Tak sobie oglądam na allegro i zdecydować się nie mogę. Możecie coś sprawdzonego i dobrego polecić. Ważne żeby był stosunkowo lekki, krótki po złożeniu i jakoś łatwy do zamocowania przy plecaczku albo jakby posiadał własny pokrowiec.
Jaki statyw pod 10D ?
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Re: Jaki statyw pod 10D ?
A ile chcesz wydać? Bo to główne pytanie, reszta dopiero potem.Zamieszczone przez ShadowTak sobie oglądam na allegro i zdecydować się nie mogę. Możecie coś sprawdzonego i dobrego polecić. Ważne żeby był stosunkowo lekki, krótki po złożeniu i jakoś łatwy do zamocowania przy plecaczku albo jakby posiadał własny pokrowiec. -
-
Ahem.. no to z czystym sumieniem raczej nic Ci nie można polecicZamieszczone przez ShadowBez szaleństw tak do 200 zł
W tym zakresie cenowym jest moja stara Hama, której się pozbyłem z hukiem i DX-y Velbona (to tak z popularniejszych)
Z mojego (niewielkiego) doświadczenia, wynika, że statywy dzielą się na:
- kiepskie: do 200PLN
- tanie: Velbon Sherpa - tak ze 2x drożej
- dobre: wiadomo co
i wiadomo za ile 
Ja też chciałem kupić "coś trochę lepszego za 300-400PLN" ale przemówił do mnie argument, że to naprawdę sknerstwo stawiać sprzęt za kilka(naście) tysięcy PLN na najtańszym dostępnym statywie. Poczekaj, dozbieraj... przynajmniej na Sherpę.Komentarz
-
Statyw kupuje sie na dluugiee lata chyba ze go zgubisz/ukradna itp.
Dlatego warto zainwestowac porzadnie na te dlugie lata.
Dlatego ja kupilem to co mam w podpisie i watpie bym kiedys zmienil - dopoki sie nie zniszczy
Komentarz
-
Re: Jaki statyw pod 10D ?
zastanów się do czego będziesz potrzebował statywu,Zamieszczone przez ShadowTak sobie oglądam na allegro i zdecydować się nie mogę. Możecie coś sprawdzonego i dobrego polecić. Ważne żeby był stosunkowo lekki, krótki po złożeniu i jakoś łatwy do zamocowania przy plecaczku albo jakby posiadał własny pokrowiec.
jeżeli będą to głównie statyczne ujęcia do których możesz się długo przygotowywać, nie zależy ci np. na szybkiej regulacji aparatu we wszystkich pozycjach, do czego najlepiej nadaje się głowica kulowa,
to ten element możesz od razu skreślić
piszesz o lekkiej i krótkiej konstrukcji więc chyba chcesz go nosić np w plecaku,
do celów turystycznych kupiłbym coś taniego, co jednak pozwala w miarę pewnie przymocować i wyregulować "na oko" aparat we wszystkich położeniach, oraz zapewni całej konstrukcji minimum stabilności
statyw generalnie powinien być dość masywny, by dać stabilne podparcie dla aparatu i "wybierać" drgania, to właściwie wyklucza konstrukcje "turystyczne", ale jeżeli będziesz używał statywu okazjonalnie podczas zwiedzania jakichś wnętrz lub fotografując np wodospad Siklawa, to szkoda pakować kasy na porządny statyw, który będzie bardziej kulą u nogi niż pożytecznym narzędziem
jeżeli chcesz natomiast korzystać często ze statywu, mieć pewność dokładności regulacji aparatu w każdej pozycji, lub po prostu móc pochwalić się z jego posiadania w stopce na forum, kup to co mają koledzy
NIE KUPUJ STATYWU NA ALLEGRO
pojedź na giełdę foto, lub do sklepu, załóż na statyw aparat i zobacz, czy w każdym położeniu jesteś w stanie w miarę sprawnie i bez frustracji go ustawić, na zdjęciu może to wyglądać bezproblemowo, ale diabeł tkwi w szczegółach i warto sprawdzić wszystko namacalnie
ja mam dwa statywy,
jeden za 110 zł który zapewnia mi wysokie osadzenie aparatu prawie na wysokości oczu, jest masywny, ma kulową głowicę i robię nim zdjęcia "studyjne" oraz zabieram na typowe plenery foto
drugi za 80 zl ma max wys. 135 cm i służy jako element zestawu wycieczkowego
oba służą mi wspaniale i niczego lepszego nigdy nie potrzebowałem :wink:20Dset
maj łeb...Komentarz
-
-
"no name"???Zamieszczone przez ShadowTytus a jakiej firmy jeśli można wiedzieć kupiłeś te statywy ?
