Eos 1 czy warto ???

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • spiderman18

    #1

    Eos 1 czy warto ???

    Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
    Mam kika pytań odnosnie eosa 1. Wiem ze to górna półka ale jestem ciekaw jak wypada jego zaawansowanie technologiczne na tle nowszych aparatów (jeśli bylby go w stanie ktoś porónać z eosem 30/33 byłbym wdzięczny). Czego moge sie po nim spodziewać tzn czy zaraz po kupieniu nie padnie migawka albo inny podzespół? czy dobrze mierzy światło? jak działa AF? O raz na co musiałbym uważać przy zakupie. Czy też może dać sobie z nim siana.
    Za szybkie odpowiedzi z góry dziękuje i pozdrawiam.
  • Gizzmo
    Początki nałogu
    • 2004
    • 266

    #2
    5 polowy AF -> EOS30 ma 7
    A-TTL -> EOS30 na E-TTL
    Synchro flasha 1/250 -> EOS30 1/125 + HS
    pomiar swiatla 16 polowa matryca, centralnie-ważony uśredniony, częściowy (9%), miejscowy (3,5%), punktowy (2,3%) -> EOS30 35 polowa matryca, centralnie wazony, czesciowy (9%).

    Czy po kupieniu padnie migawka to nikt ci na to pytanie nie odpowie Jesli to ma byc twoj pierwszy aparat to biez EOS30 albo tego z v. A jesli wiesz do czego bedzie ci potrzebny ten aparat i jego funkcje to sam sobie odpowiedz czy warto go kupic.
    EOS 30D | EOS 30V + grip | G3

    Komentarz

    • Tomasz1972
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 3042

      #3
      Jednynki z racji swojego profesjonalnego przeznaczenia , będą mocno wyeksploatowane . Odpuściłbym sobie .

      Komentarz

      • adamek
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 2265

        #4
        A już na pewno bez osobistego popatrzenia na sprzęt bym odpuścił.
        Miłego dnia
        adam jastrzębowski
        cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
        tu tu

        Komentarz

        • KuchateK
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 4895

          #5
          Jedynki sa sporo wieksze w porownaniu do 30'stki i nie maja lampy wbudowanej

          Nowe 30'stki maja e-ttl II
          ...

          Komentarz

          • perlpa
            Początki nałogu
            • 2005
            • 350

            #6
            Podpisuję się pod wszystkim napisanym powyżej. Jeśli chodzi Ci o 1'kę bez "N" to dałbym sobie spokój. Miałem ten aparat przez krótki okres czasu i przyznam że jakkolwiek wszystko działało poprawnie to jednak wersja 1N (której używałem przez 2 lata) sprawiała wrażenie znacznie pewniejszej w działaniu.

            Co do awaryjności to nie ma na to reguły. Mi po jakimś czasie padła migawka - 500zł. Ogólne wrażenia z użytkowania bardzo pozytywne. Bardzo duża niezawodność i komfort użytkowania. W moim 10D bardzo brakuje mi tego fantastycznego, jasnego i wielkiego wizjera...
            Jeśli miałby to być Twój pierwszy "prawdziwy" aparat to raczej sugerował bym coś nowszego. Jeśli już wiesz czego potrzebujesz i ma to być coś niezawodnego z górnej półki za rozsądne pieniądze to polecam 1N zamiast 1-ki.

            Komentarz

            • minek
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1386

              #7
              eos 1 - chyba nie, ale 1V? Jedyna wada, brak E-TTLII. (jest tylko E-TTL). Poza tym - szybkość, precyzja, spot, szczelność, jeju, jaki to fajny aparat jest! (jeśli nowy i nie zajechany (-: )

              Komentarz

              • spiderman18

                #8
                Serdeczne dzięki wszystkim za komentarze. Pozdrawiam

                Komentarz

                • mrek
                  Początki nałogu
                  • 2004
                  • 331

                  #9
                  Zamieszczone przez perlpa
                  [ciach]
                  Jeśli miałby to być Twój pierwszy "prawdziwy" aparat to raczej sugerował bym coś nowszego. Jeśli już wiesz czego potrzebujesz i ma to być coś niezawodnego z górnej półki za rozsądne pieniądze to polecam 1N zamiast 1-ki.
                  Podpisuję sie pod tym. Szukaj jedyNki. Mozna trafić na sprzęt z rąk zamożnych amatorów. Wtedy posłuży ci długo.
                  Wady? Może brak multispot i cholernie niewygodne gniazdo wężyka. Na mrozie ciężko przykręcić to cholerstwo.
                  Oczywiście obowiązkowo z Bosterem lub battery packiem.
                  Pozdrawiam
                  Marek
                  -----------
                  canon user

                  Komentarz

                  • adamek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 2265

                    #10
                    no kurcze. Ja jestem jak niewierny Tomasz, ale nie wierzę w 1n które było w rękach amatorów. Chyba, że amatorów fotografii przyrodniczej w dżungli, którzy i tak zajechali te aparaty. To może tak.
                    Miłego dnia
                    adam jastrzębowski
                    cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                    tu tu

                    Komentarz

                    • gwozdzt
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 5780

                      #11
                      Eos 1 czy warto ???

