soft do regulacji autofocusa

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pazurek
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1294

    #61
    srubka NIE rusza matryca tylko zmienia dolne polozenie lustra
    http://plfoto.com/4986/autor.html

    Komentarz

    • piast9
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 3267

      #62
      Zamieszczone przez pazurek
      srubka NIE rusza matryca tylko zmienia dolne polozenie lustra
      Którego lustra? Tego głównego czy tego z tyłu od AF?

      I zmienia położenie czyli to, jak daleko lustro odklapuje, tak?
      650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

      Komentarz

      • oleksw
        Dopiero zaczyna
        • 2005
        • 30

        #63
        Autor pisze,ze to jest sruba AF.
        Troche dziwny sposob regulacji-jak w Zenicie.
        Moze ten artykul napisal "Pierwszego kwietnia",ale na zdjeciach widac ewidetnie co daje przekrecenie srubki w leweo a co w prawo.
        Ostatnio edytowany przez oleksw; 3458.

        Komentarz

        • KuchateK
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 4895

          #64
          O srobce...
          http://canon-board.info/showthread.php?t=4584
          Metoda wielokrotnie sprawdzona na dslr'ach zarowno Canona jak i Nikona.
          Skuteczna!
          ...

          Komentarz

          • mirhon
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1025

            #65
            Zamieszczone przez KuchateK
            O srobce...
            http://canon-board.info/showthread.php?t=4584
            Metoda wielokrotnie sprawdzona na dslr'ach zarowno Canona jak i Nikona.
            Skuteczna!
            Czyli jednak nie soft tylko hardware ;-) ....
            Co robią z obiektywami? Też jakaś śrubka. Ja daleki jestem od własnoręcznego grzebania - wiem że mam talent i napewno coś bym spier...
            Krew mnie zalewa że kupując sprzęt za niemałe przecież pieniądze trzeba się uciekać do takich metod. Skoro fabryczna regulacja jest do bani to w serwisie piwinni to robić bez zająkniecia...a nie żeby klient musiał wysłuchiwać bzdur typu wyostrz se pan w PS...
            Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550ex

            Komentarz

            • Duty
              Bywalec
              • 2005
              • 244

              #66
              Zamieszczone przez mirhon
              Krew mnie zalewa że kupując sprzęt za niemałe przecież pieniądze trzeba się uciekać do takich metod. Skoro fabryczna regulacja jest do bani to w serwisie piwinni to robić bez zająkniecia...a nie żeby klient musiał wysłuchiwać bzdur typu wyostrz se pan w PS...
              Mnie też krew zalewa - ale już przywykłem, więc napiszę, co wiem, bez filozofowania.
              Śrubką można kręcić tylko w przypadku, kiedy nie zgadza się ostrość w Manual Focus - ta śrubka dopasowuje ostrość na matówce. Jeśli pokręci się nią w celu ustawienia płaszczyzny AF - to się uda, ale połowicznie.
              Środkowy punkt i położone na lewo/prawo od niego da się idealnie ustawić, ale wyższy i niższy rząd odlecą wtedy nieprzewidywalnie. Pomiar wielopolowy AF będzie wtedy loterią.
              Załóżmy, że MF działa idealnie, ale AF nie - wtedy w serwisie podłączają puszkę i programowo przesuwają płaszczyznę ostrości. Robią to niestety tylko dla środkowego punktu - więc w pozostałych może dalej być loteria. Nie wiem, czy da się zeskalować wszystkie punkty po kolei - może tak? Ale ile by za to serwis wziął kasy??
              Procedura taka przeprowadzana jest na ich "wzorcowym" obiektywie 80 mm (nawet ma naklejkę, że jest wzorcowy

