srubka NIE rusza matryca tylko zmienia dolne polozenie lustra
soft do regulacji autofocusa
Zwiń
X
-
-
Którego lustra? Tego głównego czy tego z tyłu od AF?Zamieszczone przez pazureksrubka NIE rusza matryca tylko zmienia dolne polozenie lustra
I zmienia położenie czyli to, jak daleko lustro odklapuje, tak?650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0Komentarz
-
-
O srobce...
http://canon-board.info/showthread.php?t=4584
Metoda wielokrotnie sprawdzona na dslr'ach zarowno Canona jak i Nikona.
Skuteczna!...Komentarz
-
Czyli jednak nie soft tylko hardware ;-) ....Zamieszczone przez KuchateKO srobce...
http://canon-board.info/showthread.php?t=4584
Metoda wielokrotnie sprawdzona na dslr'ach zarowno Canona jak i Nikona.
Skuteczna!
Co robią z obiektywami? Też jakaś śrubka. Ja daleki jestem od własnoręcznego grzebania - wiem że mam talent i napewno coś bym spier...
Krew mnie zalewa że kupując sprzęt za niemałe przecież pieniądze trzeba się uciekać do takich metod. Skoro fabryczna regulacja jest do bani to w serwisie piwinni to robić bez zająkniecia...a nie żeby klient musiał wysłuchiwać bzdur typu wyostrz se pan w PS...Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550exKomentarz
-
Mnie też krew zalewa - ale już przywykłem, więc napiszę, co wiem, bez filozofowania.Zamieszczone przez mirhonKrew mnie zalewa że kupując sprzęt za niemałe przecież pieniądze trzeba się uciekać do takich metod. Skoro fabryczna regulacja jest do bani to w serwisie piwinni to robić bez zająkniecia...a nie żeby klient musiał wysłuchiwać bzdur typu wyostrz se pan w PS...
Śrubką można kręcić tylko w przypadku, kiedy nie zgadza się ostrość w Manual Focus - ta śrubka dopasowuje ostrość na matówce. Jeśli pokręci się nią w celu ustawienia płaszczyzny AF - to się uda, ale połowicznie.
Środkowy punkt i położone na lewo/prawo od niego da się idealnie ustawić, ale wyższy i niższy rząd odlecą wtedy nieprzewidywalnie. Pomiar wielopolowy AF będzie wtedy loterią.
Załóżmy, że MF działa idealnie, ale AF nie - wtedy w serwisie podłączają puszkę i programowo przesuwają płaszczyznę ostrości. Robią to niestety tylko dla środkowego punktu - więc w pozostałych może dalej być loteria. Nie wiem, czy da się zeskalować wszystkie punkty po kolei - może tak? Ale ile by za to serwis wziął kasy??
Procedura taka przeprowadzana jest na ich "wzorcowym" obiektywie 80 mm (nawet ma naklejkę, że jest wzorcowy
W lutym wybrałem się spod Szczecina do Warszawy na płatne kalibrowanie: 2x1DMKII, 2x17-40, 1x24-70, 1x70-200 IS, 2xlampa 580EX.
Zaraz po otwarciu przyjęto ode mnie sprzęt i numer telefonu - po 15 ktoś zadzwonił, że mogę odebrać sprzęt.
Zapłaciłem 500 zł (sprzęt z USA) i miałem iść do domu, do siostry, potestować jak wyszło. Pan serwisant uprzejmie poprosił, żebym sobie cokolwiek sfotografował na miejscu - bo jest czas i ew. coś poprawią
Wyjąłem laptopa, zrobiłem kilka zdjęć i okazało się, że każdy obiektyw ma BF!!
Parę pytań pozwoliło mi ustalić, co zrobili - wyskalowali oba body do wzorcowego obiektywu (bo miały FF
, a obiektywy wyskalowali... na ich testowym body! 6h pracy szlag trafił!
Dodatkowo zgłaszałem, że lampy 580 o jakąś 1 działkę za słabo naświetlają - ustawili w korpusach mocniejsze naświetlanie z lampą - potwierdzili, że działało to za ciemno (teraz jest perfekt).
Wpuszczono mnie do środka i jeszcze jakieś 1,5 h razem powtarzaliśmy całą procedurę.
