Akumulator BP-511A Zamiennik

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tezet-gdynia
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1283

    #151
    Ja mam kupiony wlasnie ten z baltrade - tylko dlatego ze moglem podjechac i kupic na miejscu Jak narazie zrobilem 124 zdjcia - czesciowo z lampa wbudowana - i wskaznik bateri nawet nie ma ochoty pokazac ze jest cos mniej niz full Aku naladowany 7.04 i ciagle trzyma
    www.tomasz-lis.pl

    Komentarz

    • Opa_Apo
      Bywalec
      • 2008
      • 226

      #152
      Ja mam Phottixa od lutego, czyli ledwo 2 miesiące. Jak na razie sprawuje się dobrze.

      Komentarz

      • szubiseven
        • 2009
        • 5

        #153
        a ja zakupiłem jednak tego zamiennika premium gold.. zobaczymy co to będzie

        Komentarz

        • hasju

          #154
          Witam, jakiś czas temu zakupiłem do mojego EOSa 50D zamiennik BP-511A --> Active Jet BP-511 (bez litery A) za ok. 50zł. Co ciekawe na opakowaniu pisze napięcie 7,2V (A oryginał canona ma 7,4V). Na razie tylko naładowałem tę baterię na canonowskiej ładowarce (bez problemu) i na chwilę podłączyłem do mojej puszki (wszystko działa i zrobiłem nawet kilka zdjęć). I wrzuciłem do torby. Czyli dalej nie korzystam bo nie wiem czy to źle że kupiłem taki zamiennik, i boję się że uszkodzę sobie aparat. Niepokoi mnie ta różnica w napięciu.
          Pozdrawiam.

          Komentarz

          • arturs
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 4196

            #155
            nie bój się .. nie uszkodzisz.. jakby było dużo wyższe napięcie to i owszem,, przy za małym najwyżej nie ruszy.. ale przy takiej różnicy to nie ma się co przejmować..
            5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

            Komentarz

            • hasju

              #156
              Ok, dzięki za info. Za kilka dni będę robił dużo zdjęć w studiu fotograficznym i pewnie jedna bateria (oryginalna) nie wystarczy i spróbuję tę drugą. Jak będę miał pogląd, to podzielę się z wami informacją.

              Komentarz

              • GhostRider
                Początki nałogu
                • 2008
                • 335

                #157
                Na chwilę obecną TUTAJ można dostać Hahnela w cenie niższej niż allegrowej

                Dostępny - ja już zamówiłem.
                Moje zdjęcia na forum
                7d 17-35 18-135STM 35/2 50/1.8 85/1.8 100/3.5 70-200/4 580EXII
                http://jaceklosko.blogspot.com/

                Komentarz

                • Janusz Body
                  Moderator
                  • 2004
                  • 5757

                  #158
                  Bakterie Li-Ion (wszystkie a więc i BP-511) mają:

                  - napięcie 3.6V/ogniwo
                  - maksymalne napięcie ładowania 4.1 V/ogniwo (nie przekraczać!!! grozi samospaleniem)
                  - maksymalny prąd ładowania 1C
                  - napięcie poniżej którego grozi śmiercią 2.5 V/ogniwo (nie rozładowywać poniżej tego napięcia!!!)

                  UWAGA: Ważne jest zbalansowanie ogniw w pakiecie (wyrównanie napięć) więc ładować powinno się ładowarką z balanserem.

                  7.4 V mogą mieć dwa ogniwa LiPo (litowo polimerowe) ale tych się nie stosuje w foto. Dają ogromne prądy nawet rzędu 60-70A ale mają skłonność do samopalenia. Z niewiadomych przyczyn Canon sygnuje bakterie napięciami jak Li-Po chociaż są Li-Ion.

                  Janusz,
                  Old enough to know better - but I do it anyway.

                  Komentarz

                  • axk
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 2027

                    #159
                    Zamieszczone przez Janusz Body
                    ...maksymalny prąd ładowania 1C...
                    Co to za jednostka?

                    Zamieszczone przez Janusz Body
                    Z niewiadomych przyczyn Canon sygnuje bakterie napięciami jak Li-Po chociaż są Li-Ion.
                    Nie tylko sygnuje. Jeżeli chodzi o ogniwo BP-511 oraz jego odpowiedniki, to fizycznie składa się ono z dwóch połączonych szeregowo podstawowych ogniw Li-Ion, które to w konsekwencji wytwarzają napięcie równe w przybliżeniu 8 V.
                    EOS + Speedlite

