Nikon D80 .. my hands on ;)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Czacha
    fotograf
    • 2004
    • 4868

    #1

    Nikon D80 .. my hands on ;)

    Pol godziny temu przyjechal do mnie do sklepu D80. Pierwsze wrazenie po wyjeciu z pudelka - prawie jak D200

    Jakosc wykonania puszki nie budzi zadnych zastrzezen i jest o klase lepsza niz w poprzedniku (D70/D70s). Wyswietlacz LCD jest taki sam jak w D200.

    Wrazenie na niektorych moze zrobic wizjer, ktory jest naprawde przyjemnych rozmiarow.. ci ktorzy spogladali przez D200 wiedza o co chodzi. I juz mialem stwierdzic ze jest taki sam gdyby nie maly fakt - jest on tyci tyci ciemniejszy - ale gdybym nie mial porownania na zywo z D200 pewnie bym tego nie zauwazyl W skrocie - wizjer prawie jak w D200.

    Szybkosc AF testowalem z takimi samymi obiektywami (18-70AF-S) - najslabiej wypadl D70s, potem byl D80 a najszybszy jest D200. Roznice w szybkosci ustawiania ostrosci nie sa kolosalne. Powiedzial bym nawet, ze D70s jest o tyle samo wolniejszy, co D200 szybszy od D80.. i ta roznica wynosi tzw. "kapke" No i ta "kapka" przesadza o tym ze jest prawie jak.... zreszta, wiecie sami

    Dzwiek migawki jest przyjemny.. Nikonowski Czuc jednak roznice w tym jak jest wyzwalana - D200 jest szybszy.. i nie mowie tu o zdjeciach seryjnych To jak szybko podnosi sie i opada lustro.. to jak aparat reaguje na docisniecie spustu migawki do konca - klasa nizej, czyli prawie... no dobra, sory

    Pomimo ze sam foce Canonami, to D200 bardzo mi odpowiada jesli chodzi o ergonomie.. nawet bardziej niz sprzet firmy ktorej uzywam Jak juz wspomnialem D80 to takie D200 w wersji mini. Po pierwsze jest mniejszy (mniejszy jest nawet od D70/D70s .. no ale mozna podpiac grip), po 2gie ma ograniczone niektore funkcje. Najbardziej chyba brakuje podgladu ISO w wizjerze, ale jest na to sposob - mozna zaprogramowac przycik funkcyjny (IMO umieszczony w kiepskim miejscu - w D200 jest wygodniejszy) aby wyswietlal ta informacje. Moze Canon powinien nauczyc sie tej sztuczki?

    Jesli juz jestem przy menu - samo jego odpalenie zajmuje nieco dluzej niz w D200. Pozniejsze poruszanie sie po nim jest juz takie samo, chociaz wybierak dzala mniej precyzyjnie.

    Ergonomicznie nie pasuja mi przyciski po prawej stronie wyswietlacza sluzace do zmiany wykonywania zdjec (w analogu nazwal bym to szybkoscia transportu filmu oraz trybu pracy AF. Sa zbyt gleboko osadzone jak na moj gust przez co podczas zmiany parametrow zdarza sie ze przycisk przestaje dzialac po za slabo sie go dociska. No ale przyznaje - nie jadlem dzis sniadania.. moze to to


    Zdjec probnych jeszcze nie przegladalem i w sumie nie chce mi sie robic testow backfocusow czy tez focic dekielek. Jedyna rzecza ktora dziwnie wyglada to artefakty jakie pojawiaja sie na LCD podczas ogladania zdjecia w powiekszeniu.


    Jak moge podusmowac ten sprzet po pol godzinnym maltretowaniu?
    "Prawie jak D200...". I w zasadzie nie jest to wada. Niektorzy zastanawiali sie czy Nikon nie strzelil sobie samoboja wypuszczajac D80 na rynek? Kategorycznie NIE! Inna cena, inne mozliwosci, inne aparaty.. ot.. po prostu godny nastepca seri D70.


    PS. Cena za puszke to 3799 zas w zestawie z 18-70 4499.
    https://www.piotrczechowski.pl
  • twlodar
    Coś już napisał
    • 2005
    • 68

    #2
    To ja się dopiszę, bo też z Fotoita koledze go kupiłem i aktualnie go mam.

