[test] TAMRON 60mm f/2 Macro - CB Exclusive

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Cichy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 7450

    #1

    [test] TAMRON 60mm f/2 Macro - CB Exclusive

    Witam.

    Mam nadzieję, że Was dziś zaskoczę.

    Światowa premiera. I to na Canon-Board

    Jako pierwsi zobaczycie w internecie zdjęcia testowe i opis nowego obiektywu Tamrona. Nawet na zachodnich stronach nie ma jeszcze żadnych wiarygodnych sampli. Wszystko to dzięki sprawnemu działaniu naszego dystrybutora - za co oczywiście dziękuję.

    Ale do rzeczy:

    Tamron 60mm f/2.0 Macro 1:1. Jak sama nazwa wskazywałaby - idealny obiektyw zarówno do macro, jak i jako jasna portretówka. Obiektyw jest dedykowany do aparatów z małą klatką (DX, APS-C).

    Wygląd:



    Obiektyw jest dość mały i lekki. Nie ma żadnych ruchomych elementów, AF ustawiany jest wewnątrz. Pierścień ostrości można używać także po ustawieniu AF - czyli tzw. FTM. Obiektyw ma nieco mniej żłobień niż inne Tamrony - przez co wygląda nieco plastikowo. Oczywiście w zestawie jest osłona przeciwsłoneczna i dekielek (55mm). Szkiełko ma metalowy bagnet.

    Autofokus.

    Nie ma zaskoczenia. AF jest i działa. Na szczęście nie jest tak głośny jak 17-50, ale też nie jest to niestety odpowiednik USM. AF ustawiany jest w całym zakresie od macro do nieskończoności, przez co jest nieco wolniejszy niż w tradycyjnych portretówkach.

    Ostrość ustawiana jest dość precyzyjnie. Czasem przy zbliżeniach macro AF się pomylił, ale na szczęście można było doostrzyć pierścieniem (o tej możliwości już wspomniałem wyżej).

    Na szczęście to nie jest szkło do sportu, ale Tamron nadal się nie popisuje na tle konkurencji.


    Winieta

    Minimalna. Na f=2.0 jest delikatna winieta zauważalna, ale po domknięciu do 2.8 efekt ten znika zupełnie.


    Aberracje

    Nie zauważono. Nawet przy otwartej przysłonie aberracja jest dużo mniejsza, niż np. 50 USM domknięty do 2.0. Brawo ! Przypomnę, że w 90 Macro aberracje były dość spore, choć nie uciążliwe.

    Kolory

    Obiektyw świetnie odwzorowuje kolory. Zupełnie, jak nie Tamron 17-50 i 28-75 dają leciutko ciepłobrązowy zafarb, a Tamron 60 maluje prawie jak eLeczka ! Super, super, super.


    Bokeh

    Bardzo ładne rozmycie tła. Najlepiej byłoby porównać, ale nie bardzo mam z czym...


    Ostrość.

    Pewnie najbardziej zagadkowa sprawa w przypadku tego szkiełka. No więc, co tu będę dużo pisał...

    Na f=2.0 ten obiektyw to ŻYLETA !!! . Ostrość na otwartej przysłonie można porównać do domkniętego 50 USM (1.4 na 2.0) a na 2.8 i 4.0 jest ostrzej niż w Canonie ! (a 50-tkę mam przecież wyjątkowo dobrą). Pewnie obejrzycie sobie to na zdjęciach poniżej, ale już tutaj daję mini porównanie z 50 USM:



    Wielki szacun Teraz ja chcę jakieś jasne szkło pod pełną klatkę, skoro oni potrafią robić taką optykę

    Jeśli chodzi o Macro, to obiektyw ostrzy od 23 cm. Ale jest to chyba odległość od matrycy, bo ostrość jest ustawiana już od kilku cm przed przednią soczewką.

    A odwzorowanie jest identyczne, jak w Tamronie 90mm (czego trochę nie rozumiem, no ale to już na korzyść T60).


    Obiektyw da się także podpiąć do 5D, ale pojawia się już dość spora winieta. Ale ostrość jest nadal bardzo dobra, więc można go wykorzystać również na FF do jakichś kreatywnych portretów, jak ktoś lubi winietkę... (ostatnie zdjęcie jest z 5d).

    Ważna rzecz - Tamron 90 f/2.8 przy ustawieniu macro miał tak naprawdę f/5.6 (ciemniał 2 działki przysłony). W Nikonie aparat pokazywał 5.6, w Canonie nadal 2.8. Ale zasada była ta sama - dostawało się mniej światła. Z kolei Tamron 60 TEŻ CIEMNIEJE w zakresie macro, na szczęście tylko 1 działkę przysłony (czyli ma naprawdę 2.8 w zakresie 23~50 cm). No ale taka już specyfika tego typu konstrukcji.

    Na koniec dodam, że obiektyw w sprzedaży w Polsce ma cenę minimalną ustaloną na 2100 zł brutto.

