Fotografia "ciążowa"

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Dzygit-Dublin
    Uzależniony
    • 2005
    • 754

    #46
    Mnie się widzi pank

    Sa foty standart , serduszka duperele i inne rzeczy których się widzi dużo i je się foci ale jak para jest chętna to się szaleje .
    Para poszła na całość i tak 3mać.

    Pozdrawiam Darek
    pare sloikow i jedno body ......... ostatnio uzywane 9 lat temu czas nanowo zaczac przygode ....

    Komentarz

    • MM-architekci
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 2227

      #47
      Zamieszczone przez rorochch
      Pank,
      O tym, ze zdjecia sa dobre, ciekawe, oryginalne nie decyduja rekwizyty. Te rekwizyty moze bym nawet i przelknal, ale nie w tym wykonaniu - z powodow o ktorych pisalem powyzej. No i jeszcze tak dla twojej wiedzy: w latach 60-siatych, 70-siatych podobne rekwizyty i klimaty sado-macho wylansowal nie kto inny, ale sam Helmut Newton. A teraz mamy rok 2010. No i co tu duzo ukrywac, Newton byl tylko jeden. To co zrobiles to tak, jakbys wylamywal juz dawno otwarte drzwi. I juz zupelnie prywatnie: sesja ciazowa w stylu sado-macho, to nie oryginalnosc, to brak dobrego smaku.
      no litosci przesadzasz , to juz nie mozna sado-maso sesji robic bo bylo , bo zle , bo brak smaku itd ... a wiesz ze takie rzeczy robi sie dla ludzi bo maja taka potrzebe , ochote i chca ? slabe wiec te twoje argumenty

      co do techniki , pewnie , zawsze wszystko da sie lepiej
      no comment...

      Komentarz

      • pe.en.de
        Początki nałogu
        • 2009
        • 321

        #48
        Sado-macho złe bo już było, klimaty leśne - złe, bo już było, łąka - już było, kuchnia - już było.
        roruchchu pokaż na co ty robisz, czego jeszcze nie było.
        Starając się być obiektywnym, wyrażam jednak subiektywną opinę.

        Komentarz

        • Dzygit-Dublin
          Uzależniony
          • 2005
          • 754

          #49
          Tu pare moich sado - macho ahahahaha




          pare sloikow i jedno body ......... ostatnio uzywane 9 lat temu czas nanowo zaczac przygode ....

          Komentarz

          • pank
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1502

            #50
            Zamieszczone przez rorochch
            Pank,
            o jaki kontekst ci chodzi, o ciaze w kontekscie sado-amcho? Nadal nie widze w tym zadnego chwytu formalnego, zadnej tresci, a co najwyzej marne nasladownictwo pewnych klimatow juz dawno przetrawionych przez popkulture.
            Widzisz, i tu jest pies pogrzebany. Nie rozumiesz po prostu. Po pierwsze to żadne SDM, żadnego latexu, skór, ćwieków, nic, tylko obroża z kwiatkiem i atłasowa tasiemka. Sesje ciążowe są dość osobistymi zdjęciami i żeby je zrozumieć trzeba znać ludzi ze zdjęć. W tym przypadku, para z dużym dystansem do siebie chciała się pośmiać z tego że facet ma opinię pantoflarza, generalnie, rozrywkowy chłop ale przy żonie pokorniutki i grzeczny. Poza tym chcieliśmy się pośmiać z samej konwencji zdjęć ciążowych. Co do naśladownictwa to, niestety, wszystko już było i tak to już na świecie bywa że pewne mody i style wracają, to naturalna kolej rzeczy. Dzięki temu mamy np. neoklasycyzm, neogotyk i neocotamchceszjeszcze, czepianie się tego, zwłaszcza jak samemu nie specjalnie szaleje się stylistycznie jest trochę dziwne. Nie podoba się? Ok, ma prawo, ale nie dorabiaj do tego ideologii bo zaczyna się to robić śmieszne.

            Zamieszczone przez rorochch
            Zeby jeszcze od strony fotograficznej bylo to wykonane poprawnie, to bym sie nie czepial, albo chociaz zeby bylo ciekawie. Klopot w tym, ze nie jest.
            Jasne, bo najciekawsze są buciki na brzuszku i rączki w serduszko.

            Zamieszczone przez rorochch
            Chciales sie pochwalic, pochwaliles i wystarczy juz bicia piany. Bo chyba nie chcesz sie dowiedziec co w tym nie gra technicznie jak mniemam.
            Nie chciałem się pochwalić, tymi zdjęciami chwaliłem się w swoim wątku i tam możesz śmiało, jeżeli masz ochotę, napisać co technicznie Ci się w nich nie podoba. Z tym że, nie obraź się, mam wrażenie że koniecznie chcesz odegrać się za niepochlebne opinie na temat zdjęć maszyn.

