Całkowicie początkujący

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Mellan
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1851

    #286
    Mnie też zaciekawił ten trick z AF-em ...
    Wiesz Waldek, zamrozić to używając twojego wyrażenia "pikuś". Znacznie ciekawiej wygląda pokazanie dynamicznej sceny poprzez pokazanie ruchu. Samochód, motocykl czy inne ustrojstwo jeżeli porusza się z jakąś prędkościa kiepsko wygląda z zamrożonymi felgami. Przynajmniej w mojej ocenie.
    Oczywiście nie krytykuję, że ma prawo właśnie tak ci się podobać. To twoje fotografie.
    C-F-K - forever

    Komentarz

    • Waldek24
      Bywalec
      • 2008
      • 191

      #287
      Zamieszczone przez Vitez
      Nie wmawiaj mi na co patrzę - nie możesz tego wiedzieć lepiej ode mnie.
      Patrzę na całość zdjęcia i jest wg mnie poruszone.
      Zarówno nie udało ci się zamrozić obiektu jak i nie udało ci się zrobić nieporuszonego zdjęcia bez podpórki - więc nie ma co się chwalić że robione z ręki.
      A "wyzwanie" "pokażcie lepsze" to wybacz ale bardzo dziecinnie brzmi.
      W takich warunkach nie chodzi o to kto zrobi lepsze w ciemności, bez podpórki itp ale by uczyć się na własnych błędach i poprawić technikę wykonania.
      Jak poprawić - jasne szkło, IS, monopod - najlepiej trzy rzeczy na raz.
      Fotografia to nie wyścig szczurów "kto lepszy w jak najtrudniejszych warunkach" a indywidualne dążenie do doskonałości.
      Ja bym pewnie zrobił lepsze (hoho, co za chwalipięta ze mnie) ale nie zrobię bo:
      - sprzęt i doświadczenie to moje przewagi
      - szkoda mi czasu na zniżanie się do poziomu przepychanek 'kto lepszy' (tak, wiem, jestem zadufałym w sobie pyszałkiem nie zniżającym się do poziomu zwykłych śmiertelników , w dodatku z własnymi kiepskimi zdjęciami; ale mam nadzieję że jednak poważniej przyjmiesz krytykę )
      Przyjąłem do wiadomości każde słowo, które napisałeś.
      Znam Twoje zdjęcia od początku, jak zajrzałem po raz pierwszy na forum.

      Ładne i to bardzo, ale nie moja tematyka.

      Nie ma takiej siły abym fotografował ślub, przejrzałem Twoje – świetna robota, ale nie dla mnie temat.

      Nie ma takiej siły abym fotografował leżące, stojące, spadające z wysoka, wiszące kobiety, jak kto chce akty.

      Toż małżonka od miesiąca nie może się doprosić abym sfotografował naszego psa, ponoć chce fotkę wysłać komuś.

      Akurat jak pisałem o pokazanie w trudnych warunkach zrobiony poprawny kadr w ogóle nie miałem Ciebie na myśli, jakoś mi się tak powiedzmy WYRWAŁO do ogółu.

      Po prostu dzięki naprawdę ciężkiej pracy czuję się coraz pewniej (aby nie powiedzieć pewnie) w tym co robię i nieraz ponosi mnie.

      Pierwsze wrzuciłem niepotrzebnie, ot tak od niechcenia, przyjmuję - po przejrzeniu RAW – PORUSZONE

      PS. AHA, o sprzęcie jaki posiadamy w naszej stajni lepiej się nie ścigajmy – napiszę kiedyś czym dysponuję.
      Są dwie osoby na forum, które wiedzą.
      5D traktuję jako przyspawany do mnie element mojej całości, ot taki spacerniak.
      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
      Zamieszczone przez marekk_ok
      Waldek, nie obrażaj się ale mam wrażenie że "pojechałeś" ciut za mocno z przechwalaniem się i wzywaniem "na pojedynek".
      Pozdrawiam
      marekk_ok
      Popatrz, jestem trzeźwym dojrzałym mężczyzną a dałem się ponieść - PRZEPRASZAM.;-)

      Niezmiernie rzadko mi się to zdarza.
      Ostatnio edytowany przez Waldek24; 15753. Powód: Automerged Doublepost
      Pozdrawiam.

