Kalibracja monitora - gamma, proszę o wyjaśnienie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tom01
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 2600

    #16
    Niezależnie od modelu barwnego i przestrzeni biel jest taka sama.

    Może to Panu trochę rozjaśni:
    http://canon-board.info/showthread.php?t=8520
    Ostatnio edytowany przez Tom01; 9315.
    Masz problem z kolorem, wal śmiało!
    e-mail: [email protected]

    Komentarz

    • czornyj
      Zasłużeni
      • 2006
      • 2626

      #17
      Wszystko zależy od sposobu odwzorowania, których mamy cztery rodzaje - percepcyjny, nasycony, względnie kolorymetryczny, absolutnie kolorymetryczny. CMS Photoshopa domyślnie wykorzystuje odwzorowanie percepcyjne, które podobnie jak nasycone i względnie kolorymetryczne dokonując odwzorowania nie uwzględnia punktu bieli przestrzeni docelowej, czyli bielą staje się po prostu biel papieru, czy monitora.

      Inaczej sprawa wygląda w przypadku odwzorowania absolutnie kolorymetrycznego, które dokonuje przekształcenia bieli źródła w biel przestrzeni docelowej. Jeśli zatem włączymy softproofing z odwzorowaniem absolutnie kolorymetrycznym (View>proof setup>custom), zobaczymy symulację wyglądu w temperaturze przestrzeni docelowej. Z jednym zastrzeżeniem - profil przestrzeni docelowej musi posiadać opis takiego odwzorowania. Niektóre profile umożliwiają zaś jedynie dokonanie odwzorowania względnie kolorymetrycznego i zmiana celu nic nie wnosi.

      Co do tej cholernej gammy, to całkiem możliwe że coś pochrzaniłem, temat jest w literaturze traktowany bardzo ogólnikowo (po prostu sugerują kalibrować do 2.2, bo do tej wartości monitory kalibrują się najlepiej, dając najgładsze gradienty)
      Ostatnio edytowany przez czornyj; 4171.
      Marcin Kałuża | foty

      Komentarz

      • tomdz
        Uzależniony
        • 2007
        • 637

        #18
        Tom01, czornyj, dzięki za wasz wysiłek! Szczególnie ostatni post czornyja naprowadził mnie nieco, tak mi się przynajmniej wydaje. Trochę zweryfikowałem swój pogląd dotyczący tego, na czym właściwie polega zarządzanie kolorem...
        Poniżej zamieszczam dwa kluczowe dla tego zrozumienia punkty, jeśli to możliwe to proszę o krótki komentarz, czy dobrze myślę:

        1. Czynność potocznie zwana kalibracją monitora obejmuje następujące czynności:
        - kalibracja sprzętowa (regulatorami monitora) do zadanych parametrów (gamma, punkt bieli),
        - kalibracja poprzez LUT karty graficznej - korekta tego, czego nie udało się skalibrować sprzętowo. Te 2 etapy mają wpływ ma wygląd wyświetlanego obrazu niezależnie od tego, czy używany soft obsługuje zarządzanie barwą, czy nie.
        - utworzenie profilu skalibrowanego monitora, który będzie służył aplikacjom zarządzającym barwą do konwersji kolorów do przestrzeni monitora. Podczas tej konwersji punkt bieli przestrzeni źródłowej przesuwany jest do punktu bieli przestrzeni monitora (perceptual rendering lub relative colorimetric rendering).

        TAK/NIE?

        2. Ten punkt (pytanie) dotyczy własności naszej percepcji barw.
        Mamy obraz w jakiejś przestrzeni źródłowej oraz dwa urządzenia wyjściowe (oprofilowane). Urządzenia te mają gamut dużo większy od przestrzeni obrazu (zaniedbujemy clipping), różnią się punktem bieli. Zakładamy idealne warunki, oświetlenie zgodne z referencyjnym itd.
        Dokonujemy konwersji obrazu do przestrzeni obu urządzeń wyjściowych przy użyciu relative colorimetric rendering. Na obu wydrukach (jeśli to drukarki) będą fizycznie inne barwy. Jeśli jednak na każdy z nich spojrzymy w idealnych warunkach (zachowany jest punkt bieli zapisany w profilu), to na skutek adaptacji oka do punktu bieli nasza percepcja barw będzie w obu przypadkach identyczna.

