standard 50mm na 5D 50/1.4 i 50/2.5 macro

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • frikmen
    Bywalec
    • 2006
    • 158

    #1

    standard 50mm na 5D 50/1.4 i 50/2.5 macro

    do 5D kupiłem dwie piedziesiątki Canona 50/1,4 i 50/ 2,5 Compact Macro. Chciałem po kilku dniach pracy wybrać jeden...ale nie okazało się to łatwe. Do 90% zdjęć używam standardu wiec jest do dla mnie najważniejsza ogniskowa. Fotografuję ludzi i w większości pracuje pomiędzy 1,5 a 4 metry. Lubię gdy 50-tka staje się raz „tele” raz „szerokim kątem”. (nawyk z ze średniego formatu).
    50/ 2,5 Compact Macro oczywiście nie będzie wykorzystywany do makro ...a 50/1.8 odpuściłem ze względu na „delikatną” konstrukcje...

    oto kilka spostrzeżeń
    dystorsja:
    50/1,4 – obiektyw od razu się zdyskwalifikował. Dystorsja jak na piedziesiatkę jest dla mnie BARDZO duża (porównuje to innych używanych piedziesiątek Zeissa i Nikona - a nie do taniego zooma) na zdjęciach naprawdę widać ze deformuje... już wydawało mi się ze w ten sposób 50/ 2,5 Compact Macro będzie zapięty na stałe /jest znacznie lepiej skorygowany/, niestety..

    kolor:
    50/1,4 - jest wyraźnie chłodniesz
    Compact Macro 50/2,5 - ciepła dominanta

    bokeh:
    50/1,4 - od 1,4 do 2,8 pięknie (szkoda ze nic z tego czaru nie idac na matówce)
    Compact Macro 50/2,5 - od przysłony f 2,8 obydwa obiektywy maja podobną plastykę
    w światłach rozpoznaje się kształt przesłony (8 i 6 listków) reszta prawie identyczna

    ostrość:
    50/1,4 - na pełnej dziurze niema, od f2,8 jest OK a od f5,6 prawie bez zastrzeżeń (dziwne, środek jakby bardziej mdławy od bliskich brzegów)
    Compact Macro 50/2,5 - Centrum kadru jest lepsze od 50/1,4 ale reszta BARDZO ZŁA. (nie mówię o dalekich brzegach) jest ŹLE wszędzie dokoła i poprawia się dopiero od f8 ale na odpowiadających przesłonach nie dorównuje 50/1,4 jak na obiektyw makro to jest to ...martwiące?!!

    pod światło:
    Compact Macro 50/2,5 - jest głęboko osadzone z dobrą osłona (52mm) praktycznie żadne szanse na łapanie bocznych refleksów
    50/1,4 - ok., bo Zeiss ani Pentax to nie jest...

    autofokus i mechanika:
    Compact Macro – głośny ale akuratny.
    50/1,4 nie jestem pewien...., jest ładny po wyciagnięciu z kartonika, po założeniu na korpus wygląda szlachetnie...no, nie będę się dalej nabijał

    Jeżeli 60mm Canona na cropa jest bardzo OK. to te dwie 50-tki na FF są NieBardzo /moim zdaniem/. Wygląda na to że pozostała jeszcze tylko Sigma 50macro do sprawdzenia...bo brak matówki z klinem ograniczył wybór do tych 3 szkieł.
    p.s.
    witam, jak na mój pierwszy raz na Forum to może trochę przydługo ......
    kłaniam się wszystkim Arek
  • popmart
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1721

    #2
    Polecam adaptację Zeiss PLANAR 50 /1,4 z Contax/Yashica , jeśli AF nie jest absolutnym priorytetem to reszta nie zawiedzie.....Koszt takiej operacjii to ok 600PLN

    Komentarz

    • MMM
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 4250

      #3
      Trzeba przyznać że dystorsja 50/1.4 jak na stałoogniskowy obiektyw jest trochę ponad normę, ale na szczęście z cropem jej zupełnie nie widać
      Digart

      Komentarz

      • Jac
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 4813

        #4
        witamy, ladny wstep, zabraklo jedynie kilku przykladow ilustrujacych - bo jak wszystko jest wzgledne tak i dystorsja ;-)
        ja to wole jednak zdjecia, niz opisy, porownywac ;-)
        Instagram

        Komentarz

        • iczek
          Uzależniony
          • 2004
          • 711

          #5
          Eeee Jac przesadzasz. Gdyby to byl opis typu: "bo mi sie tak podoba" to bym mial pretensje, a tutaj widac, ze gosc zna temat i fachowo bez zbednego pitolenia opisuje oba szkla. Tak sie sklada, ze uzywalem obu szkiel. A 50/1,4 mam nawet teraz i musze przyznac, ze trudno byloby mi zanegowac ktorekolwiek ze stwierdzen. Poza jednym moze - autofocus w macro to żenujące przedstawienie "dzwieku i orazu". Obiektyw wydaje cos na ksztalt swistu polaczonego ze zgrzytem i rusza sie w te i we w te. I moim zdajniem nie jest on precyzyjny, ale reszta opisu sie pokrywa z moimi spostrzezeniami. Dodam jedynie, ze w studio szklo 50/1,4 sprawdza sie rewelacyjnie. Po prostu ono przy przyslonach ponizej 2.8 (moze ponizej 5.6 nawet) potrzebuje dobrych warunkow oswietleniowych i daje takiego kopa, ze oj boli Chcesz przykladow. Prosze, wejdz na ponizszy link i dalej.


