Zakaz Fotografowania - Dyskusja&Porady

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dr11
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1143

    #76
    Może się przyda: http://www.sprawyprawa.pl/index.php/...nie-prawo.html
    .

    Komentarz

    • andrewjohn
      Początki nałogu
      • 2008
      • 349

      #77
      Zamieszczone przez axk
      Przynajmniej tak brzmi "oficjalna" wersja. Jedni mówią o zabezpieczeniach, inni o ochronie "wrażliwych" arrasów i nie wiadomo o co tak naprawdę chodzi.
      Od zawsze już było wiadomo, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze...
      Canon EOS 450D+S10-20/4,5-5,6 + C15-85 IS USM+C50/1,8+C55-250 IS

      Komentarz

      • Zidus
        Coś już napisał
        • 2009
        • 52

        #78
        Jeśli chodzi o zakazy fotografowania.. dla mnie jest to irytująca bzdura.... Strasznie nie lubię tego znaku a jeszcze bardziej nie lubię kiosków w których można znaleźć portfolio miejsc oznaczonych zakazem np. różnego typu muzeów.

        Dlatego czasem przydaje się kompakt i wyłączenie FLASHA xD

        Komentarz

        • mastercheat
          Początki nałogu
          • 2008
          • 477

          #79
          a ja wrzucę taki bonusik który wczoraj wyczaiłem na stacji PKP w Cze-wie:

          40D;T17-50;Tokina50-135;580EXII;Sherpa250R;4GBx2+8GB;V800C,HL-511x2; Hama Defender 200
          5D;C28/1.8;C85/1.8; YongNuo RF-602; 2xPowerlux VC200; 1xQuantuum PT-200,softboxy,parasole.

          Komentarz

          • rekin
            Zablokowany
            • 2009
            • 253

            #80
            Spisani zaczepiani za fotki?

            Zdarzyło Wam się że fotografowaliście i ktoś z policji, straży miejskiej, wojska, pogotowia, ochrony osób, mienia, kolei miał coś przeciwko? I co najważniejsze jak to się skończyło.

            Noc latem 2006-kolej. fotografowanie na peronie i tu nagle z sąsiedniego peronu, słyszę zapytania pod moim adresem: skąd jestem, co fotografuje i że mam się do nich zgłosić jak skończę fotografowanie. Nie zgłosiłem się i myślę, że dobrze zrobiłem

            Ostatnio edytowany przez rekin; 25004.

            Komentarz

            • chuba
              Bywalec
              • 2009
              • 173

              #81
              Mi ochroniarz w Carrefour kiedyś kazał powywalać fotki, które robiliśmy sobie w sklepie (takie fajne, z manekinami itp.). Wtedy wywaliłem, teraz bym go wyśmiał. :P
              Minolta x-300 + 50/1.7 + opemus 6 + 3 x cyfra Canon

              Komentarz

              • Dark
                • 2008
                • 1

                #82
                Ostatnio realizowałem pewien projekt wymagający obfotografowania szeregu budynków na terenie kraju. Aby fotografować na terenie prywatnym, składałem prośbę o pozwolenie. Na ok. 30 obiektów, uzyskałem ją 2 razy! W większości po prostu olano mnie lub wykręcano się tym, że administratora to nie obchodzi i ma gdzieś moją pracę, i żeby mu d...y nie zawracać. A każda próba wyciągnięcia aparatu w takiej sytuacji kończyła się nagłym pojawem "smutnych panów w czerni" z napisem OCHRONA. No więc pozostawało fotografowanie z terenu publicznego, tylko dłuższym szkłem. Niestety detalu już w ten sposób się nie uzyska, ale miałem święty spokój.

                Dla kontrastu. Na zachodzie, gdziekolwiek bawiłem się w fotografowanie architektury, nawet przy ochroniarzach, nikt nie robił mi najmniejszych problemów. Co kraj, to obyczaj. Polska z pewnością nie jest przyjazna dla fotografów nowoczesnej architektury.
                Niepoprawny politycznie, WysokoSzumiący na każdym ISO aparat, z bandingiem, dead- i hotpikselami oraz odklejającymi się gumami. Kilka słoików po musztardzie i akcesoriów

                Komentarz

                • Merde
                  Grzeczny i układny podpis
                  • 2008
                  • 7756

