EOS a manualne szkła

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Bard_Menel

    #1

    EOS a manualne szkła

    Witam!
    Po ostatnich rozważaniach (finansowych) stwierdziłem, że zamiast popadać w skrajności i wyskrobywać portfel w celu zakupu jakiegoś szkła do mojej 300-ki (narazie mam tylko kitzooma, 28-80 II, co jest - no cóż - niezbyt wystarczające) bardziej opłacało by się kupić przejściówkę na M42 (ok 50 zł) i szkła manualne w tym systemie (ceny przywoitych szkieł zaczynają się od 50-100 zł, co nie jest wydatkiem rujnującym budżet przeciętnego studenta). Autofokus jest mi zbędny, pozostaje tylko kwestia pomiaru światła (z tego co doczytałem działa w miarę ok - jakieś korekty należy wprowadzać?) i funkcjonowania przesłony - w końcu EF to elektronika, a tu - co? A w związku z przysłoną także funkcjonowanie jej preselekcji... Jak to wszystko wygląda? Czy jest to opłacalny interes? Interesuje mnie głównie zakup jakiegoś obiektywu do makro, jakiegoś przyzwoitego standardu i później jakieś 135 portretówki i jakiegoś tele 200+... Te szkła to każde przyzwoitej (lub nawet więcej) jakości mieszczą się w cenie do 200 zł - nieporównywalnie taniej z "oryginalnymi" szkłami Canona czy nawet Sigmami/Tamronami. Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie uwagi odnośnie tego rozwiązania:-)

    Pozdrawiam,
    Bard Menel

    P.S. Dodatkowo korzystam z Zenita i byćmoże w najbliższym czasie czegoś bardziej dokładnego (może jakiejś Praktiki?), więc obiektywy mógłbym sobie łatwo przekładać między korpusami w razie potrzeby;-)
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    1. Przesłona. Ustawiasz pierścień ręcznie, przejściówka cały czas docika bolec, więc przesłona sama się domyka. Aparat mierzy światlło przez domkniętą przesłonę i wszystko działa tak, jak powinno (oczywiście w trybie Av, aparat sam dobiera czas)
    2. Ostrzenie. Tu jest gorzej. Matówka jest mała w 300d i ciężko czasem złapać ostrość. Bawiłem się sporo Sonnarem 135/3.5 i bywało różnie. Niestety Canon nie potrafi błyśnięciem potwierdzić ostrości w przypadku szkieł M42. Do makro pasuje, bo tam prawie zawsze trzeba ostrzyć manualne, ale przy np. portretach może być ciężko dobrze trafić z ostrością.
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • Bard_Menel

      #3
      A jeszcze przy okazji dwie sprawy;-)

      1. Jak sie mają szkła FD do EOS-ów - jakieś możliwości podpięcia?

      2. Mam do Zenita lampę Elwa 18LA1 - czy mogę (nie niszcząc przy tym aparatu ) używać jej z 300-ką? (przyznam się bez bicia, że już próbowałem, aparat żyje, lampa również, ja chyba też ;-) )

      Komentarz

      • Tomasz Golinski
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 8623

        #4
        Ad.1 Chyba nie. tzn. jakieś przejściówki widziałem, ale z powodów konstrukcyjnych muszą być wyposażone w soczewkę, bo inaczej nie byłoby ostrzenia na nieskończoność. Takie rozwiązanie zawsze wiąże się z utratą jakości
        Ad. 2 jest kwestia napięć na stopce. ktoś coś tu o tym pisał, możesz poszukać.
        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



        Komentarz

        • Bard_Menel

          #5
          Czyli FD mogę sobie darować - zostaje M42... Z tego co widzę to nie będzie to aż takie głupie rozwiązanie - podejrzewam, że lepsze jakościowo niż trzymanie się obecnego kita, sprzedanie Zenka z osprzętem i dołożenie do jakiegoś Tamrona 80-210 albo czegoś podobnego... No chyba, że źle widzę...;-)

          A co do lampy - musiałbym jakoś sprawdzić napięcie na stopce - tylko jak? ;-) A dobrze by było, żeby działało wszystko ok, bo oszczędność baterii całkiem przyzwoita;-) Naładowane akumlatorki w lampie starczają na sporo pstrykania, a jakoś tak nie mam zaufania do tych bateryjek w 300-ce (poki co BP jest w odległych planach bo za dużo jest innych rzeczy do pokupienia...)

