Serwis Canona E-csi Warszawa na ul. Żytniej - ceny?

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Golem

    #136
    Co do tempa napraw...
    a także kosztu i profesjonalizmu...
    70-200 f4 L IS USM- upadek z wysokości około 30 cm na kafelki, efekt- zacięcie się mechanizmu ustawiania ostrości.
    Przesłany na Żytnią, wycena- około 1700 PLN (było to w kwietniu i wtedy ta cena to była połowa wartości tego obiektywu), czas- około 3 tygodni.
    Po 5 tygodniach i kolejnej awanturze przez telefon, w końcu dowiedziałem się, że ich technik siedzi już nad moim obiektywem 2 tydzień i za nic nie jest go w stanie poskładać tak, żeby działał. Po kolejnym tygodniu usłyszałem, że jeszcze jakieś części nie doszły (twardziel- składał bez części i myślał że Canon tak od serca je dodaje do obiektywów).
    W 9 tygodniu dowiedziałem się, że "wczoraj wysłałi do Berlina do serwisu".
    W 10 tygodniu dzwoni kurier, że ma dla mnie przesyłkę.
    Koszt całkowity 1760 PLN, czas na Żytniej- 9 tygodni, czas w Berlinie- wg informacji z tamtego serwisu- przyjęty 16.06, naprawiony i wysłany z powrotem 18.06.
    Od tej pory działa OK. W razie wypadku wyślę od razu do Berlina, nie dość, że szybciej, bardziej kompetentnie to jeszcze mam bliżej...

    Komentarz

    • Thomason2005
      Uzależniony
      • 2005
      • 507

      #137
      Witam,

      Jak to jest z tym serwisem na Żytniej. Jeśli mamy europejską gwarancje, to mają obowiązek naprawić sprzęt w ramach tej gwarancji, czy tylko wtedy kiedy wymieniony jest ten serwis w karcie gwarancyjnej?

      Komentarz

      • quail
        Początki nałogu
        • 2008
        • 400

        #138
        Zamieszczone przez Vitez
        I to niezależnie od wielkości matrycy! (Sensor Swab 1 sztuka kosztuje tyle samo dla APS-C co dla fullframe/APS-H , tylko trzeba osobno zamówić).
        Nieźle sobie liczą marży/robocizny no i nie wiadomo dlaczego dwa razy więcej za fullframe - bo się trzeba więcej namachać troszkę? .
        Jak kiedyś czyściłem 1Ds, to tłumaczyli, że jest drożej niż w APS-C, bo to 2 razy większa matryca i zużywają 2 razy więcej środków czyszczących.

        W moim przypadku pucowali powierzchnię filtra IR jakimś specjalnym płynem. Wcześniej samemu nie mogłem ani zdmuchnąć paprochów ani ich odkleić na sucho wacikiem ??:

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #139
          Zamieszczone przez quail
          Jak kiedyś czyściłem 1Ds, to tłumaczyli, że jest drożej niż w APS-C, bo to 2 razy większa matryca i zużywają 2 razy więcej środków czyszczących.

          W moim przypadku pucowali powierzchnię filtra IR jakimś specjalnym płynem. Wcześniej samemu nie mogłem ani zdmuchnąć paprochów ani ich odkleić na sucho wacikiem ??:
          Płyn to może być Eclipse. Sensor Swab owszem - większy do tej matrycy i pewnie zamiast dwóch kropel trzeba kapnąć trzy albo cztery krople płynu . To rzeczywiście uzasadnia dwa razy większą cenę .

          Komentarz

          • omen148

            #140
            Witam !

            Upuściłem kilka miesięcy temu 1D Mk II z wysokości ok 1m ma beton. Wizualnie nic mu nie dolegało , ale AF zwariował. Wysłałem na Żytnią - do wymiany mirror box ok. 2000 zł. Trochę za późno się zorientowałem , to samo w serwisie w USA 580 dolców.
            Czekam aż dolar znowu będzie p 2 zł...
            Pozdrawiam !
            R.

