Aperture 3 - początek końca firmy Adobe!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • VanMurder
    Uzależniony
    • 2007
    • 600

    #1

    Aperture 3 - początek końca firmy Adobe!

    Kilka godzin temu zainstalowałem Aperture3.0Trial.dmg,

    Nigdy nie byłem fanem Aperture program wydawał mi się bardzo nieprofesjonalny i po prostu drętwy... ale

    Zaledwie po 15 min pracy w A3 dostałem gęsiej skórki na karku, ramionach i w innych miejscach o których dżentelmenowi nie wypada wspominać, do tego wypieki na twarzy etc.

    Wszystko to, czego brakowało mi do sczęscia w LR2/3 jest w Aperture3!
    Lokalna korekta WB ( temp. barwy światła) i bardzo zaawansowane narzędzia do retuszu np. Healing Brush Tool rodem z CS4.

    Gdy zaczynałem zabawę z obróbką zdjęć, 100% fot lądowało w CS2 - kadrowanie, ostrzenie, praca na warstwach, maskach, korekta koloru, kontrastu na krzywych, burning, dogging oraz eksport do sieci, do tego setki godzin spędzonych nad książkami Scott'a Kelby,

    Po mniej więcej roku CS3 wprowadził Bridga'a do mojego workflow , jakieś 20% zdjęć byłem już wstanie poprawić na etapie RAW:
    Korekta WB, ekspozycji, "wyciąganie cieni" odzyskiwanie prawie przepalonych części zdjęć w"highlights", nie muszę się chyba rozwodzić się nad tym jak praca na czystym pliku 14/16bitowym RAW wpłynęła na szybkość procesu oraz jakość efektu końcowego obróbki mich zdjęć.
    Dodatkowo Bridge zdecydowanie wpłynął na ergonomie mojego workflow, dzięki swojej szybkości możliwości pracy na wielu plikach RAW naraz, łatwości zarządzania dużą ilością zdjęć oraz możliwości automatycznego tworzenia galerii internetowych.

    Wkrótce jednak Bridge został wyparty, przez może nieco wolniejszy ale zdecydowanie bardziej wypasiony Lightroom2.

    Szybko zakochałem się w "bruszach", lokalnej korekcie ekspozycji, kontrastu, nasycenia koloru, ostrości.
    Łatwość pracy, stabilność i poczucie bezpieczeństwa związane z możliwością archiwizacji bibliotek LR na dyskach zewnętrznych a nawet online stała sie kluczowym elementem w mojej codziennej pracy nad zdjęciami.
    Mimo bardzo intuicyjnego UI niektóre narzędzia np do retuszu pozostawiały jednak wiele do życzenia - beznadziejny Clone i Heal Tool, brak suwaka temp. barwy światła w plecie pędzli obróbki lokalnej.
    Jednakże po roku pracy w LR2 byłem w stanie obrobic do 90% zdjęć bez konieczności otwierania ich w PS ...

    Ostrzenie do druku, sieci, eksport zdjęć na potrzeby sieci, z uwzględnieniem profili ICC, tworzenie galerii internetowych we flash i html ... jednym słowem "raj" dla fotografa potrzebującego "maszyny" która umożliwi mu uporanie się z masą zdjęć w relatywnie krótkim czasie ...

    Na pewnym etapie stwierdziłem że otwieram zdjęcia w Photoshopie tylko gdy muszę wykonać precyzyjny retusz portretu lub zmienić lokalnie temp. barwy światła - robiłem to poprzez kilkukrotnie wywołanie RAW z rożnymi wartościami w stopniach Kelvina nałożenie ich na siebie w PS i maskowanie fragmentów zdjęcia na rożnych warstwach... jednym słowem koszmar.

    Szybko stwierdziłem że mógłbym obyć się bez CS'a całkowicie gdyby chłopaki z Adobe dodali w LR3 suwak WB w pędzlach oraz poprawili Heal i Clone. Niestety tak się nie stało !!!

    Perspektywy czasu wygląd na to że "brygada" Steve Jobs'a lepiej rozumie potrzeby fotografów niż "dzieciak"i z Adobe ...

    Aperture3 jest tani i ma wszystko co fotografowi do szczęścia do potrzebne mógłbym pisać jeszcze godzinami na temat udogodnień A3 takich jak Face Recognition czy obsługa 64bitowej architektury...

