Lustrzanka cyfrowa vs kompakt cyfrowy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • alahari
    Początki nałogu
    • 2004
    • 343

    #1

    Lustrzanka cyfrowa vs kompakt cyfrowy

    ...zamiast kupić tanią lustrzankę (cyfrową oczywiście), np. 300D? Czekam na ciekawe i konkretne wyjasnienia :wink: Pewnie się dziwicie temu pytaniu - parę osób próbuje mnie przekonac, ze zakup cyfraka takiego jak G6 jest bezsensem, gdy można, dokładając niewiele wiecej, kupic już lustrzanke. Co Wy na to? Szukam argumentów do odparcia tych zarzutów, moze ktoś mi pomoże 8)

    Dodam jeszcze, ze nie o mnie chodzi, ale o osobę, która do tej pory fotografowała w miarę porządnym analogiem, a na cyfraka chce wydac raczej nie wiecej niż 3000 PLN, no może góra 3500 ...
    Canon G3 & Nikon D70
  • gietrzy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 5727

    #2
    Re: Canonierzy - dlaczego kupujecie drogie kompakty...

    Zamieszczone przez alahari
    ...zamiast kupić tanią lustrzankę (cyfrową oczywiście), np. 300D?
    Jak już tu napisałem model G3 uważałbym za bardzo dobry aparat gdyby nie:

    - wolny AF
    - opóźnienie migawki
    te dwie wady zadecydowały o zmianie

    - błędy w SDK, uniemożliwiające wyłączenie wyostrzania podczas konwersji z raw do tif (minimum to low, ale jednak sharpening)
    - dosyć średni AWB, w pomieszczeniach oświetlanych żarówą porażka, pomaga tylko custom lub na wzorzec
    - brak wyświetlania aktualnej ogniskowej

    Więcej już dzisiaj nie pamiętam, ale jeśli piszesz, że chodzi
    Zamieszczone przez alahari
    o osobę, która do tej pory fotografowała w miarę porządnym analogiem, a na cyfraka chce wydac raczej nie wiecej niż 3000 PLN, no może góra 3500 ...
    to nic nie rozumiem
    Przecież jak ta osoba weźmie toto do ręki, zobaczy opóźnienia to wrzuci ten aparat do szuflady i weźmie analoga z powrotem do ręki - tak zrobił kumpel co ma Minoltę SLR i dostał w ręce służbowego Oly chyba 750. Mówi: Ty k***a zanim to zrobi zdjęcie to ... ja naciskam a to nic ...
    Ja, podobnie jak Czacha zastanawiam się nad EOS 3 :wink: Za kasę którą musiałbym wydać na szeroki kąt kupie 3tkę a na niej 24-70 to będzie (dla mnie) zestaw marzenie.

    Podsumowując:

    Kupno G3 uważam za bardzo duży błąd (w szczególności finansowy). Powinienem odrazu uderzyć w dSLR.

    Kupno G3 uważałbym za super zakup gdyby nie miał dwóch pierwszych wad (AF, migawka)
    the silence is deafening

    Komentarz

    • alahari
      Początki nałogu
      • 2004
      • 343

      #3
      Re: Canonierzy - dlaczego kupujecie drogie kompakty...

      Zamieszczone przez gietrzy
      - wolny AF
      - opóźnienie migawki
      Tia, to duża wada...


      te dwie wady zadecydowały o zmianie
      Na co, bo nie jestem w temacie?

      to nic nie rozumiem
      Przecież jak ta osoba weźmie toto do ręki, zobaczy opóźnienia to wrzuci ten aparat do szuflady i weźmie analoga z powrotem do
      No wiesz, ja tez kiedyś pstrykałam analogiem, a od pewnego czasu już tylko G3
      Powolność autofokusa wynagradza m.in. możliwość zrobienia wielu zdjęć, ładny podgląd kadru, etc...No i brak beznadziejnych kosztów, jakimi obarczone sa błędy analogowego fotografowania, gdy ujrzysz cos spaprał dopiero odbierajac fotki w labie


      Kupno G3 uważam za bardzo duży błąd (w szczególności finansowy). Powinienem odrazu uderzyć w dSLR.
      dSLR jeszcze był finansowo nieosiagalny dla mnie 1,5 roku temu wiec nie mam czego żałować

      Kupno G3 uważałbym za super zakup gdyby nie miał dwóch pierwszych wad (AF, migawka)
      Cos za coś...