      Komentarz

      • pawelsz
        Bywalec
        • 2008
        • 141

        #288
        wiesz- oddanie klimatu, a zrobienie fajnej i dobrej technicznie fotki to 2 różne sprawy, jak je połączyć jest bardzo dobrze.
        Oddanie klimatu- wyszło- bo widać o co chodzi- technika- dla mnie średnio/słabo, ale i warunki trudne , a technika "nadążania za obiektem w celu zamrożenia" - to już totalna nowość dla mnie , zwłaszcza przy czasach 1/200 itd - szybki znaczy jesteś, a i człek się uczy cały cza.-znaczy ja.
        Jak dla mnie więcej pokory i wyjdzie Ci to na plus- sprzęt itd to nie wszystko- a zrobienie dobrego portretu/ślubu jest znacznie trudniejsze niż cykanie tego typu fotek- tu przewidujesz (lub nie) i robisz- tam wszystko planujesz/przewidujesz/wyprzedzasz, ot wyższa szkoła jazdy - ja tak uważam
        40D + 17-85 IS USM + 70-300 IS + Metz 58 AF-1 + lowepro fastpack 350 + Velbon Sherpa 600R + monopod Manfrotto i stalki na M42

        Komentarz

        • ewa_olsztyn
          Początki nałogu
          • 2008
          • 311

          #289
          Zamieszczone przez marekk_ok
          Waldek, nie obrażaj się ale mam wrażenie że "pojechałeś" ciut za mocno z przechwalaniem się i wzywaniem "na pojedynek".
          Pozdrawiam
          marekk_ok
          Ech Chłopaki!
          Wszyscy, co do jednego macie rację! W tym Waldek oczywiście.
          Nie dalej jak parę tygodni temu Waldek szukał porady w sprawie aparatu i szkieł oraz pokazywał fatalne zdjęcia. Z chęci kupienia porządnej małpki - na przestrzeni paru postów - zdecydował się i kupił 5D oraz (matkojedyna!!!) co mu tam do niego było potrzebne. I od tej pory, prawie codziennie wstaje przed świtem, bierze to wszystko na grzbiet i idzie na zdjęcia. Te zdjęcia są w postępie geometrycznym coraz lepsze. On potrafił dwie godziny, z komórką w jednej ręce i aparatem w drugiej - konferować z fachowcem na temat naświetlania w samo południe! Takiego samozaparcia i pędu do nauki ja mu szczerze zazdroszczę. Ostatnio nawet zarobił okrągłą sumkę na zdjęciach. A jakże długo my wszyscy na to czekaliśmy!
          Najważniejsze w tym wszystkim jest jednak to, że on - dojrzały facet (niech Was nie zmyli "24" przy nicku) - że on się potrafi cieszyć tymi postępami jak chłopiec, który właśnie się nauczył paru chwytów i może już okładać silniejszych kumpli z podwórka.
          Ta radość dziecka jest najważniejszą rzeczą w rozwoju, w jakiejkolwiek dziedzinie i w jakimkolwiek wieku. Waldek ją ma. Ze wszystkimi konsekwencjami z tego płynącymi - a w to wchodzą także przechwałki, nadymanie się i wyzywanie na pojedynki
          Poza tym jednakże ma też cechę poważnego faceta, która ujawniła się tu:
          Zamieszczone przez Waldek24
          Popatrz, jestem trzeźwym dojrzałym mężczyzną a dałem się ponieść - PRZEPRASZAM.;-)
          Niezmiernie rzadko mi się to zdarza.
          Daj Boże każdemu!
          A Waldkowi - trochę pokory, bo prawie każdy z ostatnio tu piszących spuściłby Ci lanie jednym naciśnięciem migawki!
          Póki co...
          Ostatnio edytowany przez ewa_olsztyn; 14860.

          Komentarz

          • marekk_ok
            Uzależniony
            • 2007
            • 821

            #290
            Ewa, bardzo ładnie to podsumowałaś. Waldek to porzadny facet, podziwiam go za upór i konsekwencje. W sumie to kazdemu z nas zdarza sie czasem troche przesadzic. Pozdrawiam.

            Komentarz

            • Alzail
              Uzależniony
              • 2005
              • 574

              #291
              Co nie zmienia faktu, że według mnie i tak lepszy efekt dałoby tutaj panoramowanie przy czasie powiedzmy 1/125s czy 1/100s. Te 2 zdjęcia według mnie też nie są najlepsze.
              350D

              Komentarz

              • RNz
                Uzależniony
                • 2007
                • 708

                #292
                Zamieszczone przez ewa_olsztyn
                niech Was nie zmyli "24" przy nicku
                Ja myślę, że to z chęci bycia gotowym na zdjęcia 24 na dobę :-)
                Co zresztą udowadnia w tym wątku (rano, wieczór, we dnie, w nocy...)
                Waldek trzymam kciuki. Błędów nie robi tylko ten, co nic nie robi, a ten kto myśli, że wie wszystko - nic nie wie.

                Komentarz

                • Waldek24
                  Bywalec
                  • 2008
                  • 191

                  #293
                  Zamieszczone przez RNz
                  Ja myślę, że to z chęci bycia gotowym na zdjęcia 24 na dobę :-)
                  Co zresztą udowadnia w tym wątku (rano, wieczór, we dnie, w nocy...)
                  Waldek trzymam kciuki. Błędów nie robi tylko ten, co nic nie robi, a ten kto myśli, że wie wszystko - nic nie wie.
                  Dobrze to ująłeś 24 godziny na dobę, właśnie wróciłem z nocnego fotografowania, mała przekąska i dzisiaj okolice Sielpi – urocza miejscowość wypoczynkowa z dużą ilością okolicznych ciekawych obiektów zabytkowych.

