snowboarder
01-02-2006, 18:30
.
lekcja usunieta na prosbe autora (http://canon-board.info/showthread.php?t=39015)
.
lekcja usunieta na prosbe autora (http://canon-board.info/showthread.php?t=39015)
.
|
View Full Version : Lekcja 6 - wyklad snowboarder 01-02-2006, 18:30 . lekcja usunieta na prosbe autora (http://canon-board.info/showthread.php?t=39015) . Bartosz 07-02-2006, 22:34 Witam, bardzo fajny wykład, a zdjęcia jak zwykle u Ciebie to poza nienaganna techniką przede wszystkim genialnie "złapane" światło. To ono tak naprawdę tworzy te fotografie i chwała autorowi za te umiejętność. Mam kilka pytań: - czy przy podchodzenu zwierząt stosujesz jakieś specjalne techniki? Jak nauczyłeś się tej sztuki? Domyślam się, że trzeba poznać zwyczaje danego gatunku i być może "przyzwyczaić" zwierzaka do siebie. Jeżeli możesz to napisz coś więcej. - napisałeś, iż kadr nie jest ważny tylko światło, ale wydaję mi się że starannie dobierasz tło fotek - bokeh jest na nich bardzo ładny. pozdrawiam Bartek Ps. zazdroszczę kalifornijskiego światła i ciepła:) djtermoz 08-02-2006, 00:05 Dzieki za lekcje. Fotki jak zwykle pierwsza klasa. Choc ten rodzaj fotografii to zupelnie nie moja dzialka (rzadko potrzebne mi cos dluzszego niz 200mm a dzwigac ciezarow tez nie lubie) to mam pare pytan: 1) Przylaczam sie do pytania Bartosza powyzej - jakie tricki stosujesz by podejsc blisko? Jakies siatki maskujace? Te 300/4L masz pomalowana w camo? 2) Jaka jest srednia odleglosc (w metrach albo stopach jesli tak Ci wygodniej) do fotografowanego obiektu. Bo jakos mam wrazenie ze te wszystkie czaple to prawie Ci z reki jadly... no w kazdym razie - ze laza po lace za oknem Twojego domu. 3) Jakis specyficzny postprocessing w PS jest wymagany? Bo wlasciwie majac dobre swiatlo to tylko wyostrzenie moze byc potrzebne... 4) No wreszcie - poniewaz fotki robisz wczesnie rano i pozno po poludniu to rozumiem ze swiatla jest ciagle za malo. Stad pytanie - te fotki to z reguly na pelnej dziurze (f5.6?) czy jednak nie jest az tak zle? snowboarder 08-02-2006, 04:51 Witam, bardzo fajny wykład, a zdjęcia jak zwykle u Ciebie to poza nienaganna techniką przede wszystkim genialnie "złapane" światło. To ono tak naprawdę tworzy te fotografie i chwała autorowi za te umiejętność. Mam kilka pytań: - czy przy podchodzenu zwierząt stosujesz jakieś specjalne techniki? Jak nauczyłeś się tej sztuki? Domyślam się, że trzeba poznać zwyczaje danego gatunku i być może "przyzwyczaić" zwierzaka do siebie. Jeżeli możesz to napisz coś więcej. OK, podchodzenie. Robie tak: http://www.wildlifeland.com/temp/camo_photography.jpg A na serio, to nie ma tu jakiejs wielkiej filozofii. Po prostu stopniowo staram sie oswoic ptaka z moja obecnoscia. Zakladam niejaskrawe, jasno-bezowe ubranie i staje obok, tak, by mnie jasno widzial. Stawiam krok i czekam dwie, trzy minuty. I tak dalej. Zadnych gwaltownych ruchow. Dzis udalo mi sie w ten sposob podejsc do tej kaczki bardzo blisko... http://www.wildlifeland.com/MandarinDuck/pictures/5d_2077.jpg - napisałeś, iż kadr nie jest ważny tylko światło, ale wydaję mi się że starannie dobierasz tło fotek - bokeh jest na nich bardzo ładny. Jasne, ze zwracam uwage na calosc, w tym tlo. Chodzilo mi jednak o to, ze np. przyciety lekko ogon pierwszej kaczki ma o wiele mniejsze znaczenie dla mnie, nic ogolnie swiatlo na tym zdjeciu. Poza tym chcialem zachowac kadr pionowy, a ten ogon sporo wystawal... snowboarder 08-02-2006, 05:05 Dzieki za lekcje. Fotki jak zwykle pierwsza klasa. Choc ten rodzaj fotografii to zupelnie nie moja dzialka (rzadko potrzebne mi cos dluzszego niz 200mm a dzwigac ciezarow tez nie lubie) to mam pare pytan: 1) Przylaczam sie do pytania Bartosza powyzej - jakie tricki stosujesz by podejsc blisko? Jakies siatki maskujace? Te 300/4L masz pomalowana w camo? To juz opisalem wyzej... 2) Jaka jest srednia odleglosc (w metrach albo stopach jesli tak Ci wygodniej) do fotografowanego obiektu. Bo jakos mam wrazenie ze te wszystkie czaple to prawie Ci z reki jadly... no w kazdym razie - ze laza po lace za oknem Twojego domu. Mam faktycznie niezle warunki. W skrajnych przypadkach udaje mi sie podejsc na jakies dwa metry, choc zwykle wiecej, jakies 5-10 metrow. 3) Jakis specyficzny postprocessing w PS jest wymagany? Bo wlasciwie majac dobre swiatlo to tylko wyostrzenie moze byc potrzebne... Masz absolutna racje, pelna korekcja, crop w C1 plus male korekcje i sharpening w PS. 4) No wreszcie - poniewaz fotki robisz wczesnie rano i pozno po poludniu to rozumiem ze swiatla jest ciagle za malo. Stad pytanie - te fotki to z reguly na pelnej dziurze (f5.6?) czy jednak nie jest az tak zle? Wszystkie moje zdjecia sa na f5.6! I nie jest to w zadnym wypadku zle, dlugie szkla Canona sa zaprojektowane na uzywanie przy pelnej dziurze. Plus u mnie swiatla jest zwykle dosyc, wyjatkiem jest zarosniety park, ratuje sie czasem flashem, ale mi nie do konca jeszcze wychodzi... fotosc 10-12-2006, 17:59 witaj czy Twoj obiektyw to jest 500mn , czy 600 mn ??? , no i czy moglbys wiecej troche napisac o tych dwoch obiektywach , bo akurat rozwazam kupno i jestem w kropce robilem zdjecia 5d i faktycznie super wygladaja , ale decyduje sie na 1dmark2N Kubaman 10-12-2006, 22:10 fotosc, tutaj rozmawiamy o zdjęciu i o wykładzie, nie o sprzęcie (no chyba że ma to bardzo ważne znaczenie dla zrobienia tego zdjęcia). Ewentualną dyskusję dotyczącą wyborów obiektywów proszę przenieść poza Szkołę Foto. Dzięki. |