    Po doświadczeniach z D70, KM D7D i obecnie 20D mogę o nim napisać mniej
    więcej tyle:
    - krótszy grip, brakuje miejsca na palec najmniejszy, jakiś taki bardziej
    napakowany, bo nie sprawia wrażenia dobrego chwytu. We wszystkich
    poprzednikach moich było lepiej.
    - większy wyświetlacz sprawia, że się palce musi trzymać na przyciskach po lewej,
    dodatkowo dość mało miejsca na palce lewej ręki z przodu korpusu, kolejny
    minus.
    - sama budowa robi wrażenie zwartej i zbitej, wszystko jest doskonale
    spasowane, matowe wykończenie robi bardzo dobre wrażenie.
    - wizjera z D200 nie widziałem, skoro ten jest taki sam, to mam mieszane
    uczucia, o co ten hałas.. W D7D OIDP było sporo lepiej, tu jest tak, jak
    w 20D, ale sprawdzę jeszcze w domu.
    - wszystkie pokrętła i przyciski chodzą ciężko, kręcenie nimi wymaga użycia
    sporej siły i nie jest przyjemne, trafiło mi się parę razy, że palec mi się
    omsknął.
    - menu chodzi ślamazarnie, nie tylko ślamazarnie się odpala. Dodatkowo
    ślamazarność wzmaga ciężko chodzący dżoj.
    - migawka i lustro kłapią cicho, ale czuć zdecydowanie, że jest to takie
    kłapanie pewne i zdecydowane, coś jak młotek w kowadło. Zaciemnienie
    wizjera jest krótkie. Nie jest to ślamazarna migawka, jak w 5D.
    - przyciski na górze te nowe są w złym miejscu, nie da się do nich spokojnie
    sięgnąć.
    - podświetlanie włącza się przez siłę.

    Działanie autofocusa i jakieś zdjęcia testowe zrobię w domu, jak od kumpla
    pożyczę kartę i szkiełko.

    Uwaga, ja jestem malkontent, ostatnio przeklinałem dzień z 5D z powodu
    złego imho wyprofilowania uchwytu, przez co mi się skórka na delikatnym
    palcu środkowym zdarła

    tymczasem pozdrawiam
    tadzik
    20D, 350D, 17-55/2.8 IS, 85/1.8, 50/1.8, 580EX, 420EX.. No chyba że znowu skoczę

    Komentarz

    • twlodar
      Coś już napisał
      • 2005
      • 68

      #3
      W domu dosprawdzałem kilka pierdów, podpiąlem szkło od kolegi i cyknąłem
      kilka sampli..

      Co do wizjera, jednak jest większy, ale nie jest to taka różnica, która powala.
      AF IMHO chodzi pewnie i szybko, w normalnych warunkach nie byłem w stanie
      zauważyć różnicy pomiędzy AF w D80 i 20D (18-200 VRII i 17-40 L) przy
      podobnych przeostrzeniach. Oczywiście z timerem tego nie sprawdzałem

      Wstawię może ze dwa pliki, ale od razu uprzedzam, że to standardowy u mnie
      sposób na poglądanie szumów. Warunki są mniej więcej takie, że oświetlenie
      pochodzi z pojedyńczej lampeczki stojącej na biurku takiej z 8W halogenowej,
      nic więcej. Stąd są to bardzo trudne warunki do fotografowania, najgorsze
      z tych, w których zwykłem fotografować. Zdjęcia są robione w trybie AV,
      aparat ustawiony w konstrukcji statywopodobnej, samowyzwalacz był w
      użyciu.

      RAWy zawołane w Nikon Capture NX i ACR (z 20D). W obydwu przypadkach
      wyostrzanie było wyłączone, jak równiesz odszumianie. Następnie oba pliki
      były poddane jednakowemu ostrzeniu w PSie. Nic więcej.

      Aha, 1600 ISO..





      Co do mojej oceny, to różnic nie ma w tak skrajnych warunkach, by można
      było cokolwiek o którymkolwiek z aparatów lepszego lub gorszego powiedzieć.

      D80 to bardzo ciekawy, dopracowany i funkcjonalny aparat,dodatkowo w
      wyśmienitej cenie (3300).

      pzdr
      tadzik
      Ostatnio edytowany przez twlodar; 3490.
      20D, 350D, 17-55/2.8 IS, 85/1.8, 50/1.8, 580EX, 420EX.. No chyba że znowu skoczę

      Komentarz

      • kami74
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1492

        #4
        A które jest które, bo w robocie nie moge podgladać exifow ? Od razu mówię, że bardziej podoba mi się zdjęcie drugie czyli 0008.
        5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
        MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

        później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..

