Canon, Sony czy może coś innego...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Zielony
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2928

    #1

    Canon, Sony czy może coś innego...

    Znajomy chce zapodać sobie aparacik. Ciągle marudzi o Soniaczu DSC S60 czy też nowszym DSC S600. Zakup z wszystkim tj. aparat, karta, aku, etui ma się zamknąć w kwocie 1000zł.

    Ja przekonuję go do Canona. Mam na myśli np. A520, który w tym przedziale cenowym wydaje się być GICIOR.
    Własnie taki zestaw kupowałem dla brata i z 'wszystkim' wyszło to jakieś niecałe 1000zł.

    Co sądzicie?? Dać mu spokój i niech sobie zapoda... SONEGO, czy jednak dalej coś innego mu podsuwać.

    PS. Upiera się niby przy tym, że w Canonie filmików nie można nagrywać powyżej 30sek. Jak to wygląda w Sony? Bo może jest tak samo??

    Pytam, bo może z was ktoś ma takowe i bardziej siedzi w temacie kompaktów - bo ja kompletnie nie (a pozatym za dużo analizowania )
    sigpic


  • kami74
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1492

    #2
    No ja akurat uważam ten konkretny model Canona czyli a520 za nieudany. Kumpel ma i nie wiem może ma walniety egzemplarz ale fotki wychodzą słabiutkie. Już a510 w moim odczuciu daje lepsze obrazy. Ale to tylko moja opinia.
    Ps Aha Sony słyną z wypluwania "ładnych" obrazków prosto z aparatu
    5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
    MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

    później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..

    Komentarz

    Pracuję...