canon s1 is czy canon s50??

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • grregorry1
    Dopiero zaczyna
    • 2004
    • 40

    #1

    canon s1 is czy canon s50??

    Ktory nada sie do amatorskiego fotografowania. Intersuje mnie wasza opinia co do tych @ APARATÓW nie zadnych innych!!!! Moze ktos posiada s 50 i moze podzielic sie wrazeniami??
    Moje zdjęcia. www.gsfoto.cba.pl
  • MichałJ
    Coś już napisał
    • 2004
    • 64

    #2
    Bawie się S50 i aparat bardzo dobry.
    Ale czy S1 czy S50 to sam musisz zadecydować czy chcesz zoom x10 czy pliki RAW, większy LCD, większa fizycznie matryca CCD 1/1.8" z większą ilościa ustawień manualnych :wink:
    .:: CANON G5 :: CF Lexar 128 MB :: SanDisk Ultra II 1GB ::.
    >>plfoto<<

    Komentarz

    • Vitez
      zło konieczne
      • 2004
      • 19804

      #3
      Zamieszczone przez MichałJ
      Bawie się S50 i aparat bardzo dobry.
      Ale czy S1 czy S50 to sam musisz zadecydować czy chcesz zoom x10 czy pliki RAW, większy LCD, większa fizycznie matryca CCD 1/1.8" z większą ilościa ustawień manualnych :wink:
      Wymieniles tylko jedna zalete S1 przeciw czterem S50.
      To ja dorzuce zalety S1 by wyrownac:
      - obracany LCD
      - stabilizator obrazu
      - mozliwosc zalozenia tulejki i konwerterow
      - nieograniczone filmiki
      - USM czyli cichy i szybki AF, umozliwia zoomowanie rowniez w czasie filmikow
      - nowy firmware znacznie uskutecznia dzialanie AF

      GDybym ja mial brac ktorys z tych... nadal zdecydowanie S1 8)
      (chyba ze do ewentualnego S2 dadza mozliwosc lampy zewnetrznej i RAW no to S2 , ale to tylko gdybanie).

      Komentarz

      • MichałJ
        Coś już napisał
        • 2004
        • 64

        #4
        Zamieszczone przez Vitez
        Wymieniles tylko jedna zalete S1 przeciw czterem S50.
        To ja dorzuce zalety S1 by wyrownac:
        - obracany LCD
        Ale mały - miałem A80 przez 6 m-cy niby wyświetlacz wystarcza ale jednak troche mały
        Zamieszczone przez Vitez
        - stabilizator obrazu
        Przydaje się ale tylko przy dużym zoomie więc w S50 nie potrzebne
        Zamieszczone przez Vitez
        - mozliwosc zalozenia tulejki i konwerterow
        do S50 też widziałem
        Zamieszczone przez Vitez
        - nieograniczone filmiki
        - USM czyli cichy i szybki AF, umozliwia zoomowanie rowniez w czasie filmikow
        Aparatem się robi zdjęcia a nie kręci filmy (zawsze filmy z aparatu będą słabe tak jak zdjęcia z kamery)
        Zamieszczone przez Vitez
        - nowy firmware znacznie uskutecznia dzialanie AF
        Tego nie wiem jak działa ale w S50 z AF nie ma jakiś problemów
        .:: CANON G5 :: CF Lexar 128 MB :: SanDisk Ultra II 1GB ::.
        >>plfoto<<

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Zamieszczone przez MichałJ
          Ale mały - miałem A80 przez 6 m-cy niby wyświetlacz wystarcza ale jednak troche mały
          Wygoda uzytkowania wazniejsza od wielkosci. I tak na nim wystarczajaco dobrze widac, uzywalem obracanego LCD dlugi czas i bardzo sobie cenie jego wygode. O wiele fajniejszy (choc troche wolno odswieza) jest EVF w S1 ktorego zapomnialem wymienic. S50 ma tylko zwykly wizjerek optyczny z paralaksa .

          Zamieszczone przez Vitez
          - stabilizator obrazu
          Przydaje się ale tylko przy dużym zoomie więc w S50 nie potrzebne
          No wlasnie, czyli w porownaniu z duzym zoomem S1 to dosc wazna zaleta.

