Podświetlenie punktów AF w 300D

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jakup

    #1

    Podświetlenie punktów AF w 300D

    Witam,

    mam ten aparat od wczoraj i zauważyłem jedna niepokojącą rzecz - czerwone
    podświetlanie aktywnych punktów (punktu) AF jest niedokładne i ciemne. To,
    że ciemne - olać :-) porównanie mam tylko do kolegi 300V, tam oczywiście
    jasnosc samego wizjera jest duzo lepsza, ale czy punktów AF również powinna?
    Czasem nie jestem pewien, ktory punkt jest aktywny (jesli go sam nie
    wybiore), natomiast przy 300V nie mialem zadnych problemow. Bardziej
    niepokoi mnie ta niedokładność, tzn. widoczne sa jakies odbicia(?) tych
    punktów na matówce. Są one ciemniejsze niz samo podswietlenie punkciku. Nie
    wykluczam, że one mają tam być, tylko powinny w ów prostokącikach (co
    dawałoby lepszą widoczność podswietlonego punktu). Niestety nie pamiętam,
    jak było u kolegi (bawiłem się 300V jakiś czas temu, a teraz kolega
    wyjechał). Postarałem się to zilustrować w paincie :-)

    Unlimited space to host images, easy to use image uploader, albums, photo hosting, sharing, dynamic image resizing on web and mobile.


    szkic ilustruje obraz przy aktywnych _wszystkich_ punktach AF. Im bardziej w
    prawo, tym podswietlenie punktu jest bardziej trafione (właściwie to ten
    punkt na samej górze nie powinien być czerwony, ale nie chce mi się już z
    tym babrać). Wszędzie widać to "odbicie", natomiast punkty usytuowane
    bardziej z lewej strony, w ogóle nie są podświetlone w centrum.

    Pytanie brzmi - czym to może być spowodowane? Z tego, co zauważyłem nie
    wpływa to źle na ostrzenie (choć musze jeszcze wykonac dokładniejsze testy),
    choć pewnie kit nie jest miarodajnym narzędziem pomiarowym :-) Czy można tę
    usterkę samemu naprawic? Gwarancji oczywiście nie mam, ale z racji tego, że
    gość od którego aparat kupiłem był z mojego miasta i bardzo w porządku -
    myślę, że mógłbym w uzasadnionym przypadku odstąpić od zakupu. Jednak nie
    chciałbym, jeśli nie jest to konieczne :-) Cena była atrakcyjna, aparat w
    super stanie (zewnętrznym), mały przebieg itd.

    Dziękuję za wszelkie sugestie,
    Jakub Żołubak
  • snow
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1145

    #2
    Może matówka przesunięta troche. U mnie jest podświetlane tam gdzie być powinno


    Komentarz

    • DoMiNiQuE
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 3548

      #3
      Najprawdopodobniej masz krzywo osadzona matowke. Te odbicia nie maja wplywu na nic - poza Twoim samopoczuciem W sumie u mnie jest podobnie, ale nie chce mi sie jej znow wyjmowac i poprawiac. olalem to bo i tak korzystal tylko i wylacznie z centralnego punktu AF i Tobie radze to samo Olej ten automatyczny wybor punktow.

      Komentarz

      • Czacha
        fotograf
        • 2004
        • 4868

        #4
        Nic strasznego sie nie stalo - w kilku egzemplarzach 350D widzialem podobny efekt.
        https://www.piotrczechowski.pl

        Komentarz

        • jakup

          #5
          Właśnie przeprowadziłem test ostrzenia dla skrajnych ogniskowych i wszystkich punktów i wszystko działa jak należy :-)

          Dominique - nie korzystam z wyboru punktu przez aparat, ale też bardzo rzadko z punktu centralnego :-) Zazwyczaj z tych po boku (w swoim S1, też na ogół punkt AF przesuwałem w bok). Z tym, że samo ustawianie aktywnego punktu jest denerwujące (te dwa po lewej zupełnie się nie świecą), no ale zawsze mozna zerknąć na ekranik, który tez pokazuje aktywny punkt.

          Komentarz

          • yogi-bear
            Początki nałogu
            • 2005
            • 366

            #6
            Miałem tak samo i na Żytniej wymienili mi matówkę

            Komentarz

            • snow
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1145

              #7
              Jak juz testujesz ostrzenie to ostrz na MF a nie AF bo to że masz źle matówke nie ma wpływu na działanie autofocusa.


              Komentarz

              • jakup

                #8
                z racji posiadanego aparatu dobrze wiesz, ze ostrzenie reczne w tym modelu do przyjemnych nie nalezy :-) skoro to nie wpływa na AF-a, który ostrzy tam, gdzie powinien, to chyba nie mam sie czym przejmowac Chyba, że byłby to pretekst to wymiany matówki na jakąś z rastrem, na której byłoby coś widać ale może najpierw jakies szkiełko inne )

                Komentarz

                • MacGyver
                  Cenzor
                  • 2006
                  • 7043

                  #9
                  U mnie też jest leciutko przesunięte. Przyzwyczaiłem się i nie zwracam na to uwagi.
                  Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                  Komentarz

                  • snow
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1145

                    #10
                    A mi by przeszkadzało bo ja dużo robie z m42. Tyle że mi chodziło o to że jak już chcesz potestować to testuj z głową i żeby testy miały jakiś sens :wink:


                    Komentarz

                    • jakup

                      #11
                      e no nie wiedziałem, że to nie wpływa na pracę AF. Chciałem sprawdzić, czy AF będzie ostrzył w punktach AF (nawet tych niepodświetlonych), czy też może w miejsach odblasków. Test wykazał, że odblaski nie wpływają na jakość AF, więc dla mnie miał sens

                      Komentarz

                      Pracuję...