Pomagamy / NIE pomagamy FUNDACJOM charytatywnym.?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • b'Art
    Początki nałogu
    • 2005
    • 370

    #1

    Pomagamy / NIE pomagamy FUNDACJOM charytatywnym.?

    Witajcie.
    Proszę Was o wypowiedź na ważki temat. Coraz częściej pojawiają się zbiórki, akcje, koncerty, aukcje charytatywne, fundacje mają coraz lepszy PR. Jestem w rozterce, zaśmiecać forum postami typu "pomóżmy bo..." czy nie? Jasne jest , że są fundacje lepsze i mniej lepsze, jedne trafiają do mających dzieci, inne do starszych itp. jedne warte są poparcia (IMO) inne nie.

    Konsultowałem wątek z trzema Najważniejszymi na CB (z czego Jeden Szczególnie Ważny ) i zdania uczonych są podzielone. (BTW dzięki za opinię Panowie)

    Post urodził się więc po tej krótkiej wymianie PM'ów.

    Pytam, bo są ludzie którym możemy pomóc, niewiele trzeba, czasami klikniecie w jakąś stronę, świadoma decyzja o 1% podatku, itp. To pomaga czasami zastanowić się nad losem innych.
    Niektórzy powiedzą ALE TO JEST FORUM CB!!!!!!!!! a nie Sierotki Marysi... i też będą mieli rację.

    Ja wolę jednak czasami nie zabrać głosu w dyskusji a przeczytać, niż nie mieć szansy przeczytać.

    Co więc robimy? TAK czy NIE

    Jeśli TAK to komu, jak, dlaczego, w jaki sposób?
    Na żywioł? Wtedy będziemy mieli posty typu "pomóżmy ubogiemu b'Art'owi bo zbiera na L-kę a co uzbiera to przepija i taki nieszczęśliwy jest gość konto nr..."...

    Czy konsultacja przed wysłaniem nowego wątku (jeśli tak to z kim?). Rada starszych?

    Jest nas na forum dużo, więc dużo możemy, ale można też siedzieć i milczeć, a mnie korci czasami żeby zrobic coś przeciwko, gałgaństwu, znieczulicy i tumiwisizmowi.

    Any ideas? Zaoraszam do dyskusji.
    Ostatnio edytowany przez b'Art; 1617.
    _______________________________________________
    taaaaa... Fed, Zorka 5, Zuch Digital, Smena 16:9 ha!
  • muflon
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 6763

    #2
    b'Art, przyczyniasz się do zachowania równowagi w przyrodzie Bo po serii ankiet "od czapki" w miejscu w którym powinna być - jej nie ma

    Ja byłem jednym z "trzech", zatem moje zdanie znasz - generalnie na nie (zaliczam się do grupy, którą w skrócie opisałeś jako Niektórzy powiedzą ALE TO JEST FORUM CB!!!!!!!!! a nie Sierotki Marysi... i też będą mieli rację. Aczkolwiek miałoby to może sens, gdyby zrobić takie posty w jakimś miejscu moderowanym, tak jak Szkoła, gdzie byłaby konieczna akceptacja posta (i po apelu nie rozwija się pyskówka między zwolennikami różnych poglądów politycznych ;-)). Może Ogłoszenia/Inne?
    zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

    Komentarz

    • kocis
      Początki nałogu
      • 2005
      • 472

      #3
      Może moja opinia będzie drastyczna, ale w tym temacie chcę ją umieścić. Z racji prowadzonej działalności (mam duże obroty i reklamuję się w ogólnopolskich mediach) jestem zasypywany prośbami o pomoc. Jest to skala bardzo wielka, kilka próśb tygodniowo. W tej ilości natknąłem się na duży odsetek naciągaczy! Między innymi z tego powodu ignoruję wszelkie takie formy. Postanowiłem wspierać kilka znanych mi przedsięwzięć chartyatywnych i robię to regularnie. Jest to wartość ~5% dochodu mojej firmy. I bardzo niewielką część odliczam od podatku. Po prostu są to pieniądze przekazywane do ręki osoby której ufam. Nie jestem w stanie sprawdzić wszystkich próśb, tym bardziej nie jestem w stanie wspierać wszystkich potrzebujących. Wspieram tych co znam i chcę wspierać. Nie wspieram natomiast inicjatyw ludzi i organizacji, które budują sobie wizerunek za cudze pieniądze.