      Na razie mam jedna opinie, niestety nie pomagajacą mi w walce na argumenty :wink: Czekam na kolejne
      Canon G3 & Nikon D70

      Komentarz

      • gietrzy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 5727

        #4
        Re: Canonierzy - dlaczego kupujecie drogie kompakty...

        Zamieszczone przez alahari
        Na co, bo nie jestem w temacie?
        [email protected]
        Zamieszczone przez alahari
        No wiesz, ja tez kiedyś pstrykałam analogiem, a od pewnego czasu już tylko G3
        OK, ujme to inaczej: w Twoich galeriach (przeglądanych pobieżnie) widziałem ładne widoczki i automodelki :wink: Do tego Gxx nadają się, ale widzisz mojego avatarka. Ma niecałe 3 lata, i już w czasach G3 wylatywał mi z kadru bo G3 myślał... za długo
        I teraz czy ta osoba nie ma dzieci, swoich, swoich znajomych, czy nie zechce "zrobić" jakiegoś rajdu, czy wystawy kotów :wink:

        Zamieszczone przez alahari
        Powolność autofokusa wynagradza m.in. możliwość zrobienia wielu zdjęć, ładny podgląd kadru, etc...
        To jedna z zalet kompaktów. Niewielu zalet.
        Zamieszczone przez alahari
        No i brak beznadziejnych kosztów, jakimi obarczone sa błędy analogowego fotografowania, gdy ujrzysz cos spaprał dopiero odbierajac fotki w labie
        To akurat daje każda cyfra, w tym dSLR

        Ja chciałbym aby po mojej wypowiedzi osoba miała świadomość wolnego AF, i migawki. To nie musi wyjść odrazu. Ja to zauważyłem po 2. miesiącach, kiedy mnie zaproszono na sesję z moim avatarkiem
        the silence is deafening

        Komentarz

        • NimnuL
          Bywalec
          • 2004
          • 128

          #5
          Głównie dlatego, że kupujac np. 300D skazuje sie na b.duze wydatki, na ktore mnie nie stać.
          Po pierwsze nie popadajmy w onanizm sprzętowy ... kompaktem również da się zrobić b.dobre zdjęcia. Ba! nawet lepsze niż dobrym lustrem. Wszystko zależy kto za aparatem stoi.
          Po drugie, kupując G5 wraz z lampą błyskową, tulejką, filtrem, torbą, dodatkowym akku, statywem i kilkoma drobiazgami wydałem około 3600zł. W tej cenie miałbym 300D z kitowym obiektywem ... ale tylko tyle. Goły aparat. W G5 mam zarówno szeroki kąt, makro oraz wystarczające tele w jednym. I o to chodzi. Jeśli kiedyś zaczne zarabiać na fotografii to zakupie lustro. Póki co lustro mam analogowe ze świetnymi szkłami oraz ten kompakt ... praktycznie każde zdjecia jestem w stanie zrobić.


          Co do wolnego AF, opóźnien migawki itd ... bredzicie Panowie ... onaniści sprzętowi. Napisałem kiedyś post:

          Poczytajcie i nie bredźcie o powolnosci kompaktów, bo przesiadajac sie z Praktici w której wszystko musiałem sobie recznie ustawiać to 1-2s opóźnienia to nie opóźnienie a przyspieszenie. A używając aparatu świadomie i pamiętając o ograniczeniach i tym, że natychmiast zdjęcia się nie zrobi, można to ominac np. w G5. Tylko trzeba z głową Panowie.
          1: Canon G5 + Speedlite 420EX, tuleja 52mm; UV Marumi MC-WPC 52mm; CF Kingston 512MB+32MB; torba; Velbon DX888; baterry pack
          2: Praktica LB, CarlZeiss 35/2.8; Pentacon 50/1.8; Pentacon 200/4; pierścienie makro; osłona przeciwsłoneczna

          Komentarz

          • JaW
            Początki nałogu
            • 2004
            • 258

            #6
            Re: Canonierzy - dlaczego kupujecie drogie kompakty...

