G11 + i -

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • christof
    Bywalec
    • 2007
    • 203

    #31
    Zamieszczone przez Sober
    Sorry, ale przy tak nikłej rozdzielczości, dobrym świetle i dużej głębii to chyba każdy aparat wypadnie tak samo... być może nawet co lepsze komórki...
    Wysiądą jeżeli chodzi o dynamikę i szumy już od najniższego iso, na tym forum jest sporo zdjęć w 800x533 np. w sekcji krajobrazu i nie wierzę, że nawet nexus one'm, iphone'm (czy który tam teraz ma najlepszy aparat) zrobisz zdjęcie, którego się nie odróżni.

    Zamieszczone przez MFor
    Sporo fotek z G11 jest np. tutaj.
    A tak, dzięki, photography-on-the-net znam bardzo dobrze
    plfoto|Makro na c-b |Krajobrazy na c-b

    Komentarz

    • Markeos

      #32
      Kilka zdjec G11

      Witajcie!

      Oto kilka obiecanych zdjęć wykonanych G11 i EOS 50 D.


      1. EOS 50 D



      2. G11



      3. EOS 50 D



      4. G11



      5. G11 ISO 100



      6. G11 ISO 400




      Wszystkie zdjęcia nieznacznie poprawione w Lightroom.
      Jak już wspomniałem - nie ma większych różnic w jakości przy zdjęciach urlopowych, w normalnych warunkach. G11 robi kapitalne zdjęcia makro, z bliska.

      Gdy się w oryginalnych zdjęciach 3 oraz 4 MOCNO powiększy w stronę tych ostatnich palm i budynku na półwyspie - w EOS 50 D jest ostatnia palma nieco wyraźniejsza niż ta sama palma w G11. Ale - różnica nie jest wielka.

      Tak więc -zamiast nosić aparat za 2000 Euro (z obiektywem) i ważący 2 kilogramy - można spokojnie zabrać G11 i efekty będą równie dobre.

      Wasz


      Markeos

      Komentarz

      • RedWine
        Coś już napisał
        • 2008
        • 95

        #33
        odważne porównanie, choć bardzo ogólnikowe .. fotki małe ale widać że robione przy różnych ustawieniach, inne rysowanie, inna głębia ostrości to tak jakby porównywać przewożenie węgla wywrotką i pickupem ... w końcu po co wywrotką jak można pick upem
        ,

        czyli idac w kierunku tego myślenia po co pick up można suvem albo maluchem np. jak S90 , albo tańszym Sxsem 20 albo 10 , jak wakacyjnie , to wakacyjnie !

        W przypadku sx - ów na duży plus filmy i zakres ogniskowej , he hehe

        stąd jak widać porównanie lustra do kompaktu ... dwa swiaty , dwie bajki , ..
        ____________________________________________

        RedWine and D'SLR
        CxD + kilka szkiełek i klamot ...

        ____________________________________________

        Komentarz

        • Markeos

          #34
          Spokojnie...

          Czytaj dokładnie, co napisałem. W zwykłych, normalnych warunkach G11 nie musi się wstydzić porównania z EOS 50. A w takich warunkach powstaje przecież większość zdjęć.

          Do zdjęć w dużych, ciemnych pomieszczeniach - należy użyć lustrzanki z jasnym obiektywem, dobrą lampą i statywem.

          G11 idzie dużo dalej niż zwykłe, tanie aparaciki. Robi bardzo udane zdjęcia dzięki temu, że można samemu ingerować i ustawiać w programach P, Tv, Av lub M tak, by było dobrze.

          Mając do wyboru całodzienny spacer, od rana do wieczora i zwiedzanie na przykład Cypru, jak na tych zdjęciach - brałem raz ciężki sprzęt a raz lekki.

          Oczywiście, wstawione tutaj obrazki są malutkie bo takie są wymagania forum. W oryginale mają 80 - 90 MB.

          Tak więc - spokojnie.


