SERWIS CANONA WARSZAWA - skandal! przeczytajcie...

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • KrztsztofK

    #1

    SERWIS CANONA WARSZAWA - skandal! przeczytajcie...

    Serwis ul. Żytnia - Warszawa

    Witam.
    Oddałem do naprawy IXUSA. Oceniono że jest po upadku i go mogą naprawić odpłatnie. Aparat ma prawie rok. Upadał wiele razy, od ok. miesiąca coś w nim chrobotało, aż się na dobre popsuł.
    Z powodu wygórowanej ceny poprosiłem o zwrot. Odesąłli, z pełnym opisem stanu, ale bez przycisku migawki...
    Przeczytajcie:

    Obsługa skandaliczna, klienta traktują jak intruza, jak mają info to piszą smsa - i klient ma wydzwaniać do skutku /oszczedzają na telefonach, na pismo odpisują maczkiem, odręcznie na tym samym dokumencie - zupełnei bez wyobraźni - wiadomo że będzei nie czytelne, itp itp...


    korespondencja: /2 ostatnie emaile/
    Pismo do serwisu:
    Witam.



    W nawiazaniu do b.miłej rozmowy przesyłam Pani z która rozmawiałem czytelność otrzymanego faksu od CSI FOTO I VIDEO (podczas rozmowy tel nie daje Pani wiary w to ,że tak jest - więc przesyłam fotokopie tego co otrzymałem ) /dosłąmem serwisowi skan otrzymanego faxu - na mim piśmie - dalej dobrze widocznym - jakieś nieczytelne gryzmoły/, dodatkowo wysłałem do nich zdjęcie obudowy bez przycisku/


    Problem z waszą firma jest taki, że ktoś z pracowników odesłął neikompletny aparat i nie ma winnego.

    Myślę, że wystarczającym dowodem zagubienia części w Waszej firmie jest szczegółowy opis aparatu, wymieniajacy nawet zarysowania, ale nie zawiera info o braku dużego przycisku.

    To że Pani z infolini twierdzi, że widocznie osoba opisująca stan aapratu "na pewno zapomniała o tym napisać" oceniam jako wypowiedź kompromitującą.

    Proszę o pilne dosłanei części - aparat oddany został do serwisu, a brak przycisku uniemożliwia wykonanei na nim zdjęć. - co naraża mnie na straty finansowe - aparat jest narzędziem pracy.

    Sytuacja z Waszym serwisem z logo CANON jest zaskakująca, a poziom obsługi jest żenujący (niechlujne odpowiedzi w takiej formie - szczególnie dziwią mnei jako klienta firmy CANON.


    W dniu dzisiejszym aparat oddałem do innego serwisu, który naprawi aparat na początku przyszłego tygodnia.

    odp serwis Warszawa
    Dzień dobry
    Aparat nie był rozkręcany do wystawienia ekspertyzy. Nie ma możliwości aby jakakolwiek część została w serwisie.
  • muflon
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 6763

    #2
    To są jakieś problemy z serwisem na Żytniej?? Pierwsze słyszę....
    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

    Komentarz

    • zabol
      Uzależniony
      • 2005
      • 643

      #3
      no jakto bez guzika nie da sie robić foto ?? :>

      Komentarz

      • crater
        Początki nałogu
        • 2006
        • 399

        #4
        jezeli to prawda to zaczynam sie zastanawiac czy isc do nich z napraw gripa. I tak suma za zniszczoe trybiki w jednym plastikowym kolku odpowiedizalnum za dokrecanie sruby wyniesie mnie na Zytniej 180zl.Czy to dopiero niejest skandal??
        www.facebook.com/StudioColorbox

        Komentarz

        • Mac
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2063

          #5
          Z usług Żytniej korzystałem kilka razy, zawsze było o.k., przedstawiona relacja jest mocno zaskakująca.
          EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B

          Komentarz

          • DoMiNiQuE
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 3548

            #6
            A szukales w paczce tego przycisku? Mogl wypasc podczas transportu tym bardziej, ze aparat byl po przejsciach.

            Komentarz

            • MacGyver
              Cenzor
              • 2006
              • 7043

              #7
              Zamieszczone przez crater
              jezeli to prawda to zaczynam sie zastanawiac czy isc do nich z napraw gripa. I tak suma za zniszczoe trybiki w jednym plastikowym kolku odpowiedizalnum za dokrecanie sruby wyniesie mnie na Zytniej 180zl.Czy to dopiero niejest skandal??
              180 zł? Bardzo atrakcyjna oferta, zwłaszcza że wartość tego gripu to ok 200 zł. Próbowałeś dowiedzieć się czy ktoś nie zrobi tego taniej?
              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

              Komentarz

              • Robin
                Coś już napisał
                • 2005
                • 88

