[sven] NIKON D200 banding

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gietrzy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 5727

    #1

    [sven] NIKON D200 banding

    the silence is deafening
  • Il fuoco
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1025

    #2
    heh... dobrze że się przyznali i zrobią co trzeba za free.
    | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

    Komentarz

    • akustyk
      gajowy
      • 2004
      • 12226

      #3
      przyznali jak przyznali. stwierdzili tylko, ze problem jest i ze to rzecz wyregulowania.

      cos jak zakneblowac kaszlacego, udajac, ze go to wyleczy. jak matryca jest sp...na to sie tego nie rozwiaze softem. cos tam mozna zrobic, ale defekt sprzetowy jest defektem sprzetowym i kropka

      choc w sumie innego wyboru nie mieli, prawde mowiac.
      www albo tez flickr

      Komentarz

      • szymony

        #4
        Zamieszczone przez akustyk
        cos jak zakneblowac kaszlacego, udajac, ze go to wyleczy. jak matryca jest sp...na to sie tego nie rozwiaze softem. cos tam mozna zrobic, ale defekt sprzetowy jest defektem sprzetowym i kropka
        A skąd ta pewność że to defekt sprzetowy?

        Komentarz

        • tataniny
          Dopiero zaczyna
          • 2005
          • 17

          #5
          "cos jak zakneblowac kaszlacego, udajac, ze go to wyleczy"

          Swoją drogą czekam na świetne zdjęcia z D200. Póki co, nie znalazłem w sieci takich. Sądzę, że to niezły aparat, tylko jak na razie sami zapatrzeni w sprzęt amatorzy publikuą swoje wypociny. Dajcie im puszki z górnej pólki C lub N, a sami się przekonacie, gdy usłyszycie ich lament: "...jaki ten aparat jest cieńki..." :sad:
          Pseudo testy też można sobie podarować. Chcę zobaczyć go w rękach fotografa, który wie coś o fotografowaniu i przekonać się jak banding wygląda na codzień.

          Pozdrawiam
          tataniny
          5d-rzwiowe auto, jasne okna z czerwonymi obwódkami i mocne światło ;-)

          Komentarz

          • Piotr Milecki

            #6
            Akustyk, widze ze wiesz wiecej na ten temat. Rozwin wiec prosze, bo widze ze dla Ciebie samo napisanie przez Nikona ze problem jest, nie jest przyznaniem Nikona ze problem jest

            Tataniny, za slabo pewnie szukasz. Nikt Cie w tym nie wyreczy, wiec zamiast narzekac, daj znac. Pozycze Ci puszke z jakas stalka badz zoomem i wykonasz swietne zdjecia tym korpusem. Wreszcie swiat fotografii zobaczy co ta pucha potrafi. Co do bandingu na codzien... Prosze Cie, zaczerpnij odrobine wiecej wiadomosci na temat czestotliwosci jego wystepowania. Zdziwisz sie.

            Komentarz

            • p13ka
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1013

              #7
              Zamieszczone przez tataniny
              Chcę zobaczyć go w rękach fotografa, który wie coś o fotografowaniu i przekonać się jak banding wygląda na codzień.
              Znalazłem w necie. Jeżeli tak to wygląda, to ja współczuję posiadaczowi trefnego D200


              Zamieszczone przez szymony
              A skąd ta pewność że to defekt sprzetowy?
              Przeszukałem trochę net i trafiłem na ciekawy tekst Dave'a Etchells "The Corduroy Effect"" na stronie imaging-resource.com. Poczytałem też trochę dpreview i tak naprawdę opinie są podzielone. Jedni wskazują na sensor, a inni na soft.

              Komentarz

              • Drozdi
                Początki nałogu
                • 2006
                • 418

                #8
                Zamieszczone przez p13ka
                Wyglada jak SCAN
                - poprawna pisownia i ortografia w internecie

                Komentarz

                • gietrzy
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 5727

                  #9
                  Zamieszczone przez Piotr Milecki
                  Akustyk,
                  Tataniny,
                  Wow! Sam SUN we własnej osobie. Witamy na forum
                  the silence is deafening

                  Komentarz

                  • Piotr Milecki

                    #10
                    Dzieki za powitanie

                    Co do bandingu. Tak wyglada, z tym ze fotografujac D200 od grudnia nie mialem okazji przyjrzec sie mu na swoich zdjeciach, choc przyznaje, na dwoch z nich dostrzeglem delikatne paski. Jedno przy powiekszeniu 300% (oko modelki, na rogowce) i drugie przy 200% na szybie fotografowanego obiektu. W pierwszym przypadku % kadru wynosil okolo dziesiatej czesci procenta, w drugim okolo 3%. Widzialem zdjecia Svena z tym problemem i zamieszczone tutaj. Sa dramatyczne i wspolczuje wlascicelom tych aparatow. Trzeba pokusic sie o wizyte w serwisie, niestety.