                    Komentarz

                    • 5y12u3k
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 103

                      #160
                      ok. 1-2 miesięcy temu kupiłem zamiennik BP-511 w Baltrade - MAX-Power Li-Poly (2500mAh) przeszedł 2-3 cykle ładowania/rozładowania i teraz zaczęły się problemy, aparat po zrobieniu kilku zdjęć (najczęściej w serii) stwierdza że karta pamięci jest zapełniona albo uszkodzona albo zgłasza problemy z zasilaniem (nie pamiętam dokładnej treści komunikatów zgłaszanych przez puszkę) - jednym słowem cyrk. W tym samym czasie taki sam akumulator kupiła też koleżanka i u niej pojawiły sie podobne problemy.
                      Wczęsniej miałem raczej pozytywne doświadczenia z zamiennikami - nawet tego samego producenta, tyle że innego typu - do 350D.
                      hdr & urbex

                      Komentarz

                      • Janusz Body
                        Moderator
                        • 2004
                        • 5757

                        #161
                        Zamieszczone przez axk
                        Co to za jednostka?
                        .....
                        To od Capacity czyli od pojemności - tak się umownie oznacza zarówno maksymalny stały prąd rozładowania jak i maksymalny prąd ładowania. Podkreślam "stały" w sensie ciągły. Większość ogniw może dać więcej "chwilowo", zwykle kosztem żywotności. 1C oznacza, że ładować można z maksymalnym prądem "równym" pojemności. Np 2000 mAh można ładować z max prądem 2A (2000 mA) a ogniwo o pojemności 800 mAh ładujemy z max. 0.8A.

                        Są ogniwa, które pozwalają na szybsze ładowanie. Np Kokam robi ogniwa z prądem ładowania 2C.


                        Zamieszczone przez 5y12u3k
                        ok. 1-2 miesięcy temu kupiłem zamiennik BP-511 w Baltrade - MAX-Power Li-Poly (2500mAh) przeszedł 2-3 cykle ładowania/rozładowania i teraz zaczęły się problemy, aparat po zrobieniu kilku zdjęć (najczęściej w serii) stwierdza że karta pamięci jest zapełniona albo uszkodzona albo zgłasza problemy z zasilaniem (nie pamiętam dokładnej treści komunikatów zgłaszanych przez puszkę) - jednym słowem cyrk. W tym samym czasie taki sam akumulator kupiła też koleżanka i u niej pojawiły sie podobne problemy.
                        Wczęsniej miałem raczej pozytywne doświadczenia z zamiennikami - nawet tego samego producenta, tyle że innego typu - do 350D.
                        Ja bym podejrzewał ładowarkę. Standard Canonowski to 1390 mAh i ładowarka Canona zapewne ładuje baterie 2500 mAh źle. Albo je przeładowuje albo ładuje zbyt dużym prądem bo ich nie "rozpoznaje". Najlepiej naładować te aku jakąś solidniejszą ładowarką z mikroprocesorem. A jeszcze lepiej zrobić im ze dwa-trzy cykle kontrolowanego roz- i na-ładowania w takiej ładowarce.


                        Zamieszczone przez axk
                        .... Jeżeli chodzi o ogniwo BP-511 oraz jego odpowiedniki, to fizycznie składa się ono z dwóch połączonych szeregowo podstawowych ogniw Li-Ion, które to w konsekwencji wytwarzają napięcie równe w przybliżeniu 8 V
                        Nie nie wytwarzają takiego napięcia. Napięcie wytwarzane przez bakterię mierzy się pod obciążeniem. "Na luzie" to bakteria może se dawać i 2 kV i co z tego skoro po niewielkim obciążeniu leci w dół. Na to też jest norma i ta norma mówi, że żadne ogniwo Li-Ion nie daje więcej jak 3.6V. Podobnie rechargable AA ma napisane 1.5V a naprawdę NiMH (albo Nixx) nie daje więcej niż 1.2V.

                        Jestem marynarz a nie elektryk więc nie pamiętam dokładnie normatywnego prądu jakim trzeba obciążać ogniwo - coś mi chodzi po głowie C/10 ale nie mam pewności.
                        Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194. Powód: Automerged Doublepost

                        Janusz,
                        Old enough to know better - but I do it anyway.

                        Komentarz

                        • axk
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2027

                          #162
                          Zamieszczone przez Janusz Body
                          To od Capacity czyli od pojemności - tak się umownie oznacza zarówno maksymalny stały prąd rozładowania jak i maksymalny prąd ładowania.
                          Pierwsze słyszę aby jednostką prądu elektrycznego był Kulomb (C), chyba jakaś nowa teoria. Jeżeli piszesz o ładunku elektrycznym to podane przez Ciebie wartości prądu należy odnieść do jednostki czasu - wtedy zapis taki ma sens.

                          Zamieszczone przez Janusz Body
                          Nie nie wytwarzają takiego napięcia.
                          Ależ jak najbardziej wytwarzają.

