Boling - błyskowa lapma studyjna prod. chińskiej

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • David
    Bywalec
    • 2005
    • 169

    #1

    Boling - błyskowa lapma studyjna prod. chińskiej

    Witam Wszystkich

    Zainteresowały mnie lampy Boling, modele 600 i 800 Ws. Jestem ciekaw opini użytkowników na temat tych lamp.
    Podaję linki, gdzie można je znaleść:
    FORPSI je Evropská housingová společnost. Nabízí služby webhostingu, serverhostingu, registrace doménových jmen a www stránky na serverech Windows/Linux.

    lub
    AFE jest firmą handlową prowadzącą sprzedaż hurtową i detaliczną Akcesoriów Fotograficzno-Elektronicznych.


    Parametry świetne, czas ładowania max do 2 sek (mocniejsze konstrukcje, te słabsze nawet 1,5 sek), palnik Heimann, to chyba taki sam jak w Elfo, osprzęt jeszcze tańszy niż z funsportu i pokrywający się z tym z funsportu. Żarówka modelująca 100 lub 250 W. Wiele trybów pracy światła modelującego itd. Tylko nie wiadomo jak z serwisem. Funsport ma opinię bardzo dobrego serwisu, tu piszą tylko, że roczna gwarancja.
    Komentarze typu tania chińszczyzna, lepiej bierz elfo nie interesują mnie. Nie pytam o elfo tylko o te Bolingi i ich ewentualne zestawienie z Funsportami.

  • minek
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1386

    #2
    Też wczoraj zajrzałem na alledroggo i mnie zdziwiła ta oferta.
    800WS, niby identyczna obudowa jak jingjangi, ale czas ładowania do 2 sekund do pełnej mocy. nono. W funsporcie oglądałem 600 i mierzyłem, to były 4 sekundy. A tam większych jak 600 nie mają.
    I cena jeszcze niższa. I też ciekaw jestem, gdybym mieszkał w wawie to bym do nich poszedł i pooglądał jak to wygląda i działa w rzeczywistości.
    Ale jedną wadę z funsportami mają wspólną - regulacja tylko w zakresie 1-1/8. Mocniejsze lampy powinny mieć możliwość przynajmniej do 1/32.

    Komentarz

    • David
      Bywalec
      • 2005
      • 169

      #3
      Zajrzyj tutaj:
      AFE jest firmą handlową prowadzącą sprzedaż hurtową i detaliczną Akcesoriów Fotograficzno-Elektronicznych.

      to ten drugi link. Sklep mieści się w Gdyni. Ma trochę wyższe ceny niż ten z pierwszego linku, ale ma w ofercie te same lampy z regulacją do 1/32 i od razu dają 250 W mocy na światło modelujące. Ich oferta też jest na allegro. Mają też i 1200 Ws, ale są już drogie.
      Ostatnio edytowany przez David; 2105.

      Komentarz

      • minek
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1386

        #4
        Coś tu kręcą. Na allegro te lampy mają 1-1/8, tu piszą że 1/32 (nie 1-1/32) i obok, że 8 przysłon. 8 przysłon to było by 1-1/128, a 1-1/32 to jest 6.
        Podejrzewam, że źle napisali i to jest ta sama chińszczyzna co jinjangi z funsportu. czyli są 4 przysłony regulacji, tyle że tu mają ciut mocniejsze bo do 800WS. I pewnie z jakąś nowszą elektroniką bo z tego co piszą to szybciej się ładują. Te w funsportach za to mają dwa pokrętła - osobno moc palnika i halogena.

