JAPANFOTO przestrzegam! Oszust!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tomasz1972
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3042

    #61
    Moim zdaniem, wątek powstał jako reklama mało znanego sklepu.

    Pamietam jak zobaczyłem po raz pierwszy reklamę jakiegoś brukowca, w któej to na pierwszej stronie jakaś, nieznana mi DODA cośtam przeskrobała czy coś takiego.
    Tv prawie nie oglądam, w radiowej trójce jej nie puszczają
    Dzięki tej "antyreklamie' dowiedziałem się kto to DODA.
    Myślę że w tym przypadku jest podobnie.

    Komentarz

    • Superdol
      Dopiero zaczyna
      • 2008
      • 15

      #62
      Witam!

      Jestem przekonany w 100% że to co pisze Andrzej to prawda.
      Zamówiłem przez stronę w tym sklepie nikona d80, pieniądze wpłaciłem na konto ( 2.049,00 zł)

      Wszystko to ponad tydzień temu, telefon milczy.
      Na stronie mają informację:"W związku z dużą ilością telefonów nie jesteśmy w stanie
      sprostać Państwu oczekiwaniom. Od dnia dzisiejszego prosimy przysyłać mailem swój numer telefonu i nasi pracownicy bedą oddzwaniać
      do Państwa w godzinach od 15 do 17 .
      Przepraszamy za utrudnienia."


      Sama ta informacja jest już podejrzana. (nr. tel. zostawiłem im w mailu, oczywiście nikt nie oddzwania)
      Nie wiem teraz co się dzieje z moimi pieniędzmi i czy aparat w ogóle otrzymam, a jeżeli tak to czy nie będę miał tego samego problemu co Andrzej?
      Nie chciałbym kończyć tego wszystkiego za pomocą policji, ale w razie czego proszę Andrzeja oraz inne osoby, które mają podobny problem o kontakt na maila:
      [email protected]
      pozdrawiam!

      Komentarz

      • jeklaskaMM
        Coś już napisał
        • 2008
        • 91

        #63
        głupotą jest wpłacać pieniądze firmie która jest nową na rynku z pseudo witryną sklepową. jak pisałem wcześniej zamówiłem tam obiektyw za pobraniem kurierem i nic do dzisiaj nie przyszło...

        Komentarz

        • Superdol
          Dopiero zaczyna
          • 2008
          • 15

          #64
          Zamieszczone przez jeklaskaMM
          głupotą jest wpłacać pieniądze firmie która jest nową na rynku z pseudo witryną sklepową. jak pisałem wcześniej zamówiłem tam obiektyw za pobraniem kurierem i nic do dzisiaj nie przyszło...
          Obawiam się, że masz rację, mimo wszystko stało się i nie wiem co teraz począć.
          Na numer telefonu rzekomego sklepu nie da się już nagrać nawet żadnej wiadomości ponieważ skrzynka jest przepełniona.

          pozdrawiam

          Komentarz

          • cypherdid
            Coś już napisał
            • 2006
            • 64

            #65
            reklama czy antyreklama...whatever...
            ja nie ryzykuję dla kilku PLN...jest pełno znanych, sprawdzonych sklepów o bardzo dobrej opinii...im ufam...o!
            onedayone - jeden dzień-jedno zdjęcie

            Komentarz

            • Fotos
              Początki nałogu
              • 2005
              • 406

              #66
              Oby to byla nieprawda, ale jak mozna łasić sie na takie okazje i wplacac kase nieznanej firmie ? Kto slyszal wczesniej o JapanFoto ? Ludzie troche rozsadku, kazdy towar od reki jest drozszy bo JEST. I za to czasem sie doplaca. Co mi po tanszym aparacie z USA, jak bede go miec (moze?) za miesiac ? Przy zmianach cenowych na koniec wyjdzie jeszcze drozej. Gdybym robil interesy w taki sposob, to raz na tydzien musialbym otwierac watek "uwaga oszust" na jakims forum !

