O skutkach organizowania plenerów na Dworcu Centralnym w Wawie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • wawak
    Coś już napisał
    • 2007
    • 66

    #91
    Zamieszczone przez mario1275
    [...]
    Drżę tylko na myśl o wprowadzeniu przepisów o naruszeniu miru domowego - bo co prawda kamizelki kuloodporne są, ale widłoodpornych jeszcze nie wymyślili.
    Kiedys takie prawo wprowadza. Mam taka nadzieje, poniewaz tez jestem w posiadaniu kilku nieruchomosci i chamstwo roznych lazikow, nowobogackich i przytepych obywateli tego kraju, mowiacych "nie wiedzialem" doprowadza mnie do rozpaczy!!!
    Istnieje natomiast prawo mowiace "o naruszeniu ciszy domowej". Jesli myle nazwe, okreslenie, to prosze mnie poprawic. Jesli ktos palecze sie po twoich wlosciach, to na jego podstawie mozesz rzadac opuszczenia terenu lub jak w kazdym innym przypadku, wzywasz policje, lub zamykasz jak Stoklosa ekipe TV, ktora bez zgody wlasciciela wjechala na jego teren.

    Nieznajomosc prawa nie chroni przed odpowiedzialnoscia karna.

    Pogadaj z bezzebnymi chlopami, ktorych jak widac uwazasz za cos gorszego, a nawet oni nie wbija tobie widel w plecy.

    Czekam na czasy, gdy beda mogli to zrobic, choc mi to tez utrudni prace.

    Zamieszczone przez Zielony
    Skoro już dostaliście pozwolenie to jaki jest sens nie odbierania go??
    Tym bardziej uznają Was za smarkaczy. Wiadomo, że w urzędach jest jak jest*, ale trudno. Dopóki kiełczymy z dupą w polsce to trzeba się z tym pogodzić.
    Oni sa smarkaczami. Przez taka gowniarzerie, ich zachowania, mamy czesto tylko klopoty.
    Jeden z drugim chce pokazac jak jest glupi, nieodpowiedzialny, a reszta ponosi konsekwencje takich zachowan - brawo.

    Gdyby zostal zatrzymany na 48 godzin, to pozniej chwalilby sie wszystkim kumplom, jak fajnie bylo. Zalosne!

    Komentarz

    • Zielony
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2928

      #92
      Zamieszczone przez wawak
      Oni sa smarkaczami. Przez taka gowniarzerie, ich zachowania, mamy czesto tylko klopoty.
      Jeden z drugim chce pokazac jak jest glupi, nieodpowiedzialny, a reszta ponosi konsekwencje takich zachowan - brawo.

      Szczere, aczkolwiek wielokrotnie prawdziwe.
      Dojrzewanie = buntowanie. Może stąd ten wniosek.
      Generalnie każdy z nas to przechodził. Sprawą indywidualną jedynie jest w jakim stopniu.

      Zamieszczone przez wawak
      Gdyby zostal zatrzymany na 48 godzin, to pozniej chwalilby sie wszystkim kumplom, jak fajnie bylo. Zalosne!
      Tyż prowda. Wielokrotnie próba 'resocjalizacji' przynosi odwrotne efekty.
      Osoby powracające z poprawczaków/więzień są jeszcze gorszymi cwaniusami. No bo niby byli w pace i kto im teraz podskoczy?
      Żyła i ciasny kąt
      Ale nie ciągnijmy dalej OT. Ew. później przenieśmy ;-)
      sigpic


      Komentarz

      • thorin
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1990

        #93
        bo na dworzec to sie idzie z wabikiem, zeby nie mieli watpliwosci czy czasem nie pracujecie dla talibow z klewek wabik najlepiej ot taki


        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #94
          Zamieszczone przez thorin
          wabik najlepiej ot taki
          Zmienilem na link by Feliz nie mial watpliwosci ze to direct link a nie 'podbieranie'