Muszę coś zdementować - nie istnieje uniwersalny soft do kalibracji AF - to mit! Do każdego typu aparatu jest osobny program! A mapowanie hot pikseli to nawet na innym kompie robili - oczywiście, jak się uparłem - bo za pierwszym razem nie stwierdzili. Dlaczego? jakoś dziwnie zresetowano ustawienia aparacie, że była włączona redukcja szumów- a z nią nie widać hot pikseli - wyłączyłem, pstryknęliśmy fotkę i już mozna było mapować - całkiem skutecznie, chociaż dziś są już nowe hot (dead?) piksele.
Najgorsza sprawa jest z zoomami - nie da się ich, wg serwisantów idealnie zestroić - mogę to potwierdzić. Wszyscy byliśmy sfrustrowani. 24-70 miał początkowo potężny BF - tak, że jak ostrzyłem na 1m na szerokim kącie, to ostrość łapał na 3m - serio.
Udało się go tak ustawić, że na 24, 50mm ma jakiś 1cm BF (a czasem ostrzy w punkt), a na 70mm ostrzy idealnie.
Próby były robione ze statywu, aparat wyzwalany z kompa. Wzorzec oświetlał halogen 500 w z odległości 1m.
Sam widziałem, że na jakieś 10 prób obiektywy ostrzyły w 80% powtarzalnie, a czasem miały odlot w przeciwną stronę! Nie zazdroszczę im roboty z takim sprzętem...
Oba obiektywy 17-40 miały BF przy szerokim kącie - je udało się dostroić idealnie, ale został pewien kruczek w obu. 1DMKII ostrzą z nimi na 17mm dobrze, ale przy ustawieniu środkowego punktu, przy pomiarze wielopolowym ZAWSZE jest BF i to taki, że potrafi ominąć człowieka z ostrością o jakieś 40% ustawienia. Na 40 mm w obu rodzajach pomiaru jest OK. Dotyczy to tylko 17-40, które mam (miałem, jeden już wymieniony na 16-35, też ma drań BF na 16 mm, 35 mm jest OK).
Soft do obiektywów pozwala uztawiać zoomy na zasadzie equalizera znanego ze sprzętu muzycznego - suwakami, albo wpisując wartości ustawia się płaszczyznę ostrości dla kilku zakresów - np. 17-24-30-35-40 mm. Powstaje sinusoida korygująca i jest zapisywana w pamięci obiektywu. Teoretycznie da się to ustawić dokładnie, ale znowu kłania się czasochłonność i chęci serwisanta: po każdym sfotografowaniu wzorca i ocenieniu ostrości w programie, jeśli coś jest nie tak, obiektyw jest przepinany do innego korpusu, który poprzez stopkę lampy ma podpięty kabelek do innego kompa, a w przypadku 70-200 IS (tu akurat zauważyłem program dosowy) - poprzez interfels przypominający odbiornik satelitarny
.
Tam jest przesuwany odpowiedni suwak dla zmierzonego zakresu zooma i obiektyw jest ponownie przepinany do body na statywie... Strasznie to czasochłonne - samemu by mi się nie chciało sprawdzać 5 zoomów dla jednego klienta
Koniec końców w 70-200 zabrakło zakresu suwaków i mam na 70-100mm leciutku BF, a na 200 mm lekki FF.
Jeśli z 5D, na który czekam, także będzie problem z AF, to wybiorę się znowu (przy okazji skalibruję 16-35, odpłatnie - bo jest z Hong Kongu
Do każdego obiektywu jest inny program - niektóre windowsowe, jeden nawet dosowy.
Czemu to tak durnowacie jest rozwiązane, żeby obiektywy miały wpisane płaszczyzny AF dla każdego zakresu zooma?
Wiadomo, że przy różnych ustawieniach ogniskowej odchyłki są nawet w MF - trzeba przeostrzać. Dlatego trzeba pomierzyć to realnie i wpisać do elektroniki obiektywu - na tej podstawie system SERVO może przewidywać położenie obiektu przy użyciu "dobiegaczki". Tak samo przy naświetlaniu z lampą przekazywane są dane co do odległości. Gdyby czujnik AF mierzył tylko kontrast i zostawiał obiektyw w położeniu, które zmierzył, to byłoby OK, ale widać w momencie naciśnięcia spustu przesuwa ostrość o korektę wpisaną w obiektywie.
Standardowy zestaw danych jest wklepywany w elektronikę podczas produkcji - jednak istnieje rozbieżność mechaniczna/optyczna w każdym egzemplarzu - a tego już nikt nie dostraja... Stąd mamy kłopoty potem... Dodatkowo czujniki AF są 3x większe niż zapalane punkty... I nie wiadomo już, kogo winić za błędy AF...