        Komentarz

        • Kolekcjoner
          Obertroll
          • 2006
          • 18793

          #5
          To porównanie jest fajne tyle że na tym pierwszym zdjęciu jest dużo większe mydło (po prostu mniej szczegółów) i sporo gorszy kontrast. Może to różnica w jakości obiektywów albo rozdzielczości. A druga sprawa to kolory na tym drugim zdjęciu zdecydowanie bardziej nasycone i bardziej zbliżone do rzeczywistośći (w przypadku stówki i mojego monitora). Kaszka na obu podobna ale na tym drugim bardziej rzeczywista i przez to lepsze wrażenie całościowo.
          Nie dociekałem -celowo- z którego aparatu pochodzi które zdjecie. Wydaje mi się że to drugie [0008] to D80, a pierwsze to 20D (głownie ze względu na rozdzielczość). Także jeśli tak jest to Nikon wykonał na prawdę kawał roboty.
          Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
          Kapitan Wagner

          Komentarz

          • gietrzy
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 5727

            #6
            Zamieszczone przez kami74
            A które jest które, bo w robocie nie moge podgladać exifow ? Od razu mówię, że bardziej podoba mi się zdjęcie drugie czyli 0008.
            Zamieszczone przez Kolekcjoner
            Nie dociekałem -celowo- z którego aparatu pochodzi które zdjecie. Wydaje mi się że to drugie (0008) to D80, a pierwsze to 20D (głownie ze względu na rozdzielczość). Także jeśli tak jest to Nikon wykonał na prawdę kawał roboty.
            Czy tylko tadzik i ja wiemy jak w Canonach włącza się aRGB? ;-)
            DSC - Nikon
            _MG - Canon w aRGB
            the silence is deafening

            Komentarz

            • Kolekcjoner
              Obertroll
              • 2006
              • 18793

              #7
              No to wygląda na to, że Nikon khm.... musi jeszcze popracować .
              Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
              Kapitan Wagner

              Komentarz

              • MMM
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 4250

                #8
                Canon w cieniach mniej szumi, ale zdjęcie jest niedoświetlone (1/3EV - jakie to typowe ). Przydałoby się ręcznie ustawić balans bieli na tą samą wartość.
                Digart

                Komentarz

                • twlodar
                  Coś już napisał
                  • 2005
                  • 68

                  #9
                  Nikon musi jeszcz popracować? Hmm..

                  Do tej pory wszyscy narzekali na drastyczny spadek ilości detali na matrycach
                  CCD, ale ostatnie dwa aparaty z takimi matrycami, jakim robiłem te zdjęcia,
                  czyli KM D7D i D80 te detale już trzymają. Nie zgodzę się, że na zdjęciu z D80
                  ostrość i ilość detali jest mniejsza, wystarczy pooglądać różne wzorki na
                  banknocie, by dostrzec, że one tam jednak są, a nie ma ich na 20D. Różnica
                  w ilości megapikseli na drobnych detalach jest widoczna.

                  Co do szkiel, to oba przy f8 i 35mm obrazują podobnie, arcymagicznej
                  przewagi elki tu nie ma się co doszukiwać.

                  Co do wspólnego balansu bieli i innych tam, tego się na razie nie da zrobić,
                  bo każdy program inaczej interpretuje dane z pliku RAW, zrobiłem więc
                  możliwie najrówniejsze porównanie z tymi konwerterami, które uważam
                  dla obu za najlepsze.

                  Są różnice w naświetleniu, ale to te, o których już wiemy, jak się
                  przeanalizuje exify, to się to tylko potwierdzi. Robienie zdjęć na AV też
                  miało swój cel..

                  Jeszcze jedna sprawa. Jakość lizaka w D80 powala, zdjęcia są prezentowane
                  w taki sposób, że oglądanie obok na lizaku w 20D powodowało niesmak.
                  Dodatkowo na powiększeniu coś widać, a nie mydło, jak w Canonowych
                  puszkach. Lizak w 5D może się schować..
                  20D, 350D, 17-55/2.8 IS, 85/1.8, 50/1.8, 580EX, 420EX.. No chyba że znowu skoczę

