5D Mark II - biały listek zasłania matrycę

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • nilhi
    Coś już napisał
    • 2010
    • 99

    #1

    5D Mark II - biały listek zasłania matrycę

    Zarejestrowałam się licząc na pomoc doświadczonych użytkowników.

    Zajmuję się zawodowo fotografią, w tym ślubną. Wczoraj w trakcie przygotowań Panny Młodej, po wykonaniu około 3 zdjęć aparat przestał łapać ostrość. Nie był w stanie zrobić zdjęcia w trybie AF - manualnie się dało.
    Zrobiłam szereg prób - przetarłam styki, wymieniłam baterię (tak, wiem, mało prawdopodobne, aby to była kwestia baterii), przeszłam z trybu M na P (jakby to coś mogło zmienić) przeczyściłam automatycznie matrycę (choć była czysta), zmieniłam obiektywy (pracuję na 3 L-kach i rybim oku), wyłączałam, włączałam - nic nie pomagało. Na szczęście miałam pod ręką zapasowe body (starą i jarą 5d) ale problem pozostał.

    Dziś rano stwierdziłam, że być może jakiś pyłem osiadł na czujniku, więc przedmuchałam gruszką aparat analogicznie jak przy czyszczeniu matrycy. Zadziałało. AF się odzyskał.
    Moja radość nie trwała jednak długo - otóż przed matrycą, jeszcze przed przedmuchaniem, zobaczyłam wystający lekko z prawej strony biały, cienki plastikowy listek. Nie pamiętałam go z poprzednich czyszczeń. Sprawdziłam drugą Mark II, którą mam - widać w niej ów listek całkowicie schowany z prawej strony. W felernej Mark II był on lekko wysunięty. Aparat już ostrzy, ale ów płatek zmienia swoje położenie - przesuwa się po matrycy zasłaniając ją i produkując czarne artefakty, z których najbardziej widowiskowy przesyłam w załączniku.

    Nie wiem, czy to on był przyczyną braku ostrzenia, czy też nałożyły mi się naraz 2 różne problemy.
    Szukam informacji na temat tego, co to w ogóle jest, ale nie potrafię znaleźć.
    Aparat służy mi od zeszłego roku, zrobił ok. 25tys zdjęć.
    Spisywał się bez zarzutu.
    Na swój sprzęt chucham i dmucham, nigdy nie miał żadnego fizycznego wypadku, nie został przegrzany, upuszczony, po prostu do wczoraj był to szczęśliwy, działający aparacik.

    Bardzo proszę o pomoc, ktokolwiek orientuje się, co to może być.

    Wolałabym nie odsyłać aparatu do serwisu w środku sezonu. Niestety kupowałam aparat w szczytowej fazie popytu na niego przy braku podaży - kupiłam go przez Allegro ( od tego sprzedawcy: http://allegro.pl/my_page.php?uid=231621 ), gość zdaje się sprowadził go z Niemiec. Mam tylko europejską gwarancję. Teoretycznie powinnam odesłać go do sprzedawcy, a on dalej - ale w ten sposób cała sprawa bardzo się wydłuży. Jeśli nie okaże się, że z jakiejś dziwnej racji w ogóle mi go nie będą chcieli naprawić.

    W każdym razie - gdyby istniała możliwość naprawy samodzielnej, albo chociaż zdefiniowania problemu - byłabym bardzo, bardzo wdzięczna.

    Foto:
  • Merde
    Grzeczny i układny podpis
    • 2008
    • 7756

    #2
    Polska jest w Europie, wiesz? Wysyłaj na Żytnią, nie ma się co zastanawiać.
    I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

    Komentarz

    • nilhi
      Coś już napisał
      • 2010
      • 99

      #3
      Czy mówisz o tym serwisie?
      Jesteśmy autoryzowanym serwisem aparatów Canon, Sony, Leica oraz obiektywów Tamron i Samyang. Naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne. Warszawa ul.Żytnia 15

      Czy to by było robione w ramach naprawy gwarancyjnej?

      To będzie mój pierwszy kontakt z serwisem, więc zadam pytania bardzo podstawowe:
      1. czy wystarczy europejska gwarancja bez żadnej adnotacji "Canon Polska"?
      2. Czy mam dołączyć fakturę?
      3. czy robić to jednak samemu, bez pośrednictwa sprzedawcy?

      Ile to może potrwać i kosztować, chyba nikt mi nie wywróży...