    Podsumuję więc:

    Zalety:

    +++ Ostrość, ostrość, ostrość - nawet na f=2
    + Bardzo dobre kolory
    + Funkcjonalność (dobra portretówka i makro w jednym)
    + Super skorygowana aberracja
    + Mała winieta
    + Dobra praca pod światło - nie zauważyłem flar i blików
    + Innowacyjność - jedyny obiektyw na rynku o takich parametrach
    + zwarta konstrukcja

    Wady:

    - AF mógłby być szybszy
    - cena jest dość spora (choć Canon 60 2.8 kosztuje ok 1600 zł, jednak Tamron jest działkę jaśniejszy)
    - brak futerału w zestawie (a T90 miał...)
    - dedykowany pod małą klatkę

    Zdjęcia testowe (większość zdjęć na f=2, jedno na 2.2 i ostatnie na 2.8):











    Ostatnio edytowany przez Cichy; 343.
    O obiektywach wiem prawie wszystko
  • Cichy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 7450

    #2
    cd.

























    i jedno zdjęcie z pełnej klatki:
    O obiektywach wiem prawie wszystko

    Komentarz

    • gietrzy
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 5727

      #3
      Dwa słowa: thx i sold
      the silence is deafening

      Komentarz

      • Cichy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 7450

        #4
        Obiektyw można kupić jak komuś się pali - 2250 zł. Jak będą w normalnej dystrybucji za ok. miesiąc cena w sklepach nie może być niższa niż 2100.
        O obiektywach wiem prawie wszystko

        Komentarz

        • gietrzy
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 5727

          #5
          Zamieszczone przez Cichy
          Obiektyw można kupić jak komuś się pali - 2250 zł. Jak będą w normalnej dystrybucji za ok. miesiąc cena w sklepach nie może być niższa niż 2100.
          Ale Canon czy Nikon? Ja MUSZĘ mieć na koniec sierpnia, wolałbym w Nikonie, ale z braku laku uśmiechnę się do arturs po 40D

          edit: ciekawe co na 50D, na 8 MPx nie ma potrzeby przymykać (patrz sierściuch), szkło wymiata na infinity: skrzyżowanie i wejście do marketu
          Ostatnio edytowany przez gietrzy; 120.
          the silence is deafening

          Komentarz

          • Cichy
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 7450

            #6
            Zamieszczone przez gietrzy
            Ale Canon czy Nikon?
            Patrząc na sample z tego testu to jest chyba pytanie retoryczne, jaki ja obiektyw posiadam Ale dość OT. Do nikona będą, ale kiedy... Pewnie za dobry miesiąc najprędzej.
            O obiektywach wiem prawie wszystko

            Komentarz

            • gietrzy
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 5727

              #7
              Zamieszczone przez Cichy
              Patrząc na sample z tego testu to jest chyba pytanie retoryczne, jaki ja obiektyw posiadam Ale dość OT. Do nikona będą, ale kiedy... Pewnie za dobry miesiąc najprędzej.
              Dobra jak będziesz miał Nikona wiesz komu sprzedasz pierwszy egzemplarz
              the silence is deafening

              Komentarz

              • root
                Bywalec
                • 2006
                • 146

                #8
                z drugiej serii kot rewelacyjnie wyszedł (żyletka). /tutaj jednak uważałbym na uwagi viteza w stylu "ucięte uszy, wąsy etc." :P/, podobnie storczyk.

                cena wydaje się być trochę wysoka /wiem, wiem .. kryzys itd,/, ale mimo to myślę, że szkło znajdzie sporą rzeszę odbiorców.
                :}

                Komentarz

                • gietrzy
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 5727

                  #9
                  Zamieszczone przez root
                  cena wydaje się być trochę wysoka /wiem, wiem .. kryzys itd,/, ale mimo to myślę, że szkło znajdzie sporą rzeszę odbiorców.
                  To szkło ze względu na światło i puchnące matryce 1.6 będzie niedługo zakupem obowiązkowym - Canon rok temu przyznał, że gdyby musieli puściliby 30 MPx w kropie...
                  the silence is deafening

                  Komentarz

                  • Sober
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 513

                    #10
                    Dzięki za test! Tak sobie myślałem że jak to szkło będzie ostre od 2,0 to trzeba będzie pomyśleć nad zakupem. I okazało się że jest Chociaż zdjęcia na moje oko są bardzo mocno podostrzone. I silna kompresja trochę artefaktów już chyba dała - np na kotku.

                    Inna sprawa że brakuje przykładów prawdziwego macro na dużych przesłonach (pajączki są chyba poruszone), ale o to raczej jestem spokojny że będzie ok.

                    Komentarz

                    • gietrzy
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 5727

                      #11
                      Ja jeszcze bym poprosił Cichego o sprawdzenie powłok, coś w ten deseń:
                      http://forums.dpreview.com/forums/re...ssage=32414465
                      the silence is deafening

                      Komentarz

                      • Cichy
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 7450

                        #12
                        Zamieszczone przez Sober
                        Chociaż zdjęcia na moje oko są bardzo mocno podostrzone. I silna kompresja trochę artefaktów już chyba dała - np na kotku.
                        Po 1. Zdjęcia tradycyjnie już zresztą są wołane z RAWów. Ale nie były jakoś specjalnie podostrzane.

                        Tak wygląda oryginalny .jpg bez ingerencji PS (poza sygnaturką) w ustawieniach Standard :


                        Po 2. Kompresja niestety - musiałem zmieścić pliki <1,5 MB. Ale w oryginale wyglądają lepiej - a to dobrze
                        O obiektywach wiem prawie wszystko

                        Komentarz

                        • Sober
                          Uzależniony
                          • 2008
                          • 513

                          #13
                          Dzięki!

                          Komentarz

                          • akustyk
                            gajowy
                            • 2004
                            • 12226

                            #14
                            fajnie to wyglada, choc cena na tle swietnego 90/2.8 (ktory zreszta jest do FF) jest mordercza.

                            tylko te modelki jakies... bez zycia
                            www albo tez flickr

                            Komentarz

                            • Cichy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 7450

                              #15
                              Obiektyw jest o ok 300 zł droższy od 90 macro, biorąc pod uwagę, że jest działkę jaśniejszy, a w trybie macro jest jaśniejszy o 2 działki przesłony... Cena IMO jest uzasadniona.
                              O obiektywach wiem prawie wszystko

                              Komentarz

                              Pracuję...