          Markeos

          Komentarz

          • RedWine
            Coś już napisał
            • 2008
            • 95

            #35
            Zamieszczone przez Markeos
            Czytaj dokładnie, co napisałem. W zwykłych, normalnych warunkach G11 nie musi się wstydzić porównania z EOS 50. A w takich warunkach powstaje przecież większość zdjęć.

            Do zdjęć w dużych, ciemnych pomieszczeniach - należy użyć lustrzanki z jasnym obiektywem, dobrą lampą i statywem.

            G11 idzie dużo dalej niż zwykłe, tanie aparaciki. Robi bardzo udane zdjęcia dzięki temu, że można samemu ingerować i ustawiać w programach P, Tv, Av lub M tak, by było dobrze.

            Mając do wyboru całodzienny spacer, od rana do wieczora i zwiedzanie na przykład Cypru, jak na tych zdjęciach - brałem raz ciężki sprzęt a raz lekki.

            Oczywiście, wstawione tutaj obrazki są malutkie bo takie są wymagania forum. W oryginale mają 80 - 90 MB.

            Tak więc - spokojnie.


            Markeos
            to po co kupiłeś i dzwigasz ciężkie lustro ( ? ) skoro G takie wspaniałe i robi fotki jak lustro .... ??? Można by zapytać w ten sposób wszystkich dookoła posiadaczy luster , czyżby każdy wtopił w kupując lustro ?? ? bo jest już G11 !! ??


            Lustra z reguły ludzie używaja do pracy i w pracy.
            kompakciki G jako zapasowe małpki - czasami, jednak głównie w wyprawach do cioci i na wycieczki a producent jasno precyzuje : jako target sprzedażowy są pozycjonowane pod "ambitnych amatorów i amatorów" , czyli wstawiasz auto , reszta robi się sama i nawet można lustrom uszczknąć

            nadal uważam porównanie za bezsensowne, lepiej porównaj G11 do innych kompaktów tej klasie .

            Ps. Co do G11 - ten zgadzam się jest całkiem udany w swoim zakresie ogniskowych , choć reszty braków nawet nazwa mu nie nadrobi.
            ____________________________________________

            RedWine and D'SLR
            CxD + kilka szkiełek i klamot ...

            ____________________________________________

            Komentarz

            • fotna
              Początki nałogu
              • 2004
              • 454

              #36
              Ten test nie był zrobiony miarodajnie.
              Bo należała by zrobić zdjęcia przynajmniej na 400 iso z tą samą ogniskowa i przysłona np na M i na AV w rożnych warunkach.
              Jednak autor ma racje czasem nie ma sensu nosić lustra bo na pamiątkowe zdjęcia wystarczy G.
              Jeśli nie robisz wystaw, nie masz zamiaru powiększać więcej niż A4 nie robić sportu to po co nosić, czy przepłacać za lustro z bdb obiektywem.
              Jeśli ktoś z moich znajomych chce kupić lusto a nie zajmuje się zarabianiem na fotografii, wystawami itd - odradzam mu lustro.
              Bardzo opornym pożyczam na dzień torbę z 400d + 18-55+28-135 +lampe + g3
              Po dniu chodzenia z takim zestawem w torbie, porównaniem zdjęć z g3 (mąż robi lustrem żona czy dzieci g3) wola wybrać kompakt zwłaszcza są szybsze kompakty od g3 (to już antyk)


              Sam zastanawiam się nad g11 ze względu że czasem potrzebuje zrobić macro i zdjęcia z dużą głębią i tez myślę o fotografii podwodnej.
              G11 się do tego świetnie nadaje a koszt jest porównywalny z jednym dobrym obiektywem.
              Jak ktoś jest z Nowego Sącza i okolic kto ma G11 to chętnie bym się z nim spotkał i zrobił miarodajne testy dla was wszystkich


              Dla nieprzekonanych zamienię 400d +18-55 na G11
              Ostatnio edytowany przez fotna; 952.
              fotna.dlm.pl

              Komentarz

              • seb2k6
                Bywalec
                • 2008
                • 151

                #37
                Też się czasami zastanawiam nad kompaktem i nasuwa mi się pytanie... Co takiego ma ten G11, że jest wart swojej ceny? Tani nie jest, wielkością i wagą też wykracza poza typowy kieszonkowy kompakcik wakacyjny... a zakres ogniskowych nie jest niczym specjalnym. Co w takim razie przemawia za zakupem akurat G11 ?