      Ale czy masz pomysł, co to w ogóle jest?
      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
      OK, doczytałam, że trzeba kartę i dowód zakupu.
      Piszą o karcie "podstemplowanej". Niestety z racji ostatniej przeprowadzki wszystkie pudła i karty pozostawiłam dla bezpieczeństwa w domu szanownych rodziców, więc będę mieć kartę w ręce dopiero w przyszły weekend.
      Ostatnio edytowany przez nilhi; 35505. Powód: Automerged Doublepost

      Komentarz

      • MC_
        Pełne uzależnienie
        • 2009
        • 3444

        #4
        Podejrzewam, że kupowałaś to "na firmę", więc najprościej będzie wysłać na Żytnią.
        Powinni to zrobić w ramach gwarancji.

        Komentarz

        • nilhi
          Coś już napisał
          • 2010
          • 99

          #5
          Przepraszam za bałagan w postach, początkująca jestem.

          Zastanawiam się, jaką funkcję pełni ten listek. Bardzo, bardzo kusi, aby go po prostu wyjąć - mimo że lata po matrycy aparat działa bez zarzutu. AF śmiga.


          Zapewne do CZEGOŚ jest potrzebny, ale czy ktoś ma pomysł, do czego..?
          !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
          Znowu będzie podwójny...

          Owszem, kupiłam to na moją firmę.

          Czy to jest jakaś różnica?
          Ostatnio edytowany przez nilhi; 35505. Powód: Automerged Doublepost

          Komentarz

          • MC_
            Pełne uzależnienie
            • 2009
            • 3444

            #6
            Tak. W tym przypadku nie możesz skorzystać z dobrodziejstwa ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.

            Komentarz

            • koraf
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 1748

              #7
              Nilhi, jeżeli aparat jest na gwarancji to nie kombinuj, wysyłaj do serwisu na Żytnią, wcześniej przed wysyłką możesz tam zadzwonić dokładnie powiedzą co i jak. Nie wiem do czego może służyć ten "biegający" listek, z pewnością nie jest to normalne ;-), jeżeli sama naprawisz to w przyszłości może być problem ... z działaniem sprzętu i ewentualną późniejszą odsprzedażą ;-).

              Komentarz

              • nilhi
                Coś już napisał
                • 2010
                • 99

                #8
                OK. Więc wybieram się dziś na wycieczkę z Krakowa do Bielska, bo właśnie na fakturze odkryłam, że datę sprzedaży mam 17 sierpnia 2009 więc jest dosłownie za 5 dwunasta... A że spać poszłam o 3, będzie to długa podróż.
                Wysłałam maila do serwisu także z prośbą o kosztorys gdyby chodziło o naprawdę pozagwarancyjną. Jak się dowiem, co to jest, napisze., może się komuś przyda. Chodzi mi po głowie, że to może być jakaś osłona procesora (?) albo coś w tym guście.

                Komentarz

                • Szczur88
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 384

                  #9
                  Znając żytniaków, mogą powiedzieć (i to może o dziwo być prawda) że to uszkodzenie mechaniczne, z winy użytkownika, że niby upadł or sth.

                  Masz może jakieś zdjęcie, jak wygląda toto? Bo tak z opisu to trudno powiedzieć...
                  www.t-jack.pl
                  Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.

                  Komentarz

                  • dziobolek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 2634

                    #10
                    Zamieszczone przez Szczur88
                    Znając żytniaków, mogą powiedzieć (i to może o dziwo być prawda) że to uszkodzenie mechaniczne, z winy użytkownika, że niby upadł or sth...
                    Dżizas, nie ma co gdybać, tylko do serwisu... na gwarancji jest.

                    Pozdrówka!
                    "Nie wiesz i pytasz - wstydzisz się raz;
                    Nie wiesz i nie pytasz - wstydzisz się całe życie"

                    50D; SIGMA 17-50 f/2.8; TAMRON 70-200 f/2.8; Peleng 8mm / E-400; ZD17,5-45; ZD40-150
                    tylko... czy to jest ważne??? "Galeria - zapraszam."

                    Komentarz

                    • mxw
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 2315

                      #11
                      ale zanim wyślesz pokaż zdjęcie tego "listka", tzn. nie jak to wychodzi na zdjęciu, tylko jak on wygląda wewnątrz aparatu.
                      pozdro.,
                      m.
                      __________________

                      Komentarz

                      • nilhi
                        Coś już napisał
                        • 2010
                        • 99

                        #12
                        OK, rundka za mną. Gwarancja jest na szczęście podbita.