        Komentarz

        • David
          Bywalec
          • 2005
          • 169

          #5
          No tak, od strony informacyjnej mogły by te oferty być lepiej przygotowane, dobrym przykładem jest zamieszczanie instrukcji obsługi wraz z całą specyfikacją na stronie w postaci plików pdf - coraz więcej producentów tak robi. Przy redagowaniu stron internetowych można popełnić wiele błędów, a takie pdfy od producenta (tylko nie po chińsku haha) powinny zawierać wiarygodne dane.
          Ciekawi mnie czy palnik, to ten sam, co w lampach z funsportu, czy jakiś inny. Czytałem o nie trzymaniu temperatury barwnej przez lamy z funsportu - nie wiem czy to prawda, dobrze było by zobaczyć jakieś zdjęcia to potwierdzające z opisem parametrów w jakich było robione. Np sesja 6 godzin, 2 intensywnie fotografujących powiedzmy 3 modelki, zdjęcia z częstoltiwością taką, a taką i przy korzystaniu z maksymalnej mocy lamp i minimalnym czasie pełnego ładowania np. na 10 zdjęciu w serii nastąpiło przekłamanie temp. barwnej o powiedzmy 500°K.

          Szkoda, że nikt jeszcze nie ma tych bolingów. Chętnie wysłuchał bym opinii na ich temat.

          Komentarz

          • KuchateK
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 4895

            #6
            Nietrzymanie temperatury wynika zwykle z regulacji mocy a nie rozjezdzania sie parametrow w czasie pracy. Chyba ze lampa ma problem z ladowaniem do tej samej mocy za kazdym razem. Lampy o prostych regulacjach "zjechane" z moca maja nizsza temperature swiatla. Aby lampa w miare rowno zachowywala kolor (perfekt sie nie da) potrzeba skomplikowanego (czyt. drozszego) ukladu sterowania.

            Te lampy sa wtedy mocno reklamowane jako "color consistent".
            ...

            Komentarz

            • David
              Bywalec
              • 2005
              • 169

              #7
              Zamieszczone przez KuchateK
              Lampy o prostych regulacjach "zjechane" z moca maja nizsza temperature swiatla. Aby lampa w miare rowno zachowywala kolor (perfekt sie nie da) potrzeba skomplikowanego (czyt. drozszego) ukladu sterowania.
              Jeśli jest tak jak piszesz, to użycie takiego samego palnika nie gwarantuje uzyskania podobnych właściwości błysku, czyli jeśli piszą, że Bolingi mają taki sam palnik jak w elfo, to nie znaczy że błysk będzie dokładnie taki sam jak w lampach elfo.

              Jeśli chodzi o różnice między lampami Boling i tymi z funsportu, to dostałem informację, że Bolingi nie mają systemu samowyładowania się przy zmniejszeniu mocy lampy.
              Ostatnio edytowany przez David; 2105.

              Komentarz

              • PrzemeS
                Początki nałogu
                • 2006
                • 310

                #8
                A ja mam pytanie do użytkowników lamp tej marki (o ile tacy istnieją). Jak lampy sprawują się w studiu?

                Ostatnio zacząłem poważnie myśleć o jakimś studio "dla pasjonata" i zaciekawiły mnie bardzo lampy Bolinga. Problem jest taki, że nie mogę za bardzo znaleźć opinii na ich temat.

                Pomożecie?
                Ślubna
                No i niestety N.

                Komentarz

                • r65
                  Dopiero zaczyna
                  • 2005
                  • 44

                  #9
                  Boling to bardzo prosta konstrukcja dająca tylko to co napisano w instrukcji: błysk o określonej sile max. Jeśli chcesz mniej to najpierw trzeba wyładować lampę (po regulacji) dopiero potem właściwy błysk. Rozbierałem - w środku typowo chińskie podejście do montażu. Dużo pokrzyżowanych kabli i wątpliwej jakości lutów. Trochę lepiej wygląda sprawa z lampami marki "Fighter". Cena ta sama na Allegro. Płytki w środku lepszej jakości. Znacznie bardziej skomplikowany system regulacji błysku ale to dalej oczywiście chińszczyzna.
                  FF z FF po serwisie, EOS33+BP, 17-40L, 135 2L+TCx2 II, 85 1.8, 50 1.4.

                  Komentarz

                  • PrzemeS
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 310

                    #10
                    A jak wygląda sprawa z Hamą? Wiem, że ceny są mniej więcej porównywalne, ale jak z jakością wykonania?
                    Ślubna
                    No i niestety N.