      Z mojego punku widzenia umieszczanie takich inicjatyw na CB to zły pomysł. Przychylam się do poglądu, że jest to forum poświęcone czemu innemu. Jeśli natomiast ktoś pomyśli, że w tym środowisku jest sporo kasy do wzięcia, bo przecież ludzie kupują taką masę koszmarnie drogiego sprzętu sprzętu, to niech sam coś wyłoży. I nie chwali się tym na prawo i lewo. I niech nie terroryzuje innych swoimi pomysłami. Bo w większości podłożem do charytatywności jest poczucie winy z tytułu, że ja mam trochę lepiej. Więc parę złoty, trochę szumu wokół na jakiś czas uspokaja. Natomiast większość np domów dziecka potrzebuje systematycznego wsparcie. Tam nie ma fanfar , medali, i zadym medialnych.

      Róbmy swoje i nie narzucajmy swoich pomysłów innym. To podstawa.
      300D; 17-40/4L; 24-105/4L; 70-200/4L; 430EX

      Komentarz

      • b'Art
        Początki nałogu
        • 2005
        • 370

        #4
        Kocis. Dzięki za odpowiedź. Nie chodzi mi o nabijanie kabzy maniakom, bądź złodziejom, tylko o pomoc tym którzy tego potrzebują. Świetnie, że Ty sam pomagasz, oby więcej takich ludzi.

        Nikogo nie mam zamiaru terroryzować, tylko pomóc tym o których większość nie chce pamiętać, w poście typu "wejdźcie na www.cośtam.pl osądźcie i zastanówcie się. Poza tym liczę na grono ludzi którym nie jest obojętne.

        Nie czuję się winny z tego powodu, że mam lepiej i mi się udało. Nic nie jest wieczne, jutro Ty i ja możemy potrzebować pomocy i to takiej, że nawet przeznaczając 50% zysku dowolnej firmy będzie to za mało. Stąd mój pierwszy post. Propagując pewne postawy, można kilku osobom otworzyć oczy i o to mi chodzi.
        _______________________________________________
        taaaaa... Fed, Zorka 5, Zuch Digital, Smena 16:9 ha!

        Komentarz

        • mruczek
          Bywalec
          • 2005
          • 240

          #5
          Tak naprawdę Ci, co potrzebują pomocy, stoją w cieniu. Nie chcą pokazać innym, że coś jest nie tak jak powinno być. Ci, którzy stoją w kolejkach po wszelką pomoc, to w większości wypadków cwaniacy.

          Sam jestem sierotą, rodzice zmarli na raka 4 lata temu i pewnie też prędzej czy później umrę na to samo. Z pomocy generalnie mogę skorzystać, ale nie robię tego.
          Wstyd mi za tych wszystkich naciągaczy, co wykłócają się o swoję w MOPSach, Caritasie czy w dziekanatach... mam sporo znajomych na uczelni, którzy meldują się u swoich dziadków, sztucznie zaniżają dochody, fałszują papiery aby tylko dostać jakieś pieniadze. Wielu z nich stoi po 4godzin pod dziekanatem aby złożyć podanie jako pierwsi mając na sobie buty za 200-300zł, jeżdzą samochodami na uczelnie i takie tam...

          Ze wzgledu na swoją sytuację, ale i z powodu wiedzy empirycznej, NIGDY nie dam złotówki na jakąkolwiek akcję charytatywną.

          Czy to sprawiedliwe, że dla 60 ofiar w Katowicach organizuje się taką pomoc podczas gdy rocznie giną tysiące ludzi?

          Przecież pod koniec wakacji w Dąbrowie Górniczej zdeżył się autokar wiozący dzieci z akwaparku z ciężarówką. Wielu z nich zginęło w wielkich mekach. Mam znajomego strażaka, który uczestniczył w tej akcji. Opowiadał o dzieciach, które "nabiły" się na metalowe rurki z foteli. Wielu z nich nie przeżyło, reszta bedzie żyć z obrazami jak koledzy i koleżanki zginęły mając 6, może 8 lat.
          Słyszał ktoś z was o pomocy dla nich? O psychologach? o czym kolwiek?

          A co z tymi, co giną w wypadkach samochodowych?
          Czy cierpienie 6000 osób jest mniejsze niż spektakularna śmierć w hali MTK?