                    Komentarz

                    • fajdros

                      #11
                      Wiecej informacji tutaj:

                      http://www.dpreview.com/news/0602/06...200banding.asp

                      Komentarz

                      • akustyk
                        gajowy
                        • 2004
                        • 12226

                        #12
                        Zamieszczone przez Piotr Milecki
                        Akustyk, widze ze wiesz wiecej na ten temat. Rozwin wiec prosze, bo widze ze dla Ciebie samo napisanie przez Nikona ze problem jest, nie jest przyznaniem Nikona ze problem jest
                        to nie do konca tak... nie mam wiecej informacji na ten temat, ale umiem czytac ogloszenie, w ktorym kluczowe slowo to "adjust" nie "replace". z ktorego wynika po prostu, ze D200 sa regulowane na poziomie software'u serwisowego lub w inny sposob. na pewno nie brzmi to jak wymiana aparatu/matrycy, itd. itp.

                        rozwiazanie mnie zupelnie nie dziwi. ale pomyslmy chwile na co wskazuje
                        1. na pewno nie na wadliwy software. a przynajmniej w zakresie udostepnianym uzytkownikowi. w przeciwnym wypadku wyszedlby firmware i problem z glowy
                        2. na pewno nie jest to przyznanie sie do wadliwej matrycy. nawet gdyby to bylo prawda (choc dziwilaby wtedy wariancja jakosciowa elektroniki, wydawaloby sie z jednego procesu technologicznego - zwlaszcza, ze to dotyczy roznic na pewnym odcinku czasowym). przepraszam za sformulowanie "sprzetowy", bo to raczej nie do konca oddaje istote problemu. ktory wydaje sie tkwic w...
                        3. polaczeniu hardware'u z softwarem. nie mam pojecia jak technologicznie wyglada "set-up" matrycy, ale z przyjetego wyjscia z sytuacji mozna przypusczac, ze jest to rzecz regulowalna w elektronice poprzez soft serwisowy. taka, ktorej z pewnych przyczyn nie wolno wypuscic w rece uzytkownika (z obawy np. o reverse engineering).

                        pozostaje kwestia niewyjasniona, na ile problem jest kwestia tylko tego skalibrowania, a na ile jest to tez rozrzut jakosciowy procesu technologiczneog, tudziez po prostu jego "bolaczki wieku dzieciecego". pewnie za kilka tygodni, gdy pierwsze poprawione egzemplarze zaczna wracac od "dealerow" (tu uklony dla serwisu NP) bedziemy wiedziec wiecej.

                        co z tego wszystkiego wynika? chyba to co pisalem juz kilkukrotnie na zaprzyjaznionym forum: z punktu widzenia osoby dzis kupujacej D200 pewna starannosc w doborze egzemplarza. nowych korpusow problem zdaje sie nie dotyczy, wiec bicie piany przez przyszlych nabywcow jest bez sensu.

                        PS. zeby uciszyc ew. zarzuty - rowniez uwazam sie za przyszlego nabywce D200. albo moze uwazalbym sie potecjalnie, gdyby finanse mi na to pozwolily. Canon nie wydaje sie specjalnie zainteresowany projektowaniem korpusow na moje potrzeby (nie jest moim marzeniem stare, dobre D60 upgrade'owane do 435 punktow AF, 77 fps i 134Mpix), wiec gdyby nie ograniczenia budzetu D200 jak najbardziej bym sobie sprawil. bardzo mi sie ten aparat podoba... jestem po prostu ciekaw samego zagadnienia i przyczyn tego bandingu...
                        www albo tez flickr

                        Komentarz

                        • Piotr Milecki

                          #13
                          Postaram sie wyciagnac wiecej informacji z NP ale obawiam sie ze embargo na szczegoly juz sie zaczelo. Wszystko co mowimy teraz jest gdybaniem i sadze ze tak zostanie. Plotka rodzi problem, dostrzezona przez strone - studzi emocje. Mimo wszystko problem posostaje. Nic to, dalej trzeba focic ta puszka i cieszyc sie z jej zalet oraz probowac omijac wady...

                          Komentarz

                          • akustyk
                            gajowy
                            • 2004
                            • 12226

                            #14
                            Zamieszczone przez Piotr Milecki
                            Nic to, dalej trzeba focic ta puszka i cieszyc sie z jej zalet oraz probowac omijac wady...
                            ano dokladnie... zwlaszcza, ze pofocic jest czym. a na pikselach fotografia sie nie konczy ani nie zaczyna...
                            www albo tez flickr

                            Komentarz

                            • Piotr Połoczański

                              #15
                              U mnie Banding nie wystepuje.. Sprawdzalem na wszelkie sposoby - po prostu nie ma i koniec. Czytam kolegow troszke i musze przyznac, ze glupio mi sie robi jak czytam cos takiego:

                              "Sądzę, że to niezły aparat, tylko jak na razie sami zapatrzeni w sprzęt amatorzy publikuą swoje wypociny. Dajcie im puszki z górnej pólki C lub N, a sami się przekonacie, gdy usłyszycie ich lament: "...jaki ten aparat jest cieńki..."
                              Pseudo testy też można sobie podarować. Chcę zobaczyć go w rękach fotografa, który wie coś o fotografowaniu i przekonać się jak banding wygląda na codzień."

                              Podejrzewam, ze na tym forum takiego nie znajdziesz :]
                              Zajmujecie sie bandingiem Nikona zamiast wzbogacic troszke galerie, ktora cierpi na znaczne braki. Serdecznie pozdrawiam

                              Piotr "Archie" Połoczański www.photolife.pl

                              Komentarz

                              Pracuję...