          Komentarz

          • Tomasz Golinski
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 8623

            #6
            Na allegro można kupic zamienniki akumulatorow calkiem tanio i dzialaja b. dobrze. Troche linkow do zdjec robionych sonarem podalem tu
            30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
            Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



            Komentarz

            • Bard_Menel

              #7
              :-) No to już widzę, że na tego Sonnara będę polował;-) Na allegro ceny zaczynają się od 100 zł, więc stosunek jakość/cena bardzo przyzwoity:-)

              Tylko nie rozumiem co miałeś na myśli z tymi zamiennikami akumulatorów...;-)

              Komentarz

              • Tomasz Golinski
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 8623

                #8
                Zamieszczone przez Bard_Menel
                a jakoś tak nie mam zaufania do tych bateryjek w 300-ce (poki co BP jest w odległych planach bo za dużo jest innych rzeczy do pokupienia...)
                Chodzi ci o bateryjki do aparatu? Miałem na myśli, że te tanie na allegro są ok.

                [ Dodano: 25-11-04, 18:14 ]
                Aa, już widzę gdzie błąd popełniłem. Masz analogowy 300, a nie 300d. Przepraszam
                30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                Komentarz

                • Silent Planet
                  Uzależniony
                  • 2004
                  • 832

                  #9
                  Co do lampy - bierzesz lampę na stół, bierzesz miernik, przykładasz jedną "czółkę" do środkowego pinu, drugą do masy ( szyny ).
                  Wyzwalasz błysk nma lampie, zapamiętujesz napięcie.

                  Idziesz tutaj http://www.botzilla.com/photo/strobeVolts.html i sprawdzasz, czy dobrze zmierzyłeś

                  A tak na poważnie to elektronika Twojego aparatu akceptuje do 6V.
                  Wszystko powyżej może uszkodzić aparat.
                  Co należy zrobić?
                  Galwanicznie odizolować lampę od aparatu, używając optotriaka.
                  Jak to zrobić?
                  Poszukaj na cyberfoto, tam było to bankowo, łącznie ze schematami i radami userów.

                  Pozdrawiam...
                  is SILENCE
                  "Enjoy the silence."
                  ---
                  Wróciłem...!
                  analog & digital / black & white / calm & easy...

                  Komentarz

                  • Bard_Menel

                    #10
                    Hmm czyli portretówkę wiem jaką wybrać, natomiast zastanawiam się nad makro - znalazłem 2 sztuki Wołny-9 na allegro, ale cena nie jest najniższa (200-250 zł)... Może mieliście styczność z Industarem 50/2,8 do makro? Cena jest całkiem przystępna, ale nie wiem, czy aby nie za bardzo;-) http://www.allegro.pl/show_item.php?item=35865149 . No i jeszcze muszę jakiś dobry standard zamiast Heliosa dobrać - możecie coś polecić? (wiem, że odbiegłem dość daleko od tematyki canonowskiej ale jak kogoś nie stać na pełny system Canona to musi kombinować ;-) )

                    Komentarz

                    • Tomasz Golinski
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 8623

                      #11
                      Do makro można próbować sonnar + pierścienie pośrednie. Stona (z tych linków) właśnie tak była cyknięta.
                      30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                      Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                      Komentarz

                      • Bard_Menel

                        #12
                        Póki co to musiałbym zmienić pierścienie makro na takie z popychaczami przysłony, bo te co mam to tylko "kawałek rurki" i nie pozwalają zbyt dużo się bawić - zbliżenia nie są jakieś ogromne, jakość nie najlepsza (jedyny w miarę udany przykład http://plfoto.com/zdjecie.php?picture=497591 - robione Heliosem z pierścieniami bez popychaczy). A tak przy okazji - jak się ma jakość/zniekształcenia w przypadku użycia soczewek (np. taka Hama +4dpt za ok 50 zł)? Kombinuję, jakby tu zrobić ładne, w miarę ostre i duże zbliżenia (krąży mi po głowie kombinacja sonnar+pierścienie+soczewka, nie wiem, czy czasem nie za dużo kręcę ;-) )... Ech, za dużo bym chciał na raz;-) Ale tak to juz jest, jak się człowiek na coś napali, a potem musi kombinować;-)

