Zakaz Fotografowania - Dyskusja&Porady

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • nagor
    Uzależniony
    • 2007
    • 522

    #91
    w galeriach i sklepach jest to zabraniane notorycznie - dowiadywałem się u (niedo)rzecznika policji i nie wolno,
    ale ostatnio stałem sobie przy osiedlu domków jednorodzinnych z aparatem na wierzchu i czekałem aż stanie się to co miałem sfotografować (nic zwiazanego z domkami tylko parkiem który był przy osiedlu i w którym stałem) i w pewnym momencie podszedł patrol pieszy policji i poprosił o wylegitymowanie się (nie miałem dokumentów jak na zlość) ale podałem swoje personalia i ze jestem z gazety - spisali do kajetu ale juz nie nadawali na centrale (ciekaw jestem czy drugiego dnia sprawdzili czy owe foto pojawiło się w gazecie)
    Canon 1D MK III, 300D x2| BG-E1 | Tokina 12-24 | Canon: 24-70 | 28 | 50 | 85 | 75-300 | 420EX |
    zamiennik RS-60E3 | EOS -> m42 | Revuenon 50 | MC 3M-5CA 8/500 | pierścionki | First Opticam PRO-6604G + inny badziewny trójnóg

    www.nagor.prv.pl - FOTOblog.

    Komentarz

    • airhead
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2495

      #92
      Zamieszczone przez Dark
      Dla kontrastu. Na zachodzie, gdziekolwiek bawiłem się w fotografowanie architektury, nawet przy ochroniarzach, nikt nie robił mi najmniejszych problemów. Co kraj, to obyczaj. Polska z pewnością nie jest przyjazna dla fotografów nowoczesnej architektury.
      no ja mam wręcz przeciwne przemyślenia - ale byłem w Londynie, a tam już przyszła ta psychoza z terrorystami
      Canon 6D + 20/2,8; 35/1,4; 85/1,8; 70-210/3,5-4,5
      Fujifilm x100

      mgrochocki.wordpress.com

      Komentarz

      • mc_iek
        Uzależniony
        • 2008
        • 790

        #93
        W Galeriach rozumiem. Ktoś jest właścicielem i może ustalać zasady, ale plac przed galerią to już inna para kaloszy. Plac Grunwaldzki to jednak przestrzeń publiczna. Swoją droga galerię miałem za plecami...
        Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

        Komentarz

        • sal
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1122

          #94
          Zamieszczone przez airhead
          no ja mam wręcz przeciwne przemyślenia - ale byłem w Londynie, a tam już przyszła ta psychoza z terrorystami
          "Już"?
          Przecież w Londynie jest jak w US (a czasami nawet gorzej) i to od dawna.
          Choćby np. kategoryczny warunek "jednej sztuki bagażu", który jest bardziej restrykcyjny niż na amerykańskich lotniskach (i niezależy od linii lotniczej).
          Czasu nie mam, ale mam kompakt...

          Komentarz

          • iso
            Uzależniony
            • 2009
            • 547

            #95
            Zamieszczone przez mc_iek
            ... Swoją droga galerię miałem za plecami...
            nigdy nie wiadomo z tymi dzisiejszymi fishajami i t/s

            mi kiedyś się oberwało od greckiego mnicha że robię zdjęcia w klasztorze. i tak zrobiłem

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #96
              Zamieszczone przez rekin
              Zdarzyło Wam się że fotografowaliście i ktoś z policji, straży miejskiej, wojska, pogotowia, ochrony osób, mienia, kolei miał coś przeciwko? I co najważniejsze jak to się skończyło.
              Następnym razem nie łam 3. Punktu Regulaminu.
              Wystarczyło wpisać w wyszukiwarkę "Policja" albo "ochroniarz" .
              Połączyłem.

              Komentarz

              • rekin
                Zablokowany
                • 2009
                • 253

                #97
                Zamieszczone przez Vitez
                Następnym razem nie łam 3. Punktu Regulaminu.
                Wystarczyło wpisać w wyszukiwarkę "Policja" albo "ochroniarz" .
                Połączyłem.
                W policjanta się bawisz? Grozisz mi?

                Komentarz

                • Chris_11
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 572

                  #98
                  Uuuu... Kolega chyba długo na forum nie zabawi.
                  Nieważne, czym... Ważne, jak...

                  Foto-Blog

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #99
                    Zamieszczone przez rekin
                    W policjanta się bawisz? Grozisz mi?
                    Rejestrując się na forum zaakceptowałeś panujący tu Regulamin. Nie grożę, tylko przypominam o tym fakcie .