                          Zamieszczone przez Janusz Body
                          Napięcie wytwarzane przez bakterię mierzy się pod obciążeniem. "Na luzie" to bakteria może se dawać i 2 kV i co z tego skoro po niewielkim obciążeniu leci w dół.
                          Rozmawiamy o akumulatorach, nie o bateriach. Swego czasu wykonałem pomiary spadku napięcia na ogniwach BP-511 po ich znamionowym obciążeniu. Średni procentowy spadek napięcia ogniwa obciążonego znamionowo w porównaniu do ogniwa nieobciążonego zawierał się w przedziale 6-8%, tak więc był on naprawdę niewielki.


                          Zamieszczone przez Janusz Body
                          ...żadne ogniwo Li-Ion nie daje więcej jak 3.6V.
                          Ciekawe, chętnie zapoznał bym się ze źródłem (byle nie w stylu Wikipedii) takowej teorii.

                          Zamieszczone przez Janusz Body
                          Podobnie rechargable AA ma napisane 1.5V a naprawdę NiMH (albo Nixx) nie daje więcej niż 1.2V.
                          Osobiście nigdy nie spotkałem się z akumulatorami typu AA na etykiecie których zaznaczone było by ich napięcie wynoszące 1.5 V. Wszystkie akumulatory AA które posiadałem, posiadam oraz z którymi miałem styczność zawsze sygnowane były napięciem wynoszącym 1.2 V.
                          Ostatnio edytowany przez axk; 16601.
                          EOS + Speedlite

                          Komentarz

                          • fotna
                            Początki nałogu
                            • 2004
                            • 454

                            #163
                            Należy pamiętać że to co na etykiecie nie zawsze się potwierdza z tym co w środku.
                            ostatnio zakupiłem 2 zamienniki-jeden okazał się padnięty - nie możną było go naładować po pierwszym rozładowaniu.
                            Nie chciało mi się bawić w odsyłanie zamiennika za 18 zł więc rozebrałem obudowę aby sprawdzić cele i elektronikę. okazało się że są w niej 2 ogniwa po 1300mAh połączone szeregowo czyli pojemność takiego aku powinna tyleż wynosić - na obudowie pisało 2500 o tym że na zewnątrz lit- poly a w środku lit-jon też warto wspomnieć.
                            podmieniłem elektronikę z jakiegoś staruszka który jeszcze z G2 miałem i nic nie trzymał i chodzi aż miło.
                            Trzyma tyle co oryginał i to jest najśmieszniejsze -ciekaw jestem jak długo.
                            fotna.dlm.pl

                            Komentarz

                            • Janusz Body
                              Moderator
                              • 2004
                              • 5757

                              #164
                              Zamieszczone przez axk
                              Pierwsze słyszę aby jednostką prądu elektrycznego był Kulomb (C), chyba jakaś nowa teoria. Jeżeli piszesz o ładunku elektrycznym to podane przez Ciebie wartości prądu należy odnieść do jednostki czasu - wtedy zapis taki ma sens.
                              Łomatoboskajezusienazareński. I po co te złośliwości w rodzaju "pierwsze słyszę"? Czy gdzieś pisałem o Kolumbach albo innych jednostkach? Napisałem dość wyraźnie "C od Capacity". Przyjęło się mówić o prądach ładowania i rozładowania w odniesieniu do pojemności bakterii. To taki "skrót myślowy" ale nawet producenci ładowarek używają tegoż skrótu pisząc: ...prąd ładowania równy pojemności baterii.... Dość oczywiste, że pojemność to nie prąd. Tak się po prostu przyjęło upraszczać zamiast pisać całe długie zdanie, że chodzi o prąd, który naładuje baterię w czasie nie krótszym od jednej godziny ble, ble, ble...



                              Zamieszczone przez axk

                              Ależ jak najbardziej wytwarzają.
                              Nie, nie wytwarzają - przynajmniej nie wytwarzają napięcia nominalnego. Napięcie baterii (akumulatorów czy innych ogniw w ogólności) podaje się dla ogniw obciążonych prądowo. Podawanie "odczytu woltomierza" bez obciążenia nie ma sensu. Woltomierz też obciąża baterię tyle że mało. Podając odczyt woltomierza należało by dodać o jakiej rezystancji wewnętrznej jest tenże woltomierz. Bakteria może mieć i 2 kV i co z tego skoro po podłączeniu byle odbiornika napięcie leci do zera.


