Pomysł na komunijny prezent dla dziewczynki ;)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • chuckyy
    Początki nałogu
    • 2005
    • 482

    #1

    Pomysł na komunijny prezent dla dziewczynki ;)

    Pod koniec maja wybieram się na komunię do mojej chrześniaczki i oczywiście chciałbym sprawić jej jedynie słuszny prezent - aparat Nie będę pytał jaki, bo sam wybiorę. Chciałbym tylko wiedzieć czy aparat za mniej więcej 600-700 zł (będę się z składał z jeszcze jedną osobą) nie będzie obciachem?
    Dawno nie bywałem na takich imprezach i jakoś wypadłem z obiegu jakie kwoty uchodzą teraz na takich imprezach za standardowe Oczywiście nie, żebym na siłę chciał się pokazać - nic z tych rzeczy - klamka już zapadła i więcej nie wydam
    Pytam po prostu z ciekawości
    | Canon 16-35 2.8 | Canon 24-70 2.8 | Canon 70-200 4 | Canon 85 1.8 USM | Speedlite 580 ex | Omnibounce STOFEN | LumiQuest Soft Screen | transcend 8 GB | kingstone 1 GB ELITE PRO & 2 GB ULTIMATE | Marumi DHG CPL 67, 77, 82 mm | statyw Velbon Sherpa 750R | Lowepro Staelth Reporter 200 AW | Śjakaś inna Lowepro | Military PRO LIMA :] Sporo planów na przyszłość... m.in. 135 L
  • stdanielo
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1081

    #2
    No stary obciach na maxa taka tanizne kupowac Teraz to dzieciaki w najlepszym wypadku będą się cieszyć z 5D, a tak serio to z doświadzczenia powiem ci, że i tak taki aparat po paru tygodniach wyląduje w szufladzie, pomyśl lepiej nad komórką z aparatem, dzieciaki mają tam gry robią zdjęcia i cały czas mają przy sobie. To niestety bardziej się sprawdzi.
    www.kondereszko.pl
    https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

    Komentarz

    • FOTOGRAF
      Uzależniony
      • 2005
      • 762

      #3
      kupuj aparat, dzieciak bedzie zadowolony bo sie przyda na wycieczki albo na jakies zabawy no i bedzie mogl sobie poeksperymetowac ze zdjeciami, a moze go to wciagnie :-) telefon z aparatem to nawet sie na nic nie przyda bo zadnej pamiatki ze zdjec nie bedzie mial, no a za 700zl dobrego telefonu z dobrym aparatem nie kupisz. bez zastanowienia bierz aparat :-)
      Canon? moze niedlugo!

      Komentarz

      • Routlaw
        Uzależniony
        • 2005
        • 983

        #4
        Niestety nie wiem za jakie kwoty teraz się kupuje prezenty na komunie, ale podobnie jak stdanielo uważam że komórka dla takiego smarka jest lepszym prezentem. Teraz każdy gnojek, który jest w stanie nią unieść lata z komórką. Fakt że za 700zł aparat będzie lepszej klasy niż telefon za tyle samo.
        14, 24, 50, 85, 135, 70-200

        BLOG

        Komentarz

        • AdrianP
          Początki nałogu
          • 2006
          • 462

          #5
          Wg. mnie prezent za kwotę 700 zł jest wystarczający dla 8-letniego dziecka, chociaż jeśli twoją chrzestnicę nie pasjonuje fotografia, to być może należałoby się rozejrzeć za czymś innym, np: za rowerem, bądź komórką

          Pozdrawiam
          Canon EOS 20D/bg-e2/Nikon DK-21M, Tamron 28-75/2.8, Canon EF 50/1.8, Canon EF 70-200/4 L, Canon EF-S 18-55 f/3.5-5.6, Canon Speedlite 430EX, Sandisk Extreme III 2gb and 1gb, Kenko Teleplus 300 Pro DG 1.4x

          Komentarz

          • oszołom
            Początki nałogu
            • 2005
            • 301

            #6
            Zrób wywiad czym dziewczynka się interesuje, wtedy na pewno trafisz w jej gust i będzie bardziej zadowolona.
            Eos 1D Mark IV + maleńka szklarnia elek oraz jeden Zeiss:-D

            Komentarz

            • -=Festyk=-
              Uzależniony
              • 2005
              • 666

              #7
              Fotograf:
              Mylisz się!Za 700zł. da się kupić bardzo dobrą komórkę z przyzwoitym aparatem.I to chyba będzie najlepszy prezent.
              Chucky:
              Porozglądaj się za Nokią 6230i.Przy dobrych wiatrach nabędziesz ją właśnie za 700zł,a zdjęcia robi porównywalne z kompaktami z ,,niższych półek''.

              ||Galeria

              Komentarz

              • Bigmar
                Bywalec
                • 2006
                • 133

                #8
                Słusznie tu niektórzy prawią.
                Dziś dzieciarnia na telefony głownie patrzy i faktycznie jakiś komór z tzw."aparatem" byłby niegłupim pomysłem.
                Nietrudno sobie wyobrazić sytuację gdy podarujesz np. Canona A540 a dziecie zapyta "a można z tego dzwonić?".

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #9
                  Zamieszczone przez FOTOGRAF
                  no a za 700zl dobrego telefonu z dobrym aparatem nie kupisz.

                  A co powiesz o Nokii 6230i ?

                  Mialem, jak na telefon zdjecia zadziwiajaco dobre (w porownaniu do Motoroli V547 i Noii 8522 to ze 3 razy ladniejsze, choc i tak gorsze od jakiegokolwiek porzadnego kompaktu Canona). Poszla z zestawem sluchawkowym za 710zl, uzywana pol roku. Nowe chodza po wlasnie ok 700zl.

