View Full Version : Zakupy w FotoIt
Witam,
Mam zamiar zakupić korespondecyjnie (nie jestem z Warszawy) w Fotoit w Warszawie EF 70-200 L IS. Jak pewnie wiecie obiektyw nie jest tani, więc mam prośbę, a właściwie pytanie: Czy ktos u nich kupował tego typu szkła (L-ki) i czy zakupy były udane (jakoś towaru, serwis sprzedażowy itp). Będę wdzięczny za każda informację.
Dziękuję
Witam,
Mam zamiar zakupić korespondecyjnie (nie jestem z Warszawy) w Fotoit w Warszawie EF 70-200 L IS. Jak pewnie wiecie obiektyw nie jest tani, więc mam prośbę, a właściwie pytanie: Czy ktos u nich kupował tego typu szkła (L-ki) i czy zakupy były udane (jakoś towaru, serwis sprzedażowy itp). Będę wdzięczny za każda informację.
Dziękuję
Co prawda eLek u nich nie brałem, ale puszki, gripy i 85/1.8 owszem.
Panowie są OK. Można się dogadać co do ceny/terminów/faktur itd.
Mam jedno zastrzeżenie tylko. Trzeba ich pilnować, bo są mocno roztrzepani. A wszystko rozbija się o drobiazgi... a to brak wkładu na AA w gripie, a to markowy aku bez dekielka... takie głupotki, ale wkurzające.
Może niczego nie zgubią przy wysyłce 70-200IS ...
Za p13ka - polecam, kupowałem kilka puszek i szkiełek. Fakt, że zadyma tam taka iz mogą się zdarzyć pomyłki.
KuchateK 16-02-2006, 21:57 Fakt, że zadyma tam taka iz mogą się zdarzyć pomyłki.
...i dostaniesz najdrozsze w kraju 70-200 f/4 :D
...i dostaniesz najdrozsze w kraju 70-200 f/4 :D
Jest napisane "IS" to raczej chodzi o 2.8
Przy tej kwocie bym się nie zastanawiał
Wsiadam w samochód i jade po rurke osobiście
Il fuoco 16-02-2006, 23:13 Driver jak driver - pojechałby po szkło.
Gdybym ja kupował też bym pojechał osobiście - "chyba że" naprawdę niemiałbym czasu.
Brałem od nich już kilka L. Nie było z niczym problemów. Wymiany i zwroty też bez problemów.
Spokojnie można u nich brać "on line" bez potrzeby wizyty osobistej.
C41photocrew 18-02-2006, 11:52 ja:) canon 10D 20D i 350D:) bardzo bylem zadowolony!!
Niedawno brałem u nich 350D z gripem i kartą, faktycznie nieco zakręceni ,ale wszystko na czas, z fakturą i dostarczone bezproblemowo. Zamowiłem, a na drugi dzień już było, mimo ,że mieszkam na drugim końcu Polski. Polecam ten sklep.
Polecam, bo jak wyzej pisano goscie sa ok, a ceny baaaardzo ok.
brałem u nich 580ex jestem zadowolony z obsługi
a ceny baaaardzo ok.
Chyba zależy na co bo np na 350D to jest nie baaaaardzo tylko dosyć drogo.
Chyba zależy na co bo np na 350D to jest nie baaaaardzo tylko dosyć drogo.
Sluchaj - w zyciu jest tak, ze nikt za darmo nic ci nie da. Jak ktos d..a, to kupi drogo. Kupilem tam duzo sprzetu i moi znajomi rowniez. Nie slyszalem aby ktos z nich przeplacil. A wprost przeciwnie - zawsze bylo troszke wyzej niz najtansze oferty na allegro. Trzeba sie targowac i tyle.
OK ja mówię o cenach jakie widnieją na ich strone. A jak się można targować to fajnie, będę wiedział na przyszłość
Ja kupowałem u nich Sigmę 70-300, byłem osobiście i widziałem jaki tam mają charmider.. Ciąge ludzi pełno i ciąge ktoś cos maca, o cos pyta, za coś płaci. Ale wydaje mi się że to dobra firma, budzą zaufanie.. Warto być osobicie..
Tylko jak ktoś się chce ostrzej potargować to radzę załatwiać z Bogusiem (właścicielem) - ma on decydujące zdanie na temat ceny. :twisted:
Tylko jak ktoś się chce ostrzej potargować to radzę załatwiać z Bogusiem (właścicielem) - ma on decydujące zdanie na temat ceny. :twisted:
O dobrze wiedzieć. Jak będę zamawiał szkiełka to wywołam Bogusia :mrgreen:
O dobrze wiedzieć. Jak będę zamawiał szkiełka to wywołam Bogusia :mrgreen:
Nie Bogusia - tylko ich nowa sekretarke :mrgreen:
OK ja mówię o cenach jakie widnieją na ich strone. A jak się można targować to fajnie, będę wiedział na przyszłość
Hehe... bo ceny na stronie to sa takie jak fakture VAT potrzebujesz. Jesli prywatnie kupujesz to ceny bywaja sporo nizsze. Wystarczy zadzwonic i ponegocjowac.
Tylko kupno osobiste, firma moze i OK, ale ja zrobilem sobie 2 razy wycieczke do Warszawy z wadliwym obiektywem a moglem tego uniknac i jechac za pierwszym razem i nie kupowac wysylkowo.
Czy w przypadku L-ek (np. 70-200 2,8 L IS) mogą sie zdarzyć takie sytuacje, że
są wadliwe? Czy ktoś miał taki przypadek w FOTOit? Cena tego szkła nie jest niska, więc i jakośc powinna być ok. Ale może ktoś ma inne doświadczenia?
Hehe... bo ceny na stronie to sa takie jak fakture VAT potrzebujesz. Jesli prywatnie kupujesz to ceny bywaja sporo nizsze. Wystarczy zadzwonic i ponegocjowac.
No OK a dowód zakupu jakiś dają przy tych "niższych cenach" ? Czy gwarancja jest realizowanan przez nich
No OK a dowód zakupu jakiś dają przy tych "niższych cenach" ? Czy gwarancja jest realizowanan przez nich
Jak chcesz to ci dadzą. Gwarancja realizowana za ich pośrednictwem.
Choć raz dostałem gwarancję na firmowym kartoniku Canona :wink:
Zamiennik mojej 24-70 ma przyjechać w tym tygodniu
więc chętnie opowiem jak przebiegła wymiana w ramach gwarancji :rolleyes:
Zamiennik mojej 24-70 ma przyjechać w tym tygodniu
Czyli co? Tradycyjna, staropolska dupa blada z 24-70 jak zwykle? :twisted: :mrgreen:
Czyli co? Tradycyjna, staropolska dupa blada z 24-70 jak zwykle? :twisted: :mrgreen:
nope,
mój 24-70 jest szybki i ostry jak Chuck Norris ale
ma skazę na powłoce na przedniej soczewce.
Minimalna, widoczna tylko po uważnym wpatrzeniu się pod pewnym kątem i nie wychodząca na zdjęciach ale będąca w świadomości :?
Choć raz dostałem gwarancję na firmowym kartoniku Canona :wink:
A ja mam blankiety eurogwarancji oraz paragony jako dowod zakupu.
Zodiakalny Rak 20-02-2006, 09:04 Nie wiem czy to wazne ale jak bylem w Stodole to dwoch gosci podchodzilo do nich (Fotoit) i oddawalo jakies szkielka Sigmy (kupowane wczesnie u nich) i w ramach takiej transakcji (przyjecie za nizsza od nowego szkla cene) po dolozeniu kilku setek kupowalo sobie nowe szkla. Mnie to zrazilo i poszedlem do innych. Nie chce kupowac juz "macanych" szkiel jako nowych!
PS
nie byly to Lki ale ... niesmak pozostal.
Pozdrawiam.
Nie wiem czy to wazne ale jak bylem w Stodole to dwoch gosci podchodzilo do nich (Fotoit) i oddawalo jakies szkielka Sigmy (kupowane wczesnie u nich) i w ramach takiej transakcji (przyjecie za nizsza od nowego szkla cene) po dolozeniu kilku setek kupowalo sobie nowe szkla.
Czy aby na pewno nowe, może też już "przetarte" przez kogoś?
I tak właśnie kręci się ten żałosny, zaściankowy rynek foto.
Zodiakalny Rak 20-02-2006, 09:47 Czy aby na pewno nowe, może też już "przetarte" przez kogoś?
I tak właśnie kręci się ten żałosny, zaściankowy rynek foto.Na pewno nowe, chcial/li oddac ta Sigme i doplacajac do nowego wziac cos "wyzej". Pytanie dodatkowe czlowieka z FOTOit (co zwrocilo moja uwage) czy oddajacy ma oryginalne pudelko ... odszedlem natychmiast.
Czytajac watek o TIPach rowniez ktos z forum potwierdzil taka wersje. Nie mam nic przeciwko jesli ktos tam chce kupowac, kilka osob znajacych sie na rzeczy z forum poleca FOTOit! Mnie to zrazilo do tej firmy. Kupilem od gosci po 50tce z Lodzi (prowadza sklep od 1989roku) - nie na tzw. dorobku od roku czy trzech. Na razie jestem zadowolony (350D + KIT + 1Gb PRETEC = 3000pln gwarancja + polska instrukcja). Uwazalem za stosowne napisac - IMO wazne.
Pozdrawiam.
Na pewno nowe, chcial/li oddac ta Sigme i doplacajac do nowego wziac cos "wyzej". Pytanie dodatkowe czlowieka z FOTOit (co zwrocilo moja uwage) czy oddajacy ma oryginalne pudelko ... odszedlem natychmiast.
Mi w Fotoit powiedzieli, że jak brak pudełka to zwykle jakieś 200 zł. mniej proponują za sprzęt. Tak więc trzymać pudełka! :smile:
Zodiakalny Rak 20-02-2006, 10:20 Mi w Fotoit powiedzieli, że jak brak pudełka to zwykle jakieś 200 zł. mniej proponują za sprzęt. Tak więc trzymać pudełka! :smile:... wiec regula! Ja nie przepadam za kupowaniem sprzetu uzywanego w cenie nowego. Pewnie doswiadczeni forumowicze sobie poradza z rozpoznaniem tego ale kilka osob na pewno sie natnie. Z zasady: wku.... mnie takie traktowanie Klientow! Rozumiem, wziac do lapy, sprawdzic na korpusie, strzelic kilka razy, wysotrzy czy nie ale ... do domu i po tygodniu zwrot! Ale to OT wiec ... przepraszam.
Pozdrawiam.
Zodiakalny, może zmęczony już jestem, ale kompletnie nie pojmuje Twojego sposobu myślenia.
Ktoś chciał wymienić gorszą Sigmę na lepszą, więc się dogadał ze sprzedawcą, dopłacił i wymienił. Tak się składa że ów sprzedawca (FotoIt) prowadzi też KOMIS fotograficzny. Skąd wiec wniosek, że sprzeda ten obiektyw jako nowy, a nie używany? Bo wziął oryginalne pudełko? No rzeczywiście, koronny argument... :mrgreen:
Przy odsprzedaży czegokolwiek używanego, posiadanie opakowania, akcesoriów, dokumentacji zwiększa wartość tego "czegokolwiek". Nic w tym dziwnego, a na pewno to nie dowód na nieuczciwość kogokolwiek
ja to w ogóle nie rozumiem tych "pudełek".. toż to jakiś zaścianek za ścianą....
jeśli kupuję używany sprzęt to mi pudełka w niczym nie pomogą a szafę mam od ubrań a nie od pudełek... z nowym sprzętem to co innego - każdy lubi chyba te folie, instrukcje, ste(y)ropiany, bębelki do strzelania i zapach fabryki, ale używane???? nie pojmuję.... ;)
ale używane???? nie pojmuję.... ;)
Jest to pewien dowod na to ze sprzet nie jest "smierdzacy" .
Zodiakalny Rak 21-02-2006, 08:03 Zodiakalny, może zmęczony już jestem, ale kompletnie nie pojmuje Twojego sposobu myślenia.
Ktoś chciał wymienić gorszą Sigmę na lepszą, więc się dogadał ze sprzedawcą, dopłacił i wymienił. Tak się składa że ów sprzedawca (FotoIt) prowadzi też KOMIS fotograficzny. Skąd wiec wniosek, że sprzeda ten obiektyw jako nowy, a nie używany? Bo wziął oryginalne pudełko? No rzeczywiście, koronny argument... :mrgreen:
Przy odsprzedaży czegokolwiek używanego, posiadanie opakowania, akcesoriów, dokumentacji zwiększa wartość tego "czegokolwiek". Nic w tym dziwnego, a na pewno to nie dowód na nieuczciwość kogokolwiekNie mam kompletnie zamiaru przekonywac Cie do mojej opinii, bo taka mam opinie. Nie zniechecam tez nikogo do kupowania w FOTOit, Wasze pieniadze. Dyskutowalismy na temat FOTOit i to jest moja opinia i ukasz (bez urazy) mozesz jej nie rozumiec! A skoro tak jest nie bede tego wyjasnial szczegolowo rowniez m.in. ze wzgledu na Twoje szyderstwo - i zycze Ci mimo wszystko abys sie nigdy nie natknal na taki sprzet. End.
Pozdrawiam.
Przepraszam jeśli poczułeś się dotkniety formą mojego posta. Ale treści nie wycofuję. Autor wątku pyta o doświadczenia z fotoit a Ty przedstawiasz insynuacje zamiast faktów.
Nie jestem właściecielem/pracownikiem ani nikim związanym z tą firmą, ale tak się składa że kupiłem u nich puszkę i po jakimś czasie wymieniłem za dopłatą na inną, (powiedzieli mi uczciwie że jest używana) w sposób który tak piętnujesz.
BTW, jakby ktoś zainteresował się w fotoit używaną 350D z lekką rysą na obudowie wbudowanej lampy, to można brać. ;). To ta do niedawna moja. Działa bardzo dobrze.
Ja wzialem od nich 85 1.8 z gablotki i tez powiedzieli uczciwie ze jest uzywana... ale pudelko dostalem :) .
Zodiakalny Rak 22-02-2006, 08:43 ... i wszyscy zyli dlugo i szczesliwie.
Pozdrawiam.
Dzisiaj spotkala mne bardzo niemila sytuacja w FotoIt.
Przez kilka ostatnich dni staralem sie kupic w Wawie 580EX II, z mozliwoscia realizacji cashbacku.
FotoIt reklamuje sie na Allegro, ze u nich pelna gwarancja Canon Polska, rachunek itd.
Kilka razy dzwonilem z pytaniem o lampe i otrzymalem informacje, ze tak - ciagle sa na stanie, cena - 1500zl.
Dzisiaj poswiecilem czas (w sumie 3h) aby pojechac do nich i kupic lampe.
Jakiez bylo moje zdziwienie, kiedy po poinformowaiu ze chce kupic lampe, padlo pytanie "chce Pan kupic 580EX z cashbackiem, czy bez"?
Skoro polska firma sprzedaje cos z dystrybucji Canon Polska, wystawiajac polski rachunek - mozna zalozyc, ze sprzet ten objety jest akcja cashback.
Ale widocznie nie w FotoIt....
Otoz okazalo sie ze cena 1500zl jak najbardziej, ale lampe "bez casbacku".