          Zamieszczone przez Vitez
          - mozliwosc zalozenia tulejki i konwerterow
          do S50 też widziałem
          Do S50 sa nakladki - bez nakrecania gwintowego. Szczelnosci i stabilnosc tych ukladow do S50 pozostawia wiele do zyczenia, podczas gdy do S1 sie zaklada na zatrzask i sie trzyma solidnie

          Zamieszczone przez Vitez
          - nieograniczone filmiki
          - USM czyli cichy i szybki AF, umozliwia zoomowanie rowniez w czasie filmikow
          Aparatem się robi zdjęcia a nie kręci filmy (zawsze filmy z aparatu będą słabe tak jak zdjęcia z kamery)
          Z tym ze zawsze filmy z aparatu beda slabe jak zdjecia z kamery to nie masz racji. Obejrzyj filmik z S1 640x480 w 30fps i dopiero sie wypowiedz ok?
          Owszem, aparat niby sluzy do robienia zdjec. Ale gdy jego dodatkowe cechy zaczynaja nabierac wymiaru przyzwoitosci a nie bajeru to mozna je spokojnie w poczet zalet zaliczyc, dlatego filmy z S1, o bardzo dobrej jakosci, o nieograniczonej dlugosci, dodatkowo z mozliwoscia zoomowania 10x z cichym USM i z dzialajacym IS - to juz dosc powazna zaleta, przynajmniej dla mnie... bo takie mialbym przeznaczenie tego aparatu - podreczny imprezowicz/wycieczkowicz i mozliwosc takiego nagrywania filmow przy takim przeznaczeniu (do robienia dobrych fotografii mam 10D :P ) jest wazna zaleta.


          Zamieszczone przez Vitez
          - nowy firmware znacznie uskutecznia dzialanie AF
          Tego nie wiem jak działa ale w S50 z AF nie ma jakiś problemów
          Godzina 22:00 , wlacz tylko lampke biurkowa, odwroc sie do niej plecami i zlap na cos AF. Opisz czy mialesz jakies problemy, tylko szczerze .

          Komentarz

          • plluszak
            Dopiero zaczyna
            • 2004
            • 37

            #6
            Czy nie wydaje sie wam ze S1 jest troche do tyłu, Olypmus 770 i Minolta Z3 mają 4 mpix, wieksze LCD oraz maja mozliwosc podlaczenia lampy. Olympus ma tez filmy Mpeg4.

            Aktualnie A95 ma wiekszy obrotowy LCD.

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Zamieszczone przez plluszak
              Czy nie wydaje sie wam ze S1 jest troche do tyłu, Olypmus 770 i Minolta Z3 mają 4 mpix, wieksze LCD oraz maja mozliwosc podlaczenia lampy. Olympus ma tez filmy Mpeg4.
              Dodatkowo Olympusy i Minolty maja wyjatkowo sliczne szumy (szczegolnie minolta - system antishake grzeje mocno matryce) i aberracje oraz niziutka jakosc i ostrosc. Canon mimo rownie wielkiego zooma ustrzegl sie az tak brzydko zrobionego obiektywu - zdjecia z niego sa przyjemniejsze.

              Komentarz

              • MichałJ
                Coś już napisał
                • 2004
                • 64

                #8
                Zamieszczone przez Vitez
                Dodatkowo Olympusy i Minolty maja wyjatkowo sliczne szumy (szczegolnie minolta - system antishake grzeje mocno matryce) i aberracje oraz niziutka jakosc i ostrosc. Canon mimo rownie wielkiego zooma ustrzegl sie az tak brzydko zrobionego obiektywu - zdjecia z niego sa przyjemniejsze.
                Dokłądnie - Minolta Z3 to największy bubel jaki wyszedł z Minolty.
                .:: CANON G5 :: CF Lexar 128 MB :: SanDisk Ultra II 1GB ::.
                >>plfoto<<

                Komentarz

                • wlowoj

                  #9
                  Zamieszczone przez MichałJ
                  Zamieszczone przez Vitez
                  Wymieniles tylko jedna zalete S1 przeciw czterem S50.
                  To ja dorzuce zalety S1 by wyrownac:
                  - obracany LCD
                  Ale mały - miałem A80 przez 6 m-cy niby wyświetlacz wystarcza ale jednak troche mały
                  Się ludzie porozpieszczali "Obracalność" LCD to jednak jest coś - zdjęć znad głowy co prawda nie robiłem, ale z niskich poziomów owszem i bez wychylanego monitorka muszę kucać/klękać/tarzać się

                  Zamieszczone przez MichałJ
                  Zamieszczone przez Vitez
                  - stabilizator obrazu
                  Przydaje się ale tylko przy dużym zoomie więc w S50 nie potrzebne
                  Niezupełnie. Przy dużym zoomie stabilizacja jest najbardziej potrzebna, a jak ktoś robi bez statywu to wręcz niezbędna, ale i przy "35-115" się przyda. Ostatnio Panasonic zrobił kompakta o "normalnych" ogniskowych ze stabilizacją. W warunkach "średniego" oświetlenia można zrobić z ręki nieporuszone zdjęcia przy 1/30s. Inna sprawa że to żre prąd i się grzeje...

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Zamieszczone przez wlowoj
                    Inna sprawa że to żre prąd i się grzeje...
                    Zalezy jaka stabilizacja... jesli matrycy jak w Minoltach to sie grzeje, jesli jak w Canonach to matryca tam sie nie grzeje (stabilizacja jest zyroskopowa w obiektywie).

                    Komentarz

                    Pracuję...