              Komentarz

              • jeklaskaMM
                Coś już napisał
                • 2008
                • 91

                #67
                Zamieszczone przez Fotos
                Oby to byla nieprawda, ale jak mozna łasić sie na takie okazje i wplacac kase nieznanej firmie ? Kto slyszal wczesniej o JapanFoto ? Ludzie troche rozsadku, kazdy towar od reki jest drozszy bo JEST. I za to czasem sie doplaca. Co mi po tanszym aparacie z USA, jak bede go miec (moze?) za miesiac ? Przy zmianach cenowych na koniec wyjdzie jeszcze drozej. Gdybym robil interesy w taki sposob, to raz na tydzien musialbym otwierac watek "uwaga oszust" na jakims forum !
                tu nawet nie jest mowa o zakupach ze stanów czy też od zaufanego tipa;
                zobaczcie na ten sklep, jak on wygląda!
                to jest ewidentny wałek....
                cóż ceny kuszą dlatego zamówiłem za pobraniem ale żeby wpłacać kasę??!
                ile jest sprawdzonych sklepów w Polsce? ilu jest sprawdzonych TIPów a ludzie dalej się nabierają.
                swoją drogą to też jest pomysł na to żeby zrobić szybko kasę i zniknąć i wygląda na to że wcale nie jest do tego potrzebne allegro. szybciej i łatwiej założyć swój sklep z magazynem w XX bez odbioru osobistego z telefonami teoretycznie pracującymi od godz 14 tej do 17 tej.

                Komentarz

                • Superdol
                  Dopiero zaczyna
                  • 2008
                  • 15

                  #68
                  Napisałem maila z żądaniem zwrotu pieniędzy, o dziwo otrzymałem odpowiedź i w ramach przeprosin za nieudaną transakcję został mi zaproponowany statyw. Zobaczymy jak to będzie wyglądało.

                  Mam natomiast pytanie do orientujących się w temacie, jaką cenę powinien mieć nikon d80 body(wiem, że to forum canona, ale może ktoś zna odpowiedź) żeby był w miarę tani, ale dawał gwarancję legalnego produktu, który będzie akceptowany przez serwis?

                  pozdrawiam

                  Komentarz

                  • kubaj
                    Początki nałogu
                    • 2008
                    • 280

                    #69
                    jak sobie czlowiek poczyta takich watkow to sie dowie ciekawych spraw

                    aby zrobic/alozyc w polsce sklep/biznes to trzeba
                    -miec siedzibe z marmuru a conajmniej dwie hale ala media markt
                    -miec wypasiony sklep internetowy z super skryptem i laczem do tego 50 osobowa ekipe odpowiadajaca na tel i maile 24h - przyczym czas odpowiedzi to max 15min
                    -miec towar wylacznie z polskiej dytrybucji wylacznie po cenach z HK
                    -udzielac gwarancji a wlasciwie rekojmi na 5lat i samemu serwisowac towar a najlepiej wydawac nowy a stary oddawac producentowi, placic przy tym za wszelkie przesylki

                    nie wiem skad w Was takie oczekiwania od poczatkujacych przedsiebiorcow ktorzy praktycznie od zera bez kapitalu a jedynie dzieki plecom w niemczech sprowadzaja towar i ledwo wychodza na swoje o inwestycjach nie wspominajac. Dziwie sie tez tym ktorzy stawiaja takie sklepy, toz to trzeba miec niezle zryty beret za przeproszeniem zeby pieprzyc sie ze sprzedaza szkla za 2k przy zysku 50-100pln, lepiej postawic restauracje i miec przebicie 300% na bulce z kotletem i nie miec na karku gwarancji.