            Komentarz

            • KrisSz
              Dopiero zaczyna
              • 2008
              • 22

              #141
              Zamieszczone przez marcin42300
              KrisSz powiedz mi z jakim skutkiem skalibrowali Twoje szkiełko 70-200 L 4 IS ?

              Pytam bo dokładnie w środę również oddałem swoje do ustawienia.
              Pozdrawiam
              Po odebraniu z serwisu 70-200 4L IS do tej pory działa ok.

              Z drugiej strony przy 4 "słoikach" które mam, już wiem że moje następne body canona będzie miało regulację fokusa (więc 50D lub 5DMK2).

              C EF 50-ka 1.4 którą kalibrowałem i 35L która była na początku celna (więc jej nie kalibrowałem) w tej chwili obydwie się "rozjeżdżają" i mają 1 cm i 2,5 cm FF. Na kicie i przesłonach 5,6 FF/BF nie widać tego ale jak mi 90% zdjeć na przysłonie 1.4 z 35L nie wyszło to zamiast normalnych zdjęć zrobiłem zdjęcia bateryjek i tablic testowych i jak to się mówi "z Nerw Wyszłem"

              To już nawet nie chodzi o kasę (chociaż tez mnie wkurza że sprzęt za parę tysięcy nie działa jak powinien) ale o czas i nerwy gdy muszę oddać coś na żytnią. Z drugiej strony to jakaś żenada z tym trzymaniem kalibracji. Gdyby mnie to nie dotknęło to bym nie uwierzył. Być może konkurencja na rynku wymusi w końcu lepsze trzymanie parametrów przez sprzęt C lub lepszy poziom usług i niższe ceny w serwisie C.
              Pozdrawiam

              KrisSz

              Canon 450 D + Kit + C35L 1.4 + C 50 1.4 + C 70-200 L4 IS + 430 EX + Helios 44 58/2 + inne bambetle

              Komentarz

              • brunovis
                Coś już napisał
                • 2008
                • 62

                #142
                Zamieszczone przez KrisSz

                C EF 50-ka 1.4 którą kalibrowałem i 35L która była na początku celna (więc jej nie kalibrowałem) w tej chwili obydwie się "rozjeżdżają" i mają 1 cm i 2,5 cm FF. Na kicie i przesłonach 5,6 FF/BF nie widać tego ale jak mi 90% zdjeć na przysłonie 1.4 z 35L nie wyszło to zamiast normalnych zdjęć zrobiłem zdjęcia bateryjek i tablic testowych i jak to się mówi "z Nerw Wyszłem"
                Rozjechały się same od siebie czy po kalibracji body?

                Komentarz

                • dgnr

                  #143
                  Zakupiłem Canona 70-200 2.8 z przepięknym BF, który widoczny jest przy kilkunastu albo kilkudziesięciu metrach od fotografowanego obiektu. Strasznie słabo działa obiektyw przy słabym kontraście zdjęcia - ostrość wtedy wariuje. Szkło działa tak z kilkoma aparatami, inne obiektywy działają ok. Odesłałem do kalibracji. BF już nie mam. Teraz mam równie ogromny FF. Znów odesłałem... zobaczymy co poradzą.

                  Migawkę wymienili mi sprawnie w 30D, ale już duże, tylne pokrętło naprawili tak, że raz działa, a raz nie.

                  A najlepsze jest to, że system Canona dla zawodowców nie działa w Polsce... to na ch... on powstał ?
                  Ostatnio edytowany przez Gość; 23261.

                  Komentarz

                  • Canion
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 551

                    #144
                    Pozwole sobie tu skopiować post P.Magdy z CP

                    Mam do Państwa prośbę,

                    czy mogłabym poprosić o konkretne przykłady Państwa doświadczeń z serwisem Canona?

                    Prosiłabym o podanie modelu serwisowanego aparatu (najlepiej z numerem seryjnym), kraj zakupu aparatu, data oddania do serwisu (mniej więcej), numer zlecenia w serwisie, czas serwisowania, usterka z jaką oddawany był sprzęt, efekt serwisowania.

