View Full Version : W przyszłym tygodniu 1 raz w studio będę - help :)
No więc tak moi drodzy. Udało mi się ( najprawdopodobniej ) załatwić, dzięki uprzejmości znajomego, studio fotograficzne - na około 4-5 godzin.
Chciałbym zabrać tam ze sobą 3 modelki.
I teraz parę pytań do ludzi obeznanych z tematem, bo ja zielony jestem :(
Ogólnie - będzie tam parę 500ws i parę 300ws, do tego softboxy itp, jak nimi walić - na maxa czy osłabić swiatło przesłoną lampy ? I jak w ogóle je mierzyć światłomierzem ? W paru miejscach sceny którą będę chciał naświetlić ?
Do portretów używał będę chyba 2 lamp - modelującej i kontry - czy się nie mylę ?
Jak oświetlać tło - od przodu czy od tyłu ? Moim zdaniem raczej od tyłu ale wolę mieć pewność :)
Ogólnie, macie jakieś porady dla początkującego człowieka który z 350d idzie 1 raz w życiu do studio ? Sesja raczej totalnie amatorska, wszystkie modelki to moje koleżanki a jedna to moja dziewczyna.
rozumiem ze do 350siatki masz jakis wyzwalacz lamp ? np na kostce gniazdo lub IR ?
rozumiem ze do 350siatki masz jakis wyzwalacz lamp ? np na kostce gniazdo lub IR ?
mozesz tez wyzwalac blysk zalozona na stopce zewnetrzna lampa w trybie manualnym na 1/128
jezeli jestes pierwszy raz w studio, to proponuje odpuscic sobie 3 modelki (z oswietleniem jednej bedziesz mial mniej problemow). zacznij od portretow, a zdjecia grupowe zostaw na pozniej, jak zdobedziesz troche doswiadczenia.
jest tu na forum takie cos co sie nazywa Szkola fotografii CB i w lekcji nr 4 jest duzo na temat oswietlenia jest nawet link podany do strony gdzie jest to wszystko ladnie pokazane tylko strona jest po angielsku, co do ustawienia swiatla to jest to subiektywne i kazdy ustawia jak mu pasuje
Ja radzę tak jak Sven z ilością. :)
A co do świecenia... Będziesz tam miał możliwości --> to próbuj!
I zaczynaj zawsze od ustawienia najpierw jednej lampy (reszta wygaszona), a później dokładaj reszte świateł (jeśli potrzebne).
Inaczej się pogubisz i nie będziesz wiedział co jak działa. :)
No wlasnie... a jak 350D sterowac lampami?
Takim czyms? :
http://allegro.pl/show_item.php?item=85317375
http://allegro.pl/show_item.php?item=83958755
Ok ok, notuję notuję ;) A 3 modelki - nie 3 na raz, tylko każdej osobno ;) Btw - ja bawiłem się już w swoim "studio" gdzie miałem lampy światła stałego ( no wiecie, halogenki ) i mniej więcej wiem jak rozkłada się światło modelujące, kontra itp - no nic - będę próbował :)
No wlasnie... a jak 350D sterowac lampami?
Takim czyms? :
http://allegro.pl/show_item.php?item=85317375
http://allegro.pl/show_item.php?item=83958755
Dokładnie. A reszta odpali z fotoceli.
jest tu na forum takie cos co sie nazywa Szkola fotografii CB i w lekcji nr 4 jest duzo na temat oswietlenia jest nawet link podany do strony gdzie jest to wszystko ladnie pokazane tylko strona jest po angielsku, co do ustawienia swiatla to jest to subiektywne i kazdy ustawia jak mu pasuje
To nic że po Angielsku, lecę się zagłebić w lekturę. W sumie wstyd że najpierw tam nie zaglądnąłem :oops:
KuchateK 09-02-2006, 15:03 Wystarczy Ci tylko ten przewod...
http://allegro.pl/show_item.php?item=85317375
Macio, wszystko zależy co chcesz zrobić w studiu. 4-5h to jest mało czasem na zdjęcia jednej modelki. o ile zakładamy że makijaż etc. panny zrobią sobie same i zajmie im to 30min. to masz już 4h (zakładam, że musisz posprzątać swoje szpargały po sesji). teoretycznie to nie wygląda źle - o ile nie będziesz specjalnie zmieniał światła to na jednym setupie pojedziesz te trzy osoby. ja generalnie przeznaczam na sesję jednej osoby 4h. to optimum (w każdym razie dla mnie). dzielę sesję na części/etapy i lecę. najważniejsze to zaplanować wszystko wcześniej. świetny patent (od Sergiusza zresztą) to drukarka Canona CPxxx. drukujesz sobie prevki jpgowe z aparatu. raz że łatwiej wytłumaczyć modelce co wychodzi a co chcesz, dwa że zawsze to jakiś instant proof. o niebo lepiej niż LCD w aparacie. drukarka kosztuje na allegro 170 zł (CP510) wkład 36 sztuk bodajże 40 zł.
jeżeli właściciel sprzętu będzie to spoko - napewno Ci pomoże (kwestia podłączeń, ustawień mocy).
Macio, wszystko zależy co chcesz zrobić w studiu. 4-5h to jest mało czasem na zdjęcia jednej modelki. o ile zakładamy że makijaż etc. panny zrobią sobie same i zajmie im to 30min. to masz już 4h (zakładam, że musisz posprzątać swoje szpargały po sesji). teoretycznie to nie wygląda źle - o ile nie będziesz specjalnie zmieniał światła to na jednym setupie pojedziesz te trzy osoby. ja generalnie przeznaczam na sesję jednej osoby 4h. to optimum (w każdym razie dla mnie). dzielę sesję na części/etapy i lecę. najważniejsze to zaplanować wszystko wcześniej. świetny patent (od Sergiusza zresztą) to drukarka Canona CPxxx. drukujesz sobie prevki jpgowe z aparatu. raz że łatwiej wytłumaczyć modelce co wychodzi a co chcesz, dwa że zawsze to jakiś instant proof. o niebo lepiej niż LCD w aparacie. drukarka kosztuje na allegro 170 zł (CP510) wkład 36 sztuk bodajże 40 zł.
jeżeli właściciel sprzętu będzie to spoko - napewno Ci pomoże (kwestia podłączeń, ustawień mocy).
Jednak biorę dwie modelki, jedna z nich to moja dziewczyna, druga koleżanka z liceum ;) Co do makijażu itp - będę miał 2 dodatkowe dziewczyny więc z tym nie problem. A z tą drukarką faktycznie fajna sprawa :) myślę czy by laptopa nie zabrać ewentualnie.
aaa ia bardzo wazne.
Prezemyśl wcześniej jakie zdjęcia (z grubsza) byś chciał zrobić.
aaa ia bardzo wazne.
Prezemyśl wcześniej jakie zdjęcia (z grubsza) byś chciał zrobić.
No to oczywiste jest :)
uff. :)
Bo znam wiele osób które wchodza do studia i mówią do dziewczyn: no to teraz cos wymyslmy. :lol:
KuchateK 14-02-2006, 02:19 myślę czy by laptopa nie zabrać ewentualnie.
Jak masz to bierz... Tlucz rawy i zrzucaj na komputer... Latwiej ocenic foty jak na 1.8 cala w aparacie, pokazac komus, ocenic braki, histogram w kolorach i inne takie...
|