Lampa z cashbackiem - 1600zl, ale teraz i tak nie maja wiec zostaje mi tylko 580EX bez mozliwosci realizacji cashbacku...
Laskawie zaproponowano mi 1450zl zamiast 1500zl, kiedy powiedzialem ze dzwonilem kilka razy i przejechalem dzisiaj cala Warszawe, zeby do nich dojechac...
Do tego poinformowano mnie, ze to ja powinienem sie dopytac telefonicznie, czy jest cashback, czy tez nie ma (sic!).
Na moje pytanie jak to mozliwe ze czesc lamp ma cashback, a inne nie - dostalem "obrazowa odpowiedz".
Otoz lampy bez cashbacku maja zwyczajnie WYDRAPANY kod kreskowy na pudelku.
Po grubianskim zachowaniu jednego z wlascicieli (jak mniemam) i komentarzu - "kolega Panu przedstawil propozycje, bierze Pan czy nie", odechcialo mi sie cokolwiek kupowac i wyszedlem.
Od dzisiaj bede kazdemu odradzal sklep FotoIt.
Nie dosc, ze mozna stracic wlasny czas, pieniadze, to jeszcze spotyka sie z grubianskim zachowaniem i traktowaniem klienta jak nachalnego petenta.
FotoIt, to jeden z bardziej znanych sklepow w Warszawie z "dobrymi" cenami. Moze zrobic sade na ktora beda odpowiadac osoby zadowolone i nie, dopisujac m.in. swoje uwagi/opinie. Mysle, ze bylaby to cenna informacja dla ludzi chcacych kupowac np. wlasnie u nich.
Quadrifoglio 20-12-2007, 21:43 Jeśli taka sytuacja miała miejsce to "ich cyrk ich małpy". Wiadomo nie od dziś, że 1 niezadowolony klient powie o tym 10 innym, a w przypadku tego forum zapewne znacznie większej ilości osób.
Także ja z całego serca odradzam kupowanie tam. Co prawda trochę inne okoliczności to były ale zachowanie nie odbiegało od tego które opisał autor tematu.
Sondy nie ma chyba sensu robic, bo wyszukiwarka zeznaje glownie opinie zadowolonych. Stad ten watek, coby ludzie byli czujni i w przypadku ochoty robienia jakichkolwiek zakupow w tej firmie - dopytali o _wszystko_, zwlaszcza o oczywiste rzeczy.
Jeszcze przypomniala mi sie inna rzecz - jeden ze sprzedawcow skomentowal moje utyskiwanie na niedoinformowanie klientow i ta cala szopke z dwoma rodzajami lamp vs cashback:
"Wie Pan kto placi za Pana cashback? Kupcy kompaktow, bo oni przeciez nie maja cashbacku".
Niniejszym od dzisiaj sie czuje winny temu, ze kazdy potencjalny kupiec kompaktu Canona, przyklada sie do mojego cashbacku...
Szkoda, ze Pan zapomnial jeszcze o wszystkich kupcach innych szkiel i puszek Canona, na ktore tez nie obowiazuje cashback :-)
michalab 21-12-2007, 07:33 Jak pół roku temu kupowałem 400D, to przerobiłem ten temat (ja na szczęście nie musiałem daleko jechać). Kolega w końcu kupił tam, a ja w FJ.
Wtedy mówili, że aparaty w niższej cenie nie mają CashBack bo "Canon tak sobie wymyślił". W rzeczywistości kolega nie dostał rachunku ani FV, tylko jakiś świstek, na tyle przypominający rachunek, że nie zorientował się od razu - dopiero w domu (czyli chłopaki kombinowali coś z księgowaniem, o ile wiem to coś takiego podpada pod KKS), jednak jak do nich zadzwonił parę razy to jednak wystawili mu FV - bo jak już sprzedali po danej cenie i klient się upiera to wyjście nie ma - ryzyko duże. Cena różniła się mniej niż o 22% więc pewnie jakieś ryzyko na takie przypadki jak mojego kolegi było przez sklep wkalkulowane. Co prawda rachunek czy FV dają więcej niż tylko możliwość CashBack, ale może dodatkowo wydrapują kody, żeby chętnych do naciskania o dowód zakupu było mniej.
Mnie w końcu wyszło prawie 200 więcej, ale mimo że do FJ mam dalej to zachodu było dużo mniej, nie żałuję ponownie zrobiłbym tak samo, bo nie lubię takich sytuacji. Jak robią problemy z FV to czemu nie z ewentualną reklamacją. A kupując w polskim sklepie chroni Cię też nie tylko gwarancja ale też "odpowiedzialność sprzedawcy za zgodność z umową" lub rękojmia (w zależności od celu zakupu).
MariuszM 21-12-2007, 07:59 Potwierdzam. Kupiłem u nich 30D, z wyciętym kodem.
Najpewniej sami wycinają z niektórych pudełek kody i ściągają kasę z Canona.
Ja miałem tam inną przygodę. Zamówiłem u nich 17-40. Zgodnie z ustaleniami via e-mail miała być normalna gwarancja uznawana przez Żytnią. Na miejscu okazało się, że kolega Pana sprzedawcy "zagalopował się dając mi taką ofertę". Zaproponowali mi gwarancję realizowaną przez ich sklep. Podziękowałem i zamierzałem wyjść, ale w końcu Pan mnie zatrzymał i wypisał gwarancję taką jaka miała być. Wkurzyło mnie, bo słyszałem komentarze w stylu "Ludzie zamawiają u nas Marki ze szkłami za 40k zeta i nie narzekają, a Pan tu robi mecyje o szkło za 2700"....
SebaWolf 21-12-2007, 08:11 Na początku grudnia kupowałem w FOTOIT 580EXII, cana 1600PLN jako że razem z lampą kupowałem też inne rupiecia poprosiłem o jakiś rabacik więc koleś zaproponował mi 50zł lub 100zł ale wtedy bez cashbacku. Także ogólnie za lampe zapłaciłem 1550zł, cashbacku jeszcze nie otrzymałem bo niedawno wysłałem.
FotoIt dla mnie jest dobry z tym że przeważanie mają to czego potrzebuję na stanie i w każdej chwili można jechać, obejrzeć i przetestować kupowany sprzęt.
Co do cen to chciałem powiedzieć że nie są wcale takie dobre ale zajrzałem teraz na aledrogo i widzę ze zeszli trochę np. EF 24-70/2.8 - 4399-540cashbacku więc całkeim nieźle. Ale to pewnie tylko przedświąteczna "promocja".
Dzięki za ostrzeżenie. Trzeba się mieć na baczności. Niby biznes prywatny, a klienta dalej się traktuje jak głupszego od siebie. Co za kraj :(
czytając wasze posty wiem dlaczego ja kupuję w jednym sklepie :) Kupuję tam od lat, zaznajomiłem się z właścicielem, obsługą. Teraz otrzymuję rabaty, pomoc (chociaż praktycznie wszyscy w tym sklepie są tak traktowani), kiedyś wysłali mi do serwisu sprzęt pogwarancyjny i koszty przesyłki zapłacił canon (sprzęt wysłany w jednym pudełku z gwarancyjnymi rzeczami :) ) Zawsze mogę do nich zajść i pogadać. Mogę zostawić sprzęt w naprawdę korzystnym rozliczeniu. Za niektóre rzeczy płacę więcej niż w najtańszych sklepach internetowych ale różnice są minimalne, chociaż zdarzyło mi się zapłacić za obiektyw 24-70 tyle (teraz dokładnien ie pamiętam) że było to około 200 zł taniej niż jakakolwiek oferta w sklepach internetowych czy allegro. Do tego mają tanie raty :). Wolę zapłacić niewiele drożej ale mam święty spokój, wiem że sprzęt jest nowy, od canona, nie będę miał problemu z naprawa gwarancyjną czy pogwarancyjną, nawet jak zgubię rachunek to mi wsytawią nowy. A jak wiadomo święty spokój nie ma ceny :)
Sal polecam ową lampę kupić u jednego z forumowiczów. Chyba najlepsza cena cena w kraju Gwarancja, paragon i cashback, szybko miło i sprawnie bez problemu. Ja za swoją zapłaciłem 1590 wtedy to było najtaniej na rynku teraz widzę że kolega ma te lampy po 1450.
Tochę się dziwię tej sytuacji - kupowałem u nich dwa szkła, zawsze z polską gwarancją i wszystkimi kodami kreskowymi na pudełkach (nawet nie próbowali niczego innego proponować). Obsługa raczej ok. Nie kręcą nosem jak się chce "pomacać" sprzęt, nie poganiają, a i porozmawiać też można było. Zaskoczony jestem. Ale cóż, najwyraźniej trafiłem na ich dobry dzień albo inny kupujący na zły....
Oni tam amją taki przemiał że niestety nie mają czasu nastawić się do klijenta frontem.... może prawie frontem ale trochę bokiem....i pewnie dużo zlaeży od samego klijenta.. ja zawsze byłem miły, uprzejmy i cierpliwy i zawsze było miło, uprzejmie i konkretnie ....
Marek Kowal 21-12-2007, 11:39 kupowałem i wymieniałem u nich kilka razy - od 350d do 5d, i obiektywy,zawsze było profesjonalnie, konkretnie i zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami, generalnie idąc kupować warto wiedzieć
co się chce i za ile, pogaduszki zostawić na forum.
MariuszM 21-12-2007, 11:49 kupowałem i wymieniałem u nich kilka razy - od 350d do 5d, i obiektywy,zawsze było profesjonalnie, konkretnie i zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami, generalnie idąc kupować warto wiedzieć
co się chce i za ile, pogaduszki zostawić na forum.
Wniosek z tego taki, że różnie bywa z obsługą w FOTOIt. Raz jest OK, innym razem już mniej. Oby tych przypadków "na nie" było jak najmniej.
Moim zdaniem robiąc z nimi interesy trzeba mieć wszystko "na piśmie", najlepiej zamawiać via e-mail i pytać via e-mail. Mają wgląd w korespondencję, bo jak przyszedłem po aparat i szkło sprawdzali w poczcie na ile się umawialiśmy.
Mój znajomy z pracy kupował u nich Tamrona. Okazał się wadliwy. Wysłał do nich, zeby obiektyw naprawiono. Ok 4 tygodnie wydzwaniał do nich, żeby dowiedzieć się jaka jest deyczja w sprawie naprawy i nikt nie potrafił mu tego powiedzieć... Po 4 tygodniach okazało sie, że obiektyw musiał jechać do naprawy do Niemiec i sprawa przeciągnie się prawdopodobnie o 3 miesiące...
Ale ogólnie jest straszny problem ze znalezieniem tam kogoś, kto cokolwiek wie o tym co sie dzieje :P
Sal polecam ową lampę kupić u jednego z forumowiczów. Chyba najlepsza cena cena w kraju Gwarancja, paragon i cashback, szybko miło i sprawnie bez problemu. Ja za swoją zapłaciłem 1590 wtedy to było najtaniej na rynku teraz widzę że kolega ma te lampy po 1450.
Wiesz - tyle to i ja wiem.
Problem z tym, ze potrzebowalem lampe na swieta, a przegapilem jedna oferte spoza Wawy :-(
Potem bylo juz za pozno na jakakolwiek pewna przesylke i zostaly firmy w Wawie.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Ogolnie z wypowiedzi tutaj wylania sie jeden niepokojacy stan - ludzie z Fotoit czesc sprzetu sprzedaja tak jak to powinno byc robione, a czesc - nie do konca.
Zreszta teraz chocby patrzac na Allegro, mamy np. 3 razy 5D w roznych cenach - znowu czesc z cashbackiem, czesc nie.
Podtrzymam swoja opinie - bede ich odradzal kazdemu kto chcialby u nich zrobic zakupy.
W koncu nie chodzi o to, aby trafic akurat na dobry dzien sprzedajacego, 100% legalny towar, wszystkie papiery, gwarancje itd, tylko zeby kupic to co chcemy bez stresu, niedomowien i w dobrej cenie.
A z tym jak widac u nich nie do konca dobrze...
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
może prawie frontem ale trochę bokiem....i pewnie dużo zlaeży od samego klijenta.. ja zawsze byłem miły, uprzejmy i cierpliwy i zawsze było miło, uprzejmie i konkretnie ....Sorry, ale ja wiedzialem co chce, za ile chce i gdzie chce.
Gorzej bylo ze ich oferta byla "zroznicowana" i nie do konca odpowiadala temu co przedstawiali telefonicznie i na Allegro...
Byc moze to faktycznie moja wina, ze sie zbulwersowalem cala sytuacja (no bo klientowi nie wypada) i faktem ze stracilem 3h, coby uslyszec ze lamp "z cashbackiem" nie ma... *sigh*
Robert_Ploch 21-12-2007, 13:26 ja tam do tego sklepu nie mam wiekszych zastrzezen... fakt, ze cos kreca z tym cashbackiem i cen najnizszych nie maja, ale wole zaplacic drozej i moc sobie pomarudzic nad szklami, a nawet wymienic po kilku dniach na cos zupelnie innego...
Skoro zeszło na nich to i ja dołączę. Brałem u nich 70-200. Wszystko ok. Kody, pudło. Choć bez keszbeku.
fotoit.pl 21-12-2007, 16:14 Firma FOTOit pragnie przeprosić Pana . . . . . za zaistniałą sytuację i wyjaśnić :
Klient dowiadywał się o flesz trzy dni przed przyjściem do naszego sklepu,
Informacja w regulaminie naszego sklepu wyraźnie mówi o tym aby dokładnie sprawdzić telefonicznie lub e-mailem czy oferta nadal jest aktualna,
Pan (20.12.2007roku) tego nie zrobił wszystkie artykuły które objęte są promocją w naszym sklepie posiadają informację o danej promocji – żadnej informacji o zwrocie części zapłaty z 580EX II w naszym sklepie nikt nie znajdzie.
Przepraszam Pana za zachowanie jednego z naszych pracowników ale z całym szacunkiem zjawił się Pan w naszym sklepie sporo po 18-tej czyli po zamknięciu, jest okres przedświąteczny każdego dnia pracujemy od 7:30 proszę zrozumieć naprawdę ciężko . . .
Mimo wszystko bardzo przepraszam i życzę rodzinnych i spokojnych świąt wszystkim użytkownikom forum
Z poważaniem
FOTOit
No i prosze. Niedoszukujac sie winy sklepy czy klienta, widac ze topic mial sens. Ktos sie tym zaiteresowal i moze w przyszlosci nie bedzie juz takich problemow. Wniosek z tego taki ze warto pisac o tym co nam lezy na sercu.
Klient dowiadywał się o flesz trzy dni przed przyjściem do naszego sklepu,
Nie jest to prawda.
Dzwonilem takze wczoraj w ciagu dnia, pytajac o to samo.
Informacja w regulaminie naszego sklepu wyraźnie mówi o tym aby dokładnie sprawdzić telefonicznie lub e-mailem czy oferta nadal jest aktualna,
Czy regulamin jest przedstawiany klientowi dzwoniacemu i pytajacemu o dostepnosc towaru?
Pan (20.12.2007roku) tego nie zrobił wszystkie artykuły które objęte są promocją w naszym sklepie posiadają informację o danej promocji – żadnej informacji o zwrocie części zapłaty z 580EX II w naszym sklepie nikt nie znajdzie.
