Fotografia ślubna - jak zacząć?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kalina
    Początki nałogu
    • 2006
    • 292

    #46
    A ja bym sie nie podjela. A juz na pewno nie na slubie.
    Pkt 8 regulaminu forum

    Komentarz

    • alx_80
      Bywalec
      • 2006
      • 192

      #47
      Zamieszczone przez mkwiek
      ok ale gdyby Klient tego wymagał i płacił za to odpowiednią kwotę nie mów, że byś się nie podjął tego zadania
      nawet kosztem opłacenia jeszcze kogoś
      zgodnie z zasadą Klient Nasz Pan ale tylko wersję z rzutnikiem cyfrowym... standardowo na obróbkę zdjęć zostawiam sobie tydzień i jest OK

      Komentarz

      • maaadmaaax

        #48
        Ja tak sam dla siebie zrobiłem 3 śluby znajomym, a teraz to juz poważna sprawa i inna bajka. Jak nawalisz to juz po Tobie Trening czyni mistrzem ...
        Ostatnio edytowany przez Gość; 8894.

        Komentarz

        • plyszczarz86
          Bywalec
          • 2007
          • 117

          #49
          Ślub bardzo amatorskim sprzętem

          Witam
          Kuzynak prosiła mnie żebym zrobił jej kilka zdjęć w kościele podczas ślubu (wesela nie robią)
          sprzęt jakim dysponuje to Eos 300 (analog) 28-80 F3.5-5,6 oraz lampa metz 44 af3
          Myslałem o kliszy Fuji superia 400
          Wiem, że było juz troche wątków dotyczących ślubów, ale zwykle osoby robiące zdjęcia miały sprzęt o niebo lepszy od mojego. Pytanie czy wogóle warto sie wybierać z takim sprzętem na ślub? Jesli tak to na co zracać uwage, jakie zdjęcia są "typowe" dla tego rodzaju uroczystości?
          chodzi mo głównie o rady techniczne(czas, przysłona, ustawienie lampy)
          kościół jest dość ciemny, wysoki i tylko częściowo biały bo jest troche boazerii.
          Pozdrawiam
          Paweł
          EOS 20d, EOS 300, Tokina 20-35/3.5-4.5, EF 50/1.8, EF 28-80/3.5-5.6 II, 380 EX, Metz 44 af3, Zenit 412DX, Zenitar 50/2, statyw i chęci do nauki

          Komentarz

          • arturs
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 4196

            #50
            Zamieszczone przez plyszczarz86
            Witam
            Kuzynak prosiła mnie żebym zrobił jej kilka zdjęć w kościele podczas ślubu (wesela nie robią)
            sprzęt jakim dysponuje to Eos 300 (analog) 28-80 F3.5-5,6 oraz lampa metz 44 af3
            Myslałem o kliszy Fuji superia 400
            Wiem, że było juz troche wątków dotyczących ślubów, ale zwykle osoby robiące zdjęcia miały sprzęt o niebo lepszy od mojego. Pytanie czy wogóle warto sie wybierać z takim sprzętem na ślub? Jesli tak to na co zracać uwage, jakie zdjęcia są "typowe" dla tego rodzaju uroczystości?
            chodzi mo głównie o rady techniczne(czas, przysłona, ustawienie lampy)
            kościół jest dość ciemny, wysoki i tylko częściowo biały bo jest troche boazerii.
            Pozdrawiam
            Paweł
            Co do filmu to polecam ci Fujicolor PRO 400H (dawna nazwa Fuji NPH 400) i naświetlać go na ISO 320 (w trzysetce ustawić ręcznie iso 320), miałem taki sprzęt i jakoś się robiło.. Kadry typowe dja zdjęć ślubnych - pooglądaj sobie galerie - to się zorientujesz co i jak (oskarkowego, markab, Kaliny) - ewentualnie zajrzyj na www.forumslubne.pl czy poszukaj tu na forum - było o tym sporo wątków..
            5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

            Komentarz

            • plyszczarz86
              Bywalec
              • 2007
              • 117

              #51
              ISO na 320 czyli naświetlać na +0,5
              tylko dlaczego? co mi da takie lekkie prześwietlenie kliszy?
              Pozdrawiam
              Paweł
              PS Wiem, że pytanie moga sie wydawać głupie ale dopiero zaczynam i nie wiem co mi to da.
              EOS 20d, EOS 300, Tokina 20-35/3.5-4.5, EF 50/1.8, EF 28-80/3.5-5.6 II, 380 EX, Metz 44 af3, Zenit 412DX, Zenitar 50/2, statyw i chęci do nauki

              Komentarz

              • arturs
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 4196

                #52
                To że ta klisza tak ma że lepiej wychodzi tak naświetlana w stosunku do tego co aparat zmierzy(ma ponoć troszkę obniżony kontrast co przy ślubach ma znaczenie) jak prześwietlisz go o tyle to da więcej szczegołów w cieniach i trochę zwiększy nasycenie koloru.. poza tym to 1/3 EV a nie 0.5..
                Niektórzy nawet naświetlają na 250 ale nie próbowałem więc nie wypowiem się.. w kazdym razie robiłem z tego filmu odbitki 20x30 i wyszły super.. też z takiego szkiełka które masz.. nie jest to demon ostrości i szybkości ale na analogu jakoś to bardsziej się wybacza..

