Fotografia dzieci
Zwiń
X
-
-
obiecałem, to wrzucam - wszystko wykonane obiektywem:
Canon EF 50mm f/1.8 mkII
są pełne EXIFy, można podejrzeć, aparat to 350D, wszystko raczej pełne kadry - pewnie nie jakieś najładniejsze, ale może przekonają do tego obiektywu, gdy ktoś ma tylko kita i nie stać go od razu na 50/1.4, 85/1.8 czy 135/2.0....
tu ~pół godziny po urodzeniu - nie wypada błyskać:
tu śpi - gdybym błysnął - byłbym martwy: (mama by mnie zabiła :wink
tu do oceny bokeh - wg mnie nie jest źle - ale to kwestia gustu: (dodatkowo ISO 1600)
w pełnym słońcu też - IMHO - daje radę:
pozdro.,
m.
__________________
Komentarz
-
Bardzo ladne zdjecia szczegolnie dwa ostatnie.
Moje spostrzezenia pokrywaja sie z tym, co tu zostalo powiedziane: dobrze sprawdzaja sie teleobiektywy i robienie zdjec z dystansu. Flesha nie lubie i nie polecam. Swiatlo zastane jest fajniejsze.
Bardzo zachecam do obiektywu 50/1.8 (jezeli ktos ma ograniczone fundusze). Mam 50/1.4. AF nie jest powodem dla ktorego bym ten obiektyw polecil. W 50/1.4 tez jest wolny i czesto poluje. Przewaga 50/1.4 nad 1.8 to przede wszystkim 2/3 dzialki przyslony, lepszy kolor. Moim zdaniem kazdy w miare krotki obiektyw (<100) na przyslonie 2.0 zagraza FF/BF przy portretach dzieci bo tu decyduja cm i AF aparatu nie jest wrozka.
To zdjecie 50/1.4:Ostatnio edytowany przez KKE; 1847.1D i obiektywy CanonaKomentarz
-
-
Dzięki wszystkim za przykładowe zdięcia i uwagi. Z rozmowy o pomysłach na utrwalenie dzieciecych chwil, zrobiła nam się dyskusja o obiektywach ;-)
Pozwólcie jednak, że podsumuję:
1. Dużo cierpliwości to podstawa
2. Pomoc rodziców/rodziny bardzo ułatwia
3. Drobne łapówki dozwolone ;-)
4. Seriami ich ;-)
5. Czym lepsze światło zastane tym większa szansa na dobre zdjęcie, jeśli flesz raczej zewnętrzny
6. Mimo wszystko dobry obiektyw to połowa sukcesu...
Więc - cierpliwość mam, rodzinę sterroryzuję, łapówek nie toleruję, ale w końcu drobny upominek to nie to samo, prawda? ;-), z seriami to mi różnie wychodzi... czasem mam później ostrość nie tam gdzie planowałam, przynajmniej na razie wolę więc pojedyńcze strzały, lampy zewnętrznej nie posiadam lubię światło zastane ale przez to część zdjęć idzie do kosza, więc może jednak warto pomyśleć o dokupieniu, ale to najwcześniej w połowie przyszłego roku
no i pozostaje obiektyw... Może jednak uda mi się za kilka miesięcy wysupłać te 1400 i zainwestuję w swoje marzenia... ;-) to poważny temat do wieczornej rozmowy z mężem ;-)
Jeszcze raz Wszystkim dziękuję!7D + kilka szkieł i dużo chęci ;-)Komentarz
-
Komentarz
-
MXW - W sumie przekonały ;-) szczególnie pierwsze i ostatnie. Jenak głównie do tego, że każdym dostępnym w danej chwili sprzętem da się zrobić fajne zdjęcie pod warunkiem, że znasz jego ograniczenia i możliwości.
Nikt inny jednak jak właśnie Ty napisałeś:
Więc jeśli uda mi się przekonać męża (a sprzyja ku temu obietnica premii świątecznej w mojej pracy + moje własne sposoby drobnej perswazjipowiem tak:
- jak cię stać na 85/1.8 - to jasne, kupuj 85/1.8.
- jak cię stać na 50/1.4 - to kupuj (też?) 50/1.4.
- jak cię stać na lampę błyskową - to ją kup i rób dalej kitem.... (choć nie polecam).
a jak cię nie stać (wszystkie ww. rzeczy kosztują ~1.5kpln), to bez obaw kupuj ten 50/1.8 i ciesz się z robienia zdjęć, bo czas (szczególnie u dzieci) szybko płynie i żal jest tych straconych chwil (i ujęć).