            Zamieszczone przez alahari
            parę osób próbuje mnie przekonac, ze zakup cyfraka takiego jak G6 jest bezsensem, gdy można, dokładając niewiele wiecej, kupic już lustrzanke
            Ala - jest bezsensem dla kogos, kto mial analoga i zna sie na fotografii, dla niego bedzie to krok w tył. Natomiast dla malo wymagajacego, zielonego amatora G6 bedzie bardziej przyjazny, latwiejszy... po prostu niedoswiadczony amator zrobi kompaktem ładniejsze zdjecia (typowe, codzienne fotki) niz lustrzanka, o! :-) Ale jak sie juz czegos nauczy, to zacznie dostrzegac wady kompaktu i rozejrzy sie za dSLR'em :-)
            Pozdr - JaW
            Moja galeria Fotojaw
            Moje zdjęcia na plfoto
            Kiedyś miałem: 300D, Canon 28-135 IS, Canon 100mm Macro USM, Canon 50mm f/1.8, 550EX

            Komentarz

            • NimnuL
              Bywalec
              • 2004
              • 128

              #7
              JaW, nie prawda. Przez 2 lata zawzięcie fotografowałem przyzwoitą lustrzanką ... po zakupie G5 nie uznałem tego za krok w tył. Wciąż towarzyszy mi analogowe lustro ale głownie fotografuje kompaktem. Powiedz mi tylko w czym analogowe lustro jest gorsze od kompakt cyfrowego? No chyba, że mówisz o przesiadce z porządnego F5 czy F100 na G5 to tak ... ale jak ktoś wcześniej fotografował starszym lustrem ...
              Dla mało wymagającego i zielonego amatora sa automaciki ... zaawansowanym kompaktem natomiast można zdziała praktycznie to samo co lustrem.
              1: Canon G5 + Speedlite 420EX, tuleja 52mm; UV Marumi MC-WPC 52mm; CF Kingston 512MB+32MB; torba; Velbon DX888; baterry pack
              2: Praktica LB, CarlZeiss 35/2.8; Pentacon 50/1.8; Pentacon 200/4; pierścienie makro; osłona przeciwsłoneczna

              Komentarz

              • gietrzy
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 5727

                #8
                Zamieszczone przez NimnuL
                Co do wolnego AF, opóźnien migawki itd ... bredzicie Panowie ... onaniści sprzętowi. Napisałem kiedyś post: http://cyberfoto.pl/viewtopic.php?t=8604
                Poczytajcie i nie bredźcie o powolnosci kompaktów...
                Po pierwsze: nie przesadzaj z tym "bredzicie". Dziewczyna zapytała, ja jej odpowiedziałem. Ty również możesz wyrazić swoją opinię. Kropka.
                Po drugie: napisała, że człowiek miał wcześniej porządną SLR a chce kompakt.
                BTW. Może niech pójdzie do sklepu i poprosi o pomacanie tego demona szybkości.
                Znam człowieka co robi zdjęcia Mamiją. Kupił cyfrę ... bo była tańsza niż światłomierz... :wink:
                Po trzecie: piszesz, że nie pozbyłeś się analoga ...

                Nie jestem onanem sprzętowym.
                Wystarczyłby mi G3 gdyby ostrzył i nie miał opóźnień na migawce, jeśli tego nie widzisz to szczerze gratuluję.

                Nie będę jej psuł wątku schodząc z tematu dlatego krótko jeszcze raz powtórzę:
                Kupno G3 uważałbym za super zakup gdyby nie miał dwóch pierwszych wad (AF, migawka)
                the silence is deafening

                Komentarz

                • NimnuL
                  Bywalec
                  • 2004
                  • 128

                  #9
                  gietrzy, opóźnienia na migawce są, owszem, ale niewielkie. Gdy korzystasz z MF i do tego zablokujesz ekspozycje to opóźńienia są minimalne i można je pominąć. Próbowałeś tak robić zdjęcia? Jeśli nie zależy Ci na szybkosci korzystaj z automatyki aparatu, w przeciwnym wypadku ustaw sam.

