iczek
20-01-2006, 16:15
Tym wszystkim, ktorzy interesuja sie portretem kreacyjnym w sporcie polecam:
http://www.robertseale.com/
Do tego dąże...ech.
http://www.robertseale.com/
Do tego dąże...ech.
|
View Full Version : sportowe portrety iczek 20-01-2006, 16:15 Tym wszystkim, ktorzy interesuja sie portretem kreacyjnym w sporcie polecam: http://www.robertseale.com/ Do tego dąże...ech. Routlaw 20-01-2006, 17:34 tjaaa zdjęcia super, ale jakie trzeba mieć układy by zrobić zdjęcie O'Nealowi z Billem Russelem... Błajo 20-01-2006, 21:12 Daje rade :o Angmar 20-01-2006, 21:41 Do tego dąże...ech. Mam nadzieję, że żartujesz... Umiejetności i warsztatu Seale'a nie ma co komentować, bo "koń, jaki jest - każdy widzi"... ale same zdjęcia w odbiorze są tak samo beznadziejnie kiczowatym bezguściem, jak kiczowaci i pozbawieni gustu są Amerykanie. Chyba, że mówiąc o dążeniach masz na myśli możliwość portretowania gwiazd sportu tak dużego kalibru - w takim układzie życzę powodzenia i trzymam kciuki. akustyk 20-01-2006, 22:09 swietne zdjecia. pomyslowe i z jajem. dobry kontakt z modelami stylistyka rzecz gustu. nie wiem dla kogo robil te zdjecia i w jakim celu, wiec trudno mi oceniac. przypuszczam, ze klient zaplacil za te zdjecia, wiec musialy mu stylistycznie odpowiadac rodeoo 21-01-2006, 12:01 Zdjęcia oddaj typową dla amerykanów postawę "herosów"tam jest inne trochę spojżenie na sport.Jak dla mnie zdjęcia innne jak europejskie ale czy inność to odrazu kiczowatość?-nie zgodzę się z takim stwierdzeniem. Mnie zdjęcia Billa Russela podobają się. Pozdrawiam Jurek Plieth 21-01-2006, 12:28 Umiejetności i warsztatu Seale'a nie ma co komentować, bo "koń, jaki jest - każdy widzi"... Itd. Podpisuję się pod tym Angmar :D mruczek 21-01-2006, 13:32 mdli mnie patrząc na te zdjęcia. Przywołują mi one na myśl amerykański mit wielkości i bohaterstwa. "Sranie w Banię" Jest to przykład upadającej amerykańskiej kultury na wskroś przesiąknietej prymitywnem, mistycyzmem amerykańskiego ducha i wszechogarniającą komercją przełamującą ostatnie bastiony wolności. Idę zwymiotować. Robson01 21-01-2006, 13:46 mdli mnie patrząc na te zdjęcia. Przywołują mi one na myśl amerykański mit wielkości i bohaterstwa. "Sranie w Banię" Jest to przykład upadającej amerykańskiej kultury na wskroś przesiąknietej prymitywnem, mistycyzmem amerykańskiego ducha i wszechogarniającą komercją przełamującą ostatnie bastiony wolności. Idę zwymiotować. Jak Ci tak szkodzi to może zmień hobby na mniej stresujące.:D Pikczer 21-01-2006, 23:19 Fotki troszke jakby "zacofane". Tzn. myslalem, ze moda na cos takiego juz minela :confused: |