Zgodnie z informacja otrzymana z Canona, promocja objete sa _wszystkie_ produkty zakupione w czasie trwania promocji, na ktore klient otrzymuje gwarancje Canon Polska oraz polski rachunek zakupu.
Czy moze sie Pan ustosunkowac do tej informacji, w swietle powyzszego stwierdzenia?
Przepraszam Pana za zachowanie jednego z naszych pracowników ale z całym szacunkiem zjawił się Pan w naszym sklepie sporo po 18-tej czyli po
zamknięciu, jest okres przedświąteczny każdego dnia pracujemy od 7:30 proszę zrozumieć naprawdę ciężko . . .
Kolejne miniecie sie z prawda.
Bylem punktualnie o 18-ej (wczesniej dopytalem sie Pani odbierajacej telefony, czy bedzie ktos w biurze 10-15 minut po 18-ej, bo nie bylem pewien czy zdaze przed 18-a).
Ja to wszystko rozumiem, ale niestety jak zapewne Pan wie - nieuprzejme komentarze w moja strone sypaly sie nietylko z ust jednej osoby.
Nieistotne - zostawmy to i uznajmy ze to efekt przedswiatecznego stresu.
Mimo wszystko bardzo przepraszam i życzę rodzinnych i spokojnych świąt wszystkim użytkownikom forum
Wesolych Swiat.
MariuszM 21-12-2007, 16:58 Czy regulamin jest przedstawiany klientowi dzwoniacemu i pytajacemu o dostepnosc towaru?
Tu nie masz racji, muszę stanąć w obronie sklepu.
FOTOIt to sklep internetowy - mają swoją www i tam jest regulamin. Dostęp wzorowy.
Jako klient powinieneś zapoznać się z regulaminem zanim podejmiesz decyzję o zakupie.
Poza tym - czy chciałbyś słuchać całego regulaminu przez telefon płacąc za połączenie?;-)
Tu nie masz racji, muszę stanąć w obronie sklepu.
FOTOIt to sklep internetowy - mają swoją www i tam jest regulamin. Sugerujesz, ze wszyscy klienci trafiaja do nich przez Internet?
Ale ja nie chcialem robic zakupow w sklepie internetowym, tylko w firmie Fotoit.
Poza tym przeczytaj dokladnie - ostatni raz dzwonilem i dopytywalem sie o lampe wczoraj w ciagu dnia...
Paprochwbody 21-12-2007, 17:28 Do zalet Foto-It należy duży wybór sprzętu i niezłe ceny. Jedyne, co trzeba przełknąć to gwarancja realizowana przez Foto-It a nie przeze mnie; czyli trzeba im przynieść sprzęt i oni zajmują się jego serwisem. Zaakceptowałem to i fakt, że różnica w cenie (w stos. do sklepowej) jest tak korzystna. W Foto-It kupuje b. wiele osób zajmujących się fotografią także profesjonalnie, od jednej z takich osób dostałem ich rekomendację, że gwarancję realizują sprawnie. Po prostu zaakceptowałem sytuację, że nie mam gwarancji C-n Polska, a w zamian dobrą cenę...
Tam u nich rzeczywiście młyn, stąd podejście czasem nieco beznamiętne do kupców "za mniejsze kwoty"; ale sprzęcik można sprawdzić na miejscu do woli, jest duży wybór większości szkieł, nie znam innego miejsca w Warszawie tak dobrze zaopatrzonego.
Więcej mają na plus mimo niekiedy mało pieszczotliwego podejścia...Jednak nieco znają się na sprzęcie, nie to co np. pan z Media M, który mówił "Nikon 5D"
:)
MariuszM 21-12-2007, 17:39 Sugerujesz, ze wszyscy klienci trafiaja do nich przez Internet?
Ale ja nie chcialem robic zakupow w sklepie internetowym, tylko w firmie Fotoit.
Poza tym przeczytaj dokladnie - ostatni raz dzwonilem i dopytywalem sie o lampe wczoraj w ciagu dnia...
Nic nie sugeruję. Po prostu Twoje tłumaczenie uznałem za niepoważne.
Czy wchodząc do hipermarketu też oczekujesz, że w drzwiach ktoś Ci będzie czytał regulamin? A hiper to jest zwykły sklep, sprzedający bezpośrednio.
Zresztą, moim zdaniem, decydując się na jakiś zakup/usługę warto wiedzieć z kim się ma do czynienia - znając zasady masz komfort decydowania.
Dalej...
FOTOIt to jest sklep internetowy - wskazuje na to chociażby opis na ich stronie www: "FOTOIT internetowy sklep fotograficzny". Obok masz link do regulaminu. Wszystko na swoim miejscu, poukładane. Tu nie można się przyczepić. Piszesz, że nie chciałeś kupować w sklepie internetowym, a wcześniej napisałeś tak: "FotoIt reklamuje sie na Allegro". Oferta FOTOIt na allegro zawiera bardzo jasną informację, że to sklep internetowy (jest logo, jest adres www). Skoro widziałeś, a chciałeś kupić w "firmie", czemu dzwoniłeś do FOTOIt? Brak Ci konsekwencji.
Na koniec jeszcze jedno spostrzeżenie: napisałeś w pierwszym poście, że dzwoniłeś i pytałeś o lampe. Zaznaczam - pytałeś. Pytanie nie jest zamówieniem, wybacz. Zatem pojechałeś w ciemno, nie mając nic wiążącego w garści.
Do lampy się nie czepiam, nie wiem jak było, nie wnikam. Odniosłem się tylko do Twoje go zarzutu o regulamin.
Nic nie uzasadnia arogancji i nieuprzejmości sprzedawców. Nawet okres świąteczny - do sprzedaży trzeba mieć predyspozycje, a wielu tzw. sprzedawców zapomniało o obowiązującej maksymie - Klient nasz Pan.
W sytuacjach bardzo drastycznych sprzedawca jak i Klient są chronieni przez powołane do tego służby (np. policja).
W kwestii regulaminów - sklep stacjonarny i sklep internetowy to w ogólności dwie formy sprzedaży. Regulaminy z jednego mogą nie mieć zastosowania w drugim. Jednakże i tak najważniejsze są zapisy Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. oraz Kodeksu Cywilnego. Ich żaden regulamin nie może zmienić.
Firma, o której mowa może liczyć się z np. kontrolą PIH w przypadku kręcenia z cenami.
Nic nie uzasadnia arogancji i nieuprzejmości sprzedawców. Nawet okres świąteczny - do sprzedaży trzeba mieć predyspozycje, a wielu tzw. sprzedawców zapomniało o obowiązującej maksymie - Klient nasz Pan.
Wiesz - ja tez bym chcial, zeby bylo tak jak tego oczekujesz, jednak tam tez pracuja tylko ludzie a nie roboty. Poza tym, nie mamy pewnosci, ze zachowanie naszego forumowicza nie uruchomilo lawiny calej burzy ;)
Ja z tego sklepu kupilem wiekszosc sprzetu i z czystym sumieniem moge go polecic. Uczulam tylko, ze tam gdzie sprzedaz idzie tak dobrze jak np. u nich, czesciej zdarzaja sie rozne "niedociagniecia" nie wynikajace bynajmniej z olewania klienta, tylko z niewydolnosci ogarniecia calosci - i tyle (co i tak nie usprawiedliwia takiego a nie innego zachowania). Jednak ja nie zyje w bajce, tylko w swiecie rzeczywistym i wiem, ze oni chca sprzedac, a ja kupic i kazdy walczy o swoje interesy :cool: :wink:
GrzegorzS 21-12-2007, 19:04 Osobiście dopisałbym się do raczej zadowolonych Klientów fotoitu.
I 350 dawniej dla siebie kupiłem i jeszcze jedną dla teścia i 400 dla szwagra i 40 dla siebie itd ;-)
Nic nie sugeruję. Po prostu Twoje tłumaczenie uznałem za niepoważne.
No widzisz - to tak samo jak ja uznalem za niepowazne powolywanie sie na regulamin, odnosnie checi zakupu przez czlowieka, ktory prawie ze przychodzi z ulicy.
Czy wchodząc do hipermarketu też oczekujesz, że w drzwiach ktoś Ci będzie czytał regulamin? A hiper to jest zwykły sklep, sprzedający bezpośrednio.
Tam raczej nie uslysze powolywania sie na regulamin sklepu w taki sposob, jak zostalo to zaakcentowane tutaj.
Zresztą, moim zdaniem, decydując się na jakiś zakup/usługę warto wiedzieć z kim się ma do czynienia - znając zasady masz komfort decydowania.
Dokladnie.
Zadzwonilem, zapytalem o cene.
FOTOIt to jest sklep internetowy - wskazuje na to chociażby opis na ich stronie www: "FOTOIT internetowy sklep fotograficzny". Obok masz link do regulaminu. Wszystko na swoim miejscu, poukładane. Tu nie można się przyczepić. Piszesz, że nie chciałeś kupować w sklepie internetowym, a wcześniej napisałeś tak: "FotoIt reklamuje sie na Allegro".
No i? Do czego zmierzasz?
Bo ja na strone ich sklepu nie zagladalem - po co?
Oferta FOTOIt na allegro zawiera bardzo jasną informację, że to sklep internetowy (jest logo, jest adres www). Skoro widziałeś, a chciałeś kupić w "firmie", czemu dzwoniłeś do FOTOIt? Brak Ci konsekwencji.
Sorry, ale to co piszesz nie trzyma sie kupy.
Czy chcesz przez to powiedziec, ze Fotoit to jakis wirtualny byt i dlatego zachecaja do odbioru osobistego sprzetu?
Skoro Fotoit, to "sklep internetowy", czy oznacza to ze nie jest to firma?
Piszac "chcialem kupic w firmie Fotoit", mialem na mysli ze nie zamierzalem w zaden sposob angazowac Internetu do posrednictwa w zakupie.
Ani poprzez ich strone internetowa, ani poprzez Allegro.
Czy teraz wszystko jest dla Ciebie jasne?
Na koniec jeszcze jedno spostrzeżenie: napisałeś w pierwszym poście, że dzwoniłeś i pytałeś o lampe. Zaznaczam - pytałeś. Pytanie nie jest zamówieniem, wybacz. Zatem pojechałeś w ciemno, nie mając nic wiążącego w garści.
Ale ja sie nie skarzylem na to, ze lamp nie bylo, bo byly.
Ja sie skarzylem na sposob potraktowania potencjalnego klienta i machlojki z cashbackiem/jego brakiem (w stylu wydrapywanie kodos kreskowych z pudelek).
Do lampy się nie czepiam, nie wiem jak było, nie wnikam. Odniosłem się tylko do Twoje go zarzutu o regulamin.Szkoda, ze nie odnioslem sie do absurdalnego odwolania do regulaminu w odpowiedzi Fotoit (kiedy ja nic nie pisalem o zamowieniu, ani dokonaniu zakupu - po co mialbym wiec znac regulamin sklepu internetowego?)
Robert_Ploch 21-12-2007, 19:50 widzisz Sal... jakos wiecej jest tu zadowolonych klientow... ja z ich strony nie wyczulem nieprofesjonalengo podejscia... wrecz bylem zdziwiony, ze tak spokojnie reaguja na moje marudzenie... przez kilka dni nie mogelm sie zdecydowac jakie szklo chce wziac, i przez te kilka dni ciagle cos wymienialem... mnie by juz szlag trafil... a oni nie dosc, ze z usmiechem na twarzy, to jeszcze troszke zeszli z ceny... i sobie postanowilem, ze bede kupowal u nich...
widzisz Sal... jakos wiecej jest tu zadowolonych klientow... Ale ja to pisalem przeciez w jednej z pierwszych wiadomosci.
Jak jednak widac w tym watku, sa pewne praktyki ktore sa dyskusyjne, wiec dobrze zeby ludzie mieli swiadomosc.
Gdybym mieszkal w Wawie na stale i szukal jednego miejsca zakupow - tez pewnie trafilbym do nich, predzej czy pozniej.
Anyway - chyba wszystko co chcialem napisac w tym watku - napisalem.
Tak jak pisalem - to sa tylko ludzie - TAK JAK I MY ;-)
Nie mowie, ze nie mialem jakis sprzeczek czy wymiany zdan, ale uwazam, ze wszystko w granicach "negocjacji". Mam nadzieje, ze moje roszczenia uznaja i wynagrodza :rolleyes: a nie beda uciekac sie do wymigiwania sie, gdyz to sie nie oplaca na dluzsza mete :idea:
Poza tym - dla mnie sa godni polecenia :cool:
Tak jak pisalem - to sa tylko ludzie - TAK JAK I MY ;-)
Nie mowie, ze nie mialem jakis sprzeczek czy wymiany zdan, ale uwazam, ze wszystko w granicach "negocjacji". Mam nadzieje, ze moje roszczenia uznaja i wynagrodza :rolleyes: a nie beda uciekac sie do wymigiwania sie, gdyz to sie nie oplaca na dluzsza mete :idea:
Poza tym - dla mnie sa godni polecenia :cool:
Hmm... robiłem u nich zakupy i oprócz niezbyt powalających cen nie miałem większych zastrzeżeń.
Obsługa była sympa, cenę można było negocjować, a towar był wysokiej klasy.
Pozdrówka
MariuszM 21-12-2007, 22:15 Skoro Fotoit, to "sklep internetowy", czy oznacza to ze nie jest to firma?
"Ale ja nie chcialem robic zakupow w sklepie internetowym, tylko w firmie Fotoit."
To Twoje słowa, nie moje.
Piszac "chcialem kupic w firmie Fotoit", mialem na mysli ze nie zamierzalem w zaden sposob angazowac Internetu do posrednictwa w zakupie.
Ani poprzez ich strone internetowa, ani poprzez Allegro.
Chciałeś-nie chciałeś. Ofertę jednak znalazłeś poprzez allegro (do czego byłeś uprzejmy się przyznać). Więc jednak zaangażowałeś Internet. Znałeś zatem regulamin - albo- miałeś wszelkie możliwości żeby się z nim zapoznać.
Skoro chciałeś skorzystać z ich oferty nadal obowiązywał Cię regulamin, który w I.2 mówi:
"Warunkiem realizacji zamówienia jest przesłanie e-mailem potwierdzenia zamówienia."
Więc ja się pytam czy wysłałeś e-mailem zamówienie? Czy dostałeś potwierdzenie zamówienia?
Szkoda, ze nie odnioslem sie do absurdalnego odwolania do regulaminu w odpowiedzi Fotoit (kiedy ja nic nie pisalem o zamowieniu, ani dokonaniu zakupu - po co mialbym wiec znac regulamin sklepu internetowego?)
To po co poszedłeś do nich "z ulicy"? Pogadać i ew. kupić? Bo jeżeli tak to nie miej pretensji - w moim odczuciu pretensje są zasadne wtedy, kiedy składasz konkretne zamówienie, dostajesz potwierdzenie a na miejscu okazuje się, że ktoś Cię robi w konia.
To Twoje słowa, nie moje.
Oczywiscie. No i?
Chciałeś-nie chciałeś. Ofertę jednak znalazłeś poprzez allegro (do czego byłeś uprzejmy się przyznać). Więc jednak zaangażowałeś Internet. Znałeś zatem regulamin - albo- miałeś wszelkie możliwości żeby się z nim zapoznać.