                        Szczur, ja mam absolutnego fioła na punkcie bezpieczeństwa sprzętu. W życiu nie przeżył większego kołysania niż na mojej osobistej piersi lub w nie najgorszym samochodzie po wertepach plenerowych, choć siedzi wówczas w plecaku Lowepro. Choćbym wróciła o 4 w nocy, nie pójdę spać, póki go nie "wypatroszę", czyt pozbawię akumulatora i karty. Body musiałoby być bardzo marnie zbudowane, żeby uszkodzić się w moich rękach. A jestem tego egzemplarza jedynym użytkownikiem.
                        Moja pracownica niedawno miała problem z nowo zakupioną Mark II, w której wypadła matówka miesiąc po kupnie i przed pierwszym plenerem. Drugiej pracownicy w Mark II uszkodziła się sprężynka podtrzymująca akumulator, też około miesiąca od kupna i przy bardzo nieintensywnej eksploatacji. To body jest jakieś dziwne po prostu. Nie wiem dlaczego nie upchnęli całej tej elektroniki w body ze starej 5tki, której czas wystawił już laurkę.

                        Ale do rzeczy - to jest ten listek w obecnym swoim ustawieniu:

                        Komentarz

                        • Szczur88
                          Początki nałogu
                          • 2008
                          • 384

                          #13
                          Moje 5D mk II, 2 sztuki w tej chwili, działają bez zarzutu, a nie certolę się z nimi, wręcz przeciwnie... Może ten model taki perwersyjny jest, że nie lubi delikatnego traktowania?

                          Ekhm... Wiem, co to, ale straszyć nie będę. Nie używaj aparatu, wyjmij baterię, i oddaj do serwisu :/
                          www.t-jack.pl
                          Sprzęt: 5D mk II, 30D, 17-40/4L USM, 85/1,8 USM, 50/1,2L USM, 100/2,8L Macro, 135/2L USM, 2x580EX II, 6x430EX II, 2x430EX, Pocket Wizard Transcivers, lampy studyjne Bowens + akcesoria.

                          Komentarz

                          • nilhi
                            Coś już napisał
                            • 2010
                            • 99

                            #14
                            Szczur, nie dręcz. Jeśli masz jakiś pomysł, zapodaj...

                            Ja też mam w tej chwili 2 sztuki i do tej pory pracowały bez zarzutu. Gdy obydwu "moim" Dziewczynom masowo się posypały, byłam uprzejma wyrazić zdziwienie i zapewnić, że moja noga w serwisie nie postała...
                            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                            Tak, wiem, znowu podwójny (ale skoro edytować nie można..)

                            Posyłając kuriera do serwisu płacicie za ubezpieczoną paczkę...? Ile mniej więcej coś takiego kosztuje i czy któraś z firm kurierskich jest szczególnie godna polecenia..?
                            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                            To już będzie trzeci. Ciekawe, po ilu wywalają z forum 8)

                            Zapomniałam się "pochwalić", że w tym egzemplarzu od drugiego miesiąca użytkowania miałam jeszcze jeden niewielki defekt - martwą ścieżkę pikselową na wyświetlaczu. Nie był to dla mnie rzecz jasna wystarczający powód żeby wysyłać go do serwisu. Łatwiej by mi było wysłać hipotetyczne dziecko na kolonie niż wypuścić z łap podstawowy sprzęt Niemniej, teraz także poproszę o usunięcie tej usterki.
                            Ostatnio edytowany przez nilhi; 35505. Powód: Automerged Doublepost

                            Komentarz

                            • fil91
                              Bywalec
                              • 2009
                              • 140

                              #15
                              Zamieszczone przez nilhi
                              Szczur, nie dręcz. Jeśli masz jakiś pomysł, zapodaj...

                              Ja też mam w tej chwili 2 sztuki i do tej pory pracowały bez zarzutu. Gdy obydwu "moim" Dziewczynom masowo się posypały, byłam uprzejma wyrazić zdziwienie i zapewnić, że moja noga w serwisie nie postała...
                              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                              Tak, wiem, znowu podwójny (ale skoro edytować nie można..)

                              Posyłając kuriera do serwisu płacicie za ubezpieczoną paczkę...? Ile mniej więcej coś takiego kosztuje i czy któraś z firm kurierskich jest szczególnie godna polecenia..?
                              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                              To już będzie trzeci. Ciekawe, po ilu wywalają z forum 8)

                              Zapomniałam się "pochwalić", że w tym egzemplarzu od drugiego miesiąca użytkowania miałam jeszcze jeden niewielki defekt - martwą ścieżkę pikselową na wyświetlaczu. Nie był to dla mnie rzecz jasna wystarczający powód żeby wysyłać go do serwisu. Łatwiej by mi było wysłać hipotetyczne dziecko na kolonie niż wypuścić z łap podstawowy sprzęt Niemniej, teraz także poproszę o usunięcie tej usterki.
                              Doczytaj warunki wysyłki na stronie CSI...jeżeli aparat jest na gwarancji za przesyłkę nie płacisz , koniecznie zaznacz opcję ubezpieczenia , aaa i jeszcze wysyłka tylko DHL ( ale jak pisałem na początku najlepiej doczytaj sama)
                              Pozdrawiam

                              Komentarz

                              Pracuję...