                    Prosiłabym o przesyłanie tych informacji bezpośrednio na mojego służbowego maila: [email protected]

                    Jesli nie będą mieli Państwo wszystkich informacji z wymienionych powyżej (nie zawsze sie wszytsko dokładnie pamięta) to nic nie szkodzi. Proszę po prostu o jak najwięcej szczegółów.

                    Komentarz

                    • KrisSz
                      Dopiero zaczyna
                      • 2008
                      • 22

                      #145
                      Zamieszczone przez brunovis
                      Rozjechały się same od siebie czy po kalibracji body?
                      18-55 Kit, 50 1.4 i 70-200 po zakupie od razu nadawały się do kalibracji (co też zrobiłem z drobnymi przygodami)

                      35L nie przejawiała żadnych problemów i dopiero niedawno po jakimś roku stwierdziłem że jest coś nie w porządku. Obiektywy skalibrowane w dalszym ciągu mniej więcej trzymają ostrość (0,5 - 1 cm FF przy 50 @1.4, FF/BF mniej zauważalne w kicie i 70-200 @4) ale też coś zaczyna się dziać.

                      Generalnie dopóki zdjęcia ludzi i inne "normalne fotki" wychodzą ok nie ma sensu kalibrować.

                      Niedługo będę znowu jechał na Żytnią lub zmienię body np na 50D.
                      Pozdrawiam

                      KrisSz

                      Canon 450 D + Kit + C35L 1.4 + C 50 1.4 + C 70-200 L4 IS + 430 EX + Helios 44 58/2 + inne bambetle

                      Komentarz

                      • Aleksandra de Soleil
                        Dopiero zaczyna
                        • 2009
                        • 16

                        #146
                        naprawa na żytniej

                        Wymiana naciągu migawki w Canon 20D - 600PLN, czyszczenie obiektywu 50mm - 70PLN
                        PROFESJONALNA FOTOGRAFIA DZIECIĘCA Aleksandra de Soleil
                        www.fotograf-dzieciecy.pl
                        www.akademia-fotografii-dzieciecej.pl

                        Komentarz

                        • Sewi
                          Dopiero zaczyna
                          • 2009
                          • 27

                          #147
                          - wymiana migawki 5D mark I 800zł
                          - wymiana/naprawa spustu 5D mark I 300zł
                          - Wymiana migawk 20D 550zł
                          - wymiana/naprawa spustu 20D 200zł
                          - czyszczenie matrycy 20D 61zł

                          BTW wie ktoś gdzie w Krakowie mogę naprawić spust w 20D w bardziej ludzkiej cenie? Na Czapskich powiedzieli że niestety nie ogarną... :/

                          Komentarz

                          • konradl
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 980

                            #148
                            instrukcja wymiany spustu:

                            Komentarz

                            • JaBlam
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1304

                              #149
                              Co prawda Canon i Żytnia jest juz dla mnie tematem przeszlym ale:

                              Oddawalem rok temu do kalibracji kilka obiektywow. Skoro juz jechalem na Żytnia osobiscie, to zabralem wszystko co mam , zeby potem nie jezdzic 2 razy. Zabralem nastepujace obiektywy: 24-105 (PL) , 70-200 (US), 85 1.8 (US), 50 1.4 (US), Macro 100 2.8 (PL), 50 1.8 (PL). (Po prostu 50 1.4 na pelnych dzirach srednio sie sprawowala, 24-105 tez jakby wykazywal tendencje do ustawiania minimalnie ostrosci przed obiektem)

                              Przy odbiorze okazalo sie ze WSZYSTKIE obiektywy z US wymagaly odplatnej regulacji, oraz kupiony w PL obiektyw 100 2.8. Oczywiscie kalibrowano tez puszke 5D.
                              Zaplacilem za calosc ponad 500zl. Problem tylko w tym, ze na obiektywy z US dostalem tylko paragony natomiast na 24-105 (na gwarancji PL) dostalem wydruk graficzny. Tak naprawde nie jestem do konca przekonany, czy faktycznie wymagaly kalibracji, bo po podlaczeniu do 40D dzialaly dokladnie tak samo jak przed tym jak je oddalem do serwisu. (zwlaszcza 50 i 85)