Ale po co sie mialem zapoznawac z regulaminem, skoro nie zamierzalem robic zakupow przez Internet?
Trzykrotnie w ciagu kilku dni otrzymalem telefonicznie informacje:"nie musi Pan nic rezerwowac, zamawiac, moze Pan po prostu przyjsc i kupic lampe - mamy ich sporo".
Skoro chciałeś skorzystać z ich oferty nadal obowiązywał Cię regulamin, który w I.2 mówi:
"Warunkiem realizacji zamówienia jest przesłanie e-mailem potwierdzenia zamówienia."
Czyli ze jak chce kupic, przychodzac z ulicy, to najpierw tez musze wyslac zamowienie emailem?
Fajna ta Twoja logika...
Swoja droga - regulamin, ktory tak namietnie cytujesz, w pierwszej linijce zawiera: "Zasady robienia zakupów w sklepie internetowym".
Ale ja nie chcialem robic zadnych zakupow w sklepie internetowym, wiec ten regulamin mnie zupelnie nie obowiazuje.
Moze w koncu to zrozumiesz...
Więc ja się pytam czy wysłałeś e-mailem zamówienie? Czy dostałeś potwierdzenie zamówienia?
Nie. I go nie potrzebowalem.
To po co poszedłeś do nich "z ulicy"? Pogadać i ew. kupić?
Kupic - zgodnie z informacja otrzymana przez telefon.
Mozliwosc taka istnieje - istnieje.
Bo jeżeli tak to nie miej pretensji - w moim odczuciu pretensje są zasadne wtedy, kiedy składasz konkretne zamówienie, dostajesz potwierdzenie a na miejscu okazuje się, że ktoś Cię robi w konia.
Poddaje sie. Ty chyba juz sam nie za bardzo rozumiesz w czym lezy problem i bijesz piane dla zasady.
Jesli zgubiles watek tej dyskusji - polecam pierwsza wiadomosc.
Ja nie zamierzam kontynuowac tutaj tej dziwnej dyskusji, wiec zapraszam na priv.
Nie chce się na dłużej mieszać w cały spór o regulamin itd, ale z tego co wiem Sklep Internetowy to sklep, który nie posiada swoistego fizycznego sklepu i realizuje swoje transakcje, poprzez zamówienie drogą elektroniczną (aplet sklepu w internecie tudzież e-mail itd.) Sklep zwykły natomiast istnieje fizycznie. Z tego co się orientuje, to nie można mieć zarejestrowanego tylko sklepu internetowego i sprzedawać towar jak w fizycznym sklepie. Wymagana jest rejestracja działalności gospodarczej na sklep fizyczny i internetowy w takim wypadku.
O ile się dobrze orientuje to przychodząc do FOTOit, regulamin sklepu internetowego nie jest "prawomocny". Tak więc cytowanie cokolwiek z tego regulaminu było by bez sensu.
Tak czy owak, warto brać takie rzeczy pod uwagę i brać na to poprawkę. Jestem tylko ciekawy, jaki ma stosunek Canon Polska do wydrapywania przez sklepy kodów kreskowych, gdy oni piszą, że promocja obowiązuje na wszystkie produkty objęte promocją na czas trwania promocji... O ile była jakaś umowa ze sklepem apropo takiej promocji, to sklep ją chyba raczej łamie...
Pozdrawiam i życzę wszystkim smacznego jajka i udanych zakupów w każdym sklepie ;)
Jestem tylko ciekawy, jaki ma stosunek Canon Polska do wydrapywania przez sklepy kodów kreskowych, gdy oni piszą, że promocja obowiązuje na wszystkie produkty objęte promocją na czas trwania promocji...
Mnie dokładnie to samo zastanawia.
Czytam sobie ten wątek i myślę, że w takich sytuacjach najlepiej się sprawdza zasada jaką stosuję na ebayu: czytam dokładnie negatywne komentarze i nawet jeśli sprzedawca ma 98% pozytywów a pojedyncze negatywy wynikają z jego niesolidności, idę gdzie indziej bo miałem już przykre dowiadczenia z nieprawdziwymi opisami.
Sklepów jest dużo.
Jeśli sprzedawca odczuwa przyjemność z dymania klientów, fakt że w momencie kupna był zaspokojony i mi się upiekło niekoniecznie uchroni mnie przed ew. pieszczotami przy okazji gwarancji;)
A co do kodów, to może spytać Canona co oni na to?:)
czerwiniak 22-12-2007, 09:15 Ja w Fotoit kupiłem 5D.70-200 f4, i jeszcze pare innych drobiazgów, i powiem szczerze, że jestem zadowolony. Pozdrawiam
Ja też aparat wymieniałem dwa razy bo w 1 była wada fabryczna, kupiłem 17-40 wybierałem z 3 w domu doszedłem do wniosku że nie jestem zbyt pewien wyboru umówiłem się telefonicznie przygotowali kolejne 3 obiektywy i o ile nie będę z nich zadowolony to oddadzą forsę więc podejście na poziomie. Natomiast mają tam młyn i na pomoc w wyborze raczej bym nie liczył, każdemu klientowi ta sama nawijka.
W!
A ja powiem Wam, jak to jest z tymi kodami i brakiem faktur VAT oraz/lub paragonow fisklanych. Cos takiego jak jakis dowod zakupu jest niedopuszczalne i co wiecej karane w naszym kraju. Robi sie to po to, aby obejsc przepisy ustawy o VAT i innych podatkach posrednich. Po prostu gdzies towar jest kupowany na lewca bez dokumentow zakupu (pewnie poza clem) i wprowadzany do obiegu w .pl w sposob nielegalny. Zapewne nie ujmuja tego w ksiegowosci i nie placa od tego podatkow. Bez dokumentu sprzedazy lub umowy cywilno -prawnej sklep NIE moze zaksiegowac sprzedazy i jej opodatkowac. Suma sumarum, sklep na kazdej sprzedawanej sztuce aparatu ma duzo wyzsza marze oraz nizsza cene. To ze wydrapuja kody, moze tylko swiadczyc ze sprzet jest sprowadzany z jakies nieeuropejskiej strefy celnej nielegalnie i chronia sie przed wpadka ewentualna (bo byc moze Canon ma jakies kody regionalne). To ze realizuja gwarancje poprzez wlasne uslugi tez mi tu wybitnie smierdzi. Tak jest bezpieczniej jezeli chodzi o obieg dokumentow (mniej papierow na rynku odbiorcow=mniejsza szansa na wpadke z US, etc). Dla mnie - wlaczmy z nieuczciwa konkurencja i okradaniem naszych portfeli (ja place podatki i odprowadzam Zusy) i nie zycze sobie, aby ktos bogacil sie moim kosztem.
Amen i udanych swiat
Ja mam inne, ale także nieciekawe doświadczenie z tym sklepem. Szukałem obiektywów do mojej 30D: 17-40mm, 50/1.4 i 85/1.8 więc pojechałem do nich. Wszystkie były, nawet po kilka sztuk (mają tam taka dużą chyba metalową szafę). Gdy ją sprzedawca otworzył byłem pod wrażeniem ile sprzętu tam mają - wtedy w Warszawie nie mogłem dosłownie nigdzie znaleźć 85/1.8 i 50/1.4. Oni mieli wszystko i to w kilku egzemplarzach, co mnie zdziwiło. Zapytałem więc czy sprzęt biorą z Canon Polska, sprzedawca kluczył z odpowiedzią ale w kopńcu usłyszałem że z Niemiec... zapytałem skąd dokładnie, czy z jakiejś hurtowni Canona? Znowu kluczenie, wymijające odpowiedzi, w końcu dowiedziałem się, że "to tajemnica handlowa". Zabrałem się do podpinania szkieł, każdy obiektyw w trzech egzemplarach... i co... wszystkie nie ostrzyły w punkt i to tak, że zacząłem się obawiać że trafiłem na felerną puszkę (kupioną w sklepie PSTRYK). Po wgraniu zdjęć do komputera w domu, faktyczne mydło było jeszcze większe. SIę trochę podłamałem. Kilka dni pózniej znalazłem inny sklep, mieli dwa z moich obiektywów 17-40 i 50/1.4. Podpiąłem, zrobiłem zdjęcia i ostrość mnie powaliła. Potem trafilem jeszcze na 85/1.8 i tu podobnie - ostrość wyśmienita.
Może miałem pecha z FOTOIT, ale tyle obiektywów mających problemy z trafianiem z ostrością zastanawia. Wnioski mogą być różne.
MariuszM 22-12-2007, 10:47 Czyli ze jak chce kupic, przychodzac z ulicy, to najpierw tez musze wyslac zamowienie emailem?
Fajna ta Twoja logika...
Nie moja. Sklepu.
Normalne zakupy możesz zrobić w MM. Oni sprzedają towar "z półki". Sklepy internetowe przyjmują zamówienia i nie zawsze dysponują towarem od ręki, m.in. dlatego, że nie mają warunków do jego przechowywania. Małe pomieszczenia, brak magazynów i rozwiniętej infrastruktury to niższe koszty.
Dam Ci taki przykład, może zrozumiesz:
O godzinie 12:00 sprzedawca powie Ci przez telefon, że ma 10 lamp. O 13:00 przyjmie zamówienie na 5, o 15:00 na kolejne 5. Lampy spakuje i o 16:00 wyśle kurierem. Ty przychodzisz o 18:00 i lamp nie ma. Będziesz miał pretensje, że ktoś Cię oszukał? Podejrzewam, że takich pytaczy o cenę jak Ty, szukających okazji, codziennie dzwoni do FOTOit 100. Z drugiej strony ja, zamawiając lampę, nie chciałbym usłyszeć, że chociaż lamp jest w sklepie 10 to nie mogę 1 dostać dziś, bo 10 dzwoniło i pytało....
Gwarancję ceny, dostępności masz tylko wtedy, gdy zamówisz towar i dostaniesz potwierdzenie, zgodnie z regulaminem sklepu.
Swoja droga - regulamin, ktory tak namietnie cytujesz, w pierwszej linijce zawiera: "Zasady robienia zakupów w sklepie internetowym".
Ale ja nie chcialem robic zadnych zakupow w sklepie internetowym, wiec ten regulamin mnie zupelnie nie obowiazuje.
Widać zakupy robiłeś w jakimś urojonym świecie.
Ja w każdym razie wyrobiłem już sobie pogląd nt. opisywanej przez Ciebie w pierwszym poście sytuacji w FOTOIt.
Z mojej strony EOT
Olszewski 23-12-2007, 09:40 Mnie jedynie bawi pewien fakt, jeśli chodzi o FotoIT.
Chciałem u nich kupić 40D (4000zł), ale dzwonię i pytam odnośnie zniżki jaką bym miał, z racji, że kupowałem u nich:
1) 350D + KIT (jako nowość na rynku)
2) 30D + BG-E2
3) Sigma 70-300/4-5.6 APO Macro
4) 17-40/4.0 L
5) 430 EX Speedlite
6) 580 EX Speedlite
I zniżka wynosiła 100 PLN. Nie liczyłem oczywiście na 50% ceny :) Logiczne, że sklep musi zarobić, ale w momencie gdy zostawiłem u nich 1XXXX PLN no to liczyłem na coś więcej niż 100 PLN. Zwłaszcza, że na Allegro chodzą poza Warszawą (co dla mnie jest jedyną przeszkodą przed kupnem, jestem zwolennikiem, zobacz, pomacaj, sprawdź i kup) po 3600PLN nówki.
Quadrifoglio 23-12-2007, 11:19 W!
A ja powiem Wam, jak to jest z tymi kodami i brakiem faktur VAT oraz/lub paragonow fisklanych.
.......... Dla mnie - wlaczmy z nieuczciwa konkurencja i okradaniem naszych portfeli (ja place podatki i odprowadzam Zusy) i nie zycze sobie, aby ktos bogacil sie moim kosztem.
Amen i udanych swiat
Kupujesz u nich , czy jesteś konkurentem ? Jeśli pierwsze, to nie kupuj, jeśli drugie, to sprawę załatwia dobra kontrola skarbowa ;-))
Osobiście nigdy nie używałem US do walki z nieuczciwą konkurencją ale w sumie albo się gra uczciwie albo należy się liczyć z konsekwencjami - odnoszę się do wszystkich takich sprzedawców, bo nie wiem jak jest z Foto It więc nie mogę nikomu niczego takiego zarzucać.
A kupować tanio wszyscy byśmy chcieli, np z USA z pominięciem ceł itd ;-)))
Może i byłbym w stanie kupić taki "lewy towar" gdybym od A do Z wiedział, że to nie jest z oficjalnej dystrybucji. Mówię "lewy" bo przecież, sprowadzanie szkieł np. z HK jest dosyć częste, a można ominąć cło i vat sprowadzając je przez UK (chodź albert bardzo chętnie pisze - gift itd ;) ). Mogę zatem od kogoś odkupić taki obiektyw, bo powiedzmy bogata ciocia dała mu na 0,01D i ma gdzieś ten 1-1000/1 :P
Natomiast sklepy, które mają potężny obrót i zarobki (hipotetycznie) kombinują to coś jest nie tak. To wole dopłacić te pare zł i mieć pewność. Nie oszukujmy się, ktoś kto kupuje np 40D to czy da 3600 czy 3800 i ma wszystko pewne to nie robi większej różnicy.
nieteraz 27-12-2007, 03:49 hmm, ja kiedyś kupowałem w FotoIt aparat (małpę, na prezent), chciałem fakture. Panowie się bardzo zastanawiali, aż w końcu uznali, że mogą mi wystawić fakture, ale na obiektywy o tej samej wartości. W sumie mi było obojętnie na co dostane fakture, ale widać, że nie zawsze wszystko jest ok z papierami u nich.
Innym razem kupowałem lampe, i poza tym, że na allegro reklamowali się, że to cena brutto, a jak przyszło co do czego to okazała się netto, to faktura była ok.
Na koniec jeszcze jedno spostrzeżenie: napisałeś w pierwszym poście, że dzwoniłeś i pytałeś o lampe. Zaznaczam - pytałeś. Pytanie nie jest zamówieniem, wybacz. Zatem pojechałeś w ciemno, nie mając nic wiążącego w garści.
Rany Boskie! Niedługo zanim kupi się bułeczki i masełko trzeba będzie podpisywać regulamin.
Może zamiast do znudzenia powoływać się na regulaminy i paragrafy, zwyczajnie zaczniemy zachowywać się po ludzku? Tak dla odmiany! Dzwonię - jest lampa? Jest! Przyjeżdżam i kupuję, bez nagrywania rozmów, bez czytania 20 stronicowych regulaminów, bez "polaczkowania"?
Osobiście znam prawdopodobnie źródło dostaw dla Fotoit. Mieszkam chyba w jego pobliżu. Sam brałem tam kilka szkieł i body, to ostatnie - z fakturą. Resztę sprzętu po czasem bardzo niskich cenach sprzedają - jak opisał lukep.
To nie przeszkadza im być wyłącznym dostawcą dla połowy tipów w Polsce - w tym forumowych...