) do zakupu 85/1.8 to fajnie, a jak będą nici z premii to zapewne kupię 50/1.8 i mam nadzieję, że uda mi się robić równie fajne jak Tobie zdjęcia.
PS Dzieci jak na razie są tylko pożyczane, więc to czyste hobby bez lęku o utratę chwili :-D7D + kilka szkieł i dużo chęci ;-)Komentarz
-
a no tak..... to zupełnie zmienia postać rzeczy ;-)
no to luzik.
jeżeli w tej kolejności - najpierw lens, potem dzieci - to spokojnie zbieraj na 85/1.2L :grin:
bo w odwrotnej kolejności to często i sam kit jest problemem...
aaa, przypomniał mi się stary dowcip:
- poród, kobieta rodzi, lekarz, położna asystują, mąż robi fotki...
- lata w prawo, w lewo, wciska się, cały czas aparacik cyka.....
- w końcu położna nie wytrzymała i mówi: co, pierwsze dziecko...?
- a facet odpowiada: nie, pierwsza cyfrówka! :rolleyes:pozdro.,
m.
__________________
Komentarz
-
Moim zdaniem w Twoim przypadku nie sensu pchać się w 85/1.8, to dosyć specjalistyczne szkło i może być tak, że będzie częściej przebywało w torbie niż na aparacie. W moim przypadku było tak z 50/1.8 po miesiącu "fascynacji" ostatecznie wylądowało w torbie.Więc jeśli uda mi się przekonać męża (a sprzyja ku temu obietnica premii świątecznej w mojej pracy + moje własne sposoby drobnej perswazji
) do zakupu 85/1.8 to fajnie, a jak będą nici z premii to zapewne kupię 50/1.8 i mam nadzieję, że uda mi się robić równie fajne jak Tobie zdjęcia.
Jako że jesteś na początku fotograficznej przygody zainwestował bym w Tamrona 17-50/2.8 zamiast 85/1.8 to prawie ta sama cena.
Szkło jest dużo bardziej uniwersalne, będziesz go dużo częściej używała, a jest dużo lepsze od kita. Przesłona 2.8 jest wystarczająca przy portretach.
Oczywiście jest to pewien kompromis, jeśli Ciebie nie przekonałem to idź do marketu weź jakieś tele, ustaw na 85mm i spróbuj w sklepie pokadrować bez
zoomowania. Będziesz miała przynajmniej odniesienie do ogniskowej z jaką będziesz pracowała.
Potem kupił bym jakieś krótkie tele z zakresu 50(70)-200(300)
a na końcu zabrał się za stałki.
I żeby nie było oczywiście, że stałki będą lepsze ale trzeba je jeszcze umieć wykorzystać, ja z mojego doświadczenia najpierw postawił bym na uniwersalność i tyle.canon | tylko zdjęcia pamiątkoweKomentarz
-
Zgodzil bym sie z przedmowcami (czesciowo). 85/1.8 to jeden z najlepszych obiektywow Canona, ale na 300/350/20D itp staje sie dosc dlugi i dlatego troche specjalistyczny. Trzeba dzialac w duzych mieszkaniach, zeby tym obiektywem zrobic cos wiecej niz portret.
Tamron 17-50 czy jakikolwiek zoom jest w mojej opinii nieco za wolny do robienia zdjec we wnetrzach bez flesha.
Wg mnie 50/1.8 jest optymalnym rozwiazaniem. Kosztuje 300 lub 400zl, a robi piekne zdjecia. Jezeli robienie zdjec obiektywem staloogniskowym i mala glebia ostrosci Ci sie spodoba, to 85/1.8 jest kolejnym krokiem.1D i obiektywy CanonaKomentarz
-
Właśnie stąd biorze się moje niezdecydowanie... właściwie każdy ma odrobinę inne zdanie spowodowane głównie posiadanym sprzętem i/lub umiejętnościami.
"W pierwszej kolejności zastanów się do czego potrzebujesz obiektyw" - to wstęp do każdej odpowiedzi na zapytanie o szkło - i słusznie. Tylko że na "jedną potrzebę" można zaproponować kilka rozwiązań. Chciałabym aby ktoś otworzył wypożyczalnie sprzętu. Miałam to samo przed zakupem aparatu i teraz przed zakupem obiektywu też by mi się przydało.
