Niebezpieczny MONOPOD ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Pikczer
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2578

    #1

    Niebezpieczny MONOPOD ?

    Witam, mam pytanie.
    Czy komus z Was (posiadaczy monopodu) zdarzylo sie kiedys, ze nie chciano Was z nim gdzies wpuscic? Teoretycznie, to moga odmowic jesli nie wolno tez ze statywami. Ale monopod wyglada jak kawal paly do naparzania i ciekawi mnie, czy ktorys z kumatych i upartych ochroniarzy nie pomylil tego z baseball-em w Waszej karierze.
  • Jarek Jaworski
    Początki nałogu
    • 2005
    • 335

    #2
    Choc mam dwa monopody to nigdy nic takiego sie nie wydarzylo, nawet jak robilem zdjecia prezydentowi
    Powiem nawet, ze moze on "niebezpiecznie" wygladac dla potencjalnych zlodziei, wiec chyba nie tak zle
    Pozdrawiam,

    Jarek

    www.jarekjaworski.net

    Komentarz

    • Routlaw
      Uzależniony
      • 2005
      • 983

      #3
      żeby zrobić komuś krzywdę nie trzeba specjalnych narzędzi, wystarczą sprawne kończyny i umysł.. No ale Wy to wiecie, Ja to wiem, ale czy mniej rozgarnięty ochroniarz bedzie wiedział...
      14, 24, 50, 85, 135, 70-200

      BLOG

      Komentarz

      • sfw
        Bywalec
        • 2005
        • 184

        #4
        A mnie się zdarzyło w Wawce, w zeszłym roku. Pan z ochrony nie chciał mnie wpuścić na inscenizację Powstania Warszawskiego ze względu na "broń", jaką chciałem wnieść na teren. Musiałem monopod zostawić w samochodzie ...
        Ostatnio edytowany przez sfw; 1334.

        Komentarz

        • Jurek Plieth
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2087

          #5
          Zamieszczone przez Pikczer
          Czy komus z Was (posiadaczy monopodu) zdarzylo sie kiedys, ze nie chciano Was z nim gdzies wpuscic?
          Używam monopoda od roku z małym kawałkiem i nigdy nie miałem takiego problemu. Jeśli nie chcą mnie gdzieś wpuścić to raczej z powodu aparatu, a nie monopoda.
          http://plieth.com

          Komentarz

          • maku
            Uzależniony
            • 2004
            • 563

            #6
            Mnie z monopodem nie wpuścili od Wersalu. Piszę oczywiście o głównym budynku bo poza tym oczywiście nie było problemu.
            Zabawne że do Musée d'Orsay wszedłem bez żadnych problemów pomimo oczywistej kontroli zawartości torby. Co jeszcze ciekawsze nie było tam żadnych ograniczeń co do fotografowania. Równie dobrze mógłbym wnieść statyw i oczywiście używać go i nikt by się nie zainteresował a na pewno by nie protestował.

            Komentarz

            • KMV10
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 2320

              #7
              "przezabawne" są te doświadczenia z wpuszczaniem ludzi gdziekolwiek, do obiektów użyteczności publicznej, sklepów, etc.
              1 - "Nie wpuścimy pana bo ma pan plecak" - obok właśnie przechodzi kobieta z torebką, większą od plecaka, w sklepie mają bramki, towaru tłukącego się łatwo nie sprzedają.
              2 - "Nie wpuścimy pana bo ma pan aparat" - tymczasem kilkanaście osób na np. koncercie wyjmuje aparaty kompaktowe i strzela fleszami po scenie.
              3 - "Nie wpuścimy pana bo ma pan te pałe [monopod]" - kilka osób wnosi noże i inne zabawki (paralizatory, gaz)
              Wprowadźmy wszechobowiązujący bakszysz może i cennik umowny?
              Stwierdzenie nr 1, 2, 3 - 5 zł i po krzyku...

              Jak tak dalej pójdzie to będzie "Nie wpuścimy pana bo ma pan czarną kurtkę"...

              Komentarz

              • kane
                Początki nałogu
                • 2004
                • 293

                #8
                Moze nie chodzi o 'wpuszczenie' monopodem
                ale kiedys jezdzac na rowerze znajomi jadacy za mna dosc kawalek
                uslyszeli od mijajacych ich z naprzeciwka spacerowiczow:
                'Co za czasy na rower z palkami trzeba jezdzic!'
                Galeria

                Komentarz

                • Routlaw
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 983

                  #9
                  To Błękitnego meczetu wpuścili mnie ze statywem bez problemu... Ale juz do Hagia Sophia nie.. "No profesional no no" i statyw został w depozycie.. Do cystern w stambule wpuścili mnie ze statywem ale poprosił mnie strażnik bym z niego nie kożystał.. Posłuchałem.
                  14, 24, 50, 85, 135, 70-200

                  BLOG

                  Komentarz

                  • Pikczer
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 2578

                    #10
                    Zamieszczone przez kane
                    Moze nie chodzi o 'wpuszczenie' monopodem
                    ale kiedys jezdzac na rowerze znajomi jadacy za mna dosc kawalek
                    uslyszeli od mijajacych ich z naprzeciwka spacerowiczow:
                    'Co za czasy na rower z palkami trzeba jezdzic!'
                    Coz, baseball tez sluzy normalnym ludziom do grania a nie do naparzania.
                    Przeciez mozna i noga od stolu...
                    Zadalem to pytanie konkrtenie o monopodzie, bo rzeczywiscie swiadomosc ochroniarzy (i ich brak logiki) moze nasunac pewne problemy, ale sa zapewne jakies "patenty" na takich kołków.

                    Komentarz

                    • kane
                      Początki nałogu
                      • 2004
                      • 293

                      #11
                      a dokladnie idac na Festiwal specjalnie odpialem ze standartowego zestawu monopodzik, bo to z ochroną z 'Fosy' nigdy nie wiadomo
                      Galeria

                      Komentarz

                      • Pikczer
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 2578

                        #12
                        To smutne, ze oficjalnie cos nie zakazanego i sluzacego czemus konkretnemu - jest nielegalne

                        Komentarz

                        • KMV10
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 2320

                          #13
                          Smutne to jest to, że o wszystko trzeba się wykłócać - spokojni i normalni (czytaj: zrównoważeni) ludzie są rozdeptywani...

                          Komentarz

                          • Pikczer
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 2578

                            #14
                            Zamieszczone przez KMV10
                            Smutne to jest to, że o wszystko trzeba się wykłócać - spokojni i normalni (czytaj: zrównoważeni) ludzie są rozdeptywani...
                            No tak, ale z drugiej strony to, to jest juz chyba wpisane w zawod fotoreportera (i dziennikarza tez).

                            Komentarz

                            • minek
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1386

                              #15
                              Zamieszczone przez KMV10
                              1 - "Nie wpuścimy pana bo ma pan plecak" - obok właśnie przechodzi kobieta z torebką, większą od plecaka, w sklepie mają bramki, towaru tłukącego się łatwo nie sprzedają.
                              [OT] W dodatku wrzucenie czegoś szybiutko z półki do rozpiętej torby na ramieniu jest chyba łatwiejsze niż podobne ćwiczenie z zapiętym plecakiem na plecach. Ale fakt - jak wchodzę z plecakiem do super duper marketu, to ochraniacze często próbowali mnie zatrzymać, żebym zostawił go w szafce przed wejściem, jak wchodziłem z torbą foto - to jeszcze ani razu.

                              Komentarz

                              Pracuję...