          Komentarz

          • b'Art
            Początki nałogu
            • 2005
            • 370

            #6
            Czy więc w związku z tym Mruczek, nie mamy pomagać innym? Nam nikt nie pomógł to my innym też nie? Koło się zamyka, ale może ja jakiś nadwrażliwy jestem, czepiam się. Chcę jednak robić to na przekór innym, wyciągnąć z cienia tych którzy tego potrzebują. Sprawiedliwości na świecie nie ma i nie będzie, zawsze bardziej opłakiwane są katastrofy medialne, bo je po prostu widać wszędzie, ale to nie powód moim zdaniem by nie pomóc i reszcie pokazać "gest Kozakiewicza"
            _______________________________________________
            taaaaa... Fed, Zorka 5, Zuch Digital, Smena 16:9 ha!

            Komentarz

            • muflon
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 6763

              #7
              Heh, ja też może mam skrzywienie podobne do Mruczka i pewnie dlatego nie jestem obiektywny. Bo o ile teraz w sumie udało mi się jakoś wyjść "na prostą" - to jeszcze nie zapomniałem czasów gdy mieszkałem z bratem i rodzicami w jednym pokoju, a do śniadania piło się wodę z cukrem, bo na herbatę nie było $$$. I nie przypominam sobie licznych fundacji spieszących z pomocą (a było to już po "rewolucji 89"). Także przyznaję, obiektywny nie jestem. :-|
              zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

              Komentarz

              • mruczek
                Bywalec
                • 2005
                • 240

                #8
                b'Art życzę Ci abyś mógł zawsze pomagać tylko tym co naprawdę potrzebują pomocy, a nie tym, którzy głośno krzyczą o nią.

                Chęci masz szczere, ale tak jak Muflon pisze, to raczej nie te forum...choć nigdy nie wiadomo...

                Komentarz

                • Michal-Czuba
                  Zablokowany
                  • 2005
                  • 356

                  #9
                  A zakładając, że chce się pomóc - jak odsiać tych naprawdę potrzebujących, choćby tego skromnego datku, a nie kolejnych naciągaczy?

                  Komentarz

                  • Tomasz Golinski
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 8623

                    #10
                    Podstawowa zasada: ignorować tych, którzy mają wielkie show w telewizji i spoty na okrągło
                    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                    Komentarz

                    • Michal-Czuba
                      Zablokowany
                      • 2005
                      • 356

                      #11
                      Takiej WOŚP nie biorę nawet pod uwagę (IMO). Nie chcę utrzymywać całego sztabu, chcę by moje $ trafiały bezpośrednio do potrzebujących Pff... Caritas? PCK?

                      Komentarz

                      • b'Art
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 370

                        #12
                        Fundacja Ewy Błaszczyk „Akogo?”, zajmuje się systemowym rozwiązywaniem problemów osób w śpiączce. Wybudowaliśmy Klinikę "Budzik" dla dzieci. Obecnie prowadzimy działania zmierzające do powstania kliniki „Budzik” dla dorosłych w Warszawie.

                        _______________________________________________
                        taaaaa... Fed, Zorka 5, Zuch Digital, Smena 16:9 ha!

                        Komentarz

                        • mruczek
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 240

                          #13
                          Zamieszczone przez Michal-Czuba
                          A zakładając, że chce się pomóc - jak odsiać tych naprawdę potrzebujących, choćby tego skromnego datku, a nie kolejnych naciągaczy?
                          Już czwarty rok uczę o się takich pytaniach bez odpowiedzi...

                          Zadam drugie,

                          Kto skontroluje tych, co wskazują potrzebujących pomocy?

                          Dlatego idę na skróty. Nie pomagam.Kropka.

                          Komentarz

                          • mmw
                            Dopiero zaczyna
                            • 2006
                            • 30

                            #14
                            Witam!

                            Jak wszyscy pewnie wiedzą możemy decydować o własnym 1% podatku należnego. I to jest chyba najlepsze rozwiązanie dot. pomocy.

                            http://opp.ms.gov.pl/ Pod tym adresem znajdziecie oficjalny wykaz wszystkich OPP, na które można przekazać ów 1%.
                            I każdy kto zechce pomóc znajdzie tu organizację, której warto przekazać 1%.

                            Dodam, że te pieniądze (1%) to kasa, która jest z budżetu państwa., a my o niej decydujemy!

                            Komentarz

                            Pracuję...