Ludzie się kuszą, bo skoro za szkło, gripa, etc mogą zapłacić kilka stów ( w zależności od skali zakupu) taniej, a gwarancja jest później w razie kłopotów realizowana (robią to sobie znanym sposobem) to dlaczego nie? Bo fiskus cierpi? Cóż - ministrem skarbu ani finansów nie jestem....
Mnie jedynie bawi pewien fakt, jeśli chodzi o FotoIT.
Chciałem u nich kupić 40D (4000zł), ale dzwonię i pytam odnośnie zniżki jaką bym miał, z racji, że kupowałem u nich:
1) 350D + KIT (jako nowość na rynku)
2) 30D + BG-E2
3) Sigma 70-300/4-5.6 APO Macro
4) 17-40/4.0 L
5) 430 EX Speedlite
6) 580 EX Speedlite
I zniżka wynosiła 100 PLN. Nie liczyłem oczywiście na 50% ceny :) Logiczne, że sklep musi zarobić, ale w momencie gdy zostawiłem u nich 1XXXX PLN no to liczyłem na coś więcej niż 100 PLN. Zwłaszcza, że na Allegro chodzą poza Warszawą (co dla mnie jest jedyną przeszkodą przed kupnem, jestem zwolennikiem, zobacz, pomacaj, sprawdź i kup) po 3600PLN nówki.
No to wiele im zarobić nie dałeś :) Twoje zakupy (z pozycji sklepu) można określić - ot biedny klient. wybacz ale mnie osobiście śmieszą klienci którzy byle co kupią i potem uważają że powinni mieć jakieś specjalne względy a do tego przez 20 minut dochodzą się o 50 zł zniżki kupując sprzęt za kilka tysięcy. Osób które kupiły to co ty w tym sklepie jest pewnie z kilkaset. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ile % z marży wynosi to 100 zł.
Jakoś tak jest na tym świecie że gdyby ktoś dawał aparaty za darmo to i tak znalazłoby się mnóstwo niezadowolonych z tego że im nie zapłacili za to że oni ten aparat wzięli.
KrzysiekRally 27-12-2007, 08:42 No to wiele im zarobić nie dałeś :) Twoje zakupy (z pozycji sklepu) można określić - ot biedny klient. wybacz ale mnie osobiście śmieszą klienci którzy byle co kupią i potem uważają że powinni mieć jakieś specjalne względy a do tego przez 20 minut dochodzą się o 50 zł zniżki kupując sprzęt za kilka tysięcy. Osób które kupiły to co ty w tym sklepie jest pewnie z kilkaset. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ile % z marży wynosi to 100 zł.
Jakoś tak jest na tym świecie że gdyby ktoś dawał aparaty za darmo to i tak znalazłoby się mnóstwo niezadowolonych z tego że im nie zapłacili za to że oni ten aparat wzięli.
Gadasz jak potłuczony!
Dla jednego wydac kilka tysięcy to na pewno nie lada wyrzeczenie, a dla drugiego to splunąć ot tak.
Zapamiętaj, że w takiej branży gdzie w rolę wchodzą niebagatelne sumy klient musi być szanowany i obsługiwany zawsze miło i fachowo. Klient zadowolony to klient stały
A ty nazywając gościa biednym klientem można wysunąć niezbyt optymistyczne wnioski...
Fajnie, że można tutaj poczytać o takich sprzedawcach bynajmniej wiem, że nigdy nie kupię u nich nic.
Sam jestem handlowcem i wiem jak należy się obchodzić z klientem, a jak sam wiesz konkurencja nie śpi.
Jednak babesky ma rację. Prowizje na foto przy kilku pośrednikach (między kontenerem pełnym sprzętu a ciepłym biurem w Wawie) są niewielkie. Zarobek na gripie to często góra 30 pln, na szkle za 1000 pln - jakaś stówka (to dużo). W przypadku body - 40d tip zarabia może z 200 złotych. I wtedy wchodzi klient, który kupuje szkiełko i woła: ,,300 złotych rabatu, albo nie biorę. Na wszystko FV''. Tip ma zrezygnować dla ciebie z zysku? Bo co, bo kochasz fotografię. On z tego żyje, weźmie od ciebie stówę mniej - stówę mniej zarobi.
Marż i cen bym się więc nie czepiał - twoja sprawa, gdzie kupujesz.
Czepiać się można i trzeba być może standardu obsługi, ale to inna bajka.
Bagnet007 27-12-2007, 09:18 Mnie jedynie bawi pewien fakt, jeśli chodzi o FotoIT.
Chciałem u nich kupić 40D (4000zł), ale dzwonię i pytam odnośnie zniżki jaką bym miał, z racji, że kupowałem u nich:
1) 350D + KIT (jako nowość na rynku)
2) 30D + BG-E2
3) Sigma 70-300/4-5.6 APO Macro
4) 17-40/4.0 L
5) 430 EX Speedlite
6) 580 EX Speedlite
I zniżka wynosiła 100 PLN. Nie liczyłem oczywiście na 50% ceny :) Logiczne, że sklep musi zarobić, ale w momencie gdy zostawiłem u nich 1XXXX PLN no to liczyłem na coś więcej niż 100 PLN. Zwłaszcza, że na Allegro chodzą poza Warszawą (co dla mnie jest jedyną przeszkodą przed kupnem, jestem zwolennikiem, zobacz, pomacaj, sprawdź i kup) po 3600PLN nówki.
Ale sprzedawca nie ma żadnego obowiązku przyznania zniżki.
Tak naprawdę to te przedmioty, które u nich kupiłeś są praktycznie niczym (w sensie wartości oczywiście). Wg. mnie nie ma się co na nich obrażać.
Co powiesz o klientach, którzy kupują co dzień towar o wartości XXXX pln ? Mają go dostawać za darmo ?
Gadasz jak potłuczony!
Dla jednego wydac kilka tysięcy to na pewno nie lada wyrzeczenie, a dla drugiego to splunąć ot tak.
Zapamiętaj, że w takiej branży gdzie w rolę wchodzą niebagatelne sumy klient musi być szanowany i obsługiwany zawsze miło i fachowo. Klient zadowolony to klient stały
A ty nazywając gościa biednym klientem można wysunąć niezbyt optymistyczne wnioski...
Fajnie, że można tutaj poczytać o takich sprzedawcach bynajmniej wiem, że nigdy nie kupię u nich nic.
Sam jestem handlowcem i wiem jak należy się obchodzić z klientem, a jak sam wiesz konkurencja nie śpi.
Klient powinien być szanowany i obsługiwany miło i fachowo. Tylko że klient też powinien taki być. Za ladą też stoi człowiek który dobrze wykonuje swoją pracę.
Gość chciał zniżki - dostał 100 zł to mało? Dla niego tak bo on by chciał zapłacić 100 zł za sprzęt wart 4000 - wtedy może byłby zadowolony. Moim zdaniem to typ osób które mają wszystkich i wszystko w dupie byle jemu było dobrze. Przyszedł dostał zniżkę i jeszcze się obraża.
MariuszM 27-12-2007, 09:44 Jednak babesky ma rację. Prowizje na foto przy kilku pośrednikach (między kontenerem pełnym sprzętu a ciepłym biurem w Wawie) są niewielkie. Zarobek na gripie to często góra 30 pln, na szkle za 1000 pln - jakaś stówka (to dużo). [ciach]
Tyle tylko, że obroty robią ci malutcy, kupujący 1 szt. najtańszego aparatu. Zyski generują tysiące sprzedanych 400D, a nie pojedyncze Marki. Warto dać rabat jednemu, który dotrze do setek innych. Inna sprawa, że sprzedawca ma możliwość większej obniżki w przypadku aparatów droższych niż tańszych.
Prawda stara jak świat - im drobniejszy klient tym ambitniej bije się o rabaty :)
Ja robię trochę inaczej - kiedy wiem, ze klient jest stały to zawsze proponuję niższą cenę bez pytania, oczywiście w miarę moich możliwości, albo dorzucę jakiś gratis, torbę, futerał, chusteczki do optyki albo inne pierdołki. Zawsze to coś, a klient zadowolony.
KrzysiekRally 27-12-2007, 15:55 Prawda stara jak świat - im drobniejszy klient tym ambitniej bije się o rabaty :)
Ja robię trochę inaczej - kiedy wiem, ze klient jest stały to zawsze proponuję niższą cenę bez pytania, oczywiście w miarę moich możliwości, albo dorzucę jakiś gratis, torbę, futerał, chusteczki do optyki albo inne pierdołki. Zawsze to coś, a klient zadowolony.
O i o to mi chodziło !
MariuszM 27-12-2007, 16:36 Prawda stara jak świat - im drobniejszy klient tym ambitniej bije się o rabaty :)
No właśnie tego nie dopisałem:-)
Wynika to pewnie z tego, że drobny klient to najczęściej drobny ciułacz i stały bywalec skąpca.pl, najgłośniej krzyczący o niską cenę.
Wiem to po sobie:-)
Olszewski 27-12-2007, 17:34 himi - ja z różnych źródeł wiem, że FotoIT kilka razy przynajmniej zaopatrywał się u Beaty Suskiej (BEA-Błysk) w Łomiankach, która sprowadza sprzęt i sprzedawała go w konkurencyjnej dla FotoITu cenie :)
Aczkolwiek FotoIT zaczął mnie drażnić ciągłym brakiem towaru.
Szanowni koledzy w związku z odpowiedzią, nie, ale to co zaproponował mi FotoIT to zwykły CASHBACK, który jest dodawany do każdego BODY. A z ich strony wyglądało to tak, że oni mi dadzą zniżkę 100zł, a sprzęt bez cachbacku.
No mniej jednak nie liczyłem tak jak kolega mówi wyżej (który chyba nie ma okularów), że ktoś mi sprzęt za 4000zł da za 100zł, tylko z racji, że 40D było jednym z kilku zakupów jakie u nich planowałem to liczyłem na lekki rabat, jaki dali mi przy 30D (też to było chyba około 150-200zł - nie pamiętam).
Nie mniej jednak u Beaty Suskiej (BEA-Błysk) bez problemowo końcówkę kwoty, która miałem zapłacić za obiektyw czyli 75zł, było potraktowane jako gratis od firmy z uśmiechem :)
Cichy - ja u nich kupowałem wiele rzeczy i to w miarę krótkich odstępach czasu, miesiąc, czasami dwa. Nie potrzebuje u nich kupować codziennie czegoś. I jak kupowałem rzeczywiście na bieżąco, to panowie z FotoITu mnie kojarzyli.
FotoIT po ich zniżce zapłaciłbym 3899zł, a w Poznaniu body NOWE można mieć za 3600zł, ale cóż, tu jest Warszawa, tu są drogie czynsze. Nie mniej jednak nie to, że nie lubie FotoITu, albo jestem w konkurencji. Ale przyznaje koledze któremuś powyżej rację 100zł na samym body to duży rabat, ale można kupić je niestety taniej, tylko, że w innym mieście :) I jakby nie czepiam się że te 100zł mało, bo w sumie przyjemny prezent od firmy, tylko, że to miało wyglądać tak 3899zł (normalna cena 3999zł) i bez cachbacku (wartość 270zł).
MariuszM 27-12-2007, 19:35 himi - ja z różnych źródeł wiem, że FotoIT kilka razy przynajmniej zaopatrywał się u Beaty Suskiej (BEA-Błysk) w Łomiankach, która sprowadza sprzęt i sprzedawała go w konkurencyjnej dla FotoITu cenie
Jeżeli to prawda co piszesz to już rozumiem dlaczego jeden ze sprzedawców w FOTOIt zareagował szybka zmianą decyzji po tym, jak powiedziałem na głos do żony "Jedziemy do Łomianek" (chodziło o gwarancję) :-P
Jeżeli to prawda co piszesz to już rozumiem dlaczego jeden ze sprzedawców w FOTOIt zareagował szybka zmianą decyzji po tym, jak powiedziałem na głos do żony "Jedziemy do Łomianek" (chodziło o gwarancję) :-PA ja glupi im powiedzialem, ze jechalem przez cala Wawe z Lomianek (mieszkam w okolicy), zeby sie dowiedziec ze maja jedynie jakies lipne lampy z wydrapanymi kodami...
Pewnie pomysleli, ze bylem w Lomiankach na zakupach, nic nie kupilem, wiec mi bardzo zalezy i ze moga mnie potraktowac jak frajera...
Ech.
sal,:mrgreen:
co do marży 100-200zł na body za 4k - co ktoś wyzej pisał- to bzdura
co do rabatu to ich kalkulacja i mogą ci dać lub nie, a ty możesz kupić lub nie i tu nie ma się co obrażać...
Olszewski 27-12-2007, 21:36 Jeżeli to prawda co piszesz to już rozumiem dlaczego jeden ze sprzedawców w FOTOIt zareagował szybka zmianą decyzji po tym, jak powiedziałem na głos do żony "Jedziemy do Łomianek" (chodziło o gwarancję) :-P
Jak kupowałem 17-40 u Beaty Suskiej w Łomiankach i wybierałem sobie z dwóch egzemplarzy u nich przy komputerze (był to kwiecień/maj br.) to jakiś Pan odbierał zamówienie na pokaźną sumkę (ponad 30 000 PLN) i został zapytany o dane do faktury i usłyszałem wtedy FotoIT, ul Czerniakowska - no i byłem lekko zdziwiony :) Na podstawie tego napisałem to, że może u nich się zaopatrują.
Notabene jak dzwoniłem w zeszłym miesiącu do Łomianek to dziwnym trafem Pan (mąż - właściciel) poinformował mnie, że sklep FotoIT posiada 40D (chciałem się dowiedzieć w Łomiankach ceny) i to jest chyba najtańszy sklep w Warszawie, który ma 40D :) Więc dziwnym trafem z Łomianek zostałem zaproszony do FotoITu, więc skojarzyłem fakt, że to zamówienie wtedy jak kupowałem 17-40/4.0 co ten Pan odbierał nie jest przypadkiem i zwyczajnie kupują u BEA-Błysk :)
co do rabatu to ich kalkulacja i mogą ci dać lub nie, a ty możesz kupić lub nie i tu nie ma się co obrażać...
Zgadzam się Marku, że jak chcą to dadzą, jak nie to nie. I w sumie 100zł w sumie jest taką przyjemną kwotą jak na body, bo zawsze mam już 100zł w kieszeni i na coś tam je mogę wydać :)
Jednak czasami kupując zestaw od ręki za XXXXX PLN taka kwota jest już dziwna na tle tej kwoty. Ale zgadzam się, oni też muszą zarobić i jakby ich rozumiem. Jednak stwierdzenie, że klient, który gada o zniżce to biedny klient to dla mnie przegięcie. Wykładając XXXXX PLN no wiadomo, że jakby zostało trochę pieniędzy to człowiek by się ucieszył. I mówiąc na myśli, że w niektórych wypadkach mógłby to być większy rabat nie miałem na myśli tak jak mi to przypisał jeden z użytkowników oddania sprzętu za 100zł, albo za darmo.
Jednak stwierdzenie, że klient, który gada o zniżce to biedny klient to dla mnie przegięcie. Wykładając XXXXX PLN no wiadomo, że jakby zostało trochę pieniędzy to człowiek by się ucieszył. I mówiąc na myśli, że w niektórych wypadkach mógłby to być większy rabat nie miałem na myśli tak jak mi to przypisał jeden z użytkowników oddania sprzętu za 100zł, albo za darmo.
