"Dopalanie" sportu - czyli co nieco o fleshach w akcji ;)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • romanchch
    Zablokowany
    • 2006
    • 45

    #1

    "Dopalanie" sportu - czyli co nieco o fleshach w akcji ;)

    w fotografii sportowej obiektywy to jedna sprawa, ale gdybys chcial robic takie foty jakie maja w zachodnich agnecjach fotograficznych, to procz szkiel (i puszek) musisz jeszcze wziac pod uwage lampy, malo kto wie, ale zwykla praktyka, jest umieszczanie w roznych miejscach stadionu czy chali) lamp studyjnych zasilanych z akumulatorow (np hensel porty) i wyzwalanch radiowo, dopiero wowczas otrzymasz odpwiednia jakosc fot... ci goscie z bialymi lufami ktorych widzisz przy bandzie to dopiero wiezcholek gory lodowej :-)

    sorry, "hali"
  • zanussi
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1696

    #2
    no co ty? lampy studyjne w fotografii sportowej? a jaką to ma miec moc aby oświetlić wielką halę? 5000 W? jakoś sobie tego nie wyobrażam....
    Oko plus aparat - dobrana para.

    Komentarz

    • adamek
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 2265

      #3
      romanchch: hmm.
      Fotografowałem w naprawdę wielu miejsach sport.
      i nigdzie nie było lampy studyjnej. No kurcze nigdzie.
      Ci goście z białymi lufami korzystają z oświetlenia telewizyjnego, bądź specjalnie włączanego dla telewizji.

      A w wyzwalanie lamp studyjnych to nikt się nie będzie bawił.. bo w zasadzie to całe boisko powinno być obłożone takimi lampami. Bo co będzie jak ktoś nie trafi błyskiem? Albo jak zawodnik pobiegnie poza obręb flesza? No i co z błyskaniem innym fotografom w czasie kiedy oni fotografują? I ostatnie - jaki flesz studyjny wyrabia 8fps?

      A pracowałem zarówno na mityngach złotej ligi, turniejach tenisowych, zawodach biatlonowych i jeszcze paru takich.

      Jedynym światłem błyskowym są flesze aparatowe - naprawdę.
      Miłego dnia
      adam jastrzębowski
      cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
      tu tu

      Komentarz

      • romanchch
        Zablokowany
        • 2006
        • 45

        #4
        w jakich miejscach fotografowales sport? w Polsce? gdzie przeglad sportowy placi za fote 50 PLN? smiech...
        ja mowie o zachodzie Europy, a tam sa zupelnie inne warunki, a co do tamtejszych warunkow :-) to doswiadczenie podopowiada fotorepom sportowym gdzie i jak ustawic lampy, np w poblizu bramki itp; a jak wytlumaczysz, ze czasem 40 fotorepow blyska fleszami (widziales pewno w tv?) i nikt sobie "nie przeszkadza", a co do do 5000 W to wyjasnie ci, ze lampy zarowe, o mocy 5000 W przy iso 100 i np przy f 3.5 sa sensowne na odleglosc paru metrow :-) inna sprawa przy lampach blyskowch, tu byloby 5000 Ws, czyli watosekund a to juz jest moc niebagatelna, zreszta w hali nie trzeba az tyle, pzdr

        Komentarz

        • zanussi
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1696

          #5
          ... no ale co? jak? stosują parasole? softboxy? nie widziałem nigdy takich lamp na stadionach... jak je wyzwalać? radiowo? podczerwienią kablem?
          no na prawdę nie wtobrażam sobie tego... i co? walą zawodnikom po ryjach tą mocą? i oni na to nic?
          kurcze.... nie bardzo
          Oko plus aparat - dobrana para.

          Komentarz

          • adamek
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 2265

            #6
            Niemcy, Czechy, Słowacja...
            (tak, mityngi lekkoatletyczne Złotej Ligi w Niemczech - Glden League). ostatnio - przedwczoraj.
            I uwierz mi --> nikt tam nie nosi ze sobą fleszy studyjnych.
            Z tymi fleszami to się neiprecyzjnie wyraziłem - moja culpa.
            Czy wg Ciebie duże agencje (weźmyparę z brzegu... EPA, AP, AFP, Reuters) jak jadą na zawody (minimum 2 fotografów...) to każy ustawia sobie po własnym 5000ws fleszu studyjnym? licząc minimum po jednym, to by wyszło conajmniej 8 wielkich fleszy z jakimś mega wielkim softboxem by to miało sens....
            To każdy z nich miałby przede wszystkim w tle inne softboxy a nie widownię.

            A muszę Cię zmartwić - ani sam nie widziałem takich historii, ani w telewizorze nigdy nie widziałem (nawet za bramką na ME) wielkich 5000ws fleszy studyjnych oświetlających całą bramkę.