                  Z tą moją porządnością to trochę nie tak do końca prawda, kiedy Waldek ma aparat w ręku.

                  Pewne – nikogo w życiu nie skrzywdziłem, tego jestem pewien.

                  Stwierdziłem ostatnio, że dostaję małpiego rozumu, jak widzę nienaturalną sytuację.

                  Jadę bardzo wcześnie rano i słyszę syreny policyjnych radiowozów i karetek pogotowia.
                  Przyśpieszam i mam, jestem pierwszy – makabryczny wypadek potrącenia (zabicia) kobiety przez opla.

                  Łapię aparat (idiota) i jak robot robię serię zdjęć umierającej kobiety na masce samochodu z głową w rozbitej szybie, uważając jak sobie przypominam, aby wyszły dobre, ostre kadry i zastanawiając się przez moment nad f=? – tak sobie teraz przypominam.

                  Dostaję od policji, która przyjechała solidny mandat za złe parkowanie i słusznie – pierwsza kara.

                  Druga kara była bardziej uciążliwa, kac moralny jak zobaczyłem fotki na ekranie komputera i myśl, co ja zrobiłem.
                  Fotki do kosza – kac moralny nadal został.:-(
                  Pozdrawiam.

                  Komentarz

                  • ewa_olsztyn
                    Początki nałogu
                    • 2008
                    • 311

                    #294
                    Zamieszczone przez Waldek24
                    Stwierdziłem ostatnio, że dostaję małpiego rozumu, jak widzę nienaturalną sytuację.
                    Waldek! Sfotografować coś niezwykłego - dobra rzecz. Takie zdjęcie samo gada, niedostatki warsztatu będą Ci łatwiej wybaczone. Ale sfotografuj zwyczajność, spokój, codzienność - tak, żeby zachwycić - to jest zadanie!

                    Druga kara była bardziej uciążliwa, kac moralny jak zobaczyłem fotki na ekranie komputera i myśl, co ja zrobiłem.
                    [/B]:-(
                    Masz rzadki dar Człowieku - dar uczenia się od samego siebie..

                    Komentarz

                    • fotokor1
                      Początki nałogu
                      • 2006
                      • 373

                      #295
                      a ja czytam i czytam i nie wiem co powiedzieć, wiem jedno Ewa to taka nasza dobra dusza na tym forum, załagodzi, uspokoi, da do myślenia,,,,,,,,
                      Waldku czekam na fajne fotki, trzymam kciuki
                      pozdrawiam
                      Dobre body, palnik oraz szkiełka: Canon EF 50/1,8 II, Canon EF 100 f/2.8 Macro USM, Canon EF 70-200/4 , Canon 35 1.4 , canon 17-40/4, canon fish eye, 24-105/4, Bilora 1122 i inne drobiazgi

                      Komentarz

                      • Krasuski
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 279

                        #296
                        Dzień dobry
                        Ja nadal czekam i sądzę że inni też
                        po pracy
                        www.krzysztofkrasuski.pl

                        Komentarz

                        • Waldek24
                          Bywalec
                          • 2008
                          • 191

                          #297
                          Zamieszczone przez Krasuski
                          Dzień dobry
                          Ja nadal czekam i sądzę że inni też
                          Właśnie od rana wróciłem z fotografowania, nadal nie folguję sobie nawet na chwilę, czyniąc to z miłą chęcią.

                          „Perełki” odkładam w folderze na pracę dyplomową, gdzie promotorem jak wiadomo jest Janusz (jak mi wiadomo wraca - koniec tego miesiąca).

                          Takie tam moje strzelanki niezobowiązujące zamieściłem.

                          Jeśli Janusz postawi choćby słabe trzy, a umowa jest zero tolerancji, jakiejkolwiek to będę zamieszczał i wówczas z miłą chęcią bez jakiejkolwiek buty z mojej strony pokornie przyjmę krytykę chcąc polepszać swój warsztat.

                          Wówczas i forumowicze, ale i Janusz publicznie podda krytyce każdą z osobna fotkę.

                          Niewątpliwie nie tylko dla mnie będzie nauka, ale i myślę takie publiczne pranie brudów przyda się wielu innym na tym forum – nieco szkoda, że na moim przykładzie, ale niech tam.
                          Pozdrawiam.

                          Komentarz

                          • Krasuski
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 279

                            #298
                            no to czekamy
                            pozdrowienia
                            po pracy
                            www.krzysztofkrasuski.pl

                            Komentarz

                            • Krasuski
                              Początki nałogu
                              • 2007
                              • 279

                              #299
                              czekamy
                              po pracy
                              www.krzysztofkrasuski.pl

                              Komentarz

                              • ewa_olsztyn
                                Początki nałogu
                                • 2008
                                • 311

                                #300
                                Walduś?
                                Jak tam egzamin? Trzymam za Ciebie kciuki i bardzo jestem ciekawa wyniku

                                Komentarz

                                Pracuję...