Serwis na Żytniej

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gr86
    Początki nałogu
    • 2005
    • 328

    #16
    i tam pozostaje przeprowadzić się do DE, albo liczyć na niezawodność sprzętu Canona

    Komentarz

    • mganko
      Bywalec
      • 2005
      • 127

      #17
      tylko ze do Tip-a nie pojedziesz tylko poto żeby Ci matryce i matówkę przeczyscił, a ja właśnie z takim problemem jadę na Żytnią w środe

      Komentarz

      • muflon
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 6763

        #18
        Zamieszczone przez mmsza
        czyszczenia matrycy to ci serwis nawet w Japoni na gwarancji nie zrobi
        Hmm... mi w Szwajcarii zrobił
        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #19
          Zamieszczone przez mmsza
          a czyszczenia matrycy to ci serwis nawet w Japoni na gwarancji nie zrobi

          Skad wiesz? Probowales? Bo sporo osob juz tu na forum pisalo ze im na Zytniej za darmo czyscili matryce nawet mimo ze sprzet nie na gwarancji (np USA) mieli .
          Szczegol ze robili to przez zwykle przedmuchanie wiec czasem nieskutecznie.

          Komentarz

          • mganko
            Bywalec
            • 2005
            • 127

            #20
            Zamieszczone przez mmsza
            Serwis się nie zamknął tylko podobno autoryzację stracił czyli nici z gwarancji a czyszczenia matrycy to ci serwis nawet w Japoni na gwarancji nie zrobi więc najogólniej mówiąc - wisi mi autoryzacja Żytniej

            Tu się mylisz, serwis naŻytniej takie czyszczenie robi na GWARANCJI

            Komentarz

            • tpop
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1465

              #21
              Zamieszczone przez mganko
              Tu się mylisz, serwis naŻytniej takie czyszczenie robi na GWARANCJI
              Tu sie mylisz . Niedawno wyczyscili mi za darmo matryce w aparacie ktory gwarancji nie ma
              photography is like feeding heroin, its highly addictive

              Komentarz

              • mganko
                Bywalec
                • 2005
                • 127

                #22
                Zamieszczone przez mmsza
                Jak mnie najdzie ochota żeby se przedmuchać to ostatnim miejscem tego dmuchania będzie serwis na Żytniej
                Jeśli zabrudzenia są większe i nie wystarcza przedmuchanie to technik na Żytniej zrobi to mechanicznie czyli jakimś swap'em czy coś takiego. W każdym razie nie boje się oddać tam sprzętu. Wystarczy ich przypilnować.

                Komentarz

                • Kubek
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 172

                  #23
                  Zamieszczone przez mganko
                  Jeśli zabrudzenia są większe i nie wystarcza przedmuchanie to technik na Żytniej zrobi to mechanicznie czyli jakimś swap'em czy coś takiego. W każdym razie nie boje się oddać tam sprzętu. Wystarczy ich przypilnować.
                  Ja na Żytniej byłem raz ze sprzętem (tzn. właściwie dwa - bo za drugim poprawiali to, co spierniczyli za pierwszym razem, poprawiając to, z czym przyszedłem) i wolałbym nie musieć więcej się tam wybierać...

                  Stąd apel - kto zna dobry, sprawdzony punkt (na terenie Warszawy i innych miast), do którego spokojnie, w razie potrzeby, można oddać fotograficzny sprzęt Canona?
                  Proponuję przeznaczyć ten wątek na sporządzenie prowizorycznej mapy serwisowej Polski.

                  Komentarz

                  • mganko
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 127

                    #24
                    Zamieszczone przez Kubek
                    Ja na Żytniej byłem raz ze sprzętem (tzn. właściwie dwa - bo za drugim poprawiali to, co spierniczyli za pierwszym razem, poprawiając to, z czym przyszedłem) i wolałbym nie musieć więcej się tam wybierać...

                    Stąd apel - kto zna dobry, sprawdzony punkt (na terenie Warszawy i innych miast), do którego spokojnie, w razie potrzeby, można oddać fotograficzny sprzęt Canona?
                    Proponuję przeznaczyć ten wątek na sporządzenie prowizorycznej mapy serwisowej Polski.
                    Możesz opisac to co "spierniczyli"?

                    Komentarz

                    • VDR
                      Coś już napisał
                      • 2005
                      • 51

                      #25
                      Zamieszczone przez mmsza
                      Serwis się nie zamknął tylko podobno autoryzację stracił czyli nici z gwarancji a czyszczenia matrycy to ci serwis nawet w Japoni na gwarancji nie zrobi więc najogólniej mówiąc - wisi mi autoryzacja Żytniej
                      To chyba jakas plota z ta autoryzacja, no chyba, ze stracil kilka dni temu...
                      Bo w zeszlym tygodniu, sroda/czwartek -- dzwonilem na Zytnia aby dowiedziec sie jak to jest z gwarancja na obiektyw EF-S 18-55 USM dodawany do body (ponoc do tego obiektywu Canon nie ma zewnetrznej gwarancji, bo obiektyw nie jest dostepny w normalnej sprzedazy (only KIT)) i serwisant powiedzial, ze dokladnie nie wie jak to jest -- ale nie robia zadnych problemow jesli aparat byl kupiony jako kit i w razie jakby co to wystarczy im gwarancja na body i faktura na zakup KIT`a
                      http://art.debesciak.net (w trakcie realizacji)...

                      Komentarz

                      • Kubek
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 172

                        #26
                        Zamieszczone przez mganko
                        Możesz opisac to co "spierniczyli"?
                        Oddałem niegdyś obiektyw do naprawy, bo pierścień zoom zaczął pracować z oporami. Naprawili szybko, bo na drugi dzień był odbiór. W domu zorientowałem się jednak, że na wewnętrznych soczewkach jest mnóstwo czarnych paprochów! Miałem więc kolejną wycieczkę na Żytnią, gdzie na szczęście gość podjął się czyszczenia "od ręki". Piszę na szczęście, bo dzięki temu, że zerkałem przez drzwi na jego poczynania, udało mi się w porę odwieść go od czyszczenia soczewek brudną szmatą (dosłownie)! Ostatecznie skończyło się na przedmuchaniu wszystkiego sprężonym powietrzem ale zdanie zdążyłem sobie o tym punkcie wyrobić odpowiednie...

                        Komentarz

                        • Semtex
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 347

                          #27
                          ta moją nową nie używaną 50 odesłali mi taką od paluchów iż niczym nie mogłem tego ruszyć - dopiero płyn do mycia naczyń spowodował efekt. Przez chwilę myślałem iż oddali mi inny obiektyw - nie nawidzę syfu na sprzecie.
                          5d + plecak

                          Komentarz

                          • mganko
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 127

                            #28
                            Serwis na Żytniej ma nadal autoryzacje Canona i wykonuje naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne. Tak apropo czyszczenia matrycy to robią to za darmo czy to z gwarancją czy bez na poczekaniu a jeśli coś poważniejszego to aparat zostaje u nich na 4 godziny

                            Komentarz

                            • Anvers
                              Bywalec
                              • 2005
                              • 160

                              #29
                              Bylem u nich 2 tygodnie temu i moze ja sie nie znam, ale zrobili szybko, dobrze i....czysto.

                              Komentarz

                              • ewa eoska

                                #30
                                Proponuję przeznaczyć ten wątek na sporządzenie prowizorycznej mapy serwisowej Polski
                                Może ktoś podjąłby tę propozycję...
                                I pytanko: gdzie mieszkaniec Częstochowy ma najbliżej do serwisu Canona?

                                Komentarz

                                Pracuję...