          Komentarz

          • mario1275
            Początki nałogu
            • 2005
            • 420

            #95
            Zamieszczone przez wawak

            Pogadaj z bezzebnymi chlopami, ktorych jak widac uwazasz za cos gorszego, a nawet oni nie wbija tobie widel w plecy.
            wawak nie uważam ich za gorszych - nie o to chodziło w tym co pisałem - bardziej chodziło mi o nakreślnie sytuacje w jakich się znajduję - jeżdżę nie dalej niż 30km od miasta średniej wielkości (75tyś) a trafiam do miejsc gdzie życie toczy się zupełnie innym rytmem - nikt nie przejmuje się tam tym całym cyrkiem, nie przejmują się swoim wyglądem, wyglądem swojego kolegi czy kogokolwiek innego - jednak kiedy trafiam w takie miejsca to ja jestem - gorszy, inny, obcy. Często im zazdroszczę tego spokoju i problemów które oni mają bo z mojej perspektywy są one łatwe do rozwiązania.

            A co do gówniarzy - to dla mnie większymi gówniarzami są ci dorośli policjanci co boją się wejść w ciemny zaułek a pokazują swoją władzę wobec bogu ducha winnej młodzierzy. (swego czasu moją koleżankę i kumpla panowi policjanci wyprosili z parku bo się całowali ale to że 50m dalej banda karków demolowała ławkę to już uszło ich uwadze).
            www.modelownia.pl

            Komentarz

            • mattnick
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1735

              #96
              Zamieszczone przez mario1275

              A co do gówniarzy - to dla mnie większymi gówniarzami są ci dorośli policjanci co boją się wejść w ciemny zaułek... ale to że 50m dalej banda karków demolowała ławkę to już uszło ich uwadze).
              A Ty podszedłbyś do nich za 50 zł i zwócił im uwagę ??
              30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
              CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

              Komentarz

              • KuchateK
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 4895

                #97
                Zamieszczone przez wawak
                W takich np Stanach, wejdziesz na laczke zrobic foto motylka, wlasciel laczki zastrzeli cie i ma do tego prawo.
                Tutaj akurat aparat nie ma zadnego znaczenia.

                Kultura nakazywala by zapytac najpierw wlasciciela czy mozesz sie popaletac na jego terenie. Jesli Ty sie nie postarasz i swiadomie wkraczasz lamiac jego prawo do prywatnosci to czemu on ma o Ciebie dbac? Tablice i ogrodzenia sa tu wszedzie wyraznie widoczne aby najwiekszy idiota wiedzial ze wchodzi na prywatna posesje.

                Zamieszczone przez wawak
                USA to podobno cywilizowany kraj, ale wiele przepisow maja rodem z dzikiego zachodu.
                Bardzo dobrze ze tak jest.
                ...

                Komentarz

                • mattnick
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 1735

                  #98
                  w texasie można zastrzelić
                  30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
                  CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

                  Komentarz

                  • KuchateK
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 4895

                    #99
                    Zamieszczone przez mattnick
                    A Ty podszedłbyś do nich za 50 zł i zwócił im uwagę ??
                    Maja paly, giwery i przeszkolenie. W czym problem? W stanach policjanci nie maja jakos problemow isc i zwrocic uwage. W Polsce ciagle problem.
                    ...

                    Komentarz

                    • mattnick
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1735

                      #100
                      tak tylko w stanach jak ktoś sięga po coś w kapotę to go możesz zastrzelić. U nas jest
                      1. Stać policja
                      2. Stój bo będę strzelał
                      3. Stój bo naprawdę strzelę, ej co ty wyciągasz ??
                      4. Nie strzelaj do mnie bo ja muszę jeszzce 34876873879539087 strzałów ostrzegawczych oddać
                      5. W tym punkcie po tygodniu najczęściej jest pogrzeb....

                      btw. tak mają pały i co z tego...jak 5 klientów demoluje ławkę...pomyśl...
                      30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
                      CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