                  Komentarz

                  • kami74
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1492

                    #10
                    Zamieszczone przez twlodar
                    . Nie zgodzę się, że na zdjęciu z D80
                    ostrość i ilość detali jest mniejsza, wystarczy pooglądać różne wzorki na
                    banknocie, by dostrzec, że one tam jednak są, a nie ma ich na 20D.
                    No to ja mam chyba skażony wzrok. Popatrz sobie na mikro napis Rzeczpospoolita Polska z lewej strony banknotu pod napisem STO ZŁOTYCH. W Nikonie litery sa w duzo wiekszym stopniu rozmyte niż w Canonie. pozdrawiam
                    Aha i prosze o wyjaśnienie co to jest lizak ? Czyżby LCD ?
                    Ostatnio edytowany przez kami74; 2315.
                    5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
                    MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

                    później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..

                    Komentarz

                    • oskarkowy
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 2513

                      #11
                      Zamieszczone przez MMM
                      Canon w cieniach mniej szumi, ale zdjęcie jest niedoświetlone (1/3EV - jakie to typowe )
                      Nie zgadzam się. Typowe dla Tadzika jest niedoświetlenie w granicach 05,-1EV
                      Jarek

                      Komentarz

                      • Kubaman
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 4709

                        #12
                        Zamieszczone przez MMM
                        Canon w cieniach mniej szumi, ale zdjęcie jest niedoświetlone (1/3EV - jakie to typowe ). Przydałoby się ręcznie ustawić balans bieli na tą samą wartość.
                        A co ma doświelenie/niedoświetlenie wspólnego z szumami przy ekspozycjach takiego rzędu? Jeśli już, to Nikon powinien mieć lepsze zdjęcie, bo naświetlając mocjniej nie musi przetwarzać tylu detali w cieniach co Canon, a tu wiadomo Nikon sobie słabo radzi.

                        Ręczny WB jest dobry tylko wtedy, kiedy zainteresowany testem będzie stososwał go na codzień. Inaczej jest zdany na wyniki automatu i dlatego warto się im przyjżeć.
                        www.jakubszyma.pl

                        www.szyma.com

                        Komentarz

                        • Kolekcjoner
                          Obertroll
                          • 2006
                          • 18793

                          #13
                          Zamieszczone przez twlodar
                          Nikon musi jeszcz popracować? Hmm..
                          To raczej taki sarakzm był z mojej strony, a nie ocena.

                          Do tej pory wszyscy narzekali na drastyczny spadek ilości detali na matrycach
                          CCD, ale ostatnie dwa aparaty z takimi matrycami, jakim robiłem te zdjęcia,
                          czyli KM D7D i D80 te detale już trzymają. Nie zgodzę się, że na zdjęciu z D80
                          ostrość i ilość detali jest mniejsza, wystarczy pooglądać różne wzorki na
                          banknocie, by dostrzec, że one tam jednak są, a nie ma ich na 20D. Różnica
                          w ilości megapikseli na drobnych detalach jest widoczna.
                          Wiesz albo ja mam coś ze wzrokiem albo spi....ony monitor, bo u mnie to róznica między tymi zdjęciami jest porażająca na korzyść ostrości, wyrazistości, ilości detali i kontrastu tego z nr [0008] w nazwie. Dlatego myślałem, że jest z Nikona. Oczywiście są to tylko moje subiektywne odczucia ale dość jednoznaczne.


                          Jeszcze jedna sprawa. Jakość lizaka w D80 powala, zdjęcia są prezentowane
                          w taki sposób, że oglądanie obok na lizaku w 20D powodowało niesmak.
                          Dodatkowo na powiększeniu coś widać, a nie mydło, jak w Canonowych
                          puszkach. Lizak w 5D może się schować..
                          A co to jest ten lizak?
                          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                          Kapitan Wagner

                          Komentarz

                          • twlodar
                            Coś już napisał
                            • 2005
                            • 68

                            #14
                            Lizak - wyświetlacz.. Powiedzenie ukuł przesłynny Sector na prf w czasach,
                            gdy w EOSie 300V wyświetlacz trafił na tylną ściankę.. A przyjęło się, gdy
                            to samo zrobił Pentax w *ist
                            20D, 350D, 17-55/2.8 IS, 85/1.8, 50/1.8, 580EX, 420EX.. No chyba że znowu skoczę

                            Komentarz

                            • oskarkowy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 2513

                              #15
                              Kidyś nikon miał duszę, teraz ma lizaka. Canon na szczęście dalej ma obraz.
                              Jarek

                              Komentarz

                              Pracuję...