                    Komentarz

                    • Cichy
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 7450

                      #70
                      Po jaką cholerę ludzie kupują u podejrzanych sprzedawców, których zaletą jest wyłącznie (zastanawiająco) niska cena towaru? Dla ostrzeżenia przypomnę użytkownika chinaski z allegro któy sprzedawał sprzęt foto( http://www.allegro.pl/show_user.php?...=chinaski_2005 ), który także miał dziwnie niskie ceny, wpłacało mu się na konto, poza tym zero kontaktu telefonicznego i niemożność odioru osobistego. Do czasu gość wysyłał towar, a pewnego razu, jak wpłaciło mu masę klientów kasę na ok 200 k PLN, zwinął się i zniknął. I sprawa umorzona, bo go nie znaleźli. Powstało potem forum męczenników, którzy łudzili się, że odzyskają skradzione tysiące... ( www.chinaski.fora.pl ).

                      Jeśli chodzi o Japanfoto to niezręcznie mi się wypowiadać, bo to w końcu konkurencja, ale niedoszły ich klient kupił u mnie ostatnio szkło, bo coś mu nie pasowało z ichniejszą fakturą.
                      Ostatnio edytowany przez Cichy; 343.
                      O obiektywach wiem prawie wszystko

                      Komentarz

                      • kubaj
                        Początki nałogu
                        • 2008
                        • 280

                        #71
                        Po jaką cholerę ludzie kupują u podejrzanych sprzedawców
                        Kazdy sprzedawca jest na poczatku podejrzany. Chcesz mi powiedziec ze do ciebie jak przyjezdza karton tamronow i okazuje sie ze 1 na 10 jest ostry z twoim osobistym body to wysylasz do niemiec reszte czy podpina je wielu potencjalnych klientow i w koncu ktoremus bedzie pasowac?

                        Dziwne ze go nie znalezli, obecnie policja dziala bardzo sprawnie i zadne walki allegrowe czy inne nie przechodza bez echa, maja specjalna grupe jak pamietam z wroclawia i potrafia sobie z takimi delikwetami poradzic.

                        niedoszły ich klient kupił u mnie ostatnio szkło, bo coś mu nie pasowało z ichniejszą fakturą
                        co dokladnie, pozatym widzial ja czy sie zasugerowal watkiem, zdaje sie ze sam nie wystawiales faktur na poczatku swojej "dzialanosci" albo szybko cena rosla juz nie pamietam, pozatym czy masz magazyn czy sprzedajesz w parku przy domu Ktos rzucil slowa o marnej www, jak spojrzec na "sklep" cichego to ja nie wiem czy jest to godne zaufania ze nie wspomne o servisie tamrona w polsce jak widac oceniac latwo

                        Komentarz

                        • Cichy
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 7450

                          #72
                          Zamieszczone przez kubaj
                          Chcesz mi powiedziec ze do ciebie jak przyjezdza karton tamronow i okazuje sie ze 1 na 10 jest ostry z twoim osobistym body to wysylasz do niemiec reszte czy podpina je wielu potencjalnych klientow i w koncu ktoremus bedzie pasowac?
                          jaki to ma w ogóle związek ?


                          Zamieszczone przez kubaj
                          jak spojrzec na "sklep" cichego to ja nie wiem czy jest to godne zaufania ze nie wspomne o servisie tamrona w polsce jak widac oceniac latwo
                          No tak, zwłaszcza, że "sklep Cichego", to obecnie właściwie jeden plik tekstowy podpięty do serwera, który to leży zakurzony od dwóch lat. Ale myślę, że wplątanie tutaj tego wątku jest nie na miejscu, odpowiedni temat znajdziesz w Pralni.

                          Ja się wypowiadam z punktu widzenia doświadczonego użytkownika, sprzedawcy i klienta zarazem. Jeśli Ty byś wysłał kasę na konto nowego sklepu, w którym nie odbierają telefonów i nie można odebrać osobiście towaru, to tylko i wyłącznie Twoja sprawa. Ale jak widać jest więcej amatorów takich zakupów i chyba wypadałoby się troszkę zastanowić przed zakupem. Ja, bardzo serio, wolałbym już kupić w MM jub FJ.