                      Komentarz

                      • thorin
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1990

                        #101
                        mattnick przesadzasz, przylacze sie do offtopa, i zapodam filmik z demonstracji antyfaszystowskiej, w momencie kiedy w zadzwonily kije baseballowe, jakos zaden w policjantow nie mial problemow z odbezpieczeniem guna i wycelowaniem go w nazistow.niewazne ile bylo anyfaszystow, te kije roznioslyby ich w pyl, i co z tego ze policjantow bylo z 10ciu, skoro tylko 3-4 bylo w stanie pokazac im gdzie jest ich miejsce. Wszystko zalezy od nastawienia i szkolenia, u nas na sluzbe trafiaja najczesciej ludzie ktorzy idealnie nadaja sie na kraweznikow, ale takie chuchra raczej nikogo nie sa w stanie przestraszyc chocby i guna w odpowiednim momencie wyciagneli. Brak im przewagi psychicznej. Ciekaw jestem jak to robia w niemieckiej policji ze sobie potrafia spokojnie poradzic i to "karki" sie ich boja


                        Komentarz

                        • mattnick
                          Pełne uzależnienie
                          • 2006
                          • 1735

                          #102
                          Tu nie chodzi o szkolenie tylko o odpowiedzialność za to, że po prostu pracujesz...nie wiem czy pamiętasz policjanta który poszedł siedzieć za uderzenie pałą (pseudo)kibica...(pseudo)kibic zmarł potem niby od uderzenia niby od tego że klepnął o krawężnik...
                          Ostatnio edytowany przez mattnick; 4561.
                          30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
                          CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

                          Komentarz

                          • mungo
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 535

                            #103
                            Zamieszczone przez wawak
                            Oni sa smarkaczami. Przez taka gowniarzerie, ich zachowania, mamy czesto tylko klopoty.
                            Jeden z drugim chce pokazac jak jest glupi, nieodpowiedzialny, a reszta ponosi konsekwencje takich zachowan - brawo.

                            Gdyby zostal zatrzymany na 48 godzin, to pozniej chwalilby sie wszystkim kumplom, jak fajnie bylo. Zalosne!
                            Miło usłyszeć, że jest się głupim nieodpowiedzialnym, smarkaczem i gówniarzem.<ironia> Trochę przystopuje offtopic. Odebrałem dzisiaj pozwolenie na robienie zdjęć. Jest tam w punktach wypisane co nam wolno, a co nie, min. Nie możemy zaśmiecać Dworca Centralnego, musimy się stosować do przepisów antypożarowych, słuchać zaleceń służby kolejowej, itp. Jutro idę z Bielikiem robić zdjęcia.

                            Jeśli chodzi o to, że w Ameryce mogą wyciągnąć guna i cię sprzątnąć: czy tam jak się pójdzie do kogoś z prośbą o wpuszczenie na łączkę to on Cię nie wpuści? Może niech się wypowie ktoś z USA, bo w Polsce NIKT nie pozwoli robić sobie zdjęć. Może mam w głowie taki stereotyp, bo chodzę po niezbyt ciekawych dzielnicach, gdzie ludzie są biedni i zrezygnowani, itp. W Polsce ciągle jak ktoś robi zdjęcia to jest z milicji.

                            Pytanie do starszych - czy przed 9/11 też panowała taka psychoza strachu przed wszystkim? Wtedy się tak jeszcze fotografowaniem nie interesowałem i nie wiem jak było. Można było robić zdjęcia? Jestem ciekaw odpowiedzi.


                            Zaczątek portfolio: link

                            Komentarz

                            • Bagnet007
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1344

                              #104
                              Zamieszczone przez mungo
                              ...w Polsce NIKT nie pozwoli robić sobie zdjęć.
                              Nawet mnie nie strasz. Jutro wreszcie pogoda i idę robić zdjęcie do battle'a (a będzie to street photo). Jeśli komuś się nie spodoba i poprosi o skasowanie zdjęcia to będzie co najmniej ciekawie :cool:

                              Komentarz

                              • KuchateK
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 4895

                                #105
                                Co do USA...

                                O ile pogadasz z wlascicielem nie ma zwykle najmniejszych problemow z wejsciem na jego teren. Fakt, wszedzie trafiaja sie swiry i paranoicy, no ale na to nic sie nie da poradzic. Znajomi mysliwi czesto maja wycieczki na prywatny teren jak postrzelone zwierze odejdzie kilkaset metrow na czyjas posesje.
                                ...

                                Komentarz

                                Pracuję...