                  Generalnie uwazam, że dla osoby fotografującej wcześniej dobrym lustrem, cyfra moze służyć jako uzupełnienie. Niemniej jednak może zrobić nią bez przeszkód lepsze zdjęcia lub takie same jak lustrem. Bo sprzęt ma drugorzędne znaczenie.
                  1: Canon G5 + Speedlite 420EX, tuleja 52mm; UV Marumi MC-WPC 52mm; CF Kingston 512MB+32MB; torba; Velbon DX888; baterry pack
                  2: Praktica LB, CarlZeiss 35/2.8; Pentacon 50/1.8; Pentacon 200/4; pierścienie makro; osłona przeciwsłoneczna

                  Komentarz

                  • JaW
                    Początki nałogu
                    • 2004
                    • 258

                    #10
                    Zamieszczone przez NimnuL
                    Bo sprzęt ma drugorzędne znaczenie.
                    W przypadku amatorskiego pstrykania to prawda - wlaczasz lampke i walisz po oczach, trzaskajac fotki, albo jak masz dobre swiatlo to mozesz sie bawic bez lampki. Ale ciekaw jestem, jak kompaktem zrobisz zdjecie w kiepskich warunkach? MUSISZ uzyc lampki, podczas gdy w dSLR ustawiasz ISO800, f/2.0 i niedoswietlony o 1EV RAW i masz nieporuszone, ostre zdjecie - bo uzyskales wystarczajaco krotki czas migawki. A kiepskie warunki to przeciez 3/4 roku, slabo oswietlone wnetrza, makro na łączce o swicie, klimatyczne portrety itp. A jakosc kolorow, plastyka obrazu, kontrast?
                    Sprzet ma drugorzedne znaczenie, jesli rozpatrujemy aparaty podobnej klasy - A95 czy Sony V1, 20D czy D70...
                    I jak juz Ci zwrocono uwage - kontroluj slownictwo :-)
                    Pozdr - JaW
                    Moja galeria Fotojaw
                    Moje zdjęcia na plfoto
                    Kiedyś miałem: 300D, Canon 28-135 IS, Canon 100mm Macro USM, Canon 50mm f/1.8, 550EX

                    Komentarz

                    • Vitez
                      zło konieczne
                      • 2004
                      • 19804

                      #11
                      Re: Canonierzy - dlaczego kupujecie drogie kompakty...

                      Zamieszczone przez alahari
                      Powolność autofokusa wynagradza m.in. możliwość zrobienia wielu zdjęć, ładny podgląd kadru, etc...No i brak beznadziejnych kosztów, jakimi obarczone sa błędy analogowego fotografowania, gdy ujrzysz cos spaprał dopiero odbierajac fotki w labie
                      1. G3 nie nazwalbym "drogim kompaktem"

                      2. Piszesz 3-3.5 tys - za ta kwote kupi sie dSLR i masz to wszystko co ci cyfra wynagradza (podglad zdjec, robienie ich za darmo itp). Jedynie nagrywania filmikow i kadrowania na obracanym LCD brak w dSLR i to moze byc pewien argument - dla amatora pstrykawiczowatego ktory woli uzyteczne bajery niz szybkosc, jakosc i niskie szumy - czyli nie dla osoby ktora z analogowego SLR sie przesiada raczej.
                      Tak samo mniejsze wymiary i waga kompaktow - dobry argument dla turystow i kobiet, ale tez nie dla osoby ktora sie z analoga przesiada (chyba ze bardzo jej nie odpowiadala waga analoga).
                      Za 3500 mozna miec o wiele lepszy szybkoscia i jakoscia zestawik z dSLR... i jesli czegos mu zabraknie to mozna pozniej tylko dokupywac/wymieniac czesci. Za 3500 mozna miec znosny jakosciowo ale nieznonsny szybkoscia kompakt zaawansowany typu hybryd (np Minolta A1/A2) - ale jak temu kompaktowi czegos zabraknie )ot np szybkosci AF na rajdy czy chociazby na dzieci) to trzeba go sprzedac i kupic cos lepszego - i 3500 zl w plecy, bo zamiast rozwijac zestaw trzeba go calkowicie wymieniac.