                              Dziwi mnie troche fakt ze WSZYSTKIE szkla z zachodu wymagaly regulacji (czyzby dlatego ze latwy sposob na zainkasowanie pieniedzy bo odplatnie? A przy okazji coby nie bylo podejrzanie dodanie informacji ze jeden z obiektywow na gwarancji tez takowej wymagal? Tym bardziej , ze bez zadnych wykresow a jedynie paragon potwierdzajacy wykonanie uslug. DLaczego 5D wymagalo kalibracji? SKoro kalibrowano juz szkla to skąd koniecznosc kalibracji dodatkowo puszki? Czulem sie niepewnie , ale ze suma summarum wszystko dzialalo jak nalezy, to przebolalem dosc drogi wydatek bo poprawnie pracujący sprzet byl dla mnie priorytetem.
                              Tyle ode mnie. Chociaz na szybkosc pracy serwisu, jak tez kulture pracowników narzekac nie moge, (udawalo mi sie zwykle umowic robote na poczekaniu), to nie do konca jestem pewny czy serwis postepuje fair.

                              Dlaczego np. nie dostaje sie wykresow pokazujacych prace obiektywu przed kalibracja i po przeprowadzeniu takowej? Tak naprawde to nikt nie wie co dzieje sie z obiektywem w drugim pokoju. Mozna przeciez je przetrzec szmatą i powiedziec : Tak , obiektyw wymagal kalibracji, zwlaszcza ze w przypadku tele jej koszt wcale nie jest taki maly.

                              ----------------------------------------
                              Moje pstryki na www.jblaminsky.com od 1 lutego 09 -swiat Eli i Kanona zamienilem na swiat Nikkorow...i dzisiaj nadal nie żaluje

                              Komentarz

                              • gietrzy
                                Pełne uzależnienie
                                • 2004
                                • 5727

                                #150
                                Zamieszczone przez JaBlam
                                Przy odbiorze okazalo sie ze WSZYSTKIE obiektywy z US wymagaly odplatnej regulacji, oraz kupiony w PL obiektyw 100 2.8. Oczywiscie kalibrowano tez puszke 5D.
                                Zamieszczone przez JaBlam
                                Zaplacilem za calosc ponad 500zl.
                                Lucky dog...
                                Zamieszczone przez JaBlam
                                Problem tylko w tym, ze na obiektywy z US dostalem tylko paragony natomiast na 24-105 (na gwarancji PL) dostalem wydruk graficzny.
                                A zawsze udało ci się dostać FV czy rachunek, prawda?...

                                Zamieszczone przez JaBlam
                                Tak naprawde nie jestem do konca przekonany, czy faktycznie wymagaly kalibracji,
                                Zamieszczone przez JaBlam
                                Dziwi mnie troche fakt ze WSZYSTKIE szkla z zachodu wymagaly regulacji (czyzby dlatego ze latwy sposob na zainkasowanie pieniedzy bo odplatnie? A przy okazji coby nie bylo podejrzanie dodanie informacji ze jeden z obiektywow na gwarancji tez takowej wymagal? Tym bardziej , ze bez zadnych wykresow a jedynie paragon potwierdzajacy wykonanie uslug. DLaczego 5D wymagalo kalibracji?
                                Tak naprawde to nikt nie wie co dzieje sie z obiektywem w drugim pokoju.
                                Zamieszczone przez JaBlam
                                nie do konca jestem pewny czy serwis postepuje fair.
                                Nie serwis tylko przedsiębiorstwo CSI itd., które - jak każde - musi przynosić zyski a, że akurat w Polsce ma siedzibę...
                                Serwis jest np. w USA, gdzie nie było żadnych dyskusji kupione tu czy tam, było miło, było free of charge, było szczere thank you for using canon products - w torbie raczej było czarno-czerwono.
                                BYŁO...
                                the silence is deafening

                                Komentarz

                                Pracuję...