EOS 300D z lampą wbudowaną i zewnętrzną

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dvd2divx

    #1

    EOS 300D z lampą wbudowaną i zewnętrzną

    Czy to jest normalne, że aby uzyskać prawidłowe naświetlenie muszę prześwietlić zdjęcie o 1/3 i dodatkowo dać 1 i 1/3 na plus na lampie? I to wszystko jedno czy używam wbudowanej lampy czy zewnętrznej 380EX.
    Próby robiłem przy ISO 200 i 400, przy świetle zastanym (pokój w ciągu dnia) i w całkowitej ciemności. Przy takim ustawieniu zdjęcia są zupełnie dobrze naświetlone ale to wywołuje wątpliwości co do jakości pomiaru światła.
  • Vitez
    zło konieczne
    • 2004
    • 19804

    #2
    A czy jestes pewien ze wiesz jak dokladnie dziala pomiar swiatla blyskowego w trybie E-TTL ?

    Komentarz

    • Niedzwiedz
      Uzależniony
      • 2004
      • 578

      #3
      aa to cos nowego nigdy o tym nie slyszałem ???? powaznie

      Vitez a jak działa ? robi przebłysk mierzy i wysyla odpowiednia ilosc błysku do prawidlowego naswietlenia zdjecia
      www.mariuszspruch.pl - fotografie ślubne
      www.mariuszspruch.blogspot.com - fotoblog

      Komentarz

      • dvd2divx

        #4
        Jak działa E-TTL to ja co z grubsza wiem. Używam 380EX od 4 lat z EOSem 50E i nigdy nie miałem podobnego problemu. Raczej musiałem dawać kompensację in minus w szczególnych przypadkach.

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Zamieszczone przez Niedzwiedz
          Vitez a jak działa ? robi przebłysk mierzy i wysyla odpowiednia ilosc błysku do prawidlowego naswietlenia zdjecia
          No dobra, to bedziemy drazyc dalej (a podrocze sie z wami leniuszki antygooglowe ) - a czy wiesz dokladnie gdzie mierzy, w ktorym momencie i od czego ten pomiar zalezy?

          [ Dodano: Pią Wrz 10, 2004 11:28 pm ]
          Zamieszczone przez dvd2divx
          Jak działa E-TTL to ja co z grubsza wiem. Używam 380EX od 4 lat z EOSem 50E i nigdy nie miałem podobnego problemu. Raczej musiałem dawać kompensację in minus w szczególnych przypadkach.
          A w 50E tez uzywales E-TTL? Czy moze TTL albo A-TTL ktore nieco inaczej dzialaja? 300D ma tylko E-TTL i jakiekolwiek problemy z lampa : "niedoswietla mi" "przeswietla mi" do tej pory rozpoznane to zawsze wynikaly z nieznajomosci _dokladnej_ zasady dzialania E-TTL.


          Dla wyjatkowo leniwych podam przyklad: http://tinyurl.com/3t32f . Wiecej przykladow w google.pl i w groups.google.pl .

          Komentarz

          • Krzychu
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 3611

            #6
            Zamieszczone przez Vitez
            No dobra, to bedziemy drazyc dalej (a podrocze sie z wami leniuszki antygooglowe ) - a czy wiesz dokladnie gdzie mierzy, w ktorym momencie i od czego ten pomiar zalezy?
            Nie mów że Ty wiesz... Bo od czego zależy pomiar w E-TTL'u to generalnie wiedzą tylko goście z Canona...
            Tylko nie pisz tych historyjek o sprzężeniu z aktywnym punktem AF to z tego - dopóki nie zna się wagi pola pomiarowego w całkowitej ekspozycji - nic nie wynika...

            Zamieszczone przez Vitez
            A w 50E tez uzywales E-TTL? Czy moze TTL albo A-TTL ktore nieco inaczej dzialaja? 300D ma tylko E-TTL i
            Użyłbyś tak polecanych przez siebie samego wszystkim dookoła googli albo spojrzał w EOS flash FAQ to byś nie zadawał głupich pytań. EOS50 z 380 EX ma E-TTL.