            Zamieszczone przez rorochch
            A co do brzuszka na kartonie, to nikt sie nie silil na pseudonewtona, ot poprawne foty, jak od fotografa z Bialegostoku.
            Sto razy bardziej wolę robić niepoprawne ale ciekawe zdjęcia niż poprawne "ot takie foty". Każdemu według potrzeb, chcesz być nudny, Twoja wola, ale z tą poprawnością to bym nie szarżował bo Twoje zdanie łatwo skonfrontować z Twoimi zdjęciami. Przy okazji, za Białystok zaraz dostanie Ci się od Czachy .
            Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

            Komentarz

            • Sergiusz
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 2708

              #51
              Zamieszczone przez rorochch
              Pank,
              O tym, ze zdjecia sa dobre, ciekawe, oryginalne nie decyduja rekwizyty. Te rekwizyty moze bym nawet i przelknal, ale nie w tym wykonaniu - z powodow o ktorych pisalem powyzej. No i jeszcze tak dla twojej wiedzy: w latach 60-siatych, 70-siatych podobne rekwizyty i klimaty sado-macho wylansowal nie kto inny, ale sam Helmut Newton. A teraz mamy rok 2010. No i co tu duzo ukrywac, Newton byl tylko jeden. To co zrobiles to tak, jakbys wylamywal juz dawno otwarte drzwi. I juz zupelnie prywatnie: sesja ciazowa w stylu sado-macho, to nie oryginalnosc, to brak dobrego smaku.
              Brak dobrego smaku to paprochy na zdjęciach dla klienta. Lata 60, 70, kogo obchodzi kto to i co robił Newton, Hamilton czy inni twórcy z tamtych lat. Dla współczesnego pokolenia to są mało przekonujące postacie. Natomiast zdjęcia panka zdobyły na forum aplauz i się podobały. Bez względu na to czy coś wyłamywał czy nie. A smak jest rzeczą gustu.
              Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

              Komentarz

              • ArtMoon
                Bywalec
                • 2007
                • 113

                #52
                To cos takiego jak extremalne plenerowe sesje slubne, w blocie, wodzie, w piachu czy kopalni Jest to cos innego, jednym sie podoba i stac ich na takie szalenstwo, inni sa bardziej tradycyjni i wola ladne, ustawiane fotografie. Zastanawiam sie dlaczego badz co badz oryginalny pomysl i calkiem niezle wykonanie jest tak mocno atakowany.... wycieczki osobiste?
                Pzdr!
                http://www.maxmodels.pl/artmoon.html

                Komentarz

                • MM-architekci
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2227

                  #53
                  Syndrom forum CB
                  no comment...

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #54
                    Zamieszczone przez MM-architekci
                    Syndrom forum CB
                    Raczej ogólnointernetowy. W każdej fotogalerii czy na każdym forum a nawet jakby to na blogu zamieścił - zawsze znajdzie się ktoś komu się po prostu nie spodoba, lub po prostu chce sobie po kimś pojeździć. Nie tylko tu na tym konkretnym forum .

                    Komentarz

                    • dinderi
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 3028

                      #55
                      Niestety, prawie wszystko juz było. Wlasnie szukam fotografa, który zrobiłby mi zdjęcie ciażowe, bo mam fajny, świeży pomysł, a tu proszę ... juz było http://1x.com/photo/25328/
                      Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                      09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                      ---Moje zdjecia na FB---

                      Komentarz

                      • rorochch
                        Coś już napisał
                        • 2010
                        • 84

                        #56
                        Dinderi, gdybym nie wiedzial na 1000 procent, ze to nie ON, to pomyslalbym, ze to wiesz kto?! Wiedzialem, ze wiesz!:-)
                        Reszcie Panow zycze dobrego samopoczucia. W koncu "SWIETA TUZ TUZ".
                        A swoja droga, jak czytam to "SWIETA TUZ TUZ" to mam wraznienie, ze nia ma nic nowego "POD SLONCEM". Ale to juz ktos kiedys powiedzial, niei? :-)
                        Ktos tak malo wazny, jak Galileusz, czy inny Milosz, albo Kopernik. No, sorry, Kopernik byla kobieta. :-)
                        Dinderi, uklony swaiteczne dla Was wszystkich i Juniora. :-)

                        Komentarz

                        • pank
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 1502

                          #57
                          Popiłeś sobie trochę?
                          Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

                          Komentarz

                          • dinderi
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 3028

                            #58
                            Zamieszczone przez rorochch
                            Dinderi, uklony swaiteczne dla Was wszystkich i Juniora. :-)
                            I dla Was ukłony, od nas i od juniorów dwóch.
                            Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                            09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                            ---Moje zdjecia na FB---

                            Komentarz

                            Pracuję...