              W lutym wybrałem się spod Szczecina do Warszawy na płatne kalibrowanie: 2x1DMKII, 2x17-40, 1x24-70, 1x70-200 IS, 2xlampa 580EX.
              Zaraz po otwarciu przyjęto ode mnie sprzęt i numer telefonu - po 15 ktoś zadzwonił, że mogę odebrać sprzęt.
              Zapłaciłem 500 zł (sprzęt z USA) i miałem iść do domu, do siostry, potestować jak wyszło. Pan serwisant uprzejmie poprosił, żebym sobie cokolwiek sfotografował na miejscu - bo jest czas i ew. coś poprawią
              Wyjąłem laptopa, zrobiłem kilka zdjęć i okazało się, że każdy obiektyw ma BF!!
              Parę pytań pozwoliło mi ustalić, co zrobili - wyskalowali oba body do wzorcowego obiektywu (bo miały FF , a obiektywy wyskalowali... na ich testowym body! 6h pracy szlag trafił! Dodatkowo zgłaszałem, że lampy 580 o jakąś 1 działkę za słabo naświetlają - ustawili w korpusach mocniejsze naświetlanie z lampą - potwierdzili, że działało to za ciemno (teraz jest perfekt).
              Wpuszczono mnie do środka i jeszcze jakieś 1,5 h razem powtarzaliśmy całą procedurę.
              Muszę coś zdementować - nie istnieje uniwersalny soft do kalibracji AF - to mit! Do każdego typu aparatu jest osobny program! A mapowanie hot pikseli to nawet na innym kompie robili - oczywiście, jak się uparłem - bo za pierwszym razem nie stwierdzili. Dlaczego? jakoś dziwnie zresetowano ustawienia aparacie, że była włączona redukcja szumów- a z nią nie widać hot pikseli - wyłączyłem, pstryknęliśmy fotkę i już mozna było mapować - całkiem skutecznie, chociaż dziś są już nowe hot (dead?) piksele.
              Najgorsza sprawa jest z zoomami - nie da się ich, wg serwisantów idealnie zestroić - mogę to potwierdzić. Wszyscy byliśmy sfrustrowani. 24-70 miał początkowo potężny BF - tak, że jak ostrzyłem na 1m na szerokim kącie, to ostrość łapał na 3m - serio.
              Udało się go tak ustawić, że na 24, 50mm ma jakiś 1cm BF (a czasem ostrzy w punkt), a na 70mm ostrzy idealnie.
              Próby były robione ze statywu, aparat wyzwalany z kompa. Wzorzec oświetlał halogen 500 w z odległości 1m.
              Sam widziałem, że na jakieś 10 prób obiektywy ostrzyły w 80% powtarzalnie, a czasem miały odlot w przeciwną stronę! Nie zazdroszczę im roboty z takim sprzętem...
              Oba obiektywy 17-40 miały BF przy szerokim kącie - je udało się dostroić idealnie, ale został pewien kruczek w obu. 1DMKII ostrzą z nimi na 17mm dobrze, ale przy ustawieniu środkowego punktu, przy pomiarze wielopolowym ZAWSZE jest BF i to taki, że potrafi ominąć człowieka z ostrością o jakieś 40% ustawienia. Na 40 mm w obu rodzajach pomiaru jest OK. Dotyczy to tylko 17-40, które mam (miałem, jeden już wymieniony na 16-35, też ma drań BF na 16 mm, 35 mm jest OK).
              Soft do obiektywów pozwala uztawiać zoomy na zasadzie equalizera znanego ze sprzętu muzycznego - suwakami, albo wpisując wartości ustawia się płaszczyznę ostrości dla kilku zakresów - np. 17-24-30-35-40 mm. Powstaje sinusoida korygująca i jest zapisywana w pamięci obiektywu. Teoretycznie da się to ustawić dokładnie, ale znowu kłania się czasochłonność i chęci serwisanta: po każdym sfotografowaniu wzorca i ocenieniu ostrości w programie, jeśli coś jest nie tak, obiektyw jest przepinany do innego korpusu, który poprzez stopkę lampy ma podpięty kabelek do innego kompa, a w przypadku 70-200 IS (tu akurat zauważyłem program dosowy) - poprzez interfels przypominający odbiornik satelitarny .
              Tam jest przesuwany odpowiedni suwak dla zmierzonego zakresu zooma i obiektyw jest ponownie przepinany do body na statywie... Strasznie to czasochłonne - samemu by mi się nie chciało sprawdzać 5 zoomów dla jednego klienta
              Koniec końców w 70-200 zabrakło zakresu suwaków i mam na 70-100mm leciutku BF, a na 200 mm lekki FF.
              Jeśli z 5D, na który czekam, także będzie problem z AF, to wybiorę się znowu (przy okazji skalibruję 16-35, odpłatnie - bo jest z Hong Kongu
              Do każdego obiektywu jest inny program - niektóre windowsowe, jeden nawet dosowy.
              Czemu to tak durnowacie jest rozwiązane, żeby obiektywy miały wpisane płaszczyzny AF dla każdego zakresu zooma?
              Wiadomo, że przy różnych ustawieniach ogniskowej odchyłki są nawet w MF - trzeba przeostrzać. Dlatego trzeba pomierzyć to realnie i wpisać do elektroniki obiektywu - na tej podstawie system SERVO może przewidywać położenie obiektu przy użyciu "dobiegaczki". Tak samo przy naświetlaniu z lampą przekazywane są dane co do odległości. Gdyby czujnik AF mierzył tylko kontrast i zostawiał obiektyw w położeniu, które zmierzył, to byłoby OK, ale widać w momencie naciśnięcia spustu przesuwa ostrość o korektę wpisaną w obiektywie.
              Standardowy zestaw danych jest wklepywany w elektronikę podczas produkcji - jednak istnieje rozbieżność mechaniczna/optyczna w każdym egzemplarzu - a tego już nikt nie dostraja... Stąd mamy kłopoty potem... Dodatkowo czujniki AF są 3x większe niż zapalane punkty... I nie wiadomo już, kogo winić za błędy AF...

              Uff! Ale się napisałem...
              Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.