                Komentarz

                • 2marekm
                  Początki nałogu
                  • 2007
                  • 419

                  #38
                  Ja trzymałem w łapkach G11 i S90. Zdecydowałem się na ten drugi ze względu na mniejsze wymiary. Bardzo mi się spodobało, że może "dyndać" na smyczy w pozycji pionowej. Poza tym mieści się w górnej kieszonce koszuli, nie mówiąc o innych kieszeniach.

                  Komentarz

                  • Pawel92
                    Początki nałogu
                    • 2009
                    • 340

                    #39
                    Witam,
                    To mój pierwszy post na forum, choć czytam go od dawna i doceniam.
                    Ale do rzeczy. Nie mogę zawsze zabrać ze sobą moich klamotów, a robienie zdjęć komórką jakoś mi nie wychodzi. Kupiłem wiec dawno temu G7. Brak Raw i duże szumy były chyba jego największymi, przynajmniej dla mnie, wadami.
                    Ostatnio nabyłem G11. Jestem w sumie zadowolony.
                    Gdybym miał ocenić to:
                    "+"
                    - bardzo dobra jakość zdjęć
                    - ciekawy obiektyw: 2.8, zoom, ostry
                    - tryb manual
                    - bardzo wydajny akumulator,
                    - przejrzyste menu
                    - używalny wyświetlacz

                    "-"
                    - przyciski po lewej stronie, które uruchamiam niechcący kciukiem,
                    - spore gabaryty i waga jak na kompakt

                    Kilka moich sampli z G11 jest tutaj.
                    Pozdrowienia,
                    Paweł

                    Zdjęcia

                    Komentarz

                    • jacula
                      Początki nałogu
                      • 2007
                      • 319

                      #40
                      Markeos, skoro zrobiles test, to mozna bylo sie troszke przylozyc i zrobic dokladnie ten sam kadr w trybie M z takim samym balansem bieli. Chodzi mi o zdjecia 1 i 2 - wcale nie pokazuja, ze g11 radzi sobie podobnie jak 50d, bo to drugie jest przeswietlone i niesposob ocenic zakres tonalny. Gdyby bylo mozliwe powtorzenie tego testu, bylbym bardzo wdzieczny (i pewnie duza czesc forum). Chodzi mi wlasnie o kontrastowa scene jak na zdjeciu 1 i 2.
                      Co do samego aparatu to stanowi swietne uzupelnienie lustrzanki zwlaszcza jezeli ktos ma dslr canona i jest przyzwyczajony do menu, picture styles i wywolwywania rawa w dpp. Pozdrawiam

                      Komentarz

                      • Ralfi_79
                        • 2010
                        • 6

                        #41
                        Mam prośbę do posiadaczy Canona G11. Skrobnijcie tutaj na ile w rzeczywistości wystarcza w pełni naładowany akumulator. W jednym teście czytałem, że udało się testującym wykonać prawie 900 zdjęć (ale chyba to możliwe tylko w przypadku korzystania jedynie z wizjera optycznego). A dla Canona G7, którego posiadam, podali liczbę 500 zdjęć a mnie się udaje zrobić niecałe 200 na jednym ładowaniu (wszystkie z wyświetlaczem, z 10 % z lampą błyskową, niewiele przeglądania). Canon A610 korzystający z 4 akumulatorków AA starczał np. na zrobienie około 400 zdjęć na urlopie dwutygodniowym bez doładowania... Czy to norma, że jeśli mamy aparat z dedykowanym akumulatorem to ciężko liczyć na więcej niż 200 zdjęć na jednym ładowaniu ?