            Zamieszczone przez Vitez
            Dla wyjatkowo leniwych podam przyklad: http://tinyurl.com/3t32f . Wiecej przykladow w google.pl i w groups.google.pl .
            O wlasnie...
            Pozdrowienia,
            KZ
            KZ Aviation Photography

            Komentarz

            • dvd2divx

              #7
              Wyjątkowo leniwy nie jestem i o FEL już dawno zdążyłem się dowiedzieć. I też robiłem próby. Może ze mnie **** nie fotograf ale wytłumaczcie mi dlaczego jeśli robię portret:
              1. ustawiam ostrość na oczy i naciskam FEL na twarzy bo ją chcę mieć prawidłowo naświetloną (w sumie jakbym nie nacisnął to też powinno być dobrze) - zdjęcie wychodzi niedoświetlone o około 1 1/3 EV
              2. ustawiam ostrość na oczy ale naciskam FEL mierząc światło ze sporo ciemniejszego tła i wtedy otrzymuję dobrze naświetloną twarz - i to mi się kupy nijak nie trzyma.

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #8
                Zamieszczone przez dvd2divx
                1. ustawiam ostrość na oczy i naciskam FEL na twarzy bo ją chcę mieć prawidłowo naświetloną (w sumie jakbym nie nacisnął to też powinno być dobrze) - zdjęcie wychodzi niedoświetlone o około 1 1/3 EV
                2. ustawiam ostrość na oczy ale naciskam FEL mierząc światło ze sporo ciemniejszego tła i wtedy otrzymuję dobrze naświetloną twarz - i to mi się kupy nijak nie trzyma.
                A to juz ciekawe... wyglada juz raczej na niezgranie albo uszkodzenie. Moze jakies przyklady z exifem?
                I odlegloscia od celu/akcesoriami/warunkami w ktorych bylo robione zdjecie itp...

                Komentarz

                • sal
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 1122

                  #9
                  Zamieszczone przez Vitez
                  A to juz ciekawe... wyglada juz raczej na niezgranie albo uszkodzenie. Moze jakies przyklady z exifem?
                  A ja nadal mam problemy z moimi kotami, skoro już jesteśmy przy temacie. Szczególnie w porze wieczorno-nocnej. Wychodzi na to, że powinniśmy mieć dwie jasne kotki, a nie 2 ciemne
                  Czasu nie mam, ale mam kompakt...

                  Komentarz

                  • JaW
                    Początki nałogu
                    • 2004
                    • 258

                    #10
                    Szkoda czasu na uzeranie sie z canonowym pomiarem swiatla... Olałem to po kilku dniach prob wyczajenia o co w tym chodzi, nie mam czasu ani ochoty na takie wnikanie w temat. Robie zdjecia w RAW, gdzie korekcja o 1 EV to przesuniecie suwaka, a w czasie robienia zdjec dbam tylko o jak najlepszy, prawidlowy histogram. I dziekuje canonowym "specom" ze nie skopali tego w druga strone, bo z przepaleniami juz nie byloby tak łatwo 8)
                    Pozdr - JaW
                    Moja galeria Fotojaw
                    Moje zdjęcia na plfoto
                    Kiedyś miałem: 300D, Canon 28-135 IS, Canon 100mm Macro USM, Canon 50mm f/1.8, 550EX

                    Komentarz

                    • Vitez
                      zło konieczne
                      • 2004
                      • 19804

                      #11
                      Zamieszczone przez sal
                      A ja nadal mam problemy z moimi kotami, skoro już jesteśmy przy temacie. Szczególnie w porze wieczorno-nocnej. Wychodzi na to, że powinniśmy mieć dwie jasne kotki, a nie 2 ciemne
                      Z ciemnymi kotami to robie tak: FEL na oczy, RAW i jakos wychodzi...

                      Komentarz

                      Pracuję...