              Komentarz

              • pazurek
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1294

                #67
                To ze programy sie odpalaja w konsoli (tzw. "straszne czarne okienko") nie znaczy od razu ze sa dosowe.
                http://plfoto.com/4986/autor.html

                Komentarz

                • Janusz
                  Bywalec
                  • 2004
                  • 110

                  #68
                  Duty Wreszcie właściwa, wyczerpująca wypowiedź w kwestii regulacji ostrzenia sprzętu.

                  Komentarz

                  • Janusz
                    Bywalec
                    • 2004
                    • 110

                    #69
                    Bardziej zrozumiałe stały się przyczyny problemów z ostrzeniem jakie miałem z 20D. Można wysnuć wniosek, że firma nie nadąża z opracowywaniem programów i szkoleniem serwisowym. To jest chyba jeden z bardzo wielu przykładów w których wyścig technologiczny i stojąca za nim kasa, przesłaniają wszystko.

                    Komentarz

                    • Duty
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 244

                      #70
                      Zamieszczone przez pazurek
                      To ze programy sie odpalaja w konsoli (tzw. "straszne czarne okienko") nie znaczy od razu ze sa dosowe.
                      Pan technik zasłaniał mi całym ciałem jak mógł ekran monitora - opisuję, co widziałem. Ten "Dosowy" program chodził właśnie przez skrzyneczkę stojącą na kompie
                      Na tym kompie wogole nie uruchamiali windowsa - moze to jakis specjalny sprzet dedykowany?
                      Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.

                      Komentarz

                      • eMILz
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 210

                        #71
                        no dobrze ale czy w obliczu tego nie ma sensu kupowanie jak najmniejszej liczby obiektywow - czytaj zoomow ?
                        na zakres 28-200 potrzeba sztuk dwie - a stalki trzeba lekko liczac 5
                        i nie daj bog zeby kazda miala nieco inna plaszczyzne ...

                        Komentarz

                        • KMV10
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 2320

                          #72
                          Zamieszczone przez eMILz
                          no dobrze ale czy w obliczu tego nie ma sensu kupowanie jak najmniejszej liczby obiektywow - czytaj zoomow ?
                          na zakres 28-200 potrzeba sztuk dwie - a stalki trzeba lekko liczac 5
                          i nie daj bog zeby kazda miala nieco inna plaszczyzne ...
                          Technologia, jak widać, ma przypadłości wieku dziecięcego. Może z czasem to wszystko spoważnieje. Bo narazie to tylko nasze pieniądze są poważne...

                          Komentarz

                          • piast9
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 3267

                            #73
                            Przecież to jest jakas partyzantka! Zamiast męczyć się z korekcjami, pierdołami, nie lepiej ustawić położenie czujnika AF jak należy? Problem będzie z głowy, jakiegokolwiek obiektywu byś nie podpiął.

                            Kurczę, trzy śrubki dostępne po zdjęciu obiektywu, soft, który po zrobieniu testowego zdjęcia na referencyjnym obiektywie, mówi o ile przekręcić każdą z nich i gotowe!
                            650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                            Komentarz

                            • minek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1386

                              #74
                              Zamieszczone przez Duty
                              W lutym wybrałem się spod Szczecina do Warszawy na płatne kalibrowanie: 2x1DMKII, 2x17-40, 1x24-70, 1x70-200 IS, 2xlampa 580EX (....)
                              Nie miałem doczynienia z serwisem Canona, ale z tego co widziałem z opisów problemów 20D dla przykładu i z tego - to dużo poważniej (normalniej) traktowany jest klient z 2x1dmkii i workiem L-ek, niż taki z 20D. Wpuścili kiedyś jeszcze kogoś na Żytniej na zaplecze? Muflon pisał, że tam u niego w tej zagranicy, to normalnie też brał udział w regulacji swojego aparatu, ale u nas? Pierwsze słyszę.

                              Komentarz

                              • Duty
                                Bywalec
                                • 2005
                                • 244

                                #75
                                Zamieszczone przez piast9
                                Przecież to jest jakas partyzantka! Zamiast męczyć się z korekcjami, pierdołami, nie lepiej ustawić położenie czujnika AF jak należy? Problem będzie z głowy, jakiegokolwiek obiektywu byś nie podpiął.

                                Ustawienie czujnika AF w korpusie to jest pierwszy element kalibracji. Dodatkowo obiektywy mają swoje rozbieżnośći, które trzeba skorygować - stałki - 1 raz, zoomy - dla każdego zakresu ogniskowych.

                                Zamieszczone przez piast9
                                Kurczę, trzy śrubki dostępne po zdjęciu obiektywu, soft, który po zrobieniu testowego zdjęcia na referencyjnym obiektywie, mówi o ile przekręcić każdą z nich i gotowe!
                                3 śrubki? przecież to nie zenit! Po jakimkolwiek stuknięciu obiektywem drżałbym, czy śrubki nie zmieniły pozycji
                                Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.

                                Komentarz

                                Pracuję...