                        pozdrawiam serdecznie

                        Rafał

                        Komentarz

                        • qaz
                          • 2010
                          • 8

                          #42
                          Witam Wszystkich serdecznie.
                          Na forum jestem po raz pierwszy. G11 posiadam od miesiąca.

                          W odpowiedzi dla Ralfi_79: wczoraj robiłem zdjęcia w plenerze i na naładowanej (na max) baterii zrobiłem dokładnie 564 zdjęcia, w tym ok. 15 z lampą (i bateria padła). Zdjęcia robiłem korzystając z monitora LCD.
                          Olympus 5060 WZ, Canon G11.

                          Komentarz

                          • Ralfi_79
                            • 2010
                            • 6

                            #43
                            Dzięki za odpowiedź. Kupiłem też Canona G11 i po dwóch cyklach ładowania akumulatora mogę potwierdzić, że jest on w 100 % wystarczający. Po drugim ładowaniu akumulatora zrobiłem trochę ponad 400 zdjęć, w tym prawie 30 z lampą błyskową i około 1/3 z włączoną stanbilizacją obrazu. Jeszcze nie padł, ale pojawił się już wskaźnik, że jest mało energii (dwie kreski na symbolu baterii).

                            Tak przy okazji zauważyłem, że raczej ważne jest odpowiednie "uformowanie" akumulatora - czyli trzy razy pod rząd rozładować go zupełnie i naładować do pełna. No bo np. po pierwszym ładowaniu zrobiłem połowę zdjęć z tego co teraz (około 200) i padł. Z tym że co najmniej dwa razy więcej z lampą błyskową. Ale niewykluczone, że po trzecim ładowaniu wydajność akumulatora jeszcze nieznacznie wzrośnie, jak u mojego przedmówcy

                            pozdrawiam !

                            Rafał

                            Komentarz

                            • przecinek

                              #44
                              Generalnie jestem zdecydowany na G11. Jestem totalnym amatorem,mój obecny aparat to Kodak C713

                              Chce się jednak pobawić w robienie ładniejszych fotek na co nie pozwala mi mój obecny aparat.

                              Szczerze to jestem w rozterce bo gdy czytam na forach opinie o aparatach to zawsze te pozytywne przeplatają się z negatywnymi.

                              Czy uważacie że dla amatora na początek zabawy dobry będzie G11?

                              Komentarz

                              • qaz
                                • 2010
                                • 8

                                #45
                                Jako posiadacz g11 nie do końca jestem zadowolony jak na razie z wykonanych zdjęć. Choć porównując je ze zdjęciami z innych aparatów to jednak nie są takie złe. Według mnie tym aparatem trzeba troszeczkę się nauczyć robić zdjęcia. Wcześniej miałem Olympusa 5060. Z tego aparatu zdjęcia wychodziły prześliczne. Ingerowałem jedynie w ok. 20% wykonanych zdjęć. A teraz jak na razie ok. 80% musiałem poprawiać w programie graficznym. To i tak jest już mniej niż na początku. To jest statystyka z ostatniej sesji plenerowej gdzie zrobiłem ok. 500 zdjęć. Głównie do poprawy było nasycenie kolorów. Podczas robienia zdjęć w aparacie miałem włączony "i_kontrast"... i to raczej był błąd. Na LCD aparatu zdjęcia wyglądały idealnie a na komputerze były za jaskrawe i często były za jasne. (nie wiem czy mam dobrze wykalibrowany monitor ale zdjęcia z Olympusa wyglądają dobrze a wcześniej z nich robiłem odbitki). Myślę jednak, że to był dobry wybór (stosunek jakości do ceny), jeszcze trochę nauki i poszerzenia wiedzy fotograficznej i będzie ok. Teraz mocno zastanawiam się nad zakupem zewnętrznej lampy błyskowej gdyż wbudowana również nie zawsze spełnia swoje zadanie. Pozdrawiam
                                Olympus 5060 WZ, Canon G11.

                                Komentarz

                                Pracuję...