    Wiadomo że produkt nie jest jeszcze doskonały, najprawdopodobniej Apple wypuści jeszcze wiele update'ów optymalizujących.

    Jedno jest pewne A3 jest produktem przełomowym i na pewno podnosi poprzeczkę w dziedzinie obróbki cyfrowej zdjęć a na pewno jej ergonomii ...
    Istotne jest również to że Aperture 3 będzie dostępny na PC a zakup jednej licencji umożliwi prace na dwóch kopiach i na obu platformach.

    Pozdrawiam
    VAn.

    Ps. przepraszam za ewentualne błędy w poście, jest teraz u mnie 2:20 w nocy, ciśnienie tętnicze 160na100 po dwóch RedBullach i godzinach zabawy z Aperture 3
    mirskiphotography.com adammirski.com twitter facebook
  • sal
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1122

    #2
    Zamieszczone przez VanMurder
    Zaledwie po 15 min pracy w A3 dostałem gęsiej skórki na karku, ramionach i w innych miejscach o których dżentelmenowi nie wypada wspominać, do tego wypieki na twarzy etc.
    Hmmm, opis w stylu Kena :-)
    A może to jakaś modelka której zdjęcia obrabiałeś, Cię tak rozgrzała? :-)
    Zamieszczone przez VanMurder
    Perspektywy czasu wygląd na to że "brygada" Steve Jobs'a lepiej rozumie potrzeby fotografów niż "dzieciak"i z Adobe ...
    Dlaczego "dzieciaki"? Znasz ich?
    Zamieszczone przez VanMurder
    Aperture3 jest tani i ma wszystko co fotografowi do szczęścia do potrzebne mógłbym pisać jeszcze godzinami na temat udogodnień A3 takich jak Face Recognition czy obsługa 64bitowej architektury...
    No to faktycznie przełom, LR2, jak i PS4 mają 64-bitowe wersje od dosyć dawna...
    Zamieszczone przez VanMurder
    Istotne jest również to że Aperture 3 będzie dostępny na PC a zakup jednej licencji umożliwi prace na dwóch kopiach i na obu platformach.
    Aha, bo LR2 nie jest dostępny na Maca? :-)
    No i coś nie bardzo o tej Twojej pracy na obu platformach ("Apple-labeled").
    Subject to the terms of the End User Licensing Agreement, the primary user of the computer on which Photoshop Lightroom 2 (the "Software") is installed may install a second copy of the Software for his or her exclusive use on either a portable computer or a computer located at his or her home, provided that the Software on the portable or home computer is not used at the same time as the Software on the primary computer. You may be required to contact Adobe to make a second copy. Lightroom is sold as multiplatform software, which means it can be installed on either Mac OS X or Windows.
    vs
    This License allows you to install and use one copy of the Apple Software on one Apple-labeled desktop computer and one Apple-labeled laptop computer so long as both computers are owned and used by you.
    BTW: Znajomi Apple'owcy zeznali że dla nich Aperture 3 wnosi nowe rzeczy, ale w wielu dziedzinach jest ciągle za LR2 (ale oni nie dostali gęsiej skórki i podeszli do Aperture 3 na luzie, jak do każdego innego programu graficznego...)
    Ostatnio edytowany przez sal; 591.
    Czasu nie mam, ale mam kompakt...

    Komentarz

    • pank
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1502

      #3
      Ciekawe rzeczy piszesz, trzeba będzie sprawdzić.
      Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

      Komentarz

      • magart
        Początki nałogu
        • 2008
        • 378

        #4
        Tia, na razie trzeba mieć jabłuszko, ja nie mam.
        EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
        www.magaczewski.blogspot.com
        www.fotogaleria.magaczewski.pl

        Komentarz

        • Krzychu
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 3611

          #5
          Zamieszczone przez magart
          Tia, na razie trzeba mieć jabłuszko, ja nie mam.
          Właśnie - w requirementach tylko Maki a biorąc pod uwagę ich udział w rynku koniec Adobe jest raczej bardzo daleki... Poza tym Adobe to tylko PS (do którego Aperture ma się nijak) czy LR chciałem zauważyć...
          Pozdrowienia,
          KZ
          KZ Aviation Photography

          Komentarz

          • traphezz
            Bywalec
            • 2008
            • 126

            #6
            Zanim wyjdzie LR3 final zdaza nadrobic "straty" i dodadza brakujace opcje ;]

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Zamieszczone przez Krzychu
              Właśnie - w requirementach tylko Maki a biorąc pod uwagę ich udział w rynku koniec Adobe jest raczej bardzo daleki... Poza tym Adobe to tylko PS (do którego Aperture ma się nijak) czy LR chciałem zauważyć...
              Ano.... zdecydowanie zbliża się koniec Adobe, biorąc pod uwagę popularność Maków :



              Nie cierpię demagogii .