                Pozdrawiam
                Artur
                P.S. o tym filmie:
                5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                Komentarz

                • plyszczarz86
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 117

                  #53
                  -> arturs
                  dzieki za rady, we wtorek pojade po tą klisze
                  Jeszcze jedno pytanie dotyczące lampy:
                  Lepiej palić na wprost z dyfuzorem czy zamocować taki kartonik(jek jest wysuwany z lamp canona i palić pod kątem 60st do góry?
                  Odbić od ściany ani od sufitu nie dam rady(wysoko i mało białego)
                  Pozdrawiam
                  Paweł
                  EOS 20d, EOS 300, Tokina 20-35/3.5-4.5, EF 50/1.8, EF 28-80/3.5-5.6 II, 380 EX, Metz 44 af3, Zenit 412DX, Zenitar 50/2, statyw i chęci do nauki

                  Komentarz

                  • fret
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 1503

                    #54
                    Generalnie w analogu negatywy znacznie lepiej znoszą przeswietlenie niz niedoświetlenie, więc nawet dla bezpieczeństwa lepiej jest ustawić nieco mniejsze ISO, a w sytuacjach wątpliwych zawsze lepiej jest trochę przeswietlić niż niedoświetlić.

                    Komentarz

                    • arturs
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 4196

                      #55
                      Zamieszczone przez plyszczarz86
                      -> arturs
                      dzieki za rady, we wtorek pojade po tą klisze
                      Jeszcze jedno pytanie dotyczące lampy:
                      Lepiej palić na wprost z dyfuzorem czy zamocować taki kartonik(jek jest wysuwany z lamp canona i palić pod kątem 60st do góry?
                      Odbić od ściany ani od sufitu nie dam rady(wysoko i mało białego)
                      Pozdrawiam
                      Paweł
                      no to jak nie dasz rady od sufitu lub ściany to chyba nie masz wyjscia..
                      5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                      Komentarz

                      • Foto Epoka
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 62

                        #56
                        piszesz, że dopiero zaczynasz - więc nie pchaj się na śluby skoro brak ci doświadczenia i wiedzy - no chyba, że kuzynowi nie zależy na zdjęciach i ma podejście: jeśli wyjdą to ok, a jeśli będą do bani to też fajnie.
                        Żeby fotografować śluby trzeba mieć trochę doświadczenia i bezbłędne opanowanie swojego sprzętu, to są chwile które już się nie powtórzą, a pamiątka ma być na całe życie - pomyśl o tym.
                        Foto Epoka

                        Komentarz

                        • plyszczarz86
                          Bywalec
                          • 2007
                          • 117

                          #57
                          tłumaczyłem kuzynce, że nigdy nie robiłem ślubów(na codzień robie taniec i troszke krajobrazów) ale ona stwierdziła, ze koniecznie chce zebym to ja robił i kobiecie nie przetłumaczysz.
                          Pozdrawiam
                          Paweł
                          EOS 20d, EOS 300, Tokina 20-35/3.5-4.5, EF 50/1.8, EF 28-80/3.5-5.6 II, 380 EX, Metz 44 af3, Zenit 412DX, Zenitar 50/2, statyw i chęci do nauki

                          Komentarz

                          • an_zak
                            Początki nałogu
                            • 2006
                            • 427

                            #58
                            Dasz radę, też niedawno fociłem pierwszy ślub na poważnie. Trabant, kit, pięćdziesiątka, niefirmowy flesz, iso400 i dało radę

                            Co do materiału - również polecam NPH, poza tym kodaka portrę 400nc (choć nph chyba lepiej obrazuje skórę) - poza tym ważne: odbitkuj się w labie analogowym, cyfrowe potrafią zrobić syf z najlepszego negatywu duża odbitka z dobrego labu analogowego to inna bajka niż każda cyfra

                            Komentarz

                            • sergi
                              Początki nałogu
                              • 2004
                              • 413

                              #59
                              Czy możecie mi powiedzieć jak zwykle wygląda sprawa z ilością odbitek, które robicie młodym. Tzn ile zdjęć pakujecie do głównego albumu z najlepszymi fotografiami a ile ląduje w podrzędnym albumie?
                              5DmkII, Canon 24-70 f/2.8, Canon 85 f/1.8, Canon 70-200 f/4, 430 EX
                              :: Banki Zdjęć - sprzedaż zdjęć w agencjach microstock
                              :: Motywy wordpress

                              Komentarz

                              • Propi
                                Początki nałogu
                                • 2005
                                • 329

                                #60
                                Ja mam taktykę następującą - klienci otrzymują 100 zdjęć, z których najczęściej 30-50 trafia do głównego albumu, resztę otrzymują w kopercie. Ile wejdzie do albumu zależy głównie od tego, jaki akurat album uda mi się kupić

                                Skądinąd wiem, że topowa Pani Fotograf w Polsce nie daje albumu wcale Nie wiem co na to Młodzi, ale mnie się ten patent ogromnie podoba
                                www.piotrwojtasiak.pl

                                Komentarz

                                Pracuję...