          Wszystkie foty robione 50/1,4. Dla mnie styknie
          Ostatnio edytowany przez iczek; 210.
          FotoPropaganda - blog tylko o dobrej fotografii
          Ptaki
          Portrety
          Pejzaż

          Komentarz

          • Jac
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 4813

            #6
            no ja mialem raz 50/1.4 i szybko oddalem zostawiajc sobie swoje MK I, poza tym ja zawsze wole zdjecia, niz opisy - wnioski wyciagam sam - choc niektore uwagi sa/moga byc cenne...
            Opis mi sie podoba ale i tak sie bede upieral ze brakuje zdjec ;-)
            Instagram

            Komentarz

            • adamek
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 2265

              #7
              iczek: czy źwięki wydaje podobne do canon 28/2.8 ? (którego to się rpestraszyłem jak użyłem po raz pierwszy. )
              Miłego dnia
              adam jastrzębowski
              cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
              tu tu

              Komentarz

              • iczek
                Uzależniony
                • 2004
                • 711

                #8
                Zamieszczone przez Jac
                no ja mialem raz 50/1.4 i szybko oddalem
                Moze dlatego wlasnie nie poznales tego szkal dobrze a co do przykladow, to po prostu nie traktuj tego tekstu jako testu... ale ok zgadzam sie, ze fotki mowia wiecej niz tekst.

                Zamieszczone przez adamek
                iczek: czy źwięki wydaje podobne do canon 28/2.8 ? (którego to się rpestraszyłem jak użyłem po raz pierwszy. )
                Jesli sie przestraszyles to tak Bo jak ja uzylem 50/2,5 pierwszy raz to mniemam, ze mialem tez strach w oczach i chcialem odeslac obiektyw jako uszkodzony
                straszna mechanika....
                FotoPropaganda - blog tylko o dobrej fotografii
                Ptaki
                Portrety
                Pejzaż

                Komentarz

                • MMM
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 4250

                  #9
                  Zamieszczone przez iczek
                  A 50/1,4 mam nawet teraz i musze przyznac, ze trudno byloby mi zanegowac ktorekolwiek ze stwierdzen. Poza jednym moze - autofocus w macro to żenujące przedstawienie "dzwieku i orazu". Obiektyw wydaje cos na ksztalt swistu polaczonego ze zgrzytem i rusza sie w te i we w te.
                  Powoli mogę się zacząc uważać za eksperta od 50/1.4 bo za chwilkę będę mieć czwartą sztukę i z tego co piszesz to masz wyjątko kiepski egzemplarz. Ten obiektyw nie wydaje z siebie żadnych świstów ani zgrzytów, jedyne co słychać to cichutkie szmery. Co do ruszanie "w te i we w te" to pełna zgoda.
                  Digart

                  Komentarz

                  • adamek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2265

                    #10
                    no i słusznie.
                    Bo iczek pisze o 50-ce macro.
                    Miłego dnia
                    adam jastrzębowski
                    cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                    tu tu

                    Komentarz

                    • Vitez
                      zło konieczne
                      • 2004
                      • 19804

                      #11
                      Zamieszczone przez frikmen
                      Wygląda na to że pozostała jeszcze tylko Sigma 50macro do sprawdzenia...bo brak matówki z klinem ograniczył wybór do tych 3 szkieł.
                      1. Pozostalo jeszcze ewentualne gdybanie - czy pojawi sie 50 1.2L , czy bedzie lepszy od tych dwoch i ile bedzie kosztowac/czy bedzie cie na niego stac.

                      2. Matowke z klinem do 5D mozesz miec jesli sie pospieszysz (materialow brakuje):
                      http://canon-board.info/showpost.php...&postcount=282