Uff! Ale się napisałem...Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.Komentarz
-
To ze programy sie odpalaja w konsoli (tzw. "straszne czarne okienko") nie znaczy od razu ze sa dosowe.
Komentarz
-
-
Bardziej zrozumiałe stały się przyczyny problemów z ostrzeniem jakie miałem z 20D. Można wysnuć wniosek, że firma nie nadąża z opracowywaniem programów i szkoleniem serwisowym. To jest chyba jeden z bardzo wielu przykładów w których wyścig technologiczny i stojąca za nim kasa, przesłaniają wszystko.Komentarz
-
Pan technik zasłaniał mi całym ciałem jak mógł ekran monitora - opisuję, co widziałem. Ten "Dosowy" program chodził właśnie przez skrzyneczkę stojącą na kompieZamieszczone przez pazurekTo ze programy sie odpalaja w konsoli (tzw. "straszne czarne okienko") nie znaczy od razu ze sa dosowe.

Na tym kompie wogole nie uruchamiali windowsa - moze to jakis specjalny sprzet dedykowany?Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.Komentarz
-
no dobrze ale czy w obliczu tego nie ma sensu kupowanie jak najmniejszej liczby obiektywow - czytaj zoomow ?
na zakres 28-200 potrzeba sztuk dwie - a stalki trzeba lekko liczac 5
i nie daj bog zeby kazda miala nieco inna plaszczyzne ...Komentarz
-
Technologia, jak widać, ma przypadłości wieku dziecięcego. Może z czasem to wszystko spoważnieje. Bo narazie to tylko nasze pieniądze są poważne...Zamieszczone przez eMILzno dobrze ale czy w obliczu tego nie ma sensu kupowanie jak najmniejszej liczby obiektywow - czytaj zoomow ?
na zakres 28-200 potrzeba sztuk dwie - a stalki trzeba lekko liczac 5
i nie daj bog zeby kazda miala nieco inna plaszczyzne ...Komentarz
-
Przecież to jest jakas partyzantka! Zamiast męczyć się z korekcjami, pierdołami, nie lepiej ustawić położenie czujnika AF jak należy? Problem będzie z głowy, jakiegokolwiek obiektywu byś nie podpiął.
Kurczę, trzy śrubki dostępne po zdjęciu obiektywu, soft, który po zrobieniu testowego zdjęcia na referencyjnym obiektywie, mówi o ile przekręcić każdą z nich i gotowe!650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0Komentarz
-
Nie miałem doczynienia z serwisem Canona, ale z tego co widziałem z opisów problemów 20D dla przykładu i z tego - to dużo poważniej (normalniej) traktowany jest klient z 2x1dmkii i workiem L-ek, niż taki z 20D. Wpuścili kiedyś jeszcze kogoś na Żytniej na zaplecze? Muflon pisał, że tam u niego w tej zagranicy, to normalnie też brał udział w regulacji swojego aparatu, ale u nas? Pierwsze słyszę.Zamieszczone przez DutyW lutym wybrałem się spod Szczecina do Warszawy na płatne kalibrowanie: 2x1DMKII, 2x17-40, 1x24-70, 1x70-200 IS, 2xlampa 580EX (....)Komentarz
-
Zamieszczone przez piast9Przecież to jest jakas partyzantka! Zamiast męczyć się z korekcjami, pierdołami, nie lepiej ustawić położenie czujnika AF jak należy? Problem będzie z głowy, jakiegokolwiek obiektywu byś nie podpiął.
Ustawienie czujnika AF w korpusie to jest pierwszy element kalibracji. Dodatkowo obiektywy mają swoje rozbieżnośći, które trzeba skorygować - stałki - 1 raz, zoomy - dla każdego zakresu ogniskowych.
3 śrubki? przecież to nie zenit! Po jakimkolwiek stuknięciu obiektywem drżałbym, czy śrubki nie zmieniły pozycjiZamieszczone przez piast9Kurczę, trzy śrubki dostępne po zdjęciu obiektywu, soft, który po zrobieniu testowego zdjęcia na referencyjnym obiektywie, mówi o ile przekręcić każdą z nich i gotowe!
Nieważne, jaki sprzęt posiadasz. Ważne, jak go potrafisz wykorzystać.Komentarz
Komentarz