Pisałem o sytuacjach których byłem świadkiem wielokrotnie - gdy klient potrafił przez 20 minut negocjować zniżkę w wysokości 10-20 zł, przy zakupie towaru za około 2000 zł. Dla wyjaśnienia: były to sytuacje gdy osoba ta otrzymała już zniżkę około 50-100 zł ale dla nich to było mało. Takich ludzi nie potrafię zrozumieć.
Odnośnie biednych klientów - co innego zapytać o upust, a co innego żądać upustu i biadolić przez pół godziny nad 20 zł. Nie można wymagać od sklepu żeby sprzedawał poniżej kosztów. Jest tu wielu fotografów ślubnych, może któryś napisze co sobie myśli o kliencie który godzinami negocjuje by otrzymał zdjęcia poniżej kosztów a wesele obsłużył za darmo. W sumie nie za darmo bo na weselu był a nic parze młodej nie dał, a mógł się najeść i napić. W sumie zdzierca bo nie dość że bawił się na weselu za darmo to jeszcze chce jakiś pieniędzy. Niewdzięcznik.
To że jakiś aparat kosztuje mniej w innym sklepie to chyba dobrze. Tylko dlaczego osoba biadoląca na to że nie dostała zniżki w Fotoit nie kupiła aparatu w poznaniu za 3600??? Przecież można było uzgodnić ze sklepem zakup z dostawą realizowaną przez firmę kurierską. Pewnie w warszawie też by się znalazł jakiś tip z podobną ceną.
Generalnie powowdem dla którego wziąłem udział w tejdyspucie było to że ktoś twierdzi że sklep był zły bo ośmielił się nie mieć najniższych cen a ponadto nie dał mu zniżki której wcale dać nie musiał.
Jest tu wielu fotografów ślubnych, może któryś napisze co sobie myśli o kliencie który godzinami negocjuje by otrzymał zdjęcia poniżej kosztów a wesele obsłużył za darmo. W sumie nie za darmo bo na weselu był a nic parze młodej nie dał, a mógł się najeść i napić. W sumie zdzierca bo nie dość że bawił się na weselu za darmo to jeszcze chce jakiś pieniędzy. Niewdzięcznik.
.miałem przypadek,że przyszły pan młody powiedział: ".. jak pan spusci 100zł to pana bierzemy, no bo jak to moze być że kamerzysta bierze mniej a ma tyle obróbki i montazu ..??..." powiedziałem krótko, że ja mam swój cennik i nawet 10zł mniej się nie da... Młodzi sie nie odezwali a termin przez innych zajęty. Ja zamiast upustów daje gratisy niespodzianki...;)
Sam natomiast kupuję raczej w jednym sklepie i się targuję... A targuję się do cen bliskich na rynku... Jeśli cena np za lampę u tipa np. na 580exII 1600 a u "mojego" sprzedawcy 1750 to trudno sie nie targować. Mam jednak świadomość ewentualnej reklamacji sklepowa vs CP więc proponuję cenę jak u TIPa i dostaję minimalnie wyższą i kupuję u "mojego"...Prosty normalny mechanizm...;)
MariuszM 28-12-2007, 08:02 Notabene jak dzwoniłem w zeszłym miesiącu do Łomianek to dziwnym trafem Pan (mąż - właściciel) poinformował mnie, że sklep FotoIT posiada 40D (chciałem się dowiedzieć w Łomiankach ceny) i to jest chyba najtańszy sklep w Warszawie, który ma 40D :)
Dobre:-))
Ja z tym Panem rozmawiałem w sprawie 50mm f/1,4, to mnie przekierował do jeszcze innego sklepu w Warszawie - http://www.fotooskar.com.pl.
I faktycznie cenę mieli znacznie niższą niż w FOTOit, o dobre 200PLN.
Jak by nie patrzeć robimy tu niezła "krecią robotę", a w FOTOIt lepiej sie nie przyznawać do członkostwa w CB;-))))
sal,:mrgreen:
co do marży 100-200zł na body za 4k - co ktoś wyzej pisał- to bzdura.
Mylisz się, to niestety fakt. Przykładowo na body D300 mam marżę 250 zł brutto.
miałem przypadek,że przyszły pan młody powiedział: ".. jak pan spusci 100zł to pana bierzemy, no bo jak to moze być że kamerzysta bierze mniej a ma tyle obróbki i montazu ..??..." powiedziałem krótko, że ja mam swój cennik i nawet 10zł mniej się nie da... Młodzi sie nie odezwali a termin przez innych zajęty. Ja zamiast upustów daje gratisy niespodzianki...;)
no to ty jesteś gorszy od fotoit ;)
Olszewski 28-12-2007, 09:40 Sam natomiast kupuję raczej w jednym sklepie i się targuję... A targuję się do cen bliskich na rynku... Jeśli cena np za lampę u tipa np. na 580exII 1600 a u "mojego" sprzedawcy 1750 to trudno sie nie targować. Mam jednak świadomość ewentualnej reklamacji sklepowa vs CP więc proponuję cenę jak u TIPa i dostaję minimalnie wyższą i kupuję u "mojego"...Prosty normalny mechanizm...;)
Otóż to Marku, jeśli ja mam zapłacić w FotoIT za body 3899zł, a w Poznaniu nowa sztuka jest wystawiona za 3550/3600zł to logiczne, że będę się targował. A czasami targuje się z czysto dyplomatycznego podejścia do sprawy na zasadzie sprawdzenia jak sprzedawca zareaguje, mimo, że te 50zł nie robi mi różnicy. Kwestia sprzedawcy.
Jak by nie patrzeć robimy tu niezła "krecią robotę", a w FOTOIt lepiej sie nie przyznawać do członkostwa w CB;-))))
Czemu? Co masz na myśli?
MariuszM 28-12-2007, 10:03 Czemu? Co masz na myśli?
Po lekturze całego wątku część osób zapewne pojedzie do Łomianek zamiast na Czerniakowską:-)
Olszewski 28-12-2007, 10:07 Łomianki jak mnie poinformował właściciel mają zawieszoną działalność do stycznia (przynajmniej tak planują).
Ale to fakt. Dowiedziałem się że w Łomiankach 17-40/4.0 L kosztuje 2500zł, a w FotoIT 2800zł. (różnica 300zł - to w sumie sporo), no i dzwonie do FotoITu właśnie odnośnie jakiejś zniżki (ciekawy byłem, bo skoro w Łomiankach opłacało się sprzedawać to szkło za 2500zł, to wniosek z tego, że FotoIT ma 300zł marży minimum, bo przecież w Łomiankach też pewnie jakaś marża była) to panowie z FotoITu niestety stwierdzili, że to szkło jest bardzo dobre, i nie spuszczą z ceny bo i tak mają najtaniej w Warszawie - niestety mylili się.
A czasami targuje się z czysto dyplomatycznego podejścia do sprawy na zasadzie sprawdzenia jak sprzedawca zareaguje, mimo, że te 50zł nie robi mi różnicy. Kwestia sprzedawcy.
I jeżeli ci sklep nie da upustu to czy z czysto dyplomatycznego podejścia opisujesz potem sklep jako niewiarygodny, nie wart polecenia a sprzedawców jako oszustów?
swoją drogą ciekawe ile ten sklep oferujący cenę 3600 zaoferował upustu od wystawionej ceny? W stanach ten aparat kosztuje poniżej 1200 dolarów czyli około 3000 zł a przecież oni tam też już mają jakąś marżę. Czyli sklep w poznaniu mógłby dać co najmniej 600 zł upustu.
Tą metodą dojdziemy do absurdu i tego o czym pisałem że nawet jak ktoś sprzeda ten aparat za 100 zł to i tak znajdzie się niezadowolony który zapyta: a dlaczego nie za 99 zł? Tylko czy to jest powód do tego żeby pisać o sklepie że nie dba o klienta?
Wymaganie od jednego sprzedawcy żeby dał taką samą cenę jak inny jest błędne. Sprzedawcy mają różną ilość pracowników, różne opłaty za dzierżawę, i np różnych dostawców - w Poznaniu często biorą z hurtowni niemieckich.
Po to prawie dwadzieścia lat temu uwolniono ceny produktów żeby cenę określały instrumenty ekonomiczne. Jeżeli sklep określi cenę zbyt wysoką to najwyżej nie sprzeda. A klient po to ma głowę (dodatkowo teraz internet, telefon itp) żeby znalazł najlepszą dla siebie ofertę. To że jakiś sklep jest drogi wcale nie oznacza że jest zły.
Olszewski 28-12-2007, 10:28 I jeżeli ci sklep nie da upustu to czy z czysto dyplomatycznego podejścia opisujesz potem sklep jako niewiarygodny, nie wart polecenia a sprzedawców jako oszustów?
Nie umiesz czytać? Opisuje sytuację opierając się o to, że można ten sprzęt kupić w Łomiankach i NIE NAZYWAM NIKOGO OSZUSTEM.
NIM NASKOCZYSZ NA KOGOŚ SWOIMI WYWODAMI PRZECZYTAJ UWAŻNIE CO SIĘ PISZE!!!!!!!!!!!!!!
Raz źle odliczyłem kwotę (bo samochód na wodę nie jeździ i totalny przypadek sprawił sytuację dalszą) kupując chyba Sigmę i brakowało mi groszowej sprawy 25zł czy 35zł i musiałbym lecieć do bankomatu o czym powiedziałem, że proszę odłożyć skoczę do bankomatu bo brakuje mi tej kwoty którą wymieniłem (nie robiłem tego celowo). I sam sprzedawca zaproponował, żebym już nie zawracał sobie głowy i uśmiechnął się i powiedział : "rabat od firmy". Koniec! Czasami człowiek powie dla żartu "A może jakiś rabacik?:)" i usłyszy: "OK, 50zł". I tak jak napisał Marek każdy się targuje wiedząc, że u TIPa albo gdzieś dalej może kupić taniej, ale np. boi się wysyłki, a nie ma możliwości jechać do Wrocławia czy Gdańska to decyduje się na kupno w Warszawie i chce rabat.
swoją drogą ciekawe ile ten sklep oferujący cenę 3600 zaoferował upustu od wystawionej ceny? W stanach ten aparat kosztuje poniżej 1200 dolarów czyli około 3000 zł a przecież oni tam też już mają jakąś marżę. Czyli sklep w poznaniu mógłby dać co najmniej 600 zł upustu.
Tą metodą dojdziemy do absurdu i tego o czym pisałem że nawet jak ktoś sprzeda ten aparat za 100 zł to i tak znajdzie się niezadowolony który zapyta: a dlaczego nie za 99 zł? Tylko czy to jest powód do tego żeby pisać o sklepie że nie dba o klienta?
Wymaganie od jednego sprzedawcy żeby dał taką samą cenę jak inny jest błędne. Sprzedawcy mają różną ilość pracowników, różne opłaty za dzierżawę, i np różnych dostawców - w Poznaniu często biorą z hurtowni niemieckich.
Po to prawie dwadzieścia lat temu uwolniono ceny produktów żeby cenę określały instrumenty ekonomiczne. Jeżeli sklep określi cenę zbyt wysoką to najwyżej nie sprzeda. A klient po to ma głowę (dodatkowo teraz internet, telefon itp) żeby znalazł najlepszą dla siebie ofertę. To że jakiś sklep jest drogi wcale nie oznacza że jest zły.
Nie interesuje mnie ile zarobi tamtej sprzedawca co miał body za 3600zł.
Ja podkreślam Ci jeszcze raz, licząc na rabat, który raz w FotoIT powiedziałem dla żartu (sytuacja z Sigmą), a drugi właśnie teraz chcąc kupić 40D (i zapewne wkrótce 580 EX II) było pytaniem celowym i nie określam czy 100zł było dla mnie wystarczające czy nie, bo jakbym musiał i nie miał wyjścia to bym kupił bez rabatu.
I PODKREŚLAM CI JESZCZE RAZ: NIE OCZEKIWAŁEM, TAK JAK PRÓBUJESZ MI WMÓWIĆ TO NA FORUM, ŻE SPRZĘT TEN DOSTANE ZA 100zł, ANI ZA 99zł - CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM I NIE PISZ TAKICH RZECZY.
Fan nr 1 28-12-2007, 10:50 bebesky
Rabat to jeden ze sposobu zwiększenia sprzedarzy. Rabat dajesz po to by zarobić więcej a nie mniej . Chodzi tu o przywiązanie klienta , o sprawienie by nastepne zakupy zrobił u Ciebie. Dając rabat nikomu nie robisz łachy. Jak rozdawałes rabaty na prawo i lewo bez rezultatu - to znaczy , bez obrazy, kiepski z Ciebie sprzedawca.
MariuszM 28-12-2007, 10:59 Po to prawie dwadzieścia lat temu uwolniono ceny produktów żeby cenę określały instrumenty ekonomiczne. Jeżeli sklep określi cenę zbyt wysoką to najwyżej nie sprzeda. A klient po to ma głowę (dodatkowo teraz internet, telefon itp) żeby znalazł najlepszą dla siebie ofertę. To że jakiś sklep jest drogi wcale nie oznacza że jest zły.
O to od początku chodziło. Każdy ma wolny wybór i sam decyduje. Kupuje bądź nie. Dzięki temu sklepy trwają, budują swoją pozycję na rynku, bądź upadają.
Nikt tu nie nazywał FOTOIt sklepem niewiarygodnym wskazując jako powód brak upustu (przynajmniej ja nie zauważyłem takiego sformułowania). Jednak zastrzeżenia do obsługi wolno i należy zgłaszać - być może uchroni to kogoś od niemiłego rozczarowania/straty czasu.
Mylisz się, to niestety fakt. Przykładowo na body D300 mam marżę 250 zł brutto.
taa, tylko zależy od twoich cen i przemiału...
i nie mów mi, że fotoit mając cenę 3899 ma 200zł marży i mielą na kilogramy skoro w Poznaniu sprzedaja po 3600: (czyli w Poznaniu oddają towar po cenie...?? )- lepsze inne źrodło...??
NIM NASKOCZYSZ NA KOGOŚ SWOIMI WYWODAMI PRZECZYTAJ UWAŻNIE CO SIĘ PISZE!!!!!!!!!!!!!!
I PODKREŚLAM CI JESZCZE RAZ: NIE OCZEKIWAŁEM, TAK JAK PRÓBUJESZ MI WMÓWIĆ TO NA FORUM, ŻE SPRZĘT TEN DOSTANE ZA 100zł, ANI ZA 99zł - CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM I NIE PISZ TAKICH RZECZY.
ale przecież ja ci nic nie wmawiam. Nie piszę że nazwałeś. Na końcu był znak zapytania i w środku zdania słowo "czy". BYŁO TO PYTANIE!!!!!!!!!.
Niejako przy okazji twojej wypowiedzi odniosłem się do czegoś co spotykam dość często - nazywania przez ludzi (NIE PRZEZ CIEBIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- czy wystarczy jak będę to dodawał?) innych oszustami tylko dlatego że nie spłenili ich pragnień bo nie mieli takiego obowiązku ani chęci. I faktycznie twoja wypowiedź mnie do tego skłoniła, ale pisząc to nie miałem na myśli ciebie. Jeżeli poczułeś się tak bardzo urażony to poproszę o usunięcie wszystkich moich postów z tego wątku jeżeli jest to możliwe.
