kitowy obiektyw 300D - kłopot

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • xray

    #1

    kitowy obiektyw 300D - kłopot

    witam
    mam moja 300 kilka dni
    i z tego calego zaaferowania nie wiem czy cos sie stalo w te kilka dni
    czy tak bylo od poczatku.

    mianowicie zaobserwowałem, że przy zmianie ogniskowej (bo chyba tak to sie okresla jak sie kreci szerokim pierscieniem) gdy ruchoma część obiektywu zbliza sie do nieruchomej slychac jakby tarcie (piachu?) i mikro oprór. Czy to jest brud i czy obiektyw da sie czyscic ?

    co chyba gorsze ... kiedy krece od 18 do 55 na wysokosci ok 35 slychac jakby pykniecie. jakby sie napinal jakis drucik i po przeciagnieciu poza ta wartosc zeskakiwal ...

    czy mam zrypany obiektyw ?

    fotki wydaje sie robi ok.
    jak go zdjalem i zagladam do srodka to nic nie widac niepokojacego.

    czy obiektyw da sie smarowac ? czy w sposob domowy czy w jakims specjalistycznym zakladzie ?

    dajcie znac cobym mogl spokojnie spac.

    pozdrawiam
    xray
  • Michal-Czuba
    Zablokowany
    • 2005
    • 356

    #2
    Nie przejmuj sie, moj w jakimstam zakresie tez chodzi jakbym mial w nim mase piachu

    Komentarz

    • nastier
      Uzależniony
      • 2005
      • 686

      #3
      w stopce piszesz,ze to nowy sprzet. moja rada - zglos to sprzedawcy, powinien wymienic Ci wadliwy sprzet.


      fotoblog

      Komentarz

      • nastier
        Uzależniony
        • 2005
        • 686

        #4
        Zamieszczone przez Michal-Czuba
        Nie przejmuj sie, moj w jakimstam zakresie tez chodzi jakbym mial w nim mase piachu
        a to dziwne, bo moj chodzi bez najmniejszych otarc i nigdy nie mialem z tym problemow...


        fotoblog

        Komentarz

        • tdfoto
          Początki nałogu
          • 2006
          • 292

          #5
          Zamieszczone przez xray
          witam
          mam moja 300 kilka dni
          i z tego calego zaaferowania nie wiem czy cos sie stalo w te kilka dni
          czy tak bylo od poczatku.

          mianowicie zaobserwowałem, że przy zmianie ogniskowej (bo chyba tak to sie okresla jak sie kreci szerokim pierscieniem) gdy ruchoma część obiektywu zbliza sie do nieruchomej slychac jakby tarcie (piachu?) i mikro oprór. Czy to jest brud i czy obiektyw da sie czyscic ?

          co chyba gorsze ... kiedy krece od 18 do 55 na wysokosci ok 35 slychac jakby pykniecie. jakby sie napinal jakis drucik i po przeciagnieciu poza ta wartosc zeskakiwal ...

          czy mam zrypany obiektyw ?

          fotki wydaje sie robi ok.
          jak go zdjalem i zagladam do srodka to nic nie widac niepokojacego.

          czy obiektyw da sie smarowac ? czy w sposob domowy czy w jakims specjalistycznym zakladzie ?

          dajcie znac cobym mogl spokojnie spac.

          pozdrawiam
          xray
          MAM ten sam problem ... nie uzywam tego obiektywu czesto bo mam 17-40 ..
          ale czasami na party to 300d go zakładam i wtedy zastanawiam sie ... jak dlugo pociagnie ,,,,
          Jakies 9 kg fotosprzętu i sporo chęci
          Take nothing but pictures, leave nothing but footprints

          Komentarz

          • DoMiNiQuE
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 3548

            #6
            Zamieszczone przez Michal-Czuba
            Nie przejmuj sie, moj w jakimstam zakresie tez chodzi jakbym mial w nim mase piachu
            Takie tarcie, opory w obiektywie to nie jest normalna rzecz, nawet w kicie
            Jesli sprzet masz na gwarancji to oddaj szklo do reklamacji.

            Komentarz

            • Hipek
              Bywalec
              • 2005
              • 167

              #7
              Zdecydowanie reklamować. Nie po to wydajesz tyle siana aby potem przeżywać stresy. Fotografia jako hobby ma cieszyć, a nie stresować!
              20D+BGE2, Canon EF 17-40 USM, Canon EF 24-105 USM IS, Canon EF 100-400 USM IS, EX 580

              Komentarz

              • Michal-Czuba
                Zablokowany
                • 2005
                • 356

                #8
                Ależ mnie to wogóle nie stresuje Po pierwsze nie jest to wcale słyszalne/wyczuwalne, dopiero gdy zwróci się na to uwagę i przysłucha. Chyba przegiąłem wcześniej pisząc "masę piachu"

                Aczkolwiek w zakresie 24 -> 18 kit chodzi mi wyraźnie ciężej niż na pozostałych ogniskowych, choć 18 -> 24 jest to niewyczuwalne... wolę nawet nie wiedzieć z czego się to bierze Coś jakbym napinał (ale bardzo lekko!) jakąś sprężynę.

                Poza tym zauważyłem to u siebie po dość konkretnym zjeździe na d... z prawie pionowej piaszczystej górki z aparatem na szyji wiec bylem przekonany, ze to moja wina a tu widze kolega ma podobnie.
                Ostatnio edytowany przez Michal-Czuba; 3448.

                Komentarz

                • Pszczola
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 1760

                  #9
                  Radzilbym reklamowac. To nie jest normalne. u mnie w teleobiektywie zaraz po zakupie (nowka) w czasie zmieniania ogniskowej, gdzies w polowie skali slychac byla jakies pojedyncze, choc ciche, metaliczne 'cichobrzdekniecie' drucikowe. Szklo reklamowalem w sklepie. Odeslali na Zytnia. Chlopaki cosik tam wyregulowali i przesmarowali idziala jak trzeba.
                  EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

                  Komentarz

                  • xray

                    #10
                    witam
                    dzieki za wszystkie odpowiedzi.
                    konklu jest jedno niestety ...

                    a moglo byc tak pieknie ...

                    pozdr
                    xray

                    Komentarz

                    Pracuję...