                        Komentarz

                        • Tomasz Golinski
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 8623

                          #13
                          Ja mam pierścienie i mieszek Pentacona i one cały czas popychają przesłonę. Przy Heliosie i zestawie standardowych pierścieni zbliżenie powinno być całkiem niezłe. Do Sonnara to już praktycznie zawsze trzeba dodać mieszek. O soczewkach nic nie wiem.
                          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #14
                            Taki cichy glos rozsadku:

                            Wszystko do czego sie przymierzasz, stalki na M42 itp bedzie dzialac w Av, ale... bedzie cie KOSZTOWAC!
                            Niedokladnosc ostrzenia na gladkiej matowce jest taka ze nieudanych zdjec bedziesz mial sporo... i za jakis czas zaczniesz zadawac pytanie o tanie a dobre filmy 8) ... a np za rok jak policzysz sobie ile cie kosztowaly nietrafione z ostroscia zdjecia to cie wyjdzie albo dwa dobre szkielka AF albo jeden 300D

                            Przelicz to sobie, ale nie na chwile biezaca ale na kilka lat pstrykania - zakup czego i na jak dlugi okres sie oplaca. Bo na chwile biezaca myslisz "bede mial super szkielka za grosze" ... a po paru(nastu? dziesieciu?) nietrafionych z ostroscia klatkach co sobie pomyslisz?

                            Komentarz

                            • Pszczola
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 1760

                              #15
                              1. Nie wiem jak Kolegom, ale mi stalki w systemie M42 b. dobrze wspolpracuja z analogowym EOS-em. Z ostrzeniem nie mam problemow, a sokolem w kwestii oczu nie jestem.

                              2. Za kilka lat - mam taka nadzieje - w sprzedazy beda m.in. EOS-y ze znacznie lepsza matowka, ktore pozwola na znacznie bardziej komfortowe uzywanie M42 z cyfrowym body.

                              3. Body cyfrowe strasznie szybko sie moralnie starzeje. Analogowe lustrzanki trzymaja wysoki standard jakosc zdjec i beda to robily jeszcze przez dluzszy czas - nawet jesli obrabiamy skany negatywow, to mozemy sie spodzewac zrownowazonego rozwoju skanerow stosowanych przez laby (albo u nas w domu) i zapewne przez czas jakis (liczony w latach) jakosc i rozdzielczosc skanow bedzie sie poprawiala.

                              4. Za kilka lat zostana nam natomiast obiektywy M42, analogi oddamy do muzeum i M42 podepniemy pod dslr. Zakup M42 za kilka lat moze byc b. utrudniony, ze wzgledu na prawdopodobne zmniejszenie sie obrotu tymi szklami.

                              5. Jasne jest ze agresywne (w sensie ilosciowym) uzywanie dslr-ow jest ekonomicznie bardziej uzasadnione, o ile zakladamy, ze nie zmieniamu co roku body. Z tym nie ma co dyskutowac. Najwazniejsza jest swiadomosc czego potrzebujemy i do jakich celow. Tu wlasnie nalogi i cyfraki w niektorych przypadkach userow robia roznice (chocby B&W).

                              6. Pomomo, iz od wielu lat uzywan analogow (choc troche uzywalem tez cyfru nielustrzankowej) kreci mnie bardzo mysl o kupieniu dslr. Pomijajac nieustanna bariere ekonomiczna ;-) jednak na razie na dslr sie nie decyduję, glownie ze wzgledu na niedopracowana - do moich potrzeb - technologie (dla masowego 'targetu') w porownaniu z analogami. Mam jednak pewnosc, ze w przeciagu kilku lat sporo na rynku foto sie zmieni na rzecz cyfrakow.
                              EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

                              Komentarz

                              Pracuję...