350D + 50 1.4 czy to ma sens na poczatek?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • poczatkujacy

    #1

    350D + 50 1.4 czy to ma sens na poczatek?

    Witam, pytanie jak w tytule postu, mam zamiar w najblizszym czasie kupic 350D i zastanawiam sie czy kupic te body z kitem czy raczej z tym 50 1.4 i troche pocwiczyc w jednym obiektywem na poczatek i zastanowic sie nad wyborem innych. Czytajac opinie na tym forum jestem raczej zdecydowany tak czy inaczej na tego 50 1.4, - w przeliczeniu na cropa to bedzie ogniskowa 85 mm - czy to dobry wybor jako ogniskowa do portretow??? Bede wdzieczny za porady i ewentualnie inne propozycje co do obiektywu portretowego do body z cropem.
    pozdrawiam:smile:
  • czeczot
    Początki nałogu
    • 2004
    • 325

    #2
    Jeżeli masz na myśli portret całej postaci to dobry obiektyw. Jeżeli chcesz kadrować ciasno samą buzie to raczej nie - za bardzo zdeformuje. Generalnie na początek to najlepiej kit i sam zobaczysz którą ogniskową najczęściej wykorzystujesz albo cos co jest odpowiednikiem 50mm, czyli dla crop w okolicy 30mm. Ewentualnie może lepiej zainwestować na początek w 50 ale f1,8, jeżeli dojdziesz do wniosku że ci ogniskowa nie leży to lepiej żeby w torbie leżał rzadko wyciągany obiektyw za 450 zł niż za 1450

    iMAC
    www.czeczot.pl

    Komentarz

    • mirhon
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1025

      #3
      Zamieszczone przez czeczot
      Jeżeli masz na myśli portret całej postaci to dobry obiektyw. Jeżeli chcesz kadrować ciasno samą buzie to raczej nie - za bardzo zdeformuje. Generalnie na początek to najlepiej kit i sam zobaczysz którą ogniskową najczęściej wykorzystujesz albo cos co jest odpowiednikiem 50mm, czyli dla crop w okolicy 30mm. Ewentualnie może lepiej zainwestować na początek w 50 ale f1,8, jeżeli dojdziesz do wniosku że ci ogniskowa nie leży to lepiej żeby w torbie leżał rzadko wyciągany obiektyw za 450 zł niż za 1450
      Eee, z tą deformacją to kolega przesadził 80mm po cropie to całkiem przyjemna ogniskowa do portretu i ja tam żadnych deformacji nie widzę...
      Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550ex

      Komentarz

      • mirhon
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1025

        #4
        Dodam jeszcze że generalnie wolę do portretu Tamrona przy 75mm, bo moja 50/1.8 ma fatalny bokeh...
        Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550ex

        Komentarz

        • poczatkujacy

          #5
          czytam wasze odpowiedzi... i sam niewiem... no ale dlatego zadalem pytanie, a interesuje mnie konkretnie 50 1.4 ze wzgledu na bokeh rowniez

          Komentarz

          • poczatkujacy

            #6
            Jeżeli masz na myśli portret całej postaci to dobry obiektyw. Jeżeli chcesz kadrować ciasno samą buzie to raczej nie - za bardzo zdeformuje.
            mialem nadzieje ze 50 mm a wlasciwie 85 mm przy cropie nie bedzie deformowalo...

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #7
              idealny zestaw do generowania ostrych pikseli
              i przerazliwie nedzny do wyjscia w plener i prawdziwego fotografowania. bo co mi po ostrych pikselach, jesli nawet tym przyslowiowego "widoczku" nie zrobie, albo zdjecia calosciowego jakiejs architektury?

              jesli tylko do portretu to OK. ale IMHO zestaw zdecydowanie za mocno ograniczony utylitarnie. kitowe denko kosztuje nawet 200~300 zl na Allegro, a rozszerza ten zestaw o naprawde szerokie mozliwosci. bo z sama 50-tka to w zasadzie 10% frajdy z narzedzia
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • adamek
                Pełne uzależnienie
                • 2004
                • 2265

