Noszenie szkieł

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Rudi
    Bywalec
    • 2004
    • 241

    #1

    Noszenie szkieł

    Ostatnio zacząłem się zastanawiać czy sposób w jaki noszę obiektywy w torbie jest prawidłowy. Czy noszenie obiektówów przednią soczewką do dołu (obiektyw stoi na tej soczewce) nie wpływa na jego zużycie? Aha aparat nie jest przypięty do obiektywu.
    Dzięki i pozdrawiam
    Rudi
  • muflon
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 6763

    #2
    Re: Noszenie szkieł

    Zamieszczone przez Rudi
    Ostatnio zacząłem się zastanawiać czy sposób w jaki noszę obiektywy w torbie jest prawidłowy. Czy noszenie obiektówów przednią soczewką do dołu (obiektyw stoi na tej soczewce) nie wpływa na jego zużycie?
    No raczej nie... Zdecydowanie powinieneś zakładać dekielek
    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

    Komentarz

    • Rudi
      Bywalec
      • 2004
      • 241

      #3
      No raczej nie... Zdecydowanie powinieneś zakładać dekielek
      Dekielki mam zawsze założone (nawet jak fotografuje )
      bardziej mi się rozchodzi czy to w jakiej pozycji znajduje się obiektyw powoduje jego zużycie.

      Komentarz

      • muflon
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 6763

        #4
        Zamieszczone przez Rudi
        No raczej nie... Zdecydowanie powinieneś zakładać dekielek
        Dekielki mam zawsze założone (nawet jak fotografuje )
        bardziej mi się rozchodzi czy to w jakiej pozycji znajduje się obiektyw powoduje jego zużycie.
        No, hmm, to nie wynikało z Twojego postu, a nigdy nic nie wiadomo
        A tak serio, to IMHO zdecydowanie nie powinno mieć wpływu. No może teoretycznie, gdy masz jakiś bardziej zakręcony mechanicznie obiektyw (IS)... ale też nie sądzę.
        zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Zamieszczone przez Rudi
          bardziej mi się rozchodzi czy to w jakiej pozycji znajduje się obiektyw powoduje jego zużycie.
          Ja nosze dowolnie... ale ciekawa teze wysnules , tyle ze nie mam zadnego pomyslu czym moglbys ja poprzec... skoro dekielki sa, grawitacja dziala tak samo... obiektyw sie zuzywa przez podpinanie go, krecenie nim, zabrudzenia, ale raczej nie od pozycji.

          Komentarz

          • Rudi
            Bywalec
            • 2004
            • 241

            #6
            Ja nosze dowolnie... ale ciekawa teze wysnules , tyle ze nie mam zadnego pomyslu czym moglbys ja poprzec...
            Nie do końca. W jednym z numerów Foto- dział porady, było zamieszczone pytanie czy noszenie obiektywu z podpiętym body, obiektywem do dołu powoduje jego szybsze zużycie. W odpowiedzi było napisane że POWODUJE jeśli obiektyw nie wisi w powietrzu, a opiera się na przedniej soczewce, więc zacząłem się zastanawiać czy obiektyw bez podpiętego body także się szybciej zużywa, w zależności jak go nosimy. Bo przecież szkoda jak coś na co wydajemy dużo pieniędzy niepotrzebnie się niszczy.

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Zamieszczone przez Rudi
              jeśli obiektyw nie wisi w powietrzu, a opiera się na przedniej soczewce.
              No wlasnie... soczewce a nie dekielku
              (malo precyzyjna porada IMHO)

              Komentarz

              • Rudi
                Bywalec
                • 2004
                • 241

                #8
                No wlasnie... soczewce a nie dekielku
                (malo precyzyjna porada IMHO)
                Może mało sprecyzowałem. naturalnie że na soczewce jest dekielek.

                tyle ze nie mam zadnego pomyslu czym moglbys ja poprzec
                A mój post miał Ci uzmysłowić że jednak są czynniki które powodują zużywanie.

                Pytanie:
                "Nurtuje mnie jeszcze jeden problem, mianowicie: w katalogu Lowepro widziałem, że wszystkie lustrzanki w torbach wkładane są obiektywem do dołu!!! Czy nie wydaje się Panu, iż takie położenie może być ze szkodą dla obiektywu (przenoszenie rozmaitych obciążeń i wstrząsów)?"

                Odpowiedź:
                "Uważam, że przechowywanie w torbie aparatu z obiektywem do dołu ma sens tylko wtedy, gdy obiektyw „wisi w powietrzu” i nie opiera się o dno torby. W przeciwnym przypadku – ma Pan tu rację – obiektyw będzie się zużywał mechanicznie. Lepiej jest gdy aparat stoi i obiektyw jest tylko podtrzymywany przez odpowiednio ukształtowaną przegródkę w torbie."