              Komentarz

              • allxages
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 2549

                #8
                Zamieszczone przez Vitez
                Ano.... zdecydowanie zbliża się koniec Adobe, biorąc pod uwagę popularność Maków :



                Nie cierpię demagogii .
                Patrząc na popularność, to dlaczego Adobe nie wypuści produktów swoich pod Linuxa? Spotkał się ktoś z jakimś oficjalnym stanowiskiem firmy?

                Komentarz

                • Krzychu
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 3611

                  #9
                  Zamieszczone przez Krzychu
                  Poza tym Adobe to tylko PS (do którego Aperture ma się nijak) czy LR chciałem zauważyć...
                  Oczywiście chciałem napisać że to nie tylko PS czy LR.
                  Pozdrowienia,
                  KZ
                  KZ Aviation Photography

                  Komentarz

                  • iREM
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 951

                    #10
                    Zamieszczone przez pank
                    Ciekawe rzeczy piszesz, trzeba będzie sprawdzić.
                    A dla mnie to kompletna porażka!!! Ściągnąłem triala, wpuściłem kilkaset rawów i zamuliłem C2D. A baza danych urosła do 6 giga!!!
                    Wiem, że pewnie jest masa kruczków/ustawień, ale sorry, mimo że jestem fanem apple - w tej kwestii z Vitezem się wyjątkowo zgodzę ;-) a interfejs LR moim zdaniem bije na głowę Aperturę. Tak więc co kraj to obyczaj ;-)

                    A co do tych dzieciaków z Adobe to bym tak nie ryzykował. Knolle są nieźle obyci w algorytmach fotografii cyfrowej. Jedynym minusem tej firmy jest monopolistyczne podobieństwo do Micro$yftu.
                    Wszystko można zrobić lepiej.
                    www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                    Komentarz

                    • Merde
                      Grzeczny i układny podpis
                      • 2008
                      • 7756

                      #11
                      Zamieszczone przez iREM
                      Jedynym minusem tej firmy jest monopolistyczne podobieństwo do Micro$yftu.
                      Microsoft przy nich to jest mały pikuś.
                      Chętnie się przyglądnę Aperture, jak tylko będzie dostępna wersja na Windows. Mam nadzieję, że nie zrobi się z tego taki bloat jak np. z QT czy iTunes...
                      I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                      Komentarz

                      • More86
                        Bywalec
                        • 2008
                        • 138

                        #12
                        Zamieszczone przez VanMurder
                        Jedno jest pewne A3 jest produktem przełomowym i na pewno podnosi poprzeczkę w dziedzinie obróbki cyfrowej zdjęć a na pewno jej ergonomii ...
                        Istotne jest również to że Aperture 3 będzie dostępny na PC a zakup jednej licencji umożliwi prace na dwóch kopiach i na obu platformach.
                        Lightroom również umożliwia pracę na 2 kopiach i 2 platformach, pod warunkiem, że należą do tego samego użytkownika

                        Czekam z niecierpliwością na wersję PC.
                        LR jest świetny, ale niestety adobe wprowadził dawno temu politykę "chcesz mieć więcej opcji, kup inne nasze produkty". Najbardziej brakuje mi w programie korekcji perspektywy i zniekształceń.
                        Poza tym przydałaby się konkretna archiwizacja, znajdowania duplikatów (niezależnie od rozszerzenia i nazwy) i możliwość stosowania pluginów (przynajmniej ten blur) i troszkę większe możliwości obróbki lokalnej.
                        LR 3 jak na razie nie zaprezentował nic szczególnego poza zmianą interfejsu.