            Chyba, że Ty coś takiego na żywo widziałeś... ale bez zdjęcia nie ma bata - nie uwierzę.

            ps. fotoreporterzy sportowi fleszami błyskają tylo jak podchodzą na 1 - 3 metrówod obiektu fotografowanego, aby równomiernie oświetlić przy portrecie twarz. Dlatego nigdy to nie jest 40 gości stojących za bramką.
            MIeliby wtedy najbrzydsze cienie w historii fotografii na twarzach zawodników - od innych zawodników.
            Miłego dnia
            adam jastrzębowski
            cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
            tu tu

            Komentarz

            • romanchch
              Zablokowany
              • 2006
              • 45

              #7
              napisalem, to nie musi byc 5000 Ws, no i nie troluj, ze jak 40 fotorepow na
              raz blyska fleszami na aparatach to sobie przeszkadzaja :-) no i kurde za jaka bramka, to moze byc hollywood, a tam bramek nie ma :-))

              stary, no i po kiego ci softoboxy? sa inne urzadzenia modyfikujace swiatlo, wszystko ci sie miesza :-)

              Komentarz

              • zanussi
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1696

                #8
                wiesz... albo.... ok. walą światłami po boisku... super. wierzę Ci. co mam nie wierzyć.
                Oko plus aparat - dobrana para.

                Komentarz

                • adamek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 2265

                  #9
                  czekaj, ustalmy fakty.
                  Ja wiem żę tak nie jest.
                  Ty wiesz coś innego.
                  Możesz pokazać fotkę, info na ten temat, czy cokolwiek?

                  I jakie hollywood? Mówisz o meczach NBA?
                  (ja ciągle pragnę przypomnieć, że lampy studyjne nie wyrabiają 8fps.... no i ciągle nie potrafię sobie wyobrazić takieg modyfikatora światła który byłby sensowny na boisko. )
                  Miłego dnia
                  adam jastrzębowski
                  cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                  tu tu

                  Komentarz

                  • miszaqq
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 678

                    #10
                    ja proponuje wydzielic te spory o lampy studyjne stojace niby za bramkami do osobnego watku, tutaj mialo byc o serii L i jej zaletach tudziez wadach,

                    a tak odnosnie OT dotyczacego lamp to bylem na kilku meczach SPL - szkocka pierwsza liga, nigdy tez nie widzialem takich lamp ani swiatel, bede byc moze w najblizsza sobote to przyjrze sie jeszcze raz
                    EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

                    Komentarz

                    • schabu
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1352

                      #11
                      sorki romanchch ale ja nie wierze a jak pokazesz foty...to chyba dalej nie bede wierzyl.po pierwsze- to wbrew logice.po drugie-za cholere nie widzialem w TV ani na zywo na zadnym cholernym meczu lamp.czy to 500 czy 5000 watosekundowych.
                      a jezeli chodzi o watek to mam 70-200 i powiem Ci ze jak dla mnie to super ostrzy.szybko i pewnie. podobno 2.8 jeszcze lepiej, ale poczekam az kupie i sam sie przekonam
                      Ostatnio edytowany przez schabu; 6995.
                      Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

                      fotografia biznesowa

                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18793

                        #12
                        W sprawie L-ek to tam nie tylko chodzi o ostrośc ale przede wszystkim o kontrast, wierność barw, plastykę itd. niektóre jak np. ten 70-200/4 na prawdę pod tym względem robią wrażenie.

                        Co do lamp błyskowych na stadionach to nie ten dział. Jest zdajsie nawet wydzielony wątek o dowcipach w fotografii .
                        Ale fakt dobre to było!
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • schabu
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1352

                          #13
                          nie-ten bardziej pasuej do watku "kawaly nie o fotografii" a co do tej eLki to fakt- swietny konterst, kolory,rozdzielczosc...mniam.niedlugo kilka rolek filmu na nim zrobie bo eosa 33 zakupilem i wiem ze nie bede musial w szopie nic ciagnac pewnie
                          Ostatnio edytowany przez schabu; 6995.
                          Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

                          fotografia biznesowa

                          Komentarz

                          • tomisiek
                            Dopiero zaczyna
                            • 2006
                            • 32

                            #14
                            romanchch chyba pisze o fotografach pracujących dla ligi koszykówki NBA. oni rzeczywiśćie mają podpinane pod swoej aparaty wielkie flesze studyjne umieszczone przeważnie nad boiskiem. swego czasu pisał o tym (chyba) najlepszy fotograf sportowy pracujący bodajże w Wybiorczej (ale nazwiska nie pamiętam).

                            zanussi, a co Ty taki nie wierzący. chłop Ci pisze to uwierz :smile:

                            paput
                            tomisiek
                            www.photosystem.pl

                            Komentarz

                            • adamek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 2265

                              #15
                              ale halo.
                              Co to za różnica czy wielki flesz studyjny (i jak wielki???? i z jakim modyfikatorem by to miało sens i nie robiło cieni? No i przecież jeden nei starczy....) czy oświetlenie telewizyjne?

                              tomisiek: piszesz o Atysie?
                              Miłego dnia
                              adam jastrzębowski
                              cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                              tu tu

                              Komentarz

                              Pracuję...