duży zaczyna się na "V" na pewno, ale dalej nie pamiętam, bo kółko z nazwą ze statywu odpadło czas jakiś temu
, a pudełko zostało w Wawie jak się przeprowadzałem
mały jest zdecydowanie "no name", kupiony w Stodole u facetów, którzy handlują także filtrami i torbami przed wejściem na główną salę...
no i pamiętaj, by nawet ten mały statyw miał wyjmowaną stopkę :wink:
[ Dodano: 16 Wrzesień 2004 ]
[quote="muflon"]a dla mnie to snobizm, bez obrazyZamieszczone przez ShadowJa też chciałem kupić "coś trochę lepszego za 300-400PLN" ale przemówił do mnie argument, że to naprawdę sknerstwo stawiać sprzęt za kilka(naście) tysięcy PLN na najtańszym dostępnym statywie. Poczekaj, dozbieraj... przynajmniej na Sherpę.
20Dset
maj łeb...Komentarz
-
Zgadzam się ze wszystkimi opiniami częściowo tylko poza Tytusem ... głównym zadaniem statywu jest absolutne unieruchomienie aparatu i "minimum stabilności" to znacznie za mało ... niestety żaden statyw, który przeszedł przez moje dłonie, w cenie poniżej 400 - 500 zł nie spełnia tego warunku ... pozostałe, czyli: waga, wysokość, rodzaj głowicy, wielkość, etc. to tylko drugorzędne parametry, które owszem są ważne ale nie decydujące ...Komentarz
-
na górskiej wycieczce statyw ma za zadanie zapewnić "minimum stabilności" potrzebne do "cyknięcia zdjęcia", szybkiego spakowania go i ruszenia dalejZamieszczone przez TomaszQZgadzam się ze wszystkimi opiniami częściowo tylko poza Tytusem ... głównym zadaniem statywu jest absolutne unieruchomienie aparatu i "minimum stabilności" to znacznie za mało ... niestety żaden statyw, który przeszedł przez moje dłonie, w cenie poniżej 400 - 500 zł nie spełnia tego warunku ... pozostałe, czyli: waga, wysokość, rodzaj głowicy, wielkość, etc. to tylko drugorzędne parametry, które owszem są ważne ale nie decydujące ...
w studio lub robiąc zdjęcia wymagające wypoziomowania aparatu potrzebny jest profesjonalny sprzęt za ciężkie pieniądze
nie ma jednego statywu do wszystkich zastosowań
nie kupuję rzeczy na wyrost, bo pracując w finansach wpojono mi dość dawno, że pieniądz ma pływać a nie zalegać w stanie zamrożonym
można kupić wprawdzie mercedesa do jeżdżenia po chleb, achhh jak się będzie wtedy wygodnie jeździło po świeże bułeczki, tylko czy na pewno musimy odpalać 12 cylindrów po te bułeczki? ten smok na rozgrzewkę spali więcej paliwa, niż jest warte to pieczywo...
no comment...20Dset
maj łeb...Komentarz
-
Miałbyś rację, gdyby to chodziło o aparat za kilkaset, no powiedzmy max. 2kPLN. W przeciwnym wypadku, snobizmem chyba należy nazwać (nie bez racjiZamieszczone przez Tytusa dla mnie to snobizm, bez obrazy
) w ogóle sam fakt posiadania zestawu DSLR za prawie 10k.
[ Dodano: 16-09-2004, 22:49 ]
Akurat gdzie jak gdzie, ale w górach to to "minimum stabilności" jest dość wyśrubowane. Ja statyw zmieniłem po tym, jak nie byłem w stanie zrobić zdjęcia pięknego nocnego widoku Genewy z powodu wiatru - wcale nie jakiegoś strasznego. Statywem z podpisu w ten weekend robiłem zdjęcia na samym szczycie góry, przy wietrze chyba ponad 100km/h.Zamieszczone przez Tytusna górskiej wycieczce statyw ma za zadanie zapewnić "minimum stabilności" potrzebne do "cyknięcia zdjęcia", szybkiego spakowania go i ruszenia dalej
Co jednak nie znaczy że najlepszy do tego zadania będzie trabantZamieszczone przez Tytusmożna kupić wprawdzie mercedesa do jeżdżenia po chleb, achhh jak się będzie wtedy wygodnie jeździło po świeże bułeczki, tylko czy na pewno musimy odpalać 12 cylindrów po te bułeczki? ten smok na rozgrzewkę spali więcej paliwa, niż jest warte to pieczywo...
Komentarz
-
jeżeli 10d używa się wyłącznie do "cykania widoczków i rodziny" to przy obnoszeniu się jego posiadaniem jest to snobizmZamieszczone przez muflonMiałbyś rację, gdyby to chodziło o aparat za kilkaset, no powiedzmy max. 2kPLN. W przeciwnym wypadku, snobizmem chyba należy nazwać (nie bez racjiZamieszczone przez Tytusa dla mnie to snobizm, bez obrazy
) w ogóle sam fakt posiadania zestawu DSLR za prawie 10k.