                      A Nimnul znowu sie wykazuje agresja i nietolerancja na odmienne zdanie niz swoje - wyluzuj stary 8) , nie kazdy musi myslec tak jak ty i to ze ktos mysli inaczej nie znaczy od razu ze "bredzi", a moze z jego punktu widzenia to ty bredzisz?

                      Komentarz

                      • NimnuL
                        Bywalec
                        • 2004
                        • 128

                        #12
                        JaW, ozywiscie ale zaden profesjonalista nie spojrzy w kierunku kompaktów ... pomijajac juz niska czulosc, ale przede wszystkim na brak wymiennych oczek.
                        Tu racja ...

                        Pozdrawiam

                        [ Dodano: 16-11-2004 ]
                        Vitez, za 3500zł co masz? 300D z kitem, zgadza się? Do tego oczko do makro, oczko do portretów i na plenerek i z 3500zł robi się 7tys. I wtedy taki kompakt dorownuje mozliwosciami hybrydzie. Jasne, że jakościowo porownanie jest bezsensowne, ale to, że dzisiaj można zakupić tanie lustro w cenie drogiego kompaktu nic nie oznacza, bo trzeba to lustro rozbudować (oczywiscie warto jesli ktoś moze sobie na to pozwolić).

                        Szumy : na popularnych odbitkach 10x15 czy o oczko wiekszych czyli tych w ktorych standardowo się robi szumów nie widać. Zreszta od czego sa programy odszumiajace?

                        Szybość: owszem, ale pamietajac o ograniczeniach sprzętu można się przygotowac. Choćby MF i blokada ekspozycji w G5 o ktorych wspomnialem wczesniej sprawiaja, ze aparat staje sie znacznie szybszy ... i jakos nie mam problemów by fotografowac chocby zuzel.

                        Generalnie w cenie taniego lustra, gołego, z podstawowym, marnym okiem dostaniesz dobrze wyposazona hybryde. To świetne rozwiazanie dla amatorów ... tak sądzę.
                        W wakacje wydałem 2400zł na G5, oraz na dodatki typu tuleja, filtr, torba, statyw, ministatyw, akumulator, 512MB CF i 420EX oraz kilka drobiazgów wydałem około 1500zł, w sumie za niecałe 4000zł (czyli praktycznie w cenie podstawowego lustra) mam dobrze wyposażony aparat. I gdybym miał teraz wydac ponownie te pieniadze kupiłbym to samo. Lustro by mnie kusiło, ale nie dałbym juz rady dokupić dobrych obiektywów, lampy, statywu czyli wydania kolejnych 4000zł ... Rozumiesz. Gdybym natomast na fotografii zarabiał to co innego, ale to juz inna para kaloszy.
                        1: Canon G5 + Speedlite 420EX, tuleja 52mm; UV Marumi MC-WPC 52mm; CF Kingston 512MB+32MB; torba; Velbon DX888; baterry pack
                        2: Praktica LB, CarlZeiss 35/2.8; Pentacon 50/1.8; Pentacon 200/4; pierścienie makro; osłona przeciwsłoneczna

                        Komentarz

                        • gietrzy
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 5727

                          #13
                          Re: Canonierzy - dlaczego kupujecie drogie kompakty...

                          Zamieszczone przez alahari
                          a na cyfraka chce wydac raczej nie wiecej niż 3000 PLN, no może góra 3500 ...
                          Alahari!
                          Weź powiedz tej osobie, że za 3,5k to na 100% tylko kompakt.
                          I w ogóle daj znać w jakim kierunku ma dalej toczyć się ta dyskusja (co ważne a co ważne nie jest) bo powoli robi się Off Topic
                          the silence is deafening

                          Komentarz

                          • alahari
                            Początki nałogu
                            • 2004
                            • 343

                            #14
                            Re: Canonierzy - dlaczego kupujecie drogie kompakty...