                      Zamieszczone przez spiderman18
                      Mam kika pytań odnosnie eosa 1. Wiem ze to górna półka ale jestem ciekaw jak wypada jego zaawansowanie technologiczne na tle nowszych aparatów (jeśli bylby go w stanie ktoś porónać z eosem 30/33 byłbym wdzięczny).
                      Moim zdaniem nie warto.
                      Jeśli masz 30/33 to rób tym zdjęcia jak długo się da, jesli natomiast nie masz analoga - to kup właśnie 30/33 (najlepiej "V")
                      Dlaczego? --> poczytaj tutaj:
                      http://canon-board.info/showthread.php?t=8835
                      http://canon-board.info/showthread.php?t=8840
                      Pozdrowienia, Tomek

                      Komentarz

                      • mrek
                        Początki nałogu
                        • 2004
                        • 331

                        #12
                        Zamieszczone przez adamek
                        no kurcze. Ja jestem jak niewierny Tomasz, ale nie wierzę w 1n które było w rękach amatorów. Chyba, że amatorów fotografii przyrodniczej w dżungli, którzy i tak zajechali te aparaty. To może tak.
                        bywaja, bywaja tacy
                        od jednego kupilem swoja jedyNkę, a drugiego znam osobiscie.
                        Moja jedyNka przelezala na szafie rok bo byla za ciezka do targania po gorach. Teraz ja ja targam ))
                        Drugi amator - caly rok pracuje aby znikac na 1-2 miesiace w roznych zakatkach swiata. Najczesciej bierze swoja Minolte 7 (czy jak jej tam) wlasnie do dzungli. Zuzywa kikadziesiat rolek ze soba, a przez reszte miesiecy aparat drzemie w szafie. Nie jest to wielkie obciazenie dla dobrego korpusu. Jesli ktos go kiedys kupi od niego, nie pozaluje.

                        Marek
                        Pozdrawiam
                        Marek
                        -----------
                        canon user

                        Komentarz

                        • adamek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2265

                          #13
                          No właśnie o tym pisałem./ Bierze aparat do dżungli na 2 miesiące.
                          To jednak jest obciążenie.
                          Miłego dnia
                          adam jastrzębowski
                          cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                          tu tu

                          Komentarz

                          • jdw
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 139

                            #14
                            może mi ktoś powiedzieć czy jest jakaś różnica w ilości wyswietlanych w wizjerze informacji w eos1 i eos1N? Nie moge na googlach znalźć. Co prócz czasu i przesłony widzimy tam? I jeszcze jedno pytanie, proszę o argumenty przemawiające za zakupem 1N zamiast 1? Mówię od razu, czytałem wszystkie tematy na forum o nich (wcale nie ma dużo) i kategorycznie nie namówi mnie nikt na żadnego 33, wiem czego chce.

                            Komentarz

                            • thorin
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1990

                              #15
                              Zamieszczone przez mrek
                              Drugi amator - caly rok pracuje aby znikac na 1-2 miesiace w roznych zakatkach swiata. Najczesciej bierze swoja Minolte 7 (czy jak jej tam) wlasnie do dzungli. Zuzywa kikadziesiat rolek ze soba, a przez reszte miesiecy aparat drzemie w szafie. Nie jest to wielkie obciazenie dla dobrego korpusu. Jesli ktos go kiedys kupi od niego, nie pozaluje.

                              Marek

                              Bo ja wiem Marek...

                              mialem w lapach dwie 600tki, swoja ktora niejedna rolke widziala, i mojej znajomej ktora tez przelezala w szafie niejeden miesiac, na oko migawka w tej nieruszanej o niebo lepsza, obie oczywiscie poszly do serwisu na standardowa wyimane smarow, tylko ze moja plula jak jej sie zachcialo, lecz pomimo plucia dzielnie pracowala olewajac naswietlanie co piatej klatki, ta druga 600tka ktora lezala nieuzywana po 3 rolkach i niezlym przestrzeleniu znalazla w sobie tony smaru ktory tak gesto oblepil migawke ze ta nawet sie nie otwierala a jesli juz raczyla to tylko na jeden listek i tak pieknie caly film byl naswietlony to miejsca w ktorym konczy sie pierwszy listek migawki wiec dla mnie lepszy ten aparat ktory jest w ruchu (bez przesady nie zajezdzony jak taksowka ale tez nie chowany pod kocami w garazu i jeezdzony podczas wielkanocy i pasterki jak lada mojego dziadka ) po wymianie smarow oba aparaty maja sie dobrze, i to jedyne na co mozna w canonach narzekac, na to ze "plyny ustrojowe" migawki nie sa tak trwale jak reszta

                              pozdrawiam
                              krzysiek

                              EDIT:
                              Jdw tutaj masz info na temat informacji w wizjerze...

                              Ostatnio edytowany przez thorin; 2366.

                              Komentarz

                              Pracuję...