Jednakze w tym kraju będzie źle, póki rządzą tacy ludzie dla których pieniądz jest ważniejszy niż zycie ludzkie. Mnie strasznie śmieszy fakt, iz rządzący chwalą się spadkiem bezrobocia za ich kadencji - owszem, spadło, ale nie dzięki nim, lecz przez to ze ludzie z tego kraju wyjeżdzają. Cóż, smutne jest życie w Lechistanie
          Ostatnio edytowany przez Voith; 5262.
          Mniej sprzętu, więcej talentu.

          Komentarz

          • djtermoz
            Uzależniony
            • 2004
            • 995

            #6
            Zamieszczone przez czajna
            EEE tam może są ekologiczne ale nie za bardzo opłacalne w sensie strikte produkcji energii elektrycznej... W Polsce priorytetem są kopalnie węgla kamiennego i brunatnego, i faktem niezaprzeczalnym jest to, że brakuje nam elektrowni atomowych, które wcale nie są takie niebezpieczne jak wszyscy uważają... Niestety opinia publiczna na to nie pozwoli, a szkoda...
            Niestety musze stanowczo zaprotestowac. Elektrownie atomowe sa do ****. Przynajmniej w obecnej postaci. Dlaczego?
            - koszt budowy jest wielokrotnie wyzszy niz jakiejkolwiek innej elektrowni moze oprocz budowy hydroelektrowni (budowa tamy)
            - koszt wylaczenia i rozbiorki jest niewyobrazalny ze wzgledu na koniecznosc bardzo dlugotrwalego demontazu wysoce napromieniowanego reaktora, usuniecia napromieniowanej wody chlodzacej, itd.
            - koszt uzyskania energii jest wielka niewiadoma bo wszedzie na swiecie elektrownie atomowe sa silnie dotowane przez panstwo (musza, inaczej by nie przezyly)
            - koszt paliwa jest bardzo wysoki - wzbogacenie uranu do 3% (oplacalne minimum dla elektrowni atomowej z reaktorem II i III generacji) jest wysoki, proces jest niebezpieczny, pracownicy narazeni sa na promieniowanie (w kopalni wegla przynajmniej tego nie ma)
            - koszt skladowania odpadow - nigdzie na swiecie nie wymyslono jeszcze co zrobic z odpadami choc elektrownie atomowe dzialaja od jakis 50 lat. Efektem jest rosnaca gora odpadow ktore sobie promieniuja i beda promieniowac przez jeszcze 600 lat albo wiecej (jak np. Cs-137)
            - poza tym elektrownie produkuja pluton, ktory jak wiadomo sluzy do budowy atomowek

            Jedynym przyszlosciowym rozwiazaniem jest zatem:
            - elektrostatyczna (nie termiczna) fuzja jadrowa - fajna bo nie musi promieniowac ale niestety technologia jest w powijakach i nikt na dobra sprawe tego kontrolowac nie potrafi
            - elektrownie wiatrowe - mozna ale trzeba by postawic od cholery wiatrakow ktore tez zabijaja przy okazji ptaki
            - eletrownie wodne - raczej nie bo budowa tam za bardzo zmienia ekosystem
            - elektrownie geotermalne - swietne ale nie dla kazdego. Dobre dla Islandii ale nie Polski
            - elektrownie sloneczne - bingo! Jedyne, ktore naprawde maja sens. Na razie jeszcze we wczesnej fazie - obecnie srednio wydajnosc na poziomie 10-20% ale fizyczna granica wydajnosci dla ogniwa jednozlaczowego wynosi okolo 67% wiec mamy duze pole do usprawnien. Ogniwa fotowoltaiczne nie produkuja zadnych gazow cieplarnianych i moga byc naprawde tanie. Dodatkowo moga pracowac off-grid (wlasne ogniwo na dachu domu) albo w sieci (czyli kupujemy prad od dostawcy). Zalet jest wiecej. Trzeba tylko chciec. W koncy slonce nie zgasnie jutro...
            djtermoz@pbase

            Komentarz

            • Przemoc
              Początki nałogu
              • 2005
              • 319

              #7
              Ciężko się na to wszystko patrzy, ogromna tragedia która spotkała górników i ich rodziny, staje się platformą do rozgrywania własnych małych gier. Politycy ciagną pod kopalnię, ściągają pospiesznie w samochodach krawaty i jęczą przed kamerami jaki ciężki ten górniczy los. Pamiętam L. Kaczyńskiego jak stał w hełmie strażackim na rumowisku po zawalonej hali w Chorzowie, mówił to samo co dzisiaj. Zapytajcie rodziny tamtych ofiar jak politycy wywiązali się ze swych obietnic.
              Pozdrawiam

              PrzemoC

              Komentarz

              • czajna
                Początki nałogu
                • 2005
                • 401

                #8
                Z tego co wiem to stare radzieckie elektrownie produkowały ubocznie pluton (chłodzone były grafitem) - taki miały przede wszystkim cel, a elektrownie zachodnie chłodzone są wodą wrzącą i pluton jest już małą cząstką ubocznej produkcji, czyli nie jest tak źle. Fakt, że koszty duże ale moce też wysokie. Z resztą się już zgodze ale mimo wszystko jestem za...