Ty (teraz piszę o twojej wypowiedzi) liczyłeś na coś więcej niż 100 zł i miałeś prawo się poczuć zawiedziony, ale tez sklep nie miał żandego, najmniejszego obowiązku udzielić ci większego rabatu. NIE NAPISAŁEŚ ŻE POCZUŁEŚ SIĘ ZAWIEDZIONY ale w kontekście całości wypowiedzi można odnieść takie wrażenie że poczułeś zawód. Szczególnie że zawarte jest to wszystko w wątku, który mówi o nieuczciwości sklepu i nagannych praktykach przez niego prowadzonych - bo można uznać za naganne sprzedawanie towaru bez kodów na pudełku, co powoduje że kupujący nie ma możliwości odzyskać od canona określonych środków.
I nie wiem jak ty, ale ja osobiście chciałbym dostać sprzęt wart 4000 zł za 100 zł, a najlepiej za darmo.
Fan Nr 1 napisał: "Rabat to jeden ze sposobu zwiększenia sprzedarzy. Rabat dajesz po to by zarobić więcej a nie mniej . Chodzi tu o przywiązanie klienta , o sprawienie by nastepne zakupy zrobił u Ciebie. Dając rabat nikomu nie robisz łachy. Jak rozdawałes rabaty na prawo i lewo bez rezultatu - to znaczy , bez obrazy, kiepski z Ciebie sprzedawca"
więc muszę wyjaśnić:
Co to rabat to wiem - stolica Maroka (TO BYŁ ŻART dla rozładowania :) - bo chyba trzeba wszystko pisać)
Tyle że nikt nie musi stosować tego w handlu - jeżeli nie chce - bo takie jest prawo. A nawet w sklepie w którym zwyczajowo daje się duże upusty od ceny nie każdy musi taką ulgę otrzymać. Zależne jest to od sprzedawcy. To sprzedawca (a raczej właściciel) decyduje czy i komu ma tego rabatu udzielić.
A sprzedawcą nie jestem. Po prostu jestem tylko upierdliwy i się czepiam.
Fan nr 1 28-12-2007, 12:18 ,Co to rabat to wiem ,A sprzedawcą nie jestem. Po prostu jestem tylko upierdliwy i się czepiam.
A to przepraszam , bo z Twoich wypowiedzi odnosłem wrażenie, że rabat to rodzaj wymuszanej przez upierdliwych klientów jałmużny :smile: .
A co do tego, że to sprzedawca decyduje co, ile i komu to pełna zgoda. :-)
Ja pragnę dodać tylko iż przekonałem się że panuje swego rodzaju zmowa TIPów. Jeden wychyli się z ceną o 100zl w dół i już jest alarm:) Dzis miałem taka sytuacje:] Byłem od 2 dni umówiony z pewnym panem(tip 1) na pewną cenę. Przypadkowo zadzwoniłem do drugiego bardzo sprawdzonego(tip 2) i powiedziałem czy da taniej, nie chciał zejśc poniżej pewnej ceny, przypadkowo wygadałem się gdzie jest taniej o smieszne 100zl:). Za godzine stara cena u pierwszego tipa była nie aktualna, była wyższa o 100zł (wyrównana do Tipa numer 2). Ten pan powiedział że cena wzrosła bo zna Tipa 2 i nie chce sprzedawać taniej.
Morał taki olewam na całej lini zmiennego Tipa 1 i szanuje Tipa 2 który jest pewien własnych cen a nie zmienny jak ku… .
taa, tylko zależy od twoich cen i przemiału...
i nie mów mi, że fotoit mając cenę 3899 ma 200zł marży i mielą na kilogramy skoro w Poznaniu sprzedaja po 3600: (czyli w Poznaniu oddają towar po cenie...?? )- lepsze inne źrodło...??
W tym przypadku masz rację, FotoIt ma zawsze troszkę wyższą cenę niż reszta Tipów.
Wracając do FotiIta, jeśli chce sie u nich kupić najlepiej postępowąc wg schematu:
Sprawdzasz ceny na allegro
Wysyłasz meila potwierdzasz cene z allegro, dostępność i ew. mozliwosc cashbacku (na meila z reguły odpowiada chyba jeden z włascicili Łukasz, jest najlepiej z nich wszystkich zorientowany)
Dzwonisz przed wyjściem czy napewno maja jeszcze na stanie.
Kiedyś jak przyszedłem z ulicy usłyszałem cenę na szkło o 200pln wyższą niż tą która otrzymałem kilka godzin poźniej po wysłaniu meila;)
Tak działają i trzeba się przyzwyczaić albo robić zakupy gdzie indziej.
Ma ktoś namiar na ten sklep w Łomiankach:?: :?: :?: :?: :?: :?:
Olszewski 28-12-2007, 17:03 BEA-Błysk
ul. Wiklinowa 30
05-092 Łomianki
tel. 506-270-429
tel. (22) 751-06-64
e-mail: beata.su@poczta.fm
Panowie o czym wy piszecie !!!
TRAGEDJA
Ja w FOTOIT kupiłem już masę sprzętu
Ostatnio jako w jedynym sklepie udało mi się kupić
Najnowszego 1Ds Marka III ale nie dlatego że mają sprzęt niewiadomego pochodzenia
Tylko o czym nikt nie wie FOTOIT jest nieoficjalnym dystrybutorem CANON POLSKA,
Dowiedziałem się o tym przypadkowo dzwoniąc do CANON POLSKA z zapytaniem u kogo w Polsce mogę kupić reporterskiego 1D marka III i skierowany zostałem właśnie do FOTOIT jako dystrybutora sprzętu CANONA na Polskę, poinformowali mnie że 1D Mark III już poprawiona wersja został do nich wysłany . . . po dwóch dniach 1D buł mój
Wcześniej próbowałem w Poznaniu u tego TIPa co tu opisywaliście,
Kiedy chciałem nu podać dane do faktury odpowiedział że prowadzi on sprzedaż nie dla watowców - to jakie jest pochodzenie oferowanego sprzętu ??? coś niesamowitego . . .
FOTOIT nigdy nie miałem problemu z wystawieniem f-ry czy paragonu u babilona z Poznania zapomnijcie o fakturze . . .
Może ceny mają czasami trochę wyższe ale zawsze można się z nimi dogadać
Gwarancja Canona też ma znaczenie
Wszystkich pozdrawiam
Cyfron
Panowie o czym wy piszecie !!!
O swoich doswiadczeniach z kupnem/proba kupna w Fotoit.
Tylko o czym nikt nie wie FOTOIT jest nieoficjalnym dystrybutorem CANON POLSKA,
ROTFL.
Czym przepraszam?
FOTOIT nigdy nie miałem problemu z wystawieniem f-ry czy paragonu u babilona z Poznania zapomnijcie o fakturze . . .
No prosze - a ludzie w tym watku mieli zgola odmienne doswiadczenia.
I to wlasnie z Fotoit.
Swoja droga - troche dziwna ta Twoja wypowiedz - pierwszy post na forum, do tego modla pochwalna na czesc Fotoit...
No i wyszlo szydlo z worka - powyzsza wiadomosc napisano z tego samego adresu IP co wiadomosc napisana przez uzytkownika fotoit.pl w tym samym watku (http://canon-board.info/showthread.php?p=404733#post404733).
Dziwny zbieg okolicznosci prawda?
Zadowolony klient raz bedacy Fotoit, a kilka dni pozniej zadowolonym klientem?
A FE!
Wnioski pozostawiam forumowiczom, ale przy takich zagrywkach ze strony Fotoit nie wroze im swietlanej przyszlosci...
Swoja droga ciekawe co by powiedzial Canon Polska na praktyki stosowane w tej firmie.
No i wyszlo szydlo z worka - powyzsza wiadomosc napisano z tego samego adresu IP co wiadomosc napisana przez uzytkownika fotoit.pl w tym samym watku (http://canon-board.info/showthread.php?p=404733#post404733).
Dziwny zbieg okolicznosci prawda?
A możesz napisać jak do tego doszedłeś?
Pytam z ciekawości czy da się to gdzieś sprawdzić nie bedąc modratorem..
Olszewski 29-12-2007, 11:31 No właśnie mnie też to arturs ciekawi jak do tego doszedł. Dlatego proszę moderatora o potwierdzenie takiej informacji jaką podał "sal".
A możesz napisać jak do tego doszedłeś?
Pytam z ciekawości czy da się to gdzieś sprawdzić nie bedąc modratorem..
Nie mozna.
Cos mnie tknelo po przeczytaniu tego "listu pochwalnego" i poprosilem jednego z moderatorow o sprawdzenie.
Olszewski 29-12-2007, 12:32 Nie mozna.
Cos mnie tknelo po przeczytaniu tego "listu pochwalnego" i poprosilem jednego z moderatorow o sprawdzenie.
Mimo wszystko poczekam na post Moderatora w tej sprawie. Jestem strasznie sceptyczny odnośnie takich informacji. "Znajomy znajomego ma znajomego, który ... (coś tam)".
Tomasz Golinski 29-12-2007, 13:11 Potwierdzam informację podaną przez Sala.
Olszewski 29-12-2007, 13:20 W takim razie warto zapytać sklepu co chciał tym osiągnąć? No bo rzeczywiście FotoIT urządza dziwne podchody i ośmieszył się w moich oczach totalnie. Głupota Panów, którzy tam pracują widocznie nie zna granic.
no to mamy szwindel na kolosalną skalę...;(
no to mamy szwindel na kolosalną skalę...;(
E tam - dość często to się zdarza, jak jakiś mierny sprzedawca próbuje się w ten sposób ratować najczęściej powodując skutek dokładnie odwrotny...
Przykładowo ja już u nich nic nie kupię...
Tomasz Golinski 29-12-2007, 13:56 no to mamy szwindel na kolosalną skalę...;(
Niekoniecznie. Może tylko mają nadgorliwego pracownika...
W każdym razie ciekawe jest również to, że nick tego nowego usera jest powiązany z takim "profesjonalnym" serwisem: http://cyfron.pl/
Olszewski 29-12-2007, 13:58 Niekoniecznie. Może tylko mają nadgorliwego pracownika...
W każdym razie ciekawe jest również to, że nick tego nowego usera jest powiązany z takim "profesjonalnym" serwisem: http://cyfron.pl/
A może celowo chcieli oddalić od siebie podejrzenia? :-D Tu potrzeba specjalistów z W-11 :lol: Nie mniej jednak IP to samo :)
Niekoniecznie. Może tylko mają nadgorliwego pracownika...
W każdym razie ciekawe jest również to, że nick tego nowego usera jest powiązany z takim "profesjonalnym" serwisem: http://cyfron.pl/
Jakiez jednak musi byc IQ tego pracownika skoro zdecydowal sie na tak "przemyslana" i brawurowa akcje promocyjna :)
Jak widac odplyw ludzi na zachod doprowadzil do sytuacji w ktorej zatrudnia sie kogo popadnie a potem efekty jak widac ;)
Ubaw po pachy po prostu i pewnie straca kilku klientow.
Niekoniecznie. Może tylko mają nadgorliwego pracownika...
W każdym razie ciekawe jest również to, że nick tego nowego usera jest powiązany z takim "profesjonalnym" serwisem: http://cyfron.pl/
już widzę następne tłumaczenia się szefostwa za nadgorliwego "pracownika jełopa" ...:grin:
Podpowiedzieliście im wyjście z tej beznadziejnej sytuacji - może sami by na to nie wpadli :razz:
Podpowiedzieliście im wyjście z tej beznadziejnej sytuacji - może sami by na to nie wpadli :razz:
Niby tak ale teraz tym bardziej nikt nie uwierzy ze to byl pracownik :) No coz narobic we wlasne gniazdo na oczach uzytkownikow najwiekszego forum canona to ciekawa strategia ;)
Gdyby nie to że byłem kilka razy u nich (czy to na zakupach czy towarzysko z kimś) to bym podjechał (3 przystanki) i powiedział im co o tym myślą użytkownicy form.
Ale rozmawiałem czy słyszałem rozmowy z klientami i czasem są w porządku a czasem... niezbyt.
Raz wspomniałem o forum, opiniach na forum na temat jakiegoś tam sprzętu (nie pamiętam dokładnie o czym była mowa), że dziesiątki użytkowników mają takie a nie inne zdanie... odpowiedź jaką otrzymałem na wspominkę o polskim forum Canona dość mocno sugerowała w jak głębokim to poważaniu nas mają.
Sam nie miałem problemów z zakupami u nich (ale ja z tych co nie potrzebują faktury a z zakupami nie trafiałem na cashbacki) ale właśnie takie a nie inne podejście do klienta jak i późniejsze opinie sprawiły że już więcej nie będę tam zaglądał.
Niezbyt grzeczna akcja z wypowiedzią niby zadowolonego pseudokupca to już w ogóle bazarowy lub poniżej styl prowadzenia biznesu.
W miejscu gdzie mogliby łatwo pozyskać klientów panowie z foto.it popełniają prymitywny błąd.Przyłapanie na kłamstwie jest żenujące.Swego czasu optyczni zostali mocno wypunktowani za błąd ale przede wszystkim za serię zupełnie niewiarygodnych tłumaczeń przy teście pewnego szkła makro.Błąd jak to błąd,przytrafia się wszytkim którzy cos robią ale człowiek na siłę robiony w bambuko ma trudności z odzyskaniem zaufania.Tak czy inaczej opinia o sklepie pójdzie w świat.
Fotoit - Główny kandydat do tytułu Canon-Board w kategorii Najgorszy Nieoficjalny Dystrybutor Canon Polska roku 2007:)
Olszewski 29-12-2007, 17:31 No niestety sam fakt tłumaczenia się ich na forum i zakładania konta, że niby zadowolony klient itd. powoduje u mnie to co i u Viteza, nie zajrzę do nich więcej.
Niestety fakt, że trzykrotnie słyszałem inny termin dostawy na osłonę przeciwsłoneczną u nich i takie sytuacje jak na forum zraża.
fotoit.pl 30-12-2007, 08:14 Szanowni Państwo jeżeli ktoś życzy sobie wyjaśnienia zaistniałej sytuacji
bardzo proszę o kontakt meilowy lub telefoniczny
info@fotoit.pl
0 502 110 111
Z poważaniem
Admin FOTOit
Szanowni Państwo jeżeli ktoś życzy sobie wyjaśnienia zaistniałej sytuacji
bardzo proszę o kontakt meilowy lub telefoniczny
info@fotoit.pl
0 502 110 111
ROTFL.
To jedyne co mi sie cisnie na usta jako komentarz powyzszego komentarza :-)
Grunt to miec tupet w biznesie.
MariuszM 30-12-2007, 09:07 Szanowni Państwo jeżeli ktoś życzy sobie wyjaśnienia zaistniałej sytuacji
bardzo proszę o kontakt meilowy lub telefoniczny
FOTOit
Szanowni Państwo,
Ja mam lepszą propozycję - wyjaśnijcie zaistniałą sytuację, na forum, w tym wątku.