        TAK/NIE?
        Body, stałki, zoomik

        Komentarz

        • czornyj
          Zasłużeni
          • 2006
          • 2626

          #19
          Zamieszczone przez tomdz
          Tom01, czornyj, dzięki za wasz wysiłek! Szczególnie ostatni post czornyja naprowadził mnie nieco, tak mi się przynajmniej wydaje. Trochę zweryfikowałem swój pogląd dotyczący tego, na czym właściwie polega zarządzanie kolorem...
          Poniżej zamieszczam dwa kluczowe dla tego zrozumienia punkty, jeśli to możliwe to proszę o krótki komentarz, czy dobrze myślę:

          1. Czynność potocznie zwana kalibracją monitora obejmuje następujące czynności:
          - kalibracja sprzętowa (regulatorami monitora) do zadanych parametrów (gamma, punkt bieli),
          - kalibracja poprzez LUT karty graficznej - korekta tego, czego nie udało się skalibrować sprzętowo. Te 2 etapy mają wpływ ma wygląd wyświetlanego obrazu niezależnie od tego, czy używany soft obsługuje zarządzanie barwą, czy nie.
          - utworzenie profilu skalibrowanego monitora, który będzie służył aplikacjom zarządzającym barwą do konwersji kolorów do przestrzeni monitora. Podczas tej konwersji punkt bieli przestrzeni źródłowej przesuwany jest do punktu bieli przestrzeni monitora (perceptual rendering lub relative colorimetric rendering).

          TAK/NIE?

          2. Ten punkt (pytanie) dotyczy własności naszej percepcji barw.
          Mamy obraz w jakiejś przestrzeni źródłowej oraz dwa urządzenia wyjściowe (oprofilowane). Urządzenia te mają gamut dużo większy od przestrzeni obrazu (zaniedbujemy clipping), różnią się punktem bieli. Zakładamy idealne warunki, oświetlenie zgodne z referencyjnym itd.
          Dokonujemy konwersji obrazu do przestrzeni obu urządzeń wyjściowych przy użyciu relative colorimetric rendering. Na obu wydrukach (jeśli to drukarki) będą fizycznie inne barwy. Jeśli jednak na każdy z nich spojrzymy w idealnych warunkach (zachowany jest punkt bieli zapisany w profilu), to na skutek adaptacji oka do punktu bieli nasza percepcja barw będzie w obu przypadkach identyczna.

          TAK/NIE?
          1. Tak. Wprowadzenie urządzenia do systemu zarządzania barwą polega na optymalizacji i stabilizacji jego zachowania (kalibracji) oraz stworzeniu jego charakterystyki (profilowanie).

          2. Nie. Wszystkie urządzenia wyjściowe mają zwykle ten sam pkt. bieli. - D50, i kolorymetryczną zgodność uzyskujemy w momencie, gdy oświetlamy je światłem o skorelowanej temperaturze barwowej 5000K (standard ISO). Profil urządzenia wyjściowego musi być tworzony dla konkretnej temperatury barwowej z uwagi na metameryzm - zjawisko polegające na tym, że dla danego iluminantu dwie próbki barwne wyglądają tak samo, a dla innego już inaczej. Skrajny przykład metameryzmu to np. wygląd barw w świetle czerwonej żarówki ciemniowej - jeśli np. zrobimy pudełko na papier, które będzie zielone z niebieskimi napisami, to w oświetleniu ciemniowym będzie ono po prostu czarne i nie będzie wiadomo, co za cholerstwo tam przechowujemy.
          Zjawisko to dla pewnych kolorantów może być bardziej bądź mniej intensywne (a producenci drukarek starają się oczywiście z lepszym lub gorszym skutkiem minimalizować jego wpływ na postrzeganie wydruku), więc systemy zarządzania barwą nie są w stanie przewidzieć ostatecznego wyglądu wydruku dla różnych iluminantów (tym bardziej, że w praktyce iluminanty nie odpowiadają danemu standardowi i nigdy nie wiadomo, czego można się po nich spodziewać) - stąd też wynika standaryzacja.
          Ostatnio edytowany przez czornyj; 4171.
          Marcin Kałuża | foty

          Komentarz

          • tomdz
            Uzależniony
            • 2007
            • 637

            #20
            Zdaję sobie z istnienia metameryzmu, dlatego napisałem "oświetlenie zgodne z referencyjnym". Moje pytanie było takim "eksperymentem teoretyczym", który miał na celu wykazanie, jaka jest istota renderowania względnie kolometrycznego (tzn. co chcemy osiągnąć w kontekście ludzkiego widzenia poprzez skalowanie punktu bieli i dopasowanie pozostałych barw do nowego punktu bieli).
            W zasadzie mogę zadać to pytanie inaczej. Ten sam obraz wyświetlam na dwóch monitorach skalibrowanych do różnych temperatur (np. jeden 5000K, drugi 6500K) przy użyciu renderowania względnie kolometrycznego. Gamuty są takie, że nie występuje clipping. Oświetlenia zewnętrznego nie ma, bądź jest każdorazowo dopasowane do punktu bieli monitora. Czy jeśli na każdy z monitorów będę patrzył pojedynczo (bez porównania obrazów na obu monitorach), to czy percepcja barw będzie w obu przypadkach taka sama?
            Body, stałki, zoomik

