Dyskusje o bezsensownych filtrach - zweryfikowane:)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • CYNIG
    Uzależniony
    • 2005
    • 694

    #1

    Dyskusje o bezsensownych filtrach - zweryfikowane:)

    Dzisiejszym rankiem wybralem sie na odwiedziny rezerwatu "Kobyle Wislisko". Chodzac po zamarznietej tafli starorzecza w jednym momencie znalazlem sie w wodzie - lod sie pieknie zalamal. Zatrzymalem sie na plecaku, i w sumie mokry bylem tylko do pasa ale wazniejsze, w trakcie zdarzenia nioslem sobie aparat podpiety do statywu. Jak sie okazalo szczesliwoe mialem zalozona oslone p.sloneczna i filtr UV. Dzieki temu uderzenie zestawu o lod zostalo zamortyzowane przez plastik oslony a sniezno-blotna breja zatrzymala sie na filtrze a nie na soczewce!!!

    Dla mnie juz jest pewne na 100%, moze i filtry nieco psuja obraz, jednak ja bede mial je zalozone ZAWSZE.
    Ostatnio edytowany przez CYNIG; 1054.
    https://500px.com/tkasiak/galleries
  • muflon
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 6763

    #2
    Dobre Może z filtrami to trochę jak z robieniem backupu: ludzie dzielą się na tych, co używają i tych, co będą używać ;-)
    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

    Komentarz

    • Raff
      Uzależniony
      • 2005
      • 778

      #3
      No proszę, ja też zazwyczaj używam UVki (ale dobrej), choć ostatnio jedną sprzedałem (ale średnią). Przezorny zawsze ubezbieczony, nie ma co Swoją drogą taka kąpiel nieprzyjemna sprawa...

      Komentarz

      • CYNIG
        Uzależniony
        • 2005
        • 694

        #4
        Zamieszczone przez Raff
        ...Swoją drogą taka kąpiel nieprzyjemna sprawa...
        Sama kapiel to male piwo praktycznie nie czuc zamoczenia (adrenalina dziala), ale ten powrot przez las a potem jazda w samochodzie hmmm ma cos w sobie Smrod bagienno-mulowy, zimno jak jasny gwint i wszystko upaprane na czarno
        https://500px.com/tkasiak/galleries

        Komentarz

        • Routlaw
          Uzależniony
          • 2005
          • 983

          #5
          Zamieszczone przez CYNIG
          Sama kapiel to male piwo praktycznie nie czuc zamoczenia (adrenalina dziala), ale ten powrot przez las a potem jazda w samochodzie hmmm ma cos w sobie Smrod bagienno-mulowy, zimno jak jasny gwint i wszystko upaprane na czarno
          Ja na Twoim miejscu bym sie cieszył że zatrzymałes się na plecaku i że woda nie była głęboka bo mogłoby się tragicznie skończyć...
          14, 24, 50, 85, 135, 70-200

          BLOG

          Komentarz

          • CYNIG
            Uzależniony
            • 2005
            • 694

            #6
            Zamieszczone przez Routlaw
            Ja na Twoim miejscu bym sie cieszył że zatrzymałes się na plecaku i że woda nie była głęboka bo mogłoby się tragicznie skończyć...
            Nie wiem jak byla gleboka bo nie siegnalem dna, natomiast mam wypracowane procedury przy chodzeniu w miejscach niepewnych (duzo fotografuje na bagnach i w olsach). ZAWSZE idziemy w minimum dwie osoby i dodatkowo w trakcie przemarszu ZAWSZE statyw mam rozlozony i trzymam poziomo przed soba. Na bagnie juz zadzialalo. Dodatkowo wbrew pozorom nawet dopakowany plecak foto (ProTrakker) ma dodatnia plywalnosc i stanowi doskonaly plywak (przynajmniej przez jakis czas.
            https://500px.com/tkasiak/galleries