                Pozdrawiam
                Rudi

                Komentarz

                • Krzychu
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 3611

                  #9
                  Zamieszczone przez Rudi

                  Odpowiedź:
                  "Uważam, że przechowywanie w torbie aparatu z obiektywem do dołu ma sens tylko wtedy, gdy obiektyw „wisi w powietrzu” i nie opiera się o dno torby. W przeciwnym przypadku – ma Pan tu rację – obiektyw będzie się zużywał mechanicznie. Lepiej jest gdy aparat stoi i obiektyw jest tylko podtrzymywany przez odpowiednio ukształtowaną przegródkę w torbie."

                  Pozdrawiam
                  Rudi
                  Jeżeli szkło bez IF i nie przełączone w MF będzie "stało" na przednim członie to faktycznie można sobie wyobrazić że w jakimś sensie będzie się zużywać...
                  Pozdrowienia,
                  KZ
                  KZ Aviation Photography

                  Komentarz

                  • krecio
                    Początki nałogu
                    • 2004
                    • 470

                    #10
                    Panowie!
                    Problem noszenia body z podpietym szkielkiem w opisanej powyzej sytuacji dotyczy przedewszystkim mozliwosci zuzycia sie czesci mechanicznych polaczenia obiektywu z aparatem. Cytowane porady o uniakniu noszenia aparatu z "wiszacym" obiektywem wyraznie na to wskazuja. Zwykla logika + fizyka. Jak cos wisi to w przpadku ruchu zaczyna pracowac. Rzecz nie w zuzyciu soczewek tylko samego mocowania (bagnet), styki itp. Tak mysle.
                    Pozdr.
                    krecio
                    pozdr.
                    krecio

                    5D + 5D Mk III

                    Komentarz

                    • Rudi
                      Bywalec
                      • 2004
                      • 241

                      #11
                      Krecio, chyba coś pomyliłeś bo w artykule jest napisane że lepiej niech wisi niż stoi.
                      Pozdrawiam
                      Rudi

                      Komentarz

                      • krecio
                        Początki nałogu
                        • 2004
                        • 470

                        #12
                        Przeczytaj jeszcze raz tekst, ktory zacytowales. A ja sprecyzuje swoja wypowiedz - jesli cos wisi (umieszczone jest w pozycji obiektywem do dołu) i ma szanse dodatkowo się przemieszczac to po prostu bagnet obiektywu działa na gnazdo w body. Powstaje tarcie i inne zjawiska mogace mieć wpływ na zuzycie różnych elementow. Dla mnie to logiczne i tak rozumiem tekst zacytowany przez Ciebie.
                        pozdr.
                        krecio
                        pozdr.
                        krecio

                        5D + 5D Mk III

                        Komentarz

                        • Rudi
                          Bywalec
                          • 2004
                          • 241

                          #13
                          Tak tylko w tekscie jest napisane, że przenoszenie ma ma tylko sens jeśli obiektyw wisi na body, a nie gdy body opiera się na stojącym obiektywie. Kwestie przemieszczania możemy chyba pominąć, bo zakładamy że body jest dobrze i względnie ciasno ulkowane.
                          Bo jeśli nie jest to zgodzę się z Tobą- wszelakie odbicia i huśtania będą niekorzystnie wpływały na stan techniczny.

                          Komentarz

                          • krecio
                            Początki nałogu
                            • 2004
                            • 470

                            #14
                            No i wlasnie tylko o to mi chodzilo.
                            pozdr.
                            krecio
                            pozdr.
                            krecio

                            5D + 5D Mk III

                            Komentarz

                            • maku
                              Uzależniony
                              • 2004
                              • 563

                              #15
                              Może to coś jeszcze doda do tej dyskusji. (Wycięte ze strony Lowepro):
                              Travel camera bodies should be disconnected from extreme telephoto lenses during travel to prevent the weight and mass of these lenses causing damage to the camera.

                              Myślę, że daje to trochę do myślenia. Moim zdaniem lepiej jest, gdy obiektyw opiera się o dno torby–plecaka (zwłaszcza, gdy jest ciężki). Taki układ jest na pewno stabilniejszy.

                              Można by jeszcze rozgraniczyć czy mówimy o obiektywach z wewnętrznym ogniskowaniem czy o takich, które ogniskują zmieniając swoją długość. W przypadku pierwszych nie widzę najmniejszego zagrożenia dla samego obiektywu. Ucierpieć może jedynie połączenie body-obiektyw. W drugim przypadku bardziej istotne wydaje mi się by sprzęt był spakowany możliwie sztywno bez luzu. Tak by uniemożliwić a i nie wymuszać na części ruchomej obiektywu zbędne ruchy (obiektyw jest chyba jednak przystosowany do manipulacji tą częścią za pomocą pierścienia „zoom” niż wymuszania ruchu przez push-pull.

                              Inna sprawa to obiektywy które „kręcą mordą” i o te właśnie obawiałbym się najbardziej. Żadnego takiego nie posiadam i szczerze mówiąc to sam nie wiem co dla nich najlepsze. Ale tak sobie myślę, że mogą być właśnie tymi najbardziej wrażliwymi na transport w „pionowych” warunkach i chyba raczej dekielek nie powinien mieć styczności z podłożem.

                              Komentarz

                              Pracuję...