            Komentarz

            • Tom01
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 2600

              #21
              Zamieszczone przez tomdz
              1. Czynność potocznie zwana kalibracją monitora obejmuje następujące czynności:
              - kalibracja sprzętowa (regulatorami monitora) do zadanych parametrów (gamma, punkt bieli),
              - kalibracja poprzez LUT karty graficznej - korekta tego, czego nie udało się skalibrować sprzętowo. Te 2 etapy mają wpływ ma wygląd wyświetlanego obrazu niezależnie od tego, czy używany soft obsługuje zarządzanie barwą, czy nie.
              - utworzenie profilu skalibrowanego monitora, który będzie służył aplikacjom zarządzającym barwą do konwersji kolorów do przestrzeni monitora. Podczas tej konwersji punkt bieli przestrzeni źródłowej przesuwany jest do punktu bieli przestrzeni monitora (perceptual rendering lub relative colorimetric rendering).

              TAK/NIE?
              NIEZUPEŁNIE

              Kalibracja monitora obejmuje trzy przypadki:
              1. Kalibracja sprzętowa
              - Regulacja parametrów podstawowych (punkt bieli, gamma, jasność).
              - Kalibracja sprzętowa, czyli korekta LUT monitora.
              - Wygenerowanie profilu, ale nie zawierającego korekty dla karty, tylko deklaracje przestrzeni.

              2. Kalibracja programowa
              - Regulacja parametrów podstawowych (punkt bieli, gamma, jasność).
              - Profilowanie, czyli wygenerowanie profilu, zawierającego korekty dla LUT karty i deklaracje przestrzeni.

              3. Profilowanie
              - Wygenerowanie profilu z tego co jest bez regulacji, np laptopa, zawierającego korekty dla LUT karty i deklaracje przestrzeni.

              Zamieszczone przez tomdz
              2. Ten punkt (pytanie) dotyczy własności naszej percepcji barw.
              Mamy obraz w jakiejś przestrzeni źródłowej oraz dwa urządzenia wyjściowe (oprofilowane). Urządzenia te mają gamut dużo większy od przestrzeni obrazu (zaniedbujemy clipping), różnią się punktem bieli. Zakładamy idealne warunki, oświetlenie zgodne z referencyjnym itd.
              Dokonujemy konwersji obrazu do przestrzeni obu urządzeń wyjściowych przy użyciu relative colorimetric rendering. Na obu wydrukach (jeśli to drukarki) będą fizycznie inne barwy. Jeśli jednak na każdy z nich spojrzymy w idealnych warunkach (zachowany jest punkt bieli zapisany w profilu), to na skutek adaptacji oka do punktu bieli nasza percepcja barw będzie w obu przypadkach identyczna.

              TAK/NIE?
              NIEZUPEŁNIE

              Konwertując pliki dla różnych urządzeń, lub tylko po prostu dla różnych rodzajów bieli papieru, stosujemy inne profile, uwzględniające owe różnice. W innym wypadku postrzeganie barw na obu wydrukach będzie inne, szczególnie przy zestawieniu obok.
              Masz problem z kolorem, wal śmiało!
              e-mail: [email protected]

              Komentarz

              • czornyj
                Zasłużeni
                • 2006
                • 2626

                #22
                Zamieszczone przez tomdz
                Zdaję sobie z istnienia metameryzmu, dlatego napisałem "oświetlenie zgodne z referencyjnym". Moje pytanie było takim "eksperymentem teoretyczym", który miał na celu wykazanie, jaka jest istota renderowania względnie kolometrycznego (tzn. co chcemy osiągnąć w kontekście ludzkiego widzenia poprzez skalowanie punktu bieli i dopasowanie pozostałych barw do nowego punktu bieli).
                W zasadzie mogę zadać to pytanie inaczej. Ten sam obraz wyświetlam na dwóch monitorach skalibrowanych do różnych temperatur (np. jeden 5000K, drugi 6500K) przy użyciu renderowania względnie kolometrycznego. Gamuty są takie, że nie występuje clipping. Oświetlenia zewnętrznego nie ma, bądź jest każdorazowo dopasowane do punktu bieli monitora. Czy jeśli na każdy z monitorów będę patrzył pojedynczo (bez porównania obrazów na obu monitorach), to czy percepcja barw będzie w obu przypadkach taka sama?
                Jeśli bedziesz patrzył na obydwa monitory jednocześnie i je porównywał, to barwy będą zupełnie inne. Jeśli będziesz patrzył na każdy z osobna i pozwolisz oku zaadaptować się do danej temperatury barwowej (a proces ten jest natychmiastowy), to wrażenie będzie praktycznie takie samo. Oko ocenia barwy w relacji do bieli i ma spore możliwości adaptacyjne.
                Ostatnio edytowany przez czornyj; 4171.
                Marcin Kałuża | foty