            Komentarz

            • Routlaw
              Uzależniony
              • 2005
              • 983

              #7
              Zamieszczone przez CYNIG
              Nie wiem jak byla gleboka bo nie siegnalem dna, natomiast mam wypracowane procedury przy chodzeniu w miejscach niepewnych (duzo fotografuje na bagnach i w olsach). ZAWSZE idziemy w minimum dwie osoby i dodatkowo w trakcie przemarszu ZAWSZE statyw mam rozlozony i trzymam poziomo przed soba. Na bagnie juz zadzialalo. Dodatkowo wbrew pozorom nawet dopakowany plecak foto (ProTrakker) ma dodatnia plywalnosc i stanowi doskonaly plywak (przynajmniej przez jakis czas.
              No to dobrze że sie zabezpieczacie.. Adrenalina musi rozgrzewać.. Ja bym miał jednak stracha przy chodzeniu po lodzie...
              14, 24, 50, 85, 135, 70-200

              BLOG

              Komentarz

              • Raff
                Uzależniony
                • 2005
                • 778

                #8
                No qrde - "foto-enduro" Może kiedyś spróbuję i ja. Faktycznie samemu to nie ma co się zapuszczać w bagnisty las.

                Komentarz

                • chomsky
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 485

                  #9
                  Kiedys fotografowalem " obrzedy" weselne bogate w naszych stronach.
                  W trakcie tancow obrzedowych, dojono kozy a z niektorymi tanczono. W trakcie tancow ktos chlusnal kozim mlekiem prosto w obiektyw. Fitr ( rozkrecalny) ocalil szklo, szybko go zdjalem a pozniej umylem.
                  Takich ( mniej spektakularnych) zdarzen mialem kilka. Chwale sobie filtry!
                  Czesc.Ch.
                  Analog ma "dusze".

                  Komentarz

                  • CYNIG
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 694

                    #10
                    tak przy okazji jedno ze zdjec z dzisiaj


                    tytlu mowi sam za siebie
                    https://500px.com/tkasiak/galleries

                    Komentarz

                    • Jac
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 4813

                      #11
                      Oj no musze sie niezgodzic troche co do tych filtrow, sa sytuacje lkiedy przewidujemy zagrozenie i wtedy warto miec filtr zalozony, a sa sytuacje kiedy nie ma takiego zagrozenia albo prawdopodobienstwo jego wystapienia jest rowne wygranej w totka, wtedy nie zakladamy takiego filtra 'ochronnego' bo i po co ;-)
                      Instagram

                      Komentarz

                      • Tomasz1972
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 3042

                        #12
                        Przez ostatnie lata korzystałem z filtrów UV założonych na szkiełko , jednak po przemyśleniach , czytaniu postów itd postanowiłem je zdjąć . Jeżeli przez rok , dwa nie zarysowałem filtra to myślę że szkła też nie zarysuję . Zawsze mam założoną osłonę przeciwsłoneczną , a przy wkładaniu słoika do torby zakładam dekielek .

                        Komentarz

                        • Diego
                          Początki nałogu
                          • 2004
                          • 251

                          #13
                          Ja spacerowałem sobie ostatnio po jeziorze Żywieckim; bardzo fajne klimaty, lód pracuje, pęka z sporym hukiem a gdzieś tak na środku tafli siedzą maniacy-rybacy nad przeręblami. I w spokoju pocieszają się piwskiem
                          http://www.pbase.com/castillion/image/57716765 Ale uvki nie miałem

                          Komentarz

                          • Tomasz1972
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 3042

                            #14
                            Zamieszczone przez Diego
                            Ja spacerowałem sobie ostatnio po jeziorze Żywieckim; bardzo fajne klimaty, lód pracuje, pęka z sporym hukiem a gdzieś tak na środku tafli siedzą maniacy-rybacy nad przeręblami. I w spokoju pocieszają się piwskiem
                            http://www.pbase.com/castillion/image/57716765 Ale uvki nie miałem
                            Lodzio fajny A ci maniacy to chyba wędkarze a nie rybacy ?

                            Komentarz

                            • Diego
                              Początki nałogu
                              • 2004
                              • 251

                              #15
                              Zamieszczone przez Tomasz1972
                              Lodzio fajny A ci maniacy to chyba wędkarze a nie rybacy ?
                              dzięki;
                              nie rymowalo mi-się

                              Komentarz

                              Pracuję...