Szanowni Państwo jeżeli ktoś życzy sobie wyjaśnienia zaistniałej sytuacji
bardzo proszę o kontakt meilowy lub telefoniczny
info@fotoit.pl
0 502 110 111
Z poważaniem
Admin FOTOit
myślę, że wszystko zostało już wyjaśnione...:-|
sprzedawców canonów ci u nas dostatek, i to tych pod wieloma względami atrakcyjniejszymi. Po co więc z takiego "sprzedawcy" korzystać..??
Olszewski 30-12-2007, 10:47 To się już nazywa bezczelność i chamstwo. Nie dość, że człowiek mówi o nich negatywnie to o wyjaśnienie sprawy zadzwoń to się dowiesz bo na forum już chyba nie chcą nic pisać, żeby się nie pogrążać.
Szanowni Państwo jeżeli ktoś życzy sobie wyjaśnienia zaistniałej sytuacji
bardzo proszę o kontakt meilowy lub telefoniczny
info@fotoit.pl
0 502 110 111
Z poważaniem
Admin FOTOit
Prosimy na forum. Myślę, że żaden z użytkowników nie będzie płacił za telefon do Państwa, żeby wyjaśnić sprawę, bądź co bądź, która leży w Państwa interesie. Koledzy bardzo dobrze mówią, zapraszamy na forum.
Ja odnoszę wrażenie, że za przeproszeniem, ktoś u Was w tym sklepie z czymś na łby się pozamieniał z takim podejściem.
myślę, że wszystko zostało już wyjaśnione...:-|
sprzedawców canonów ci u nas dostatek, i to tych pod wieloma względami atrakcyjniejszymi. Po co więc z takiego "sprzedawcy" korzystać..??
No niestety marku, trzeba będzie chyba zmienić sklep, albo zadzwonić i uzyskać wyjaśnienie (totalna kpina ze strony FotoIT) :-P
Albo ja mam jeszcze lepszą propozycję, podam Państwu (słowa kierowane do FotoIT) mój numer telefonu komórkowego i to Wy do mnie zadzwonicie i złożycie mi stosowne wyjaśnienie tej sprawy?
fotoit.pl 30-12-2007, 12:11 Czekam na konkretne pytania ???
Admin FOTOit
Ale o sooo choziiii...?? :D
Szanowni Państwo jeżeli ktoś życzy sobie wyjaśnienia zaistniałej sytuacji
bardzo proszę o kontakt meilowy lub telefoniczny
info@fotoit.pl
0 502 110 111
Z poważaniem
Admin FOTOit
Czekam na konkretne pytania ???
Admin FOTOit
może na początek po prostu "wyjaśnijcie zaistniałą sytuacje" :roll: :?: :?: :?: :?: :?:
Czekam na konkretne pytania ???
Admin FOTOit
A ponad 14 tysięcy użytkowników tego forum w czasie tego oczekiwania buduje sobie odpowiednią opinię o Państwa sklepie, bo potrafią ze zrozumieniem przeczytać ten wątek i wyciągnąć odpowiednie wnioski ze stawianych zarzutów jak i zachowania niektórych "użytkowników" .
To nie w interesie naszego forum czy użytkowników jest teraz przedstawiać Państwa firmie na tacy konkretną listę pytań czy zarzutów - wystarczy przeczytać ten wątek... albo dalej mieć nasze forum (co już zresztą słyszałem na własne uszy a teraz się potwierdza) głęboko gdzieś.
Nie szkodzi - są inni sprzedawcy :) , nam nie zależy :twisted: .
Skoro interes się kręci dalej to po co się przejmować straconymi tysiącami potencjalnych kupujących :roll: .
W skali 1-5 (im wyżej tym lepiej):
dostępność - 4.5
ceny - 4
podejście do klienta - między 1 a 3 (zależy od szczęścia, pracownika na którego się trafiło, potrzeb itd itp)
PR - 1
A teraz psikus - niech parę osób z Warszawy podjedzie do fotoit pod pozorem zakupu czegoś, napomknie coś o forum Canona (np że dany aparat ma takie a takie opinie na forum, albo wprost 'a dla forumowiczów Cann-Board jest jakaś zniżka?' ) i podsłucha (najlepiej nagra) co oni tam o nas poplotkują :twisted: .
Olszewski 30-12-2007, 13:39 dostępność - 4.5
Mało z krzesła nie spadłem. :)
Dzwonie przed świętami z tydzień z zapytaniem czy posiadają w chwili obecnej osłonę przeciwsłoneczną do 85/1.8 USM i 300/4.0 L IS, słyszę w odpowiedzi, że nie, ale będzie po świętach, w okolicach 28 grudnia powinny być. Dzwonie 28 grudnia, pytam o to samo i słyszę, że nie mają będzie po Nowym Roku.
Jeszcze raz kpina.
maurycyj 30-12-2007, 13:47 Potwierdzam informację podaną przez Sala.
Gdzieś przy początku wątku przewinęli się użytkownicy "nieteraz" i "czerwiniak" - może ich też warto sprawdzić?
Pozdrowienia
Mało z krzesła nie spadłem. :)
W sumie powinienem rozbić to na dwie kategorie. Chodziło mi o opinie (i sam się o tym przekonałem też) że jak już coś jest to możesz przebierać.
Gdzieś przy początku wątku przewinęli się użytkownicy "nieteraz" i "czerwiniak" - może ich też warto sprawdzić?
Chyba pudło.
Fotoit i cyfron to stałe IP - DSL TPSA.
"Czerwiniak" to zmienne IP astera, "nieteraz" to zmienne IP Neostrady.
fotoit.pl 30-12-2007, 20:51 Wszyscy użytkownicy forum Canona kupując sprzęt w firmie FOTOit
powołując się na tę wiadomość otrzymają rabat kwotowy lub kartę pamięci w prezencie do zakupionego aparatu
Z poważaniem
Amin FOTOit
Obiektyw 30-12-2007, 21:45 Wszyscy użytkownicy forum Canona kupując sprzęt w firmie FOTOit
powołując się na tę wiadomość otrzymają rabat kwotowy lub kartę pamięci w prezencie do zakupionego aparatu
Z poważaniem
Amin FOTOit
Sledze ten watek i posrod postow czasem troche pieniaczych ze strony "kupujacych" i nietrafionych ze strony "sklepu" daje sie znalezc konkretne zarzuty. Jako potencjalny klient bylbym zainteresowany KONKRETNYMI liczbami i KONKRETNYM bonusem.
JAKIEGO RZEDU RABAT KWOTOWY (co to jest za twor, tak wogole?) LUB JAKA KARTA?
Prawde mowiac tego typu sprawy to zamyka oficjalne oswiadczenie szefa firmy a nie deklaracje administratora.
fotoit.pl 31-12-2007, 08:19 Wysokość rabatu uzależniona jest od wartości sprzętu :
wszelkie pytania o cenę z rabatem wysyłać na
meila: biuro@fotoit.pl
pozdrawiam i zapraszam
Admin FOTOit
Jestem nowym użytkownikiem tego forum, fotografującym od kilku, kilkunastu lat. Kupiłem wiele sprzętu w fotoit. Nigdy nie miałem z nim problemów. Nie zauważyłem również aby pracownicy sklepu dzielili klientów na "lepszych lub gorszych". Myślę, że wiele osób, które kupiło u nich sprzęt jest zadowolonych. Co do "wpadek" to zdarzają się one większości sklepów, firm i instytucji. Sądzę, że niejednokrotnie winy można się doszukiwać również po stronie kupujących. Mamy różne charaktery. Ja mam bardzo dobre doświadczenia z fotoit i pewnie kupię u nich jeszcze niejedną rzecz. Sądzę, że wielu forumowiczów postąpi podobnie. Co do samej firmy, przeprosiła kupującego i chciała "wyprostować" całą sytuację. Nie zawsze z pożądanym skutkiem. Sam ostatni post jest zachęcający i pozytywnym krokiem w kierunku forumowiczów i jednocześnie konsumentów. Wielkimi krokami zbliża się Nowy Rok, warto wykazać się wyrozumiałością i nie przenosić do roku 2008 niesnasek i nieporozumień. Wszystkim forumowiczom życzę szczęśliwego, obfitego w niepowtarzalne fotki Nowego Roku 2008.
Sam ostatni post jest zachęcający i pozytywnym krokiem w kierunku forumowiczów i jednocześnie konsumentów.
Szczerze mówiąc wolałbym by firma fotoit najpierw odniosła się do zarzutów że ktoś "od nich" (to samo statyczne IP) zalogował się na forum niby jako zadowolony klient.
I to tylko jedna z kilku spraw które można by wyjaśnić.
A dopiero po wyjaśnieniach można łagodzić sytuację jakimiś ofertami specjalnymi.
Bo tak to wygląda na próbę zamiecenia pod dywan, skupienia uwagi na bonusach i promocjach byle zatuszować negatywne efekty sprawy.
A dopiero po wyjaśnieniach można łagodzić sytuację jakimiś ofertami specjalnymi.
Bo tak to wygląda na próbę zamiecenia pod dywan, skupienia uwagi na bonusach i promocjach byle zatuszować negatywne efekty sprawy.
Zgadzam się w 100% , tym bardziej, że pochwalna opinia znów od nowego użytkownika.
thinredline 31-12-2007, 10:47 Jestem ciekaw ile firma wygeneruje sobie sama pozytywnych komentarzy. Sugeruję aby opinii nowych osób z forum wogóle nie brać pod uwagę
Obiektyw 31-12-2007, 10:56 Jestem ciekaw ile firma wygeneruje sobie sama pozytywnych komentarzy. Sugeruję aby opinii nowych osób z forum wogóle nie brać pod uwagę
Ok, rozumiem o co ci chodzi, ale dochodzimy do paranoi.
Tzn. dam spokoj z komentarzami na trzy lata. Bede pisal tylko "lekkie posty", ale za to za trzy lata moj avatar ma byc podpisany "medrzec" i wtedy moge komentowac? OK, ;)
thinredline 31-12-2007, 11:42 Ok, rozumiem o co ci chodzi, ale dochodzimy do paranoi.
Tzn. dam spokoj z komentarzami na trzy lata. Bede pisal tylko "lekkie posty", ale za to za trzy lata moj avatar ma byc podpisany "medrzec" i wtedy moge komentowac? OK, ;)
:P
Jeśli mam brać pod uwagę obiektywne opinie to z pewnością nie będę brał pod uwagę tych którzy dopiero co się zarejestrowali.
Po opisach tu zamieszczonych nie będę zaskoczony, gdy firma posunie się do tego aby pod przykrywką próbować zmienić swój wizerunek na bardziej pozytywny.
Co zdaje się robi...
:P
Jeśli mam brać pod uwagę obiektywne opinie to z pewnością nie będę brał pod uwagę tych którzy dopiero co się zarejestrowali.
Po opisach tu zamieszczonych nie będę zaskoczony, gdy firma posunie się do tego aby pod przykrywką próbować zmienić swój wizerunek na bardziej pozytywny.
Prawdę mówiąc, to nie rozumiem tej całej nagonki na Fotoit. :(
Myślę, że gdy firma ma tak wielkie obroty, to siłą rzeczy musżą się też czasem zdarzyć jakieś wpadki - to prawo wielkich liczb.
Ja robiłem zakupy w tej firmie i byłem zadowolony. Próbowałem kilka obiektywów, w końcu kupiłem 24-105 f4 IS (wybrany sposród dwóch egzemplarzy), przy czym obiecano mi, że mam kilka dni na sprawdzenie szkła i ewentualny zwrot. Nie zwróciłem, bo był dobry, z datą produkcji sprzed 3 miesięcy.
Parę razy też oglądałem, próbowałem, fotografowałem, marudziłem i niczego nie kupiłem i nikt mi złego słowa nie powiedział.
IMHO nie ma zbyt wiele firm równie przyjaznych klientowi, jak właśnie Fotoit.
Inna sprawa, że nie jest tam najtaniej, ale koszty działania w centrum Warszawy też są inne, niż w Pacanowie.
Pozdrówka
thinredline 31-12-2007, 13:19 Prawdę mówiąc, to nie rozumiem tej całej nagonki na Fotoit. :(
Myślę, że gdy firma ma tak wielkie obroty, to siłą rzeczy musżą się też czasem zdarzyć jakieś wpadki - to prawo wielkich liczb.
Sorry. Ale to jakieś pitolenie.Co ma jakość obsługi do "wielkich obrotów"?
Porządna firma dba o swój wizerunek i renomę niezależnie od obrotu.
Prawdę mówiąc, to nie rozumiem tej całej nagonki na Fotoit. :(
Nie zdarzyło ci się być nieprofesjonalnie potraktowanym to nie rozumiesz. Mi też nie - przynajmniej nie przez Fotoit, ale przez inne firmy bywało, dlatego rozumiem postawę innych.
Myślę, że gdy firma ma tak wielkie obroty, to siłą rzeczy musżą się też czasem zdarzyć jakieś wpadki - to prawo wielkich liczb.
Wpadki się zdarzają ale powinny one być (szczególnie przy dużych obrotach - gdzie jeden zadowolony klient może przynieść dziesięciu następnych a jeden niezadowolony może zniechęcić setki...) - zarządzane profesjonalnie.
U mnie w firmie (z o wiele większymi obrotami) wpadki są jeszcze częstsze ale niezależnie od skali wpadki, typu klienta jaki się trafi, wielkości zakupu itp - każdy, KAŻDY klient jest traktowany na równi profesjonalnie.
Wpadki przy obsłudze klienta są akceptowanym ryzykiem, ale każda musi być analitycznie przebadana pod kątem przyczyny i planu naprawczego.
Tak samo w przypadku jakiejkolwiek firmy handlowo-usługowej - akceptujmy że wpadki mogą się zdarzać ale nadal mamy prawo wymagać profesjonalnego traktowania. I to każdego klienta - i tego co dziesiątki tysięcy na nowy zestaw wydaje i tego co po kartę pamięci za 100zł przyjeżdża. Jeśli firma nie traktuje tak klientów i są na to uzasadnione opinie - to nawet ja, mimo że sam nie miałem problemów z zakupami w Fotoit - rezygnuję na przyszłość z ich usług tak na wszelki wypadek - by uniknąć ryzyka znalezienia sie w tej grupie (ot gdybym albo ja albo sprzedający miał gorszy dzień) gorzej potraktowanych.
Ale na siłę odradzać nikomu nie będę - każdy sam może sobie znaleźć opinie i wyrobić własne zdanie przed/po zakupie.
Przy czym oferowanie rabatu bez jednoczesnego nawiązania do wcześniejszych zarzutów to nie jest profesjonalne traktowanie klienta a bardziej półprofesjonalne mydlenie oczu.
Nie zdarzyło ci się być nieprofesjonalnie potraktowanym to nie rozumiesz. Mi też nie - przynajmniej nie przez Fotoit, ale przez inne firmy bywało, dlatego rozumiem postawę innych.
Wpadki się zdarzają ale powinny one być (szczególnie przy dużych obrotach - gdzie jeden zadowolony klient może przynieść dziesięciu następnych a jeden niezadowolony może zniechęcić setki...) - zarządzane profesjonalnie.
U mnie w firmie (z o wiele większymi obrotami) wpadki są jeszcze częstsze ale niezależnie od skali wpadki, typu klienta jaki się trafi, wielkości zakupu itp - każdy, KAŻDY klient jest traktowany na równi profesjonalnie.
Wpadki przy obsłudze klienta są ak |