10D- jak dokladnie przetestowac?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Czacha
    fotograf
    • 2004
    • 4868

    #1

    10D- jak dokladnie przetestowac?

    Pierwsza liczba jest oznaczeniem katalogu.. 2ga to klatka ktora zostala zapisana..
    https://www.piotrczechowski.pl
  • Skibi

    #2
    heh.. no tak.. wszystko wskazuje na to ze nie masz nowego aparatu.. albo masz uzywana karte pamieci
    Również się z tym zgadzam.
    W menu mozna ustawić,czy po włożeniu karty numery zdjęć (i katalogów) przyjmują
    kolejne wartości,czy zawsze lecą od poczatku jak w Fuji.

    Ja dwa razy zmieniałem firmware i zawsze dbałem,aby mięć poprzednią niesformatowana kartę,poniewaz wtedy miałem zachowaną ciągłość zdjęć i jednocześnie obraz o "przebiegu"aparatu.W wartościach domyślnych tak chyba nawet jest ustawione.

    W Twoim przypadku wygląda na to,że poprzedni właściciel (sprzedawca)

    Aparat ma wgrany firmware 2.0.1, wiac najnowszy, ktory pokazal sie pare tyg. temu, a pudelko wyglada jakby w niejednym magazynie lezalo
    zainstalowal nowe firmware (no i dobrze bo nie musisz się z tym bawić) i prawdopodobnie odpalił aparat ze swoja uzywaną kartą która zainicjowała 6 katalog w aparacie.
    No chyba ze jest to faktyczny przebieg.

    Pozdrawiam

    Komentarz

    • Skibi

      #3
      To akurat jest jasne Ale czy zapisana ogolnie przez aparat, czy zapisana na tej konkretnej karcie?
      Po wgraniu firmware aparat jest blank.Jeżeli wsadzi się czysta lub sformatowaną kartę to masz katalog 101 i robisz pierwsze zdjęcie.

      Normalne jest, ze fota ma skazy typu biale kropki po kilka pixeli?
      według mnie nie jest to normalne.

      Komentarz

      • Vitez
        zło konieczne
        • 2004
        • 19804

        #4
        Zamieszczone przez Arek
        Normalne jest, ze fota ma skazy typu biale kropki po kilka pixeli? (tak jak na skanach gdy byl jakis paproch na filmie). Na kazdej focie. Czarnemu psu zrobilem portrecik i wyszlo jakby mial lupiez, dziesiatki takich paprochow
        1. Nie robiles przypadkiem na ISO3200?
        2. Przegladaj zdjecia na kompie nie w aparacie - zmniejszanie moze czasem taki efekt wywolac, podobnie uzycie zbyt silnej lampy blyskowej itp.
        Jesli i na kompie to widac a warunki oswietleniowe byly normalne to masz cos z matryca.

        Komentarz

        • Czacha
          fotograf
          • 2004
          • 4868

          #5
          Przypadkiem to nie kurz w powietrzu? ;-)
          https://www.piotrczechowski.pl

          Komentarz

          • Vitez
            zło konieczne
            • 2004
            • 19804

            #6
            Zamieszczone przez Arek
            [Zgadza sie, robilem 550 ex skierowana na wprost przy niewielkiej odleglosci
            To zdecydowanie moze byc przysmazenie lub wlasnie kurz/snieg itp. Powtorz zdjecia ale w ciut innych okolicznosciach. Aha... zdjecia testowe rob bez lampy. Testujesz 10D na pixele itp a nie 10D+lampa, a z lampa czasem dziwne rzeczy moga wyjsc.

            Komentarz

            • Czacha
              fotograf
              • 2004
              • 4868

              #7
              Tylko ze ja wcale nie zartuje.. Taki efekt moze wlasnie dac kurz/snieg/deszcz gdy dopalasz zdjecia fleszem :P
              https://www.piotrczechowski.pl

              Komentarz

              • Czacha
                fotograf
                • 2004
                • 4868

                #8
                Moj wytrzymal ostro padajacy snieg przez ok. 3-4 godziny

                http://www.pbase.com/image/24997100
                https://www.piotrczechowski.pl

                Komentarz

                • hazan
                  Zasłużeni
                  • 2004
                  • 1719

                  #9
                  Zamieszczone przez Czacha
                  Moj wytrzymal ostro padajacy snieg przez ok. 3-4 godziny

                  http://www.pbase.com/image/24997100
                  zdjecia sa super - kolor i ostrosc powala - jedno do czego mozna sie przczepic to ze tylko na niektorych widac efekt poruszania sie samochodu - ale ja na pewno ekspertem nie jestem i moze tak mialo byc.
                  Pozdrawiam
                  Hazan
                  Canon-board.info www.pytamy.pl

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Zamieszczone przez Czacha
                    Moj wytrzymal ostro padajacy snieg przez ok. 3-4 godziny
                    I kiedy kupujesz nowy?