                #8
                50-ka jest idealnym obiektywem dla aanloga/fulll frame`a. Ma kąt widzenia zbliżony do ludzkiego oka. Jednak po cropie robi się z tego krótkie tele, co za bardzo będzie przeszkadzało początkującemu (tak jak napisał akustyk).
                Co do zniekształceń, to zniekształcenia powstają tak jak w obiektywie 50mm, nie 85. Bo przecież dalej podłączamy ten sam obiektyw.
                Miłego dnia
                adam jastrzębowski
                cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                tu tu

                Komentarz

                • poczatkujacy

                  #9
                  a jak z tymi deformacjami przy zblizeniach ??? chodzi o portret
                  inne obiektywy tez biore pod uwage i na pewno beda w niedalekiej przyszlosci ale przyznam ze troche sobie wbilem do glowy ten 50 1.4 (a wlasciwie 85 mm - crop) i zastanawiam sie czy to ma sens - glownie do portretow?

                  Komentarz

                  • gietrzy
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 5727

                    #10
                    Zamieszczone przez poczatkujacy
                    a jak z tymi deformacjami przy zblizeniach ??? chodzi o portret
                    inne obiektywy tez biore pod uwage i na pewno beda w niedalekiej przyszlosci ale przyznam ze troche sobie wbilem do glowy ten 50 1.4 (a wlasciwie 85 mm - crop) i zastanawiam sie czy to ma sens - glownie do portretow?
                    Posłuchaj czeczota. A w ogóle to radziłbym poszukać tu na forum, było wałkowane. Osobiście uważam, że ogniskowa 85mm (135 na cropie) jest lepsza do portetu. Pozwala na dystans pomiędzy modelem a fotografującym. Jeśli chcesz zrobić zdjęcie samej głowy to odradzam 50mm ze względu na wspomniane deformacje.
                    the silence is deafening

                    Komentarz

                    • mirhon
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1025

                      #11
                      Zamieszczone przez gietrzy
                      Posłuchaj czeczota. A w ogóle to radziłbym poszukać tu na forum, było wałkowane. Osobiście uważam, że ogniskowa 85mm (135 na cropie) jest lepsza do portetu. Pozwala na dystans pomiędzy modelem a fotografującym. Jeśli chcesz zrobić zdjęcie samej głowy to odradzam 50mm ze względu na wspomniane deformacje.
                      A możecie dać przykład tych deformacji? Przyznaję że nie robiłem 50 portretów z bardzo bliskiej odległości, ale jakoś mi trudno uwierzyć w te defromacje...są aż tak wyraźne?
                      Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550ex

                      Komentarz

                      • Riccardo
                        Uzależniony
                        • 2005
                        • 691

                        #12
                        Bierz kita i zobacz jakie ogniskowe Ci odpowiadaja. Za ta cene grzech go nie wziasc - najwyzej bedziesz go odwracal do makro
                        Pozdrawiam
                        Riccardo
                        --
                        Fuji & Ricoh

                        Komentarz

                        • oskarkowy
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2513

                          #13
                          Zamieszczone przez mirhon
                          Eee, z tą deformacją to kolega przesadził 80mm po cropie to całkiem przyjemna ogniskowa do portretu i ja tam żadnych deformacji nie widzę...
                          Zauważ, że to jednak nadal jest 50mm. Kąt widzenia obiektywu się nie zmienia, tylko wycinasz środek kadru.
                          Jarek

                          Komentarz

                          • oskarkowy
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 2513

                            #14
                            Miałem to szkło i używałem go z 20D, czyli możemy przyjąć, że to to samo.
                            Ostrość obłędna, od f/2 jest rewelacja. Bokeh bezdyskusyjnie śliczny.
                            Przerysowania przy ciasnym portrecie są i tego nie zmienisz. Ale pamiętaj, że nie musisz zawsze stosować się do ogólnie przyjętych zasad.
                            Kupując to szkło prócz oczywistych zalet zyskasz jeszcze pewniejsze działanie AF i lepszy obraz na matówce.
                            Moim zdaniem na początek to doskonałe szkło do nauki portretów. Jak Ci się znudzi, albo przestanie wystarszać, to w