                              Zamieszczone przez axk
                              Rozmawiamy o akumulatorach, nie o bateriach. Swego czasu wykonałem pomiary spadku napięcia na ogniwach BP-511 po ich znamionowym obciążeniu. Średni procentowy spadek napięcia ogniwa obciążonego znamionowo w porównaniu do ogniwa nieobciążonego zawierał się w przedziale 6-8%, tak więc był on naprawdę niewielki.
                              nooooooo... 8% to z "około" 4 V robi się właśnie 3.6V. Tak apropos a jakie jest znamionowe obciążenie BP-511??? 10% pojemności (znowu skrót myślowy) czy tyle ile "bierze" aparat?

                              Mnie się wydaje, że po prostu japońska norma JIS jest nieco inna niż ISO albo ASTM i Canon używa którejś z nich (nie ISO) podając napięcie znamionowe 3.7 V dla baterii Li-Ion.


                              Zamieszczone przez axk

                              Ciekawe, chętnie zapoznał bym się ze źródłem (byle nie w stylu Wikipedii) takowej teorii.
                              A tego to Ci nikt przecież nie broni.

                              Zobacz poniższe zdjęcie (marne bo robione Sony) z mojej kolekcji bakterii (jedni kolekcjonują znaczki pocztowe a ja bakterie). Oznaczane "Dizczardżing rate": 10C, 25C, 30C - sądzisz, że to C to w Kolumbach?


                              Janusz,
                              Old enough to know better - but I do it anyway.

                              Komentarz

                              • axk
                                Pełne uzależnienie
                                • 2008
                                • 2027

                                #165
                                Zamieszczone przez Janusz Body
                                ...po co te złośliwości w rodzaju "pierwsze słyszę"?
                                Ależ żadne złośliwości.

                                Zamieszczone przez Janusz Body
                                Czy gdzieś pisałem o Kolumbach albo innych jednostkach?
                                Wprost nie, jednakże w pierwszej chwili jednostka na to wskazywała. Teraz rozumiem co miałeś na myśli.

                                Zamieszczone przez Janusz Body
                                Nie, nie wytwarzają - przynajmniej nie wytwarzają napięcia nominalnego.
                                Jeżeli mamy trzymać się fachowej nomenklatury to nie nominalnego a znamionowego (bardzo często popełniany błąd).

                                Zamieszczone przez Janusz Body
                                Podawanie "odczytu woltomierza" bez obciążenia nie ma sensu.
                                Czy ja gdzieś podawałem "odczyt woltomierza bez obciążenia"? Tak na marginesie to do pomiarów nie używałem woltomierza a oscyloskopu.

                                Zamieszczone przez Janusz Body
                                Woltomierz też obciąża baterię tyle że mało.
                                W większości przypadków prąd pobierany przez woltomierz w czasie pomiaru jest na tyle mały iż spokojnie można go pominąć.

                                Zamieszczone przez Janusz Body
                                Podając odczyt woltomierza należało by dodać o jakiej rezystancji wewnętrznej jest tenże woltomierz.
                                Jeżeli chodzi o pomiary które wykonywałem, to wszystkie one wykonane były przystawką różnicowo-napięciową której rezystancja wejściowa liczona jest w MΩ, tak więc praktycznie w żadne sposób nie obciąża ona badanego układu/obiektu.

                                Zamieszczone przez Janusz Body
                                Tak apropos a jakie jest znamionowe obciążenie BP-511??? 10% pojemności (znowu skrót myślowy) czy tyle ile "bierze" aparat?
                                Przez znamionowe obciążenie rozumiem wartość prądu pobieraną przez korpus w stanie ustalonym, nie ma to żadnego związku z pojemnością. Jeżeli chodzi o wartości liczbowe, to prądy nie przekraczały kilkudziesięciu mA. Oczywiście wartości te są orientacyjne ponieważ nie byłem w stanie przewidzieć wszystkich konfiguracji sprzętowych, oraz warunków w jakich znaleźć się może korpus. Pomiary wykonywane były dla korpusów serii xx0D, jednakże wydaje mi się iż wyniki otrzymane podczas badania serii x0D były by zbliżone.

                                Zamieszczone przez Janusz Body
                                Oznaczane "Dizczardżing rate": 10C, 25C, 30C...
                                Jeżeli chodzi o wartości krotności prądu ładowania podawane na etykietach akumulatorów które przedstawiłeś, to w niektórych przypadkach są one czysto abstrakcyjne na przykład akumulator Kokam : 1.8 A * 30 = 54 A. Nie sądzę aby taki akumulator długo pożył po ładowaniu prądem o wartości bliskiej 50 A (zakładając oczywiście iż przeżyłby ładowanie), kwestię wydajności prądowej ładowarki pominę milczeniem.
                                Ostatnio edytowany przez axk; 16601.
                                EOS + Speedlite

                                Komentarz

                                Pracuję...