                  #83
                  Zamieszczone przez chuba
                  Mi ochroniarz w Carrefour kiedyś kazał powywalać fotki, które robiliśmy sobie w sklepie (takie fajne, z manekinami itp.). Wtedy wywaliłem, teraz bym go wyśmiał. :P
                  ...a mogłeś po powrocie do domu odzyskać z karty
                  I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                  Komentarz

                  • mc_iek
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 790

                    #84
                    W Praskiej Katedrze zostałem poproszony przez ochroniarza, o niefotografowanie ze statywu. Za to we Wrocławiu przy próbie fotografowania siedzącego rycerza i stojącego obok skrzata, na placu przed Galerią Grunwaldzką (czy jak tam ona się nazywa), pan ochroniarz groził mi konfiskatą aparatu, bo bez zgody dyrekcji galerii jest to ponoć zabronione. Zmiękł dopiero gdy poprosiłem o wezwanie policji. Sądzę, że jednak była to bardziej próba pokazania, że jest ważnym ktosiem, bo nie sądzę, żeby dyrekcja galerii była aż tak niekompetentna...
                    Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                    Komentarz

                    • chuba
                      Bywalec
                      • 2009
                      • 173

                      #85
                      Przypuszczam, że dyrekcji galerii to ani nie ziębi ani grzeje kto robi fotki
                      W większości przypadków to nadgorliwi ochroniarze robią problemy - pewnie na szkoleniu mówili, że nie wolno :P

                      PS. Wiem, że mogłem odzyskać z karty ale jakoś mi się zapomniało. Teraz bym dzwonił na policję, wszak hipiermarkiet to miejsce publiczne
                      Minolta x-300 + 50/1.7 + opemus 6 + 3 x cyfra Canon

                      Komentarz

                      • MC_
                        Pełne uzależnienie
                        • 2009
                        • 3444

                        #86
                        Zamieszczone przez chuba
                        wszak hipiermarkiet to miejsce publiczne
                        Interesujące...

                        Komentarz

                        • MM-architekci
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2227

                          #87
                          Nie. Hipermarket jest obiektem uzytecznosci publicznej , ale nie przestrzenia publiczna , dwie rozne rzeczy. Jest regulamin , sa czasem znaczki z zakazem fotografowania. W zdecydowanej wiekszosci galerii itp trzeba miec zgoda na robienie zdjec.
                          no comment...

                          Komentarz

                          • vidocq
                            Bywalec
                            • 2010
                            • 157

                            #88
                            Zamieszczone przez MM-architekci
                            Nie. Hipermarket jest obiektem uzytecznosci publicznej , ale nie przestrzenia publiczna , dwie rozne rzeczy. Jest regulamin , sa czasem znaczki z zakazem fotografowania. W zdecydowanej wiekszosci galerii itp trzeba miec zgoda na robienie zdjec.
                            Niestety, to prawda.
                            pozdrawiam, vidocq

                            Komentarz

                            • akustyk
                              gajowy
                              • 2004
                              • 12226

                              #89
                              ochroniarz w Galerii Dominikanskiej (Wro) poprosil mnie kiedys o nie robienie zdjec, widzac jak celuje lusterkiem w dach. grzecznie, ale w miare stanowczo. nie widzialem natomiast, zeby goniono tam soccer-moms fotografujace malpkami swoje dzieci na tle choinki czy czego tam nie ma w okresach handlowych.

                              w galerii na Grunwaldzie mialem kiedys okazje robic zdjecia rodzinne (tzn. dziecka) w kawiarnii przy stojacym kilka metrow dalej ochroniarzu. zero problemu. natomiast kiedy wycelowalem aparat w strone szyb to podszedl i bardzo sympatycznym tonem wyjasnil, ze dziecku to nie ma problemu, ale co do samego obiektu to jest prikaz, zeby zabraniac i on mi na to musi zwrocic uwage. przestalem, bo w koncu chlop tez chce miec swoja robote a mnie to zdjecie nie jest do niczego konieczne...
                              www albo tez flickr

                              Komentarz

                              • szuler
                                Uzależniony
                                • 2007
                                • 829

                                #90
                                Zamieszczone przez mc_iek
                                W Praskiej Katedrze zostałem poproszony przez ochroniarza, o niefotografowanie ze statywu.
                                W większości obiektów publicznych np. muzea, galerie (nie handlowe) jest zakaz używania statywów, ale chodzi tu o bezpieczeństwo zwiedzających, którzy mogą się potykać o statywy.
                                A może masz tam jeszcze telefon bez drutu...? - Podróż za jeden uśmiech - 1971

                                Komentarz

                                Pracuję...