                        Komentarz

                        • djtermoz
                          Uzależniony
                          • 2004
                          • 995

                          #13
                          Wygląda interesująco. Szczególnie podoba mi się funkcja Places. Natomiast nie podoba mi się, że Presets są ukryte w rozwijanej liście. Używam teraz LR ale pracuję z nim trochę inaczej. Nie magazynuję wszystkich RAWów w LR a tylko te, które obecnie przerabiam. Po obróbce wyrzucam zdjęcia z LR. Do obróbki używam prawie wyłącznie Presets z listy po lewej bo tak jest szybciej i do 90% zdjęć mam gotowe rozwiązania. To oznacza też, że mam bardzo dużo tych Presets. Jeśli więc Aperture ma Presets schowane gdzieś głęboko to nie jest to rozwiązanie dla mnie.
                          W LR wkurzają mnie 2 rzeczy - wyskakiwanie kolumn po prawej i lewej przy dojechaniu myszą do krawędzi ekranu (nie da się tego wyłączyć) i bardzo małe okienko podglądu Presets.
                          Może się skuszę na wersję Trial Aperture 3...
                          djtermoz@pbase

                          Komentarz

                          • quail
                            Początki nałogu
                            • 2008
                            • 400

                            #14
                            A czy ten nowy Aperture umożliwia już obróbkę sRAW lub mRAW np z 5D2?

                            Komentarz

                            • sid
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 643

                              #15
                              Zamieszczone przez VanMurder
                              Aperture 3 - początek końca firmy Adobe!

                              Kilka godzin temu zainstalowałem Aperture3.0Trial.dmg,


                              Zaledwie po 15 min pracy w A3 dostałem gęsiej skórki na karku, ramionach i w innych miejscach o których dżentelmenowi nie wypada wspominać, do tego wypieki na twarzy etc.
                              [...]
                              Ps. przepraszam za ewentualne błędy w poście, jest teraz u mnie 2:20 w nocy, ciśnienie tętnicze 160na100 po dwóch RedBullach i godzinach zabawy z Aperture 3
                              Z jednej strony rozumiem entuzjazm, sam czasem odkryje jakiś program czy funkcje, która okazuje się rewolucjonizować mój warsztat pracy i dzielę wówczas podobny entuzjazm.

                              Z drugiej strony, warto w takich wypadkach, zamiast pisać o drugiej w nocy, wziąć na wstrzymanie i przespać się z problemem, inaczej łatwo można narazić się na śmieszność i zaszkodzić samemu sobie.

                              Twój tytuł "Aperture 3 - początek końca firmy Adobe!" wygląda conajmniej jak z pierwszej strony Faktu, Super Ekspersu czy innego tabloidu, gdzie zwykło się zamieszczać bezkarnie np. zdjęcia ciała Olewnika.
                              Mianowicie jest dramatyczny i tak skonstruowany, żeby od razu wywołać szok, po czym po zapoznaniu się z tematem, okazje się, że był to celowy zabieg wprowadzenia czytelnika w błąd, po to, żeby sięgnął po gazetę.
                              Gdybyś doprecyzował i na końcu dodał: Aperture 3 - początek końca firmy Adobe (w moim workflow fotograficznym)! faktycznie napisał byś prawdę albo przynajmniej coś co z prawdą może mieć coś wspólnego.

                              Biorąc pod uwagę ilość produktów oferowanych przez Adobe (After Effects, Dreamweaver, Flash Professional, Illustrator, InDesign, Photoshop, żeby wymienić najważniejsze), popularność Mac-ów oraz fakt, że większość wydanego przez nich oprogramowania na Windows (Quicktime, Bonjour, iTunes) to zwykle crapware, można śmiało uznać, że albo coś Ci się pomyliło, albo celowo wprowadzasz innych w błąd takim tytułem oczekując labo większej popularności, albo większej kontrowersji.

                              Nie chodzi w cale o to, że mam coś przeciwko dobremu czy potencjalnie rewolucyjnemu oprogramowaniu na Mac-a, ani o zgaszenie Twojego zapału. Po prostu proponuję, żebyś zobaczył jak wygląda Twój entuzjazm z punktu widzenia obserwatora, który nie jest tak optymistycznie nastawiony do tematu jak Ty, co więcej, być może (a nawet prawie na pewno, patrząc na statystki) nie używa Mac-a.

                              Komentarz

                              Pracuję...