                          Wybacz, ale jeśli masz na koncie 15 postów, jesteś właściwie anonimową osobą na forum i możesz bronić sklepu X, to czemu stary wyjadacz nie mógłby się również wypowiedzieć w tej sprawie, nawet jeśli jest jakąśtam konkurencją dla X ? Po godzinie 17 jestem zresztą normalnym forumowiczem, a nie handlarzem...
                          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                          Zamieszczone przez kubaj
                          (...)
                          aby zrobic/alozyc w polsce sklep/biznes to trzeba
                          -miec siedzibe z marmuru a conajmniej dwie hale ala media markt
                          -miec wypasiony sklep internetowy z super skryptem i laczem do tego 50 osobowa ekipe odpowiadajaca na tel i maile 24h - przyczym czas odpowiedzi to max 15min
                          -miec towar wylacznie z polskiej dytrybucji wylacznie po cenach z HK
                          -udzielac gwarancji a wlasciwie rekojmi na 5lat i samemu serwisowac towar a najlepiej wydawac nowy a stary oddawac producentowi, placic przy tym za wszelkie przesylki .

                          Śmiesznie się czyta takie banialuki, ale wiesz co, jak ktoś wydaje ciężko zarobione pieniądze, to nieważne, czy sklep jest na rynku tydzień czy 5 lat, można wymagać od niego chociażby elementarnej podstawy obsługi klienta, takiej , jak kontakt telefoniczny czy mailowy. Ciebie to bawi, ale jak widać są tacy, którym nie do śmiechu jest fakt, że nie wiedzą, co się dzieje z ich oszczędnościami.
                          Ostatnio edytowany przez Cichy; 343. Powód: Automerged Doublepost
                          O obiektywach wiem prawie wszystko

                          Komentarz

                          • kubaj
                            Początki nałogu
                            • 2008
                            • 280

                            #73
                            nie bronie tego sklepu, raczej polemizuje z naskakiwaniem na mikro przedsiebiorstwa ktore nie sprostaja marmurowym wymaganiom polskiej elity 40d , z japan foto czy jak im tam nic mnie nie laczy tak samo jak z kea photo choc i w watku o zakupach z HK sie wypowiadalem. Ludzie zarowno kupujacy jak i sprzedajacy roznorako postepuja i ciezko sklasyfikowac pewne sprawy, bo jak nazwac pierwszych klientow kea foto - wariaci wplacajacy na konto w uk ludziom siedzacym w hk a co powiedziec o kupujacych bez vatu w mm gdy mm podnosci pare dni wczesniej ceny o 22%, a moze lepsi sa stekajacy maniacy jasnych tamronow ktore klekocza przodem a servis ma ich w powazaniu, nie wspomne o calej firmie canon ktore dysponuje jednym servisem na 35mld ludzi

                            Komentarz

                            • Cichy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 7450

                              #74
                              Mnie też nic nie łączy nic z japanfoto, nie znam ich i nie mam żadnej opinii na ich temat. Co nie zmienia faktu, że nie wolno mi zabierać głosu w temacie, w którym mam coś tam do powiedzenia.
                              O obiektywach wiem prawie wszystko

                              Komentarz

                              • Fotos
                                Początki nałogu
                                • 2005
                                • 406

                                #75
                                >>raczej polemizuje z naskakiwaniem na mikro

                                No przepraszam, jak ktos sie za cos bierze to powinien robic to PROFESJONALNIE. I nie ma znaczenia, czy jest mikro i makro. A jak nie jest w stanie zagwarantowac minimum poziomu uslug (typu odbierz telefon), to w ogole nie powinien sie za to brac. Wplacanie pieniedzy w ciemno, nieznanej firmie to dla mnie brak rozsadku, a dowodem sa wlasnie takie watki jak ten. Czasem sie dziwie, dlaczego duzy dealer z Singapuru ma czas odpowiedziec na kazdy email, a polska mikro firemka nie raczy na zaden.

                                Komentarz

                                Pracuję...