                            Jak rozpetałam II wojne światową

                            Zamieszczone przez gietrzy
                            OK, ujme to inaczej: w Twoich galeriach (przeglądanych pobieżnie) widziałem ładne widoczki i automodelki :wink: Do tego Gxx nadają się, ale widzisz mojego avatarka. Ma niecałe 3 lata, i już w czasach G3 wylatywał mi z kadru bo G3 myślał... za długo
                            Coś pobieznie patrzyłeś, skoro nie zauwazyles bardziej ruchliwych strworzen od Twojego avatarka - kotów Kiedyś pokaże wam wiecej, co może G3 zdziałac na tym polu, tylko musze ładną prywatna galeryjkę zrobić

                            Zamieszczone przez JaW
                            Ala - jest bezsensem dla kogos, kto mial analoga i zna sie na fotografii, dla niego bedzie to krok w tył. Natomiast dla malo wymagajacego, zielonego amatora G6 bedzie bardziej przyjazny, latwiejszy... po prostu niedoswiadczony amator zrobi kompaktem ładniejsze zdjecia (typowe, codzienne fotki) niz lustrzanka, o!
                            Nie sądziłam, ze masz o mnie takie kiepskie zdanie Przeciez ja mam Eos 50E (Elana) i nie uwazam, abym tak strasznie się cofnęła
                            Ale traktuje to jako forme uzupelnienia, w razie czego (gdy kompakt nie wystarczy) uzyję analoga...

                            G3 świetnie sprawdził się w podróży do Chile, wyszły bardzo ładne zdjęcia. Teraz mozna kilka, kilkanascie, lub dziesiąt wybrać i zrobić odbitki. Poprzednim razem (to nie pierwszy pobyt w tym kraju) zdjecia robione były analogiem. Oczywiście było ich mniej i niestety - w labie zepsuli nam klisze

                            Smile Ale jak sie juz czegos nauczy, to zacznie dostrzegac wady kompaktu i rozejrzy sie za dSLR'em
                            Ja bym się rozejrzała, gdyby nie koszta - jeszcze mnie nie stać, ale może niebawem
                            Ale nie zamierzam tez rozstawać się na dobre z G3 (nawej jak kupie sobie 20d :P ) - dlatego, ze jest mały, poręczny, nie rzuca się w oczy i przydaje w różnych sytuacjach.

                            Wracajac do tematu - bohater został przeze mnie zmyślony na potrzeby artykułu Podałam takie jego cechy, ponieważ sama przesiadałam się z dość dobrego lustra, jakim jest Elan, na Canona G3. To było 1,5 roku temu. A jakby było teraz? Nie wiem...
                            Przedmiotem moich zainteresowań jest kompakt, a nie lustrzanka cyfrowa, ponieważ bardziej różni się od analoga, a ja mam te różnice pokazać

                            Powiem jeszcze, że zgadzam się z każdym z Was, dzięki za odzew :wink:

                            Acha - Vitez, nagrywanie filmów to dla niektórych spora zaleta. Ja też się tym kierowałam i często mi sie przydaje (np. do kocich zabaw). Na kamere i aparat oddzielnie stać mnie już ne było 8)

                            [ Dodano: 16-11-04, 15:19 ]
                            I jeszcze jedno - podałam cene 3000-3500 PLN bo takie są SKLEPOWE ceny, G6 w sklepie ok. 3000 kosztuje. Albo i wiecej. Canon 300D w SKLEPIE tez poniżej 5000 PLN chyba nie schodzi... A nie wszyscy kupuja na aukcjach czy w innych fajnych miejscach - z róznych przyczyn - niewiedza, strach, etc.
                            Canon G3 & Nikon D70

                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #15
                              Re: Canonierzy - dlaczego kupujecie drogie kompakty...

                              Zamieszczone przez alahari
                              Canon 300D w SKLEPIE tez poniżej 5000 PLN chyba nie schodzi...
                              Zalezy w ktorym sklepie. Jesli sie upierasz przy sklepach "na zywo" to pewnie takiego ni znajdziesz.
                              Ale wiele jest sklepow internetowych ktore biora sprzet od Canon Polska i sprzedaja go taniej niz Fotojoker, MediaMarkt itp.
                              Powody ci podalem - niskie koszta prowadzenia takiego sklepu powoduja nizsza marze.
                              To ze cena jest niska i ze sklep jest internetowy nie oznacza automatycznie ze sprzet jest sprowadzany czy kradziony .
                              Znajdziesz w sklepach internetowych 300D z gwarancja Canon Polska, instrukcja itp ponizej 5 tys.

                              Komentarz

                              Pracuję...