                    Komentarz

                    • MC_
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 3444

                      #100
                      Vitez, uważaj, bo rekin Cię zje ;-)

                      Komentarz

                      • Wats0n
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 996

                        #101
                        Po radosnym wymachiwaniu szabelkami wróćmy do tematu: ciekawostka z .mx - dotyczy większości zonas arqueologicas - fotografowanie ze statywu słono kosztuje. Opłata, jaką trzeba uiścić na rzecz INAH (tamtejsza organizacja rządowa zajmująca się zabytkami) za dzień biegania ze statywem woła - bagatela - ok 1000 zł. Trzykrotnie więcej kosztuje dobostatyw w przypadku kamery. Na szczęście miałem ze sobą zbyt dużo gratów, żeby jeszcze statyw ciągnąć. W przeciwnym razie wyjazd okazałby się mocno nieopłacalny
                        Tako rzecze Watson.

                        /// //Galeria przejściowa

                        Komentarz

                        • roofman
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 386

                          #102
                          No dobra, muzea, wystawy często zasłaniają się bezpieczeństwem zwiedzających aby taki się nie wywalił o statyw łażąc i oglądając dzieła sztuki z głową w chmurach... stąd zakaz stosowania statywów w tych miejscach.
                          A jak sytuacja ma się z monopodem? Często wystawy są na tyle dobrze oświetlone, że na upartego czas jaki zapewnia dobry monopod wystarczy do nieporuszonego ujęcia.
                          Ruszał ktoś z monopodem do muzeum? Jak wtedy wyglądała sytuacja?
                          Ganiali czy można było fotografować normalnie?

                          Komentarz

                          • szuler
                            Uzależniony
                            • 2007
                            • 829

                            #103
                            i to jest ciekawe bo monopod można
                            A może masz tam jeszcze telefon bez drutu...? - Podróż za jeden uśmiech - 1971

                            Komentarz

                            • arturs
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 4196

                              #104
                              Zamieszczone przez roofman
                              No dobra, muzea, wystawy często zasłaniają się bezpieczeństwem zwiedzających aby taki się nie wywalił o statyw łażąc i oglądając dzieła sztuki z głową w chmurach... stąd zakaz stosowania statywów w tych miejscach.
                              niedokładnie dlatego, może też ale ze statywem to jest tak jak już kiedyś pisałem - bo zajmuję się m.in. tym zawodowo - rozłożony blokuje najczęściej miejsce na drodze ewakuacyjnej - w przypadku np. alarmu pożarowego czy innego itp. gdzie następuje konieczność szybkiej ewakuacji taki sprzęt może skutecznie zablokować przejście lub np. drzwi ognioodporne dzielące strefy pożarowe, nie mówiąc o tym że w czasie ewakuacji ktoś może się potknąć i zostać zadeptany przez wychodzący i napierający z tyłu tłum...
                              OT:
                              w cywilizowanym świecie gdzie ludzie dbają o swoje bezpieczeństwo inspekcja straży pożarnej zamknie taki obiekt bez żadnego problemu jako zagrażający życiu.. a u nas - trzeba było śmierci kilkudziesięciu ludzi żeby ktoś pomyślał że dachy płaskie trzeba odśnieżać..

                              Zamieszczone przez roofman
                              A jak sytuacja ma się z monopodem? Często wystawy są na tyle dobrze oświetlone, że na upartego czas jaki zapewnia dobry monopod wystarczy do nieporuszonego ujęcia.
                              Ruszał ktoś z monopodem do muzeum? Jak wtedy wyglądała sytuacja?
                              Ganiali czy można było fotografować normalnie?
                              Zamieszczone przez szuler
                              i to jest ciekawe bo monopod można
                              z monopodem nie ma tego problemu i dlatego można - bo jak upadnie to leży płasko na ziemi jak np. parasolka czy coś takiego..
                              5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                              Komentarz

                              • roofman
                                Początki nałogu
                                • 2006
                                • 386

                                #105
                                Zamieszczone przez arturs
                                [...]
                                w przypadku np. alarmu pożarowego czy innego itp. gdzie następuje konieczność szybkiej ewakuacji taki sprzęt może skutecznie zablokować przejście lub np. drzwi ognioodporne dzielące strefy pożarowe, nie mówiąc o tym że w czasie ewakuacji ktoś może się potknąć i zostać zadeptany przez wychodzący i napierający z tyłu tłum...
                                Czyli generalnie o bezpieczeństwo chodzi... czy to pojedynczych ludzi (potknie sie taki i muzeum pozwie) czy o bezpieczeństwo tłumu (wiadomo jak się zachowuje tłum w przypadku zagrożenia).
                                z monopodem nie ma tego problemu i dlatego można - bo jak upadnie to leży płasko na ziemi jak np. parasolka czy coś takiego..
                                Dzięki, i o taką odpowiedź mi chodziło. Jeśli nie ma zakazu fotografowania (chodzi tutaj o jakąś wystawę autorską gdzie ktoś boi się o udokumentowanie i skopiowanie przez kogoś swoich pomysłów) to śmiało można w takim razie ruszać z monopodem

                                Komentarz

                                Pracuję...