                #8
                Zamieszczone przez KrztsztofK
                Upadał wiele razy, od ok. miesiąca coś w nim chrobotało, aż się na dobre popsuł.
                Dziwisz się, że coś odpadło?
                5D| 350D+BG-E3| S15-30| T28-75| C85|
                Fotki tutaj: flickr.com/photos/robinfoto i tutaj: plfoto
                "Tylko kisielem spłynie prawda" - ruchoporu.org

                Komentarz

                • SenK
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 239

                  #9
                  Zamieszczone przez KrztsztofK
                  Serwis ul. Żytnia - Warszawa
                  W dniu dzisiejszym aparat oddałem do innego serwisu, który naprawi aparat na początku przyszłego tygodnia.
                  Można wiedziec jakiego??
                  Canon..

                  http://senkowski.pl
                  https://www.facebook.com/bartlomiej.senkowski

                  Komentarz

                  • JSK
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 318

                    #10
                    Zamieszczone przez KrztsztofK
                    Serwis ul. Żytnia - Warszawa

                    Oddałem do naprawy IXUSA............
                    ........Proszę o pilne dosłanei części - aparat oddany został do serwisu, a brak przycisku uniemożliwia wykonanei na nim zdjęć. - co naraża mnie na straty finansowe - aparat jest narzędziem pracy.

                    Toś chyba chłopie nieco przesadził. Chciał bym wiedzieć jakiego to rzędu straty finansowe powoduje brak IXUSA.

                    Wysyłasz do naprawy gwarancyjnej złom, dostajesz kosza i jesteś wściekły na serwis, że nie udało się ich naciągnąć na darmową naprawę. Pewnie chodziło o uznanie gwarancji. Sorki, ale Twoja relacja jest mało wiarygodna Choć przy ogólnej niechęci do serwisu na Żytniej pewnie spotka się z poklaskiem. :sad:

                    Komentarz

                    • Venio
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1084

                      #11
                      ty jakiś zły dzien masz chyba co? Jak sie wysyła do naprawy to nie oznacza ze serwis ma prawo gubić czesci. Poza tym równie dobrze mozna zarabiać kompaktem jak i innym sprzetem. Daj pan spokoj

                      Komentarz

                      • marekbp
                        Dopiero zaczyna
                        • 2005
                        • 49

                        #12
                        Zamieszczone przez JSK
                        Toś chyba chłopie nieco przesadził. Chciał bym wiedzieć jakiego to rzędu straty finansowe powoduje brak IXUSA.
                        A jak myslisz, czym fotografują np. agenci ubezpieczeniowi odpowiedzialni za ubezpieczenia samochodów i za likwidację szkód? Jakoś u żadnego nie widziałem nawet jakiejs hybrydy, o lustrze nie wspominając (choć nie twierdzę, że nie ma takich przypadków). Dla takiego człowieka brak aparatu, nawet prostego, to poważne utrudnienie w pracy - z niemożnością wykonania tejże włącznie. Brak mozliwości wykonania pracy = strata finansowa. Proste, prawda?
                        I lista zawodów, w których niezbędny jest aprat fotograficzny nie zamyka sie na tym jednym przykładzie.
                        marekbp
                        350D

                        Komentarz

                        • DoMiNiQuE
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 3548

                          #13
                          Zamieszczone przez Venio
                          tJak sie wysyła do naprawy to nie oznacza ze serwis ma prawo gubić czesci.
                          Venio, Ty naprawde wierzysz, ze serwisanci sa na tyle malo rozgarnieci, ze nie sa wstanie zauwazyc braku przycisku podczas pakowania sprzetu? Jak dla mnie to ten przycisk wypadl gdzies w paczce i sie zgubil. Z reszta autor narobil sztucznego jednopostowego zamieszania a Wy sie podniecacie

                          Komentarz

                          • p_lar
                            Początki nałogu
                            • 2006
                            • 287

                            #14
                            Hmmm, też naprawiałem starego ixusa po rabnięciu o kraweznik, ze 3-4 lata temu i obsługa była w porządku. Czas naprawy się może przeciągał (brak części) ale poza tym i ceną to nie miałem większych zastrzeżeń. Niedawno zamiawiałem u niech też dekiel i przysłali b. szybko ups-em. Ale moze się coś zmieniło. Nie bardzo kumam o co kaman z tym smsem bo zazwyczaj proszą po prostu aby zadzwonić za jakiś czas i wtedy podają ewentualne info/cenę.
                            Can-on, can-off...

                            Komentarz

                            • Zielony
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 2928

                              #15
                              Zamieszczone przez marekbp
                              I lista zawodów, w których niezbędny jest aprat fotograficzny nie zamyka sie na tym jednym przykładzie.
                              Jeszcze Strażnicy Miejscy, albo na zachodzie tzw Traffic Warden
                              sigpic


                              Komentarz

                              Pracuję...