[ Dodano: 16-09-2004, 22:49 ]
Akurat gdzie jak gdzie, ale w górach to to "minimum stabilności" jest dość wyśrubowane. Ja statyw zmieniłem po tym, jak nie byłem w stanie zrobić zdjęcia pięknego nocnego widoku Genewy z powodu wiatru - wcale nie jakiegoś strasznego. Statywem z podpisu w ten weekend robiłem zdjęcia na samym szczycie góry, przy wietrze chyba ponad 100km/h.Zamieszczone przez Tytusna górskiej wycieczce statyw ma za zadanie zapewnić "minimum stabilności" potrzebne do "cyknięcia zdjęcia", szybkiego spakowania go i ruszenia dalej
Co jednak nie znaczy że najlepszy do tego zadania będzie trabantZamieszczone przez Tytusmożna kupić wprawdzie mercedesa do jeżdżenia po chleb, achhh jak się będzie wtedy wygodnie jeździło po świeże bułeczki, tylko czy na pewno musimy odpalać 12 cylindrów po te bułeczki? ten smok na rozgrzewkę spali więcej paliwa, niż jest warte to pieczywo...
zależy kto co lubi, dużego statywu w góry nie biorę, bo jest na to za duży
masochistą i fanatykiem fotografii za wszelką cene nie jestem
trabant, cóż, to raczej przerysowanie w drugą stronę, prawda jek zwykle leży po środku :wink:20Dset
maj łeb...Komentarz
-
Tytusie nie ma prawdy leżącej po środku.Zamieszczone przez Tytuscóż, to raczej przerysowanie w drugą stronę, prawda jek zwykle leży po środku :wink:
każdy ma swoją prawdę. Tak jak jeden uwielbia Coca-Colę a drugi jej nienawidzi. Czy to oznacza że prawda o Coca-Coli jest gdzieś po środku dla mnie oraz, że ten środek określa stopień uwielbienia tego napoju dla innych?
wyznaję zasadę, że jak coś robię to robię - jak nie to stado esesmanów nie jest mnie w stanie do niczego zmusić ... podobnie jest z kupowaniem rzeczy, które mają spełniać jakąś funkcję ... statyw ma być stabilny w kazdych warunkach w których go będę używał AMEN ... jeśli nie to nie spełnia warunków stawianych statywowi i nie wchodzi w zakres mojego zainteresowania ...
podobnie jest np. z papierem toaletowym ... ma mi nie drapać zwieracza, ładnie ściągać masę kałową i nie przepuszczać jej w stronę paluszków AMEN ... każdy inny papier toaletowy, bez względu na przepływy kapitału i jego zamrażanie mnie nie interesuje ... nie wydam 1 grosza na coś co skutecznie umożliwi mi podcieranie się gołą reką ... nie wiem jak do takiej kwestii podchodzą finansiści ... je jednak jestem za biedny by wyrzucać pieniądze na rzeczy nieużyteczne i zbyt cywilizowany by wydłubywać kał z pod paznokci ...Komentarz
-
Tu zaprotestujęZamieszczone przez TomaszQkażdy ma swoją prawdę. Tak jak jeden uwielbia Coca-Colę a drugi jej nienawidzi. Czy to oznacza że prawda o Coca-Coli jest gdzieś po środku dla mnie oraz, że ten środek określa stopień uwielbienia tego napoju dla innych?
O ile ogólnie uważam tego typu napoje za mocno śmieciowate i w zasadzie staram się w ogóle nie kupować, to czasami jak mi coś odbije (albo w sklepie akurat nie ma nic zimnego
), to wypijam sobie butelkę - i nie narzekam 
Nie statyw, tylko statyw+aparat+obiektyw. To zasadnicza różnica, bo w zależności od #2 i #3 może oznaczać zupełnie inne #1Zamieszczone przez TomaszQstatyw ma być stabilny w kazdych warunkach w których go będę używał AMEN ... jeśli nie to nie spełnia warunków stawianych statywowi i nie wchodzi w zakres mojego zainteresowania ...
Komentarz
-
hehehehheeheee ... czyli dla nas prawda o Coca Coli jest zbliżonaZamieszczone przez muflonTu zaprotestuję
O ile ogólnie uważam tego typu napoje za mocno śmieciowate i w zasadzie staram się w ogóle nie kupować, to czasami jak mi coś odbije (albo w sklepie akurat nie ma nic zimnego
), to wypijam sobie butelkę - i nie narzekam 
Kurcze zabrakło precyzji w mojej wypowiedzi :wink:Zamieszczone przez TomaszQNie statyw, tylko statyw+aparat+obiektyw. To zasadnicza różnica, bo w zależności od #2 i #3 może oznaczać zupełnie inne #1
Komentarz
Komentarz