Zwiedzanie USA

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • snowboarder
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1358

    #1

    Zwiedzanie USA

    Zamieszczone przez Atamanka
    W Stanach bede od 6 sierpnia, robie mala podroz od Chicago, Niagare, potem Nevada, Arizona, Kalifornia, Meksyk, Floryda, Waszyngton a na koniec wlasnie NYC Tam bede od 28 do 30 sierpnia
    Sorry, ale ty chcesz te wszystkie miejsca w trzy tygodnie odwiedzic???
    No to chyba przesadzasz... Chyba, ze probujesz sie do ksiegi
    na G. wpisac :-)

    A na kiedy planujesz Californie i co, ze tak z ciekawosci spytam?
  • Atamanka

    #2
    Zamieszczone przez snowboarder
    Sorry, ale ty chcesz te wszystkie miejsca w trzy tygodnie odwiedzic???
    No to chyba przesadzasz... Chyba, ze probujesz sie do ksiegi
    na G. wpisac :-)

    A na kiedy planujesz Californie i co, ze tak z ciekawosci spytam?
    Tak, korzystajac ze zdobyczy cywilizacji, jakimi sa samoloty i samochody, mam zamiar zrealizowac plan.

    W Kaliforni bede od 16 sierpnia, do 23.

    Komentarz

    • snowboarder
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1358

      #3
      Sluchaj, zrobisz jak zechcesz, zreszta widac, ze jestes bardzo
      pewna swoich planow.
      Na przyszlosc warto sie czasem poradzic...
      Twoj plan jest "dziwny" nie tylko ze wzgledu na ramy czasowe
      (korzystajac ze zdobyczy cywilizacji mozesz odwiedzic 20 lotnisk
      w trzy tygodnie... tylko po co?), ale tez na wybor niektorych miejsc.
      Masz w planie Meksyk (dlaczego nie dodac bliska i przepiekna
      Kostaryke albo i Belize ;-) ) - domyslam sie, ze jest to okropna Tijuana,
      a "zwiedzajac" Nevade i Arizone odpuszczasz Utah, gdzie leza
      najpiekniejsze parki na swiecie...
      good luck

      Komentarz

      • muflon
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 6763

        #4
        Zamieszczone przez snowboarder
        korzystajac ze zdobyczy cywilizacji mozesz odwiedzic 20 lotnisk
        w trzy tygodnie...
        Hej, to jest myśl
        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

        Komentarz

        • Tomasz Golinski
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 8623

          #5
          Zamieszczone przez muflon
          Hej, to jest myśl
          ROTFL!
          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



          Komentarz

          • muflon
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 6763

            #6
            Zamieszczone przez Tomasz Golinski
            ROTFL!
            Na 40-te urodziny zrobię sobie taki prezent (inna sprawa że o zakupie 1D też tak mówiłem) I najpiękniejsze i największe (jak wszystko w US przecież ) parki na świecie pooglądam sobie z lotu ptaka, np. po drodze z Edwards do Tucson... no w sumie nie do końca, poproszę pilota żeby zrobił mały łuczek, w końcu urodziny


            A serio mówiąc: każdemu według gustu. Ja np. Paryż zwiedziłem w trzy dni i zobaczyłem dokładnie wszystko co chciałem, wliczając w to jeden dzień na Bourget. A gdyby doliczyć jeszcze dzień na Luwr, to i żona byłaby w 100% usatysfakcjonowana ;-) Snowboarder, Ty widzę z definicji zakładasz, że każdy w Ameryce musi zwiedzić to i tamto. A mnie się nie wydaje.
            zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

            Komentarz

            • snowboarder
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1358

              #7
              E tam, ja nic nie zakladam. Ale to jest dosc typowe, kupa
              moich znajomych z Europy dokladnie tak podchodzi do
              zwiedzania USA, w 10 dni milion mil. Choc OP chyba jednak
              przebila wszystkich...
              Szczegolnie tez wszyscy chca do Meksyku, "bo juz tu sa",
              maja w wyobrazni palmy jak na Bora Bora, a Tijuana to jeden
              wielki smietnik

              Komentarz

              • djtermoz
                Uzależniony
                • 2004
                • 995

                #8
                Tez mi sie wydaje ze czasem warto jednak zwolnic. Jakis czas temu sie zastanawialem nad krotkimi wakacjami w Arizonie. Pomyslalem ze weekend + 2-3 dni wystarczy. Potem dopiero spojrzalem na mape a tam na skrzyzowaniu Utah, Arizony i Nevady mamy: Grand Canyon, Zion, Bryce Canyon, Antelope Canyon, Monument Valley, ...
                No i stanelo na tym ze nigdzie nie pojechalem bo musialbym na to znalezc minimum 10 dni a tyle czasu nie mam. Arizona musi poczekac.

                Atamanka chyba rzeczywiscie przesadzila. Mam nadzieje ze cos z tej wyprawy zapamieta. Bo na razie to wyglada to jak "jesli dzis jest piatek to jestesmy w Belgii".