Podobają mi się głównie portrety stąd zainteresowanie 50/1.8 50/1.4 i 85/1.8 aczkolwiek zastanawiam się czy użycie zoomu nie daje nam przewagi niespodziewanego zdjęcia i wtedy zainteresowanie już przenosi się na inne obiektywy. Prawda jest też taka że lubię ładne górskie lub morskie widoczki i je również chciałabym focić.
Jedno czego jestem pewna to to że chcę mieć maxymalnie jasne szkło bo to najbardziej przeszkadza mi w kicie który posiadam. A i to że obiektywy powyżej 2000 nie są nawet w strefie moich marzeń
narazie ;-)
7D + kilka szkieł i dużo chęci ;-)Komentarz
-
bo każdy jest też na innym etapie swojej "drogi rozwoju" - jeżeli taką podąża... :wink:
każdy początkujący (mający tylko zenita i 48mm) powie ci, że kit to marzenie, potem będą rady takie, jak nasze, potem ...., a na końcu jakiś zawodowiec stwierdzi, że liczy się tylko jego leica i jeden lensik 35mm. i każdy ma (swoją) rację.
może ktoś z kolegów ci coś pożyczy... albo idź do sklepu albo na giełdę ze swoją kartą i porób trochę fotek, choć to nie to tak do końca...
tylko co ci z niespodzewanego ujęcia, skoro będzie ono nieostre bo AF nie zdążył albo poruszone, bo szkło za ciemne...
nie załatwisz wszystkiego jednym szkłem.
taaa, i ew. decyzję też na pewno będziesz musiała podjąć sama.
a poza tym kitem też można robić dobre zdjęcia
pozdro.,
m.
__________________
Komentarz
-
Myślisz, że jasne szkło jest rozwiązaniem, i zrobisz nim więcej udanych zdjęć niż ciemnym, nie jestem tego taki pewien. Jednym z problemów jest mała GO, naprawdę trzeba dużej wprawy żeby taką mała GO operować w portrecie i jeszcze do tego dobrze kadrować zdjęcie. Tutaj przykład zdjęcia gdzie cała twarz nie zmieściła się w GO.canon | tylko zdjęcia pamiątkoweKomentarz
-
no akurat jestem pewien, bo widzę swoją statystykę....
nie, no to wiadomo i to jest jasne jak słońce :cool:
zawsze jest coś za coś.
tyle tylko, że jasne szkło możesz domknąć do np. f/3.2 ... f/4.0 i już masz przyzwoite GO, a w zumiku musisz domknąć do f/8.0, żeby w ogóle było ostro (no może trochę przesadziłem :wink
- i teraz spróbuj zrobić - mówimy o ruchliwym dziecku - w pokoju zdjęcie bez lampy na f/8.0
ale zdjęcie i tak jest udane.Tutaj przykład zdjęcia gdzie cała twarz nie zmieściła się w GO.pozdro.,
m.
__________________
Komentarz
-
Oczywiście masz rację i dlatego tak trudno zdecydować się od czego zacząć.bo każdy jest też na innym etapie swojej "drogi rozwoju" - jeżeli taką podąża... :wink:
każdy początkujący (mający tylko zenita i 48mm) powie ci, że kit to marzenie, potem będą rady takie, jak nasze, potem ...., a na końcu jakiś zawodowiec stwierdzi, że liczy się tylko jego leica i jeden lensik 35mm. i każdy ma (swoją) rację.
Tyle to już niestety wiem, choć byłoby fajnie gdyby było inaczej:wink: chodziło mi raczej o to, że lubię focić różne obrazki, więc i tak prędzej czy później będę chciała dokupic kolejny obiektyw. Nie wybieram więc między zoomem a np. 85/1.8 a raczej między kolejnością ich zakupu, która w moim przypadku wyniesie przynajmniej rok
Fakt, ale za to jakie piękne portrety wychodzą z taką GO! :razz: Może i w Twoim przykładzie nie jest dokładnie tak jak być powinno, ale fotka jest mimo wszystko bardzo przyjemna. A w końcu chyba można nauczyć się pracy z każdym obiektywem...Myślisz, że jasne szkło jest rozwiązaniem, i zrobisz nim więcej udanych zdjęć niż ciemnym, nie jestem tego taki pewien. Jednym z problemów jest mała GO, naprawdę trzeba dużej wprawy żeby taką mała GO operować w portrecie i jeszcze do tego dobrze kadrować zdjęcie. Tutaj przykład zdjęcia gdzie cała twarz nie zmieściła się w GO.7D + kilka szkieł i dużo chęci ;-)Komentarz

Komentarz