                    hazan: w tego typu reporterskich zdjeciach z rajdu to duzy bonus, jak widac ze samochod jest w ruchu

                    Komentarz

                    • Czacha
                      fotograf
                      • 2004
                      • 4868

                      #11
                      tak, chodzi wam o dynamike mi zalezalo jednak na przetestowaniu obiektywu, szybkosci AF oraz ostrosci przy max. otwartej przyslonie... dlatego dalem ISO 200 aby czasy byly rzeczu 1/1000-1/2000s .. co wykluczalo rozmywanie tla przez prowadzenie auta obiektywem... Poza tym, samochody jezdzily po lodzie, a na KJS'ach nie wolno uzywac opon z kolcami... tak wiec predkosci nie byly na tyle duze zeby cos tam dalo sie rozmazac... chyba ze bym dal czas naswietlania 1/60... ale wtedy wez i zrob zdjecie z ogniskowej 200(x1.6) ;-)





                      PS. spojzcie jak nad maska faluje gorace powietrze z silnika > click <
                      https://www.piotrczechowski.pl

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #12
                        Zamieszczone przez Czacha
                        chyba ze bym dal czas naswietlania 1/60... ale wtedy wez i zrob zdjecie z ogniskowej 200(x1.6) ;-)
                        No co? Bardzo fajnie bys rozmyl

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #13
                          Zamieszczone przez Arek
                          Czy akumulatorek bp511 mozna czesto doladowywac, np. codziennie (tzn. nie rozladowany do konca) i czy to nie wplywa mocno na jego zywotnosc?
                          Jesli na poczatku dobrze go sformatowales (3 pelne wyladowania i naladowania) to mozesz. Jesli nie to jego zywotnosc i pojemnosc i tak masz slabasza o polowe mniej wiecej.

                          Ile klapniec wytrzymuje migawka? Dziennie robie ze 100-300 zdjec
                          Olej, wystarczajaco duzo :P

                          Komentarz

                          • Vitez
                            zło konieczne
                            • 2004
                            • 19804

                            #14
                            Zamieszczone przez Arek
                            W przypadku dead pixeli mozna zrobic tzw. kompensacje (jakies zastepowanie marwych pobliskimi pixelami). Slyszeliscie cos o tym? Moze kiedys bym sie na to skusil. Koszt 100-150 zeta.
                            Przydatne tylko gdy bedziesz robil odbitki z pelnego rozmiaru na maksymalnym powiekszeniu - wtedy powinienes sie platnie pozbyc tych dead pixeli by nie bylo ich widac na ewentualnej odbitce. A tak, jesli bedziesz (o ile w ogole) robil odbitki np 10x15 to zmniejszasz do ok 3 megapixeli (albo i mniej) a przy skalowaniu obrazka w programie graficznym dead pixele same znikna.

                            Nie wiem jednak czy moge polecic 10D innym, przymierzajacym sie do zakupu cyfraka Czas pokaze...
                            A ja spokojnie moge polecic, na pewno w porownaniu do Canona G3

                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #15
                              Zamieszczone przez Arek
                              Dzwonilem do sprzedawcy pytajac co z gwarancja, jesli kiedys bede sie chcial bawic w kompensacje. Zaproponowal mi wymiane aparatu na nowy, teraz, od reki ) W tej sytuacji nie mam pojecia co robic...
                              I znowu bedziesz tydzien meczyl i testowal aparat? Bez sensu. Panike i paranoje siejesz .

                              Wymieniajac moge trafic znow jakis trefny AF, wiecej dead pixeli albo jakas inna niespodzianke. Ale moge tez trafic ideal...
                              Idealow nie ma, a wymieniac powinienes dopiero gdy w czasie normalnego uzytkowania bedzie cos co ci bedzie przeszkadzac (czyli zauwazalne dead pixele albo ostrzenie nie tam gdzie bys chcial). Takie szukanie dziury w calym, usilne testowanie "czy aby nie jest cos nie tak" itp to wg mnie wlasnie panikarstwo i paranoja.
                              Jak to mowia lekarze: nie ma ludzi zdrowych, sa tylko niedobadani. Jak sie szuka na sile, to sie zawsze cos znajdzie, bo idealow nie ma. Jak testujesz usilnie to zawsze cos znajdziesz i tak (za przeproszeniem) do usranej smierci moglbys wymieniac jednego 10D za drugim bo ten ma to nie tak, a tamten tamto. Daruj sobie, bierz aparat i rob normalne zdjecia a testy olej - do tego sluzy aparat by robil zdjecia a nei byl badany i wymieniany. I dopiero gdy bedzie ci robil zdjecia nie tak jak chcesz, albo beda one wyraznie uszkodzone (hot/dead pixelami, albo kolory zwalone itp) - dopiero wtedy wymieniaj gwarancyjnie na nowy lub naprawiaj.

                              Komentarz

                              Pracuję...