                A zeby nie bylo tak zupelnie OT to ciagle jeszcze nie wiem czy bede w NYC ale chcialbym sie spotkac. Moze mi snowboarder podpowiesz co warto zobaczyc w tej Arizonie.
                djtermoz@pbase

                Komentarz

                • mrSaint
                  Dopiero zaczyna
                  • 2005
                  • 48

                  #9
                  Zamieszczone przez snowboarder
                  a "zwiedzajac" Nevade i Arizone odpuszczasz Utah, gdzie leza
                  najpiekniejsze parki na swiecie...
                  Wybieram sie do Utah na jesien, moglbys cos wiecej napisac o tych parkach w Utah, mam na mysli miejsca warte polecenia, z gory dzieki

                  Komentarz

                  • snowboarder
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 1358

                    #10
                    Zdecydowanie najbardziej odlotowym miejscem, jakie widzialem
                    w Utah/Arizonie jest the Wave:



                    Zrobilbym wszystko, by tam pojsc. Wymaga to rezerwacji
                    pozwolenia, mozna to zrobic online na kilka miesiecy wczesniej,
                    badz probowac dostac jeden z permitow dzien wczesniej.
                    Wszystko mozna znalezc w sieci, szukac "Wave, Coyote Buttes".
                    Okolice the Wave to wiele tzw. Slot Canyonow, najbardziej znany to:



                    A poza tym moim ulubionym parkiem jest zdecydowanie Arches.
                    I cala reszta, Bryce, Zion (choc moim zdaniem ten jest slabszy
                    od reszty), Grand Canyon oczywiscie, glownie z polnocnej strony,
                    drogi miedzy tymi parkami, jak np. odlotowa droga 12 miedzy
                    Bryce i Zion. Dlugo mozna pisac :-)

                    Proponuje lekture czego sie da, a przed wycieczka z checia
                    skomentuje wybrany plan. Jest to moim zdaniem jeden z najbardziej
                    oryginalnych i pieknych terenow na ziemi i jezdze tam czesto,
                    czasem nawet na kilka dni.

                    Jest jeszcze jeden szkopul - pogoda. Szczerze, nie wyobrazam
                    sobie wycieczki w te tereny latem, jest to czyste szalenstwo.
                    Najlepiej w Kwietniu/Maju lub jesienia.

                    Komentarz

                    • Atamanka

                      #11
                      Zamieszczone przez snowboarder
                      Sluchaj, zrobisz jak zechcesz, zreszta widac, ze jestes bardzo
                      pewna swoich planow.
                      Na przyszlosc warto sie czasem poradzic...
                      Twoj plan jest "dziwny" nie tylko ze wzgledu na ramy czasowe
                      (korzystajac ze zdobyczy cywilizacji mozesz odwiedzic 20 lotnisk
                      w trzy tygodnie... tylko po co?), ale tez na wybor niektorych miejsc.
                      Masz w planie Meksyk (dlaczego nie dodac bliska i przepiekna
                      Kostaryke albo i Belize ;-) ) - domyslam sie, ze jest to okropna Tijuana,
                      a "zwiedzajac" Nevade i Arizone odpuszczasz Utah, gdzie leza
                      najpiekniejsze parki na swiecie...
                      good luck
                      No dobrych rad nigdy malo, ale chyba nie sadzisz,z e wybierajac sie w taka podroz nie przygotowalam sie?
                      Mamy takze w planach parki narodowe w Utah- Zion, Bryce, Arches...
                      Nie mysle o innych panstwach osciennych oprocz Meksyku, bo glownym celem podrozy sa Stany a nie Kostaryka czy Belize. Tam moge pojechac w innym czasie.
                      Zapewniam Cie,z e moj plan konsultowalam z ludzmi, ktorzy tam byli, lub mieszkaja na stale, mam dopracowany dzienny rozklad, mx przejazdy, itp. Zostawialam sobie oczywiscie margines na "gdzie oczy poniosa".

                      Za zyczenia powodzenia dziekuje

                      Komentarz

                      • iczek
                        Uzależniony
                        • 2004
                        • 711

                        #12
                        Trzy tygodnie na to wszystko Chmm!? Ja na kluby w Sopocie przeznaczam tydzien, a mieszkam to od 30 lat Powodzenia
                        FotoPropaganda - blog tylko o dobrej fotografii
                        Ptaki
                        Portrety
                        Pejzaż

                        Komentarz

                        • bundy
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 760

                          #13
                          Zamieszczone przez muflon
                          Na 40-te urodziny zrobię sobie taki prezent
                          hehe...to już mało czasu Ci zostało ;-) Jak w pysk nie strzelił, to czterdziechę masz za pasem :-) (tak jak ja :-) ).
                          Ja na czterdziestkę chcę zrobić licencję pilota turystycznego (może się rodzina zrzuci). Choć pewnie będzie tak jak z Twoim 1D - prezent zrobię sobie sam i nieco wcześniej :-)
                          1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

                          Komentarz

                          • snowboarder
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 1358

                            #14
                            To jest w sumie ciekawy temat: co zrobisz na 40-te urodziny?
                            Pomysl muflona (no mozego go leciutko naprowadzilem ;-) )
                            jest super oryginalny i na razie jest zdecydowanie numerem jeden.
                            Ja jeszcze nie wiem, moze polece gdzies w super miejsce
                            do Australii np. a potem szybciutko w samolot i urodziny od nowa
                            na Bora Bora :-)

                            Komentarz

                            • bundy
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 760

                              #15
                              Zamieszczone przez snowboarder
                              T
                              Ja jeszcze nie wiem, moze polece gdzies w super miejsce
                              do Australii np. a potem szybciutko w samolot i urodziny od nowa
                              na Bora Bora :-)
                              Muszę cię zmartwić :-), bo ten pomysł już miała wcześniej...Paris Hilton :-)
                              1, czarne i białe szkiełka + worek gratów... ale chyba i tak nie umiem robić zdjęć...

                              Komentarz

                              Pracuję...