                      Komentarz

                      • frikmen
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 158

                        #12
                        Canon 50/1.4 i Sigma 50/2.8 macro na 5D

                        ....i w efekcie zostałem właścicielem dwóch piędziesiatek: Canona 50/1,4 i Sigmy 2,8 makro.
                        W klikam jakie mam wrażenia z tymi szkłami zapiętymi do Canona 5D. W Sigmie nadrukowana biała skala na powłoce obiektywu pewnie nie utrzyma się za długo, szkoda też że ta skala jest dokładna tylko przy pracy w makro, od razu z ” jednego metra” przeskakuje w.... nieskończoność. Napisałem przeskakuje bo naprawdę ten ruch jest niewielki, obiektyw robi minimalny obrót. Z „metra do nieskończoności Canon 50/1,4 ma co najmniej trzy razy większą drogę do pokonania, Robi to bezgłośnie ale czy szybciej? Optycznie Sigma przyznaje spodobała mi się bardzo. Zero dystorsji. /Canon tak jak pisałem robi Wielka poduchę - nie mogę mu tego wybaczyć!/ Macro Sigmy widzi szerzej! Dla mnie o duży plus. Ma bardzo dobra jakość przy pełnym otworze (f2,8 ) na całości kadru!. To pierwszy obiektyw /wliczając trzy Zeissy/Contaxa/ i ze cztery stałki Canona który na pełnej dziurze jest równy po całości! Piędziesiątka Canona przy f2,8 nie jest taka równa./ Ok., jest lepsza w centrum/ Wiem że bokeh Canona chwalą wszyscy, od f1,8 zaczyna być dość ostro i na zdjęciach rozmycie jest przyjemne ale nie widać tego na matówce w 5D!!. To w ogóle jest ciekawa sprawa w tym aparacie, obraz w wizjerze wygląda jakby obiektyw był ciągle przymkniety do f2 lub f2,8. To zabiera całą magię przy kadrowaniu jasnym szkłem./jeżeli ktoś miał przy oku Contaxa z 50/1,4 to właśnie o tym mówię/ Obydwa obiektywy maja ośmio listkową przesłonę ale Sigma ładniej się domyka, prawie na okrągło... i to widać. Wygląda na to że kupiłem Canona dla sytuacji w których bez f1,8 sie nie da... majac wiecej komfortu/swiatła/ Sigma wyciągnę Sigme która nie ma „wyglądu” ale ma POWER.

                        Komentarz

                        • M@riusz
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 348

                          #13
                          Sigma 50 mm f/2.8 EX DG Macro

                          Po lekturze testu Sigmy 50 mm f/2.8 EX DG Macro na Photozone oraz na Optyczne.pl oraz po przeglądnięciu forum (dzięki Vitez - sam nie mogłem znaleźć ), zacząłem się zastanawiać...
                          Jestem na etapie przemyśleń dotyczących zmiany swojego Canona 50 mm f/1.8 na coś innego. I mam dylemat: Canon 50 mm f/2.5 EF Macro czy Sigma 50 mm f/2.8 EX DG Macro
                          O ile Canona 50 mm f/2.5 miałem okazję testować, o tyle Sigmę w ręku miałem bardzo krótko. Czy ktoś miał może dłuższą styczność z tym szkłem, użytkował / testował je i mógłby sie podzielić swoimi uwagami
                          Zaznaczam, że nie chodzi mi o teoretyczne dywagacje o wyższości jednego nad drugim , lecz o praktyczne uwagi osób, które Sigmę miały okazję przypiąć do body i użyć 8)
                          Po króciutkim uzywaniu Sigmy - jakoś bardziej ku niej się skłaniam... Jednak kilka fotek i parę minut "macania" to trochę mało.
                          Jak się to szkiełko sprawuje w praktyce

                          M@riusz
                          Canon EOS 30D | Canon EOS 7D | Tokina 11-16 AT-X 116 Pro DX f/2.8 | Tamron 17-35 SP AF Di LD IF f/2.8-4 | Tamron 28-75 SP AF XR Di LD IF f/2.8 | Tamron 70-200 f/2.8 Di LD Macro | Canon EF 50 f/1.8 | Speedlite 430 EX | Velbon Sherpa 600R | Velbon RUP 4 | Naneu Pro C300

                          Komentarz

                          • MMM
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 4250

                            #14
                            Zamieszczone przez MMM
                            Trzeba przyznać że dystorsja 50/1.4 jak na stałoogniskowy obiektyw jest trochę ponad normę, ale na szczęście z cropem jej zupełnie nie widać
                            Skoro wątek odświeżony to i ja się udzielę. Muszę niestety wycofać to co napisałem, dystorsję widać czasem nawet na cropie.

                            Dolny wycinek całej szerokości kadru na 30D
                            Digart

                            Komentarz

                            • miszaqq
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 678

                              #15
                              Zamieszczone przez M@riusz
                              Po lekturze testu Sigmy 50 mm f/2.8 EX DG Macro na Photozone oraz na Optyczne.pl oraz po przeglądnięciu forum (dzięki Vitez - sam nie mogłem znaleźć ), zacząłem się zastanawiać...
                              ja rowniez, dlatego wlasciciele Sigm 50 2.8 makro pilnie poszukiwani, niestety w edim nie ma nigdzie mozliwosci 'obmacania' sobie tego szkielka, nie mowiac juz o jego podpieciu do swojego aparatu, tak wiec jesli ktos ma, a do tego najlepiej spiete z 350D lub 400D, moze podeslac jakies sampelki i do tego w miare rzeczowy opis to podpisuje sie pod prosba przedmowcy,

                              przegladalem testy w necie i akurat to szkielko wydaje sie w miare kuszace, tylko bol bo w UK sie wlasnie skonczylo i wiekszosc sklepow ma je dopiero na 'za 10 dni' wiec pozostaje HK - myslicie ze warto zaryzykowac ?

                              tutaj ocena tej 50'tki makro na fredmiranda

                              PS. jakby sie dalo to moze by zmienic tytul watku i dodac "Sigma 50 2.8 makro" ?
                              EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

                              Komentarz

                              Pracuję...