                  Komentarz

                  • stdanielo
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1081

                    #10
                    Najlepiej, jakby jeszcze telefon miał odtwarzacz mp3, bardzo dobrze sprawuje się Sagem MyX 6-2, żona ma i bardzo chwali.
                    www.kondereszko.pl
                    https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

                    Komentarz

                    • thorin
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1990

                      #11
                      Zamieszczone przez FOTOGRAF
                      kupuj aparat, dzieciak bedzie zadowolony bo sie przyda na wycieczki albo na jakies zabawy no i bedzie mogl sobie poeksperymetowac ze zdjeciami, a moze go to wciagnie :-) telefon z aparatem to nawet sie na nic nie przyda bo zadnej pamiatki ze zdjec nie bedzie mial, no a za 700zl dobrego telefonu z dobrym aparatem nie kupisz. bez zastanowienia bierz aparat :-)

                      taaaa pewno jeszcze w pracy bedzie mogla go uzywac, a na zabawy to koniecznie, fotoreportaz z balu przebierancow zrobi, przeciez to 8-letnie dziecko jest a nie taki stateczny mlodzian jak Ty... dzieciaki nie potrafia nic uszanowac, ja na komunie dostalem rower zegarek keyboard i polaroida, rower sie zepsul, zegarek ukradli, keyboard wyladowal na allegro pare rokow wstecz, a polaroid bankrutuje wiec nie porobie fot tym cudem techniki taki multigadzet jak komora z aparatem mpetrojkami filmikami i grami nie zanudzi dzieciaka a o niebo to to lepsze niz kucyk czy elektryczny skuter, to dopiero jest obciach. Aparat to nie jest zla rzecz, ale dzieciak moze primo, nieuszanowac jak maly thorinek, i trzeba bedzie chowac go przed nim az troche podrosnie, albo secundo byc wykorzystywany tylko przez rodzicow, bo ktore dziecie pomysli o tym zeby uchwycic jakies chwile na karcie pamieci ?

                      ps.

                      moze ma ktos do sprzedania malo przeterminowane kasety do polaroida 636 ? :rolleyes:

                      Komentarz

                      • SenK
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 239

                        #12
                        Co do komóry to tez głosuje na 6230i, mam bez "i" i jestem zadowolont, a ta z "i" ma lepszy aparat i pare bajerków.
                        Mały senkuś dostał aparat od babci na komunie.. taki z lampą duży.. Ustwiałem przysłone na "Słoneczko" i robiłem zdjęcia słońcu.. strasznie byłem rozczarowany jak mama mi przyniosła film od fotografa a na nim niec nie było..
                        Canon..

                        http://senkowski.pl
                        https://www.facebook.com/bartlomiej.senkowski

                        Komentarz

                        • gwozdzt
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 5780

                          #13
                          Do wszystkich proponujących komórkę: a zastanowiliście się, kto potem będzie dziecku abonament płacił/zdrapki kupował? IMHO taki prezent to jest "niedźwiedzia przysługa" dla rodzicow dziecka.
                          Zdecydowanie jestem za aparatem fotograficznym. Dziecko wprawdzie nie musi zaraz zostać fotografem, ale przeciez kupując rower nie liczymy na to, że od razu zostanie kolarzem :-) Dawniej też się Smieny itp. kupowało na komunię...

                          BTW, kupując prezenty dla dzieci, pamiętajcie o rodzicach!
                          Np. w stosunku do mniejszych dzieci, razem z kobietą przyjęliśmy zasadę, że nie kupujemy w prezencie zabawek na baterie lub wydających jakiekolwiek dźwięki. Dlaczego? Chyba można się domyślić.. :-)
                          Pozdrowienia, Tomek

                          Komentarz

                          • thorin
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 1990

                            #14
                            Zamieszczone przez gwozdzt
                            Do wszystkich proponujących komórkę: a zastanowiliście się, kto potem będzie dziecku abonament płacił/zdrapki kupował? IMHO taki prezent to jest "niedźwiedzia przysługa" dla rodzicow dziecka.
                            bo ja wiem, 300 zl za rok jesli ma sie mixa na najnizszym poziomie, albo 200 jesli kupi sie co trzy miesiace karte za 50 zl to chyba nie jest zaraz taki niebagatelny wydatek... ze mna moj madry wujek usiadl kiedys rozpostarl przede mna RFN-owski katalog quelle i latal po stronach az pokazalem polaroida polecam, dzieciak napewno bedzie bardzo zadowolony

                            Komentarz

                            • gwozdzt
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 5780

                              #15
                              Zamieszczone przez thorin
                              bo ja wiem, 300 zl za rok jesli ma sie mixa na najnizszym poziomie, albo 200 jesli kupi sie co trzy miesiace karte za 50 zl to chyba nie jest zaraz taki niebagatelny wydatek...
                              Taaa... tyle, że dzieciak rozpieprzy te 50zł góra w tydzien, a przez pozostałe 2 miesiące i trzy tygodnie będzie łazić za rodzicami i dupę truć, coby mu nową kartę doładować....
                              Ekstremalny przypadek z życia znam taki, iż komórka kupiona 8-latce skończyła w piwnicy pod kluczem. Dzieciak popłakał trochę i na tym się skonczyło.

                              Zamieszczone przez thorin
                              ze mna moj madry wujek usiadl kiedys rozpostarl przede mna RFN-owski katalog quelle i latal po stronach az pokazalem polaroida polecam, dzieciak napewno bedzie bardzo zadowolony
                              Znaczy co polecasz: polaroida czy metodę? :-)
                              Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
                              Pozdrowienia, Tomek

                              Komentarz

                              Pracuję...