                A co do tych wiatrowych to dopiero totalna lipa... bo ona potrzebują tego wiatru, a co jak go nie ma - stoją, a jak wiadomo odbiorcy potrzebują prądu cały czas, a w godzinach szczytowych jeszcze więcej go zużywają... Elektrownie te mogą być ale tylko jako dopełnienie innych, a cenowo przewyższają każdą inną elektrownię (cena prądu jest bardzo wysoka).

                Elektr. wodne ok ale rónież bez ingerencji w naturę, czyli tak jak w Porąbce-Żar (sztuczny zbiornik i jezioro). Gorzej jeśli trzeba to wybudować od zera.

                Nową technologią wg mnie będą reakcje wodorowe, które są w fazie doświadczalnej ale można z nich wydusić dosyć dużo bez szkodliwego promieniowania.

                Komentarz

                • djtermoz
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 995

                  #9
                  Zamieszczone przez czajna
                  Z tego co wiem to stare radzieckie elektrownie produkowały ubocznie pluton (chłodzone były grafitem) - taki miały przede wszystkim cel, a elektrownie zachodnie chłodzone są wodą wrzącą i pluton jest już małą cząstką ubocznej produkcji, czyli nie jest tak źle.
                  Niestety wszystkie produkuja i wszystkie promieniuja jak cholera. Ruskie reaktory taki jak w Czernobylu to byly reaktory II gen. Zachodnie, te nowsze sa z reguly III gen. ale kazdy z nich z uranu-235 robi uran-238 i pluton-239. Dopiero reaktory IV gen. nie produkuja plutonu ale tych jest bardzo niewiele, sa drozsze i trudniejsze w kontroli (spalanie paliwa odbywa sie w nich duzo szybciej niz w reaktorach II i III gen. wiec zostaje mniej czasu na reakcje jak zdazy sie "oops!").

                  Poza tym, wiecie ze podobno gdyby caly prad na swiecie produkowac z elektrowni atomowych to uranu w zlozach o ekonomicznie oplacalnej koncentracji starczylo by nam ta zaledwie 9 lat?
                  djtermoz@pbase

                  Komentarz

                  • Tomasz Golinski
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 8623

                    #10
                    Ekonomicznie opłacalnej... Czy na świecie jakakolwiek ekonomiczna kalkulacja cen prądu ma sens?

                    1. Dotowanie kopalni.
                    2. Dotowanie elektrowni jądrowych.
                    3. Granty proekologiczne.

                    Jak w tych warunkach określić, co się opłaca, a co jest ze stratą?
                    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                    Komentarz

                    • czajna
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 401

                      #11
                      Fakt że jakby patrzeć co i na ile by nam starczyło trzeba szukać alternatyw... W Polsce węgla jest jeszcze bardzo dużo (i oprócz samego paliwa stałego po zgazowaniu można z niego produkować rope, co jest w fazie doświadczalnej w Polsce) i na nasze warunki i brak jakiegokolwiek rozwoju energetyki pozostanie on priorytetem. Trzeba czekać na rozwój nowych technologii bo dotychczasowe nie są takie złe ale wszyscy chcą lepiej, bardziej ekologicznie i taniej, a tego wszystkiego nie jest tak łatwo połączyć razem


                      Edit. Jeszcze jedno, elektrownie jądrowe mają większą sprawność przez co są mniej stratne od np. węglowych.

                      Komentarz

                      • slawi_3000
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 568

                        #12
                        Zamieszczone przez djtermoz
                        - elektrownie sloneczne - bingo!
                        Nie jestem ani doktrynalnym zwolennikiem energii jądrowej, ani przeciwnikiem energii słonecznej. W sumie interesuje mnie realne źródło alternatywnej energii z minimalnym wpływem na środowisko. Reszta jest mi obojętna. Ale jednak z całym szacunkiem dla ciebie twierdzę, że żaden z podanych przez ciebie kontrargumentów dla energii jądrowej nie jest prawdziwy. Bez rozwodzenia się - koszt wyprodukowania 1 kW EA jest o 30% wyższy (~6gr/10gr) włączając inwestycje, niestety, bez kosztu rozbiórki elektr. jądrowej po 40 latach (wg dzisiejszej technologii).

                        W sumie jest mi obojętne, czy na 100 ha powierzchni będzie elektrownia jądrowa o 2 GW mocy, czy tak samo silna elektrownia słoneczna (w naszej szerokości):grin: .

                        Natomiast brak zgody na wysyłanie ludzi na śmierć i produkcję gazów cieplarnianych.

                        Zamieszczone przez djtermoz
                        Poza tym, wiecie ze podobno gdyby caly prad na swiecie produkowac z elektrowni atomowych to uranu w zlozach o ekonomicznie oplacalnej koncentracji starczylo by nam ta zaledwie 9 lat?
                        Błagam, bez demagogii, to są obliczenia dla starych reaktorów z lat 50-tych. Dla nowoczesnych z wtórnym wykorzystaniem plutonu pomnóż to przez 200!

                        Komentarz

                        • liquidsound
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1956

                          #13
                          - elektrownie wiatrowe - mozna ale trzeba by postawic od cholery wiatrakow ktore tez zabijaja przy okazji ptaki
                          Widze ,ze utrwalaja sie mity w sprawie energi odnawialnej. Z elektrowniami napedzanymi wiatrem sprawa wyglada tak ,ze w naszym kraju koszt produkcji pradu w takiej elektrowni jest bardzo wysoki. Zeby elektrownie takie mialy racje bytu i sie zwrocily to potrzeba je postawic w miejscu gdzie wiatr wieje nieprzerwanie...byly w polsce proby stawiania "wiatrakow" ktore okazuja sie ekonomiczna klapa (moj wydzial uczestniczy w wielu wycieczkach do takich "swiatyn durnoty"). W praktyce wyglada to tak ,ze laduje sie kosmiczne pieniadze (dofinansowane przez UE, ale i tak lwia czesc musi wylozyc gmina), za budowe, expertyze, po czym okazuje ,sie ,ze wiatr niekoniecznie chce wiac, a produkcja energi jest zbyt mala zeby mozna bylo mowic o jakimkolwiek progu rentownosci. Jedynie sluszna (z energi odnawialnych)jest energia z elektrowni wodnych, niestety w polsce mamy ograniczone pole manewru.

                          - elektrownie sloneczne - bingo! Jedyne, ktore naprawde maja sens.
                          Moze i owszem, ale nie w naszej szerokosci geograficznej. Zwaz wasc na to ,ze w nocy slonce nie swieci, a wzmozony pobor mocy jest wlasnie wtedy.
                          Na razie jeszcze we wczesnej fazie - obecnie srednio wydajnosc na poziomie 10-20% ale fizyczna granica wydajnosci dla ogniwa jednozlaczowego wynosi okolo 67% wiec mamy duze pole do usprawnien
                          No wlasnie, 10-20%, czyli kolegi bingo jest bezsensowne, gdyz narazie aby ta energia stanowila powazna czesc potrzeba troche czasu na usprawnienia.
                          Ogniwa fotowoltaiczne nie produkuja zadnych gazow cieplarnianych i moga byc naprawde tanie.
                          Pewnie moga, ale jak narazie to nie sa, wrecz przeciwnie;-)


                          Z tego co wiem to stare radzieckie elektrownie produkowały ubocznie pluton (chłodzone były grafitem) - taki miały przede wszystkim cel, a elektrownie zachodnie chłodzone są wodą wrzącą
                          Zle wiesz, prety grafitowe sluza do kontrolowania szybkosc reakcji.

                          Nową technologią wg mnie będą reakcje wodorowe, które są w fazie doświadczalnej ale można z nich wydusić dosyć dużo bez szkodliwego promieniowania.
                          Chyba raczej synteza lekkich jader a nie reakcje wodorowe. To fakt, jesli technologicznie uda sie wyprowadzic bilans produkcji energi w takiej elektrowni na plus to czeka nas prawie darmowa energia i H2O jako odpady.

                          można z niego produkować rope, co jest w fazie doświadczalnej w Polsce
                          Z tym, ze lepiej by bylo zajac sie opracowaniem efektywnej technologi wykorzystania piaskow bitumicznych do produkcji ropy.
                          Ostatnio edytowany przez liquidsound; 5209.
                          1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                          Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                          Komentarz

                          • czajna
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 401

                            #14
                            "Chyba raczej synteza lekkich jader a nie reakcje wodorowe" - skrót myślowy, lekkie jądra atomowe ma wodór...

                            Mój błąd grafit jako moderator, obecnie mniej stosowany, a nie chłodziwo, którym obecnie jest ciężka woda. Ale z tym uboczną produkcją plutonu do produkcji bomb się nie zgodze, może tylko za wschodnią granicą, w starych konstrukcjach miały takie zadanie (przede wszystkim) ale w nowych jest to zminimalizowane i nie wykorzystywane.

                            Komentarz

                            • liquidsound
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1956

                              #15
                              skrót myślowy, lekkie jądra atomowe ma wodór...
                              A takze hel, lit, beryl ,bor i kilka kolejnych:wink: sorrki ale jestem chemicznym faszysta jezykowo-terminologicznym.
                              Mój błąd grafit jako moderator
                              Grafit to jest w olowkach, to sa prety grafitowe ;-)
                              Ostatnio edytowany przez liquidsound; 5209.
                              1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
                              Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX II

                              Komentarz

                              Pracuję...