Jak zrobić takie foto...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Janek___

    #1

    Jak zrobić takie foto...





    Zapewne wielu z Was, to pytanie wyda sie prymitywne hehe, nie mniej jednak ciekawi mnie, na jakiej zasadzie robie sie takiego typu zdjecia, jak uzyskac tak jednolite czarne tlo w momencie gdy bok obiektu tak jak na drugim zdjeciu jest oswietlony. Jakies filtry specjalne itd itd?

    Bede wdzieczny za szczegolowa odpowiedz, ew jakies rady podczas robienia takich zdjec.

    Pozdrawiam
    Janek
  • Domini-Q
    Bywalec
    • 2005
    • 151

    #2
    Mimo że jestem mocno początkującym fotografikiem, to w każdej książce do nauki tej profesji jest napisane, że gdy światło pada z boku na obiekt i nie oświetla tła, to to tło wyjdzie czarne... a pozatym jest jeszcze Photoshop :-)
    EOS 350D + KIT EF-S 18-55 3.5-5.6 II + Hoya UV, EF 50 1.8 II + Marumi MC-UV, 2 x Kingston ELITE PRO 1GB, Statyw Velbon DF-60 i wiele chęci.

    Komentarz

    • Janek___

      #3
      Zamieszczone przez Domini-Q
      Mimo że jestem mocno początkującym fotografikiem, to w każdej książce do nauki tej profesji jest napisane, że gdy światło pada z boku na obiekt i nie oświetla tła, to to tło wyjdzie czarne... a pozatym jest jeszcze Photoshop :-)
      Ale "podobno" mozna zrobic takie foto bez photoshopa. Nie jestem tutaj przeciwny uzywaniu Ps ale chcialbym dowiedziec sie jak wyciagnac MAX ze zdjecia a dopiero pozniej zajac sie obrobka na kompie.

      Komentarz

      • ziemna
        Bywalec
        • 2005
        • 117

        #4
        Zamieszczone przez Janek___
        jak uzyskac tak jednolite czarne tlo w momencie gdy bok obiektu tak jak na drugim zdjeciu jest oswietlony.
        1. Czarne lub bardzo ciemne tło, możliwie oddalone od obiektu. Im bardziej, tym jaśniejsze może być (czasem nie ma pod ręka zupełnie czarnego)
        2. Punktowe oświetlenie. Bardzo przydatne są lampy z regulacją mocy.
        3. Dużo czasu na eksperymenty

        Aparat naświetla na jasne części obiektu, z niewielkim przesunięciem, żeby dostać też trochę cieni.
        EOS 300D, EOS 300, 580EX, gripy, parę szkieł ale bez "L", + nostalgia: Zorkij, Zenit i parę szkieł M42

        Komentarz

        • minek
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1386

          #5
          To światło nie jest z boku (nie 90 stopni od osi obiektywu) tylko bardziej z tyłu (ponad 120 stopni np). I prawdopodobnie plaster miodu do ukierunkowania, albo przynajmniej jakaś deska od strony tła.
          Poza tym są tła, które znakomicie pochłaniają światło.

          Komentarz

          • jacab1
            Bywalec
            • 2005
            • 177

            #6
            A mnie zawsze wydawało się, że najtrudniej to z dziewczyną do takich zdjęć... skąd taką wziąść?
            http://fotosyntetycznie.blogspot.com/
            http://jacekbrozek.blogspot.com/
            http://bacaj.digart.pl/

            Komentarz

            • ziemna
              Bywalec
              • 2005
              • 117

              #7
              Taką ładną czy taką chętną?
              EOS 300D, EOS 300, 580EX, gripy, parę szkieł ale bez "L", + nostalgia: Zorkij, Zenit i parę szkieł M42

              Komentarz

              • jacab1
                Bywalec
                • 2005
                • 177

                #8
                @ziemna... dwa w jednym czyli ładną i chętną...
                http://fotosyntetycznie.blogspot.com/
                http://jacekbrozek.blogspot.com/
                http://bacaj.digart.pl/

                Komentarz

                • maro25
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 318

                  #9
                  Zamieszczone przez jacab1
                  A mnie zawsze wydawało się, że najtrudniej to z dziewczyną do takich zdjęć... skąd taką wziąść?
                  Mi też to się wydaje najtrudniejsze

                  Komentarz

                  • minek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1386

                    #10
                    Bzdura, wystarczy popytać. Największy problem to nie spaprać zdjęć. (-: Ładna dziewczyna przed obiektywem to wcale nie samograj.

                    Komentarz

                    • ziemna
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 117

                      #11
                      Zamieszczone przez minek
                      Największy problem to nie spaprać zdjęć.
                      Dokładnie. Zawsze jest mnóstwo chętnych. Wystarczy zaproponować, ale trzeba mieć dobre fotki własne, do pokazania.
                      Druga opcja - nieprofesjonalna - poderwać Na początek najprostsza. Poduczysz się na swojej, a potem zaczniesz już na serio.
                      EOS 300D, EOS 300, 580EX, gripy, parę szkieł ale bez "L", + nostalgia: Zorkij, Zenit i parę szkieł M42

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #12
                        Zamieszczone przez ziemna
                        Na początek najprostsza. Poduczysz się na swojej, a potem zaczniesz już na serio.
                        Chyba ze ta "swoja" nie bedzie oponowala przy takim zaczynaniu na serio

                        Komentarz

                        • TOPOL
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 321

                          #13
                          Zamieszczone przez Vitez
                          Chyba ze ta "swoja" nie bedzie oponowala przy takim zaczynaniu na serio
                          Święte słowa, drogi Vitez'ie, święte słowa...
                          http://www.topol.pl

                          Komentarz

                          • maro25
                            Początki nałogu
                            • 2005
                            • 318

                            #14
                            Zamieszczone przez ziemna
                            Dokładnie. Zawsze jest mnóstwo chętnych. Wystarczy zaproponować, ale trzeba mieć dobre fotki własne, do pokazania.
                            Druga opcja - nieprofesjonalna - poderwać Na początek najprostsza. Poduczysz się na swojej, a potem zaczniesz już na serio.
                            jutro sobie pare poderwe, do koloru do wyboru

                            Komentarz

                            • minek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1386

                              #15
                              To nie tak... po prostu żonom, dziewczynom nie da się zrobić dobrych zdjęć.
                              Na początku może nie będzie oponować, ale jak zacznie oglądać efekty - szybko jej ochota przejdzie (-:
                              To jest problem nabrania odpowiedniego dystansu dla obydwu stron, co przy czymś więcej niż zwykłej znajomości jest prawie zawsze niemożliwe.

                              Komentarz

                              Pracuję...