                    Komentarz

                    • Przemek Lipski
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 212

                      #11
                      Zamieszczone przez r65
                      Boling to bardzo prosta konstrukcja dająca tylko to co napisano w instrukcji: błysk o określonej sile max. Jeśli chcesz mniej to najpierw trzeba wyładować lampę (po regulacji) dopiero potem właściwy błysk. Rozbierałem - w środku typowo chińskie podejście do montażu. Dużo pokrzyżowanych kabli i wątpliwej jakości lutów. Trochę lepiej wygląda sprawa z lampami marki "Fighter". Cena ta sama na Allegro. Płytki w środku lepszej jakości. Znacznie bardziej skomplikowany system regulacji błysku ale to dalej oczywiście chińszczyzna.
                      To prawda) Ja ostatnio sprawiłem sobie lampę Boling 400SM (porównywałem moc z lampą Hensel Flash Expert 250 i wychodzi mniej więcej identycznie). Boling sprawuje się dobrze, robiłem zdjęcia z softboxem 120x80cm i było ciekawie (no i ciężar utrzymała prze kilka dni), ale moc musiałem dac na minimum do moich zdjęc )).
                      Jednakże w środku faktycznie prymitywny układ))Żadnej zaawansowanej elektroniki, porobiłem zdjęcia płytek w środku i jakby co mogę się nimi podzielic. Myślę że w serwisie te lampy nie są kłopotliwe, bo na płytkach są nadrukowane dane elementów elektronicznych (pojemności, rezystancje itd...) I jeszcze jedno, lampa ma 6 kondensatorów 800uF/350V. Obudowa jest solidna, dół i boki do połowy, to odlew z aluminium, góra to blacha.

                      Jak pisałem wyżej porówywałem moc lampy Boling-400SM, która ma podaną tylko licznę przewodnia w specyfikacjach (w odróżnieniu od Bolinga-400ST, gdzie firma podaje moc 400Ws) Zrobiłem mały test porównawczy z lampą Hensela 250Ws. Nie mam fleszmiarki, więc test jest orientacyjny, polegał na ustawieniu obu lamp i błyśnięciu z pełną mocą na ścianę z odległości około 3 metrów, oczywiście gołe lampy bez dodatkowych bajerów, oto efekty: http://mallorn.ii.uj.edu.pl/kaczmars.../public/lampy/ Mam wrażenie, że obie lampy mają porównywalną moc, czyli Boling-400SM ma około 250Ws...
                      "Wszyscyśmy z płócien
                      Rembrandta:
                      To tylko kwestia
                      Światła ; " (Jacek Kaczmarski "Światło")

                      Komentarz

                      • Magus
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 110

                        #12
                        Co widać na twoich zdjęciach to to, ze mają zupełnie inne temperatury błysku
                        Canon 5D + BG-E4 + Ee-S + 580 EX mkII + Gossen + Manfrotto + Elinchrom
                        Canon 24-70 f/2.8 + 85 f/1.2 mkII + Sigma 150 f/2.8

                        Komentarz

                        • Przemek Lipski
                          Bywalec
                          • 2006
                          • 212

                          #13
                          To też widac, podejrzewam, że palnik Hensela już ma swoje lata... Ale zgrubsza można chyba oszacowac, że mają zbliżoną moc??
                          "Wszyscyśmy z płócien
                          Rembrandta:
                          To tylko kwestia
                          Światła ; " (Jacek Kaczmarski "Światło")

                          Komentarz

                          • Przemek Lipski
                            Bywalec
                            • 2006
                            • 212

                            #14
                            Dodam jeszcze, że tę lampę Hensela kupiłem niedawno na rynku za 70zł, do tego był komplet reflektorów, snoot, druga identyczna lampa (ale nie błyska) i jeszcze parę rzeczy z wystawki
                            "Wszyscyśmy z płócien
                            Rembrandta:
                            To tylko kwestia
                            Światła ; " (Jacek Kaczmarski "Światło")

                            Komentarz

                            Pracuję...