                Komentarz

                • Tom01
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 2600

                  #23
                  Zamieszczone przez tomdz
                  W zasadzie mogę zadać to pytanie inaczej. Ten sam obraz wyświetlam na dwóch monitorach skalibrowanych do różnych temperatur (np. jeden 5000K, drugi 6500K) przy użyciu renderowania względnie kolometrycznego. Gamuty są takie, że nie występuje clipping. Oświetlenia zewnętrznego nie ma, bądź jest każdorazowo dopasowane do punktu bieli monitora. Czy jeśli na każdy z monitorów będę patrzył pojedynczo (bez porównania obrazów na obu monitorach), to czy percepcja barw będzie w obu przypadkach taka sama?
                  Wszystko zależy od Pana zdolności adaptacyjnych. Obraz będzie różny, jego postrzeganie może być identyczne, lub nie.
                  Masz problem z kolorem, wal śmiało!
                  e-mail: [email protected]

                  Komentarz

                  • tomdz
                    Uzależniony
                    • 2007
                    • 637

                    #24
                    Zamieszczone przez Tom01
                    2. Kalibracja programowa
                    - Regulacja parametrów podstawowych (punkt bieli, gamma, jasność).
                    - Profilowanie, czyli wygenerowanie profilu, zawierającego korekty dla LUT karty i deklaracje przestrzeni.
                    Ale zadeklarowana przestrzeń wyznaczana jest już po korekcie LUT karty?

                    Zamieszczone przez Tom01
                    Konwertując pliki dla różnych urządzeń, lub tylko po prostu dla różnych rodzajów bieli papieru, stosujemy inne profile, uwzględniające owe różnice.
                    Dokładnie taki scenariusz miałem na myśli. Oba urządzenia oprofilowane oddzielnie z uwzględnieniem używanego papieru, oświetlenia etc. Ocena w warunkach idealnych.

                    Zamieszczone przez Tom01
                    W innym wypadku postrzeganie barw na obu wydrukach będzie inne, szczególnie przy zestawieniu obok.
                    Oba wydruki oglądamy oddzielnie dając oku czas na adaptację.
                    Body, stałki, zoomik

                    Komentarz

                    • Tom01
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 2600

                      #25
                      Zamieszczone przez tomdz
                      Ale zadeklarowana przestrzeń wyznaczana jest już po korekcie LUT karty?
                      To się dzieje mniej więcej w tym samym momencie. Po pomiarach monitora. Korekcja LUT karty nie wpływa na przestrzeń monitora.

                      Zamieszczone przez tomdz
                      Oba wydruki oglądamy oddzielnie dając oku czas na adaptację.
                      Musimy zatem ustalić, czy lepiej jest pokazać obraz o standaryzowanej kolorystyce, czy za każdym razem co innego i pokładamy ufność zdolnościach przystosowania oczu oglądaczy.
                      Masz problem z kolorem, wal śmiało!
                      e-mail: [email protected]

                      Komentarz

                      • tomdz
                        Uzależniony
                        • 2007
                        • 637

                        #26
                        Zamieszczone przez Tom01
                        Musimy zatem ustalić, czy lepiej jest pokazać obraz o standaryzowanej kolorystyce, czy za każdym razem co innego i pokładamy ufność zdolnościach przystosowania oczu oglądaczy.
                        Rozumiem, że to pytanie retoryczne. :-) Wydaje się oczywiste, że chcemy mieć ustandaryzowaną kolorystykę. I tu właśnie pojawia się problem. Na pierwszą chwilę, logiczne wydaje się, że, jeśli nie zachodzi clipping, to najlepszym sposobem konwersji będzie bezwzględny kolorymetryczny, który przecież zachowuje oryginalne barwy. Tymczasem wszędzie zaleca się konwersję względnie kolorymetryczną (ew. percepcyjną, ale skupiam się na tej jednej, żeby już za bardzo nie mieszać). Ciężko mi znaleźć jakieś w 100% przekonujące wytłumaczenie, dlaczego właśnie tak.
                        Dość często w literaturze pojawia się taka argumentacja: Załóżmy, że mamy obraz oryginalny z lekko żółtym punktem bieli. Drukujemy na śnieżnobiałym papierze. Przekształcenie bezwzględnie kolorymetryczne zachowa wszystkie oryginalne barwy, stąd biel z obrazu na papierze będzie żółta. A ponieważ oczy dostosują się do punktu bieli papieru, to wydrukowany obraz będziemy postrzegać jako zbyt żółty. (na marginesie - co, jeśli obraz jest dopasowany idealnie do wymiarów papieru i "goły" papier nie jest w ogóle widoczny?).
                        Odwróciłem więc tę argumentację i doszedłem do wniosku, że przy zastosowaniu przekształcenia względnie kolorymetrycznego (a zatem dopasowania do punktu bieli przestrzeni docelowej), patrząc na nasz wydruk będziemy go widocznie postrzegać jako zgodny z oryginałem (oczywiście dopóki nie porównamy go bezpośrednio z oryginałem). Tzn. faktyczne barwy będą zmienione, ale ich percepcja zbliżona.
                        Stąd moje pytania. Przyznam, że po powyższych odpowiedziach trochę zgłupiałem i już nie wiem, co myśleć.
                        Body, stałki, zoomik

                        Komentarz

                        • czornyj
                          Zasłużeni
                          • 2006
                          • 2626

                          #27
                          Odwzorowanie absolutnie kolorymetryczne stara się zasymulować biel i czerń przestrzeni źródłowej - nie tylko wynikającą z temperatury barwowej światła, ale również z bieli papieru, oraz z maksymalnej możliwej do uzyskania gęstości farby. Efekt tego jest taki, że możemy uwalić sobie możliwą do uzyskania na danym urządzeniu dynamikę. Odwzorowanie to jest przydatne w przemyśle poligraficznym - dzięki niemu jeśli np. chcemy uzyskać symulację wyglądu zlecenia drukowanego na papierze gazetowym, nie musimy stosować papieru gazetowego, ale w przypadku zastosowań fotograficznych bardziej zależy nam na jak największej dynamice - możliwie głębokich czerniach i jasnych bielach, stąd stosowanie tego odwzorowania jest bezsensowne.
                          Ostatnio edytowany przez czornyj; 4171.
                          Marcin Kałuża | foty

                          Komentarz

                          • tomdz
                            Uzależniony
                            • 2007
                            • 637

                            #28
                            Żeby było jeszcze "łatwiej" to wszystko objąć, fragment znaleziony na jakimś angielskojęzycznym forum:
                            Pytanie:
                            If a crt native is around 9300°K & the LCD native is 6500°K will they show same results of a netural grey or not? I am trying to match my CRT with my laptop but either one wont show good results when I try to change the white point.
                            Odpowiedź (Andrew Rodney, z tego co zdążyłem się zorientować, dość duży autorytet w dziedzinie):
                            If you have good display profiles, they will appear the same INSIDE ICC aware applications but not outside of such applications. Photoshop will use each display profile to produce a unique compensation for the preview so the same set of numbers produce the same color appearance.
                            Body, stałki, zoomik

                            Komentarz

                            • czornyj
                              Zasłużeni
                              • 2006
                              • 2626

                              #29
                              Andrew Rodney (aka. Digitaldog) to faktycznie fachura i oczywiście udziela poprawnej odpowiedzi. Jeśli skalibrujesz monitor do 9300K, w utworzonym profilu znajdzie się informacja o temp. barwowej urządzenia, która następnie może być wykorzystana przez aplikacje wyposażone w moduł zarządzania barwą. Stosując softproofing wyjściowej przestrzeni barwnej z absolutnym kolorymetrycznym celem odwzorowania uzyskasz więc na ekranie symulację wydruku oglądanego w świetle o skorelowanej temperaturze barwowej 5000K. Jeżeli użyjesz innego celu odwzorowania, to albo musisz skalibrować monitor do 5000K, albo zdać się na adaptacyjne właściwości swej percepcji.

                              P.S - jeżeli rozumiesz to barbarzyńskie narzecze, to polecam lekturę artykułów z mojej linkowni nt. zarządzania barwą. Jakiś ciekawy artykulik Rodneya też się tam pewnie trafi :
                              Ostatnio edytowany przez czornyj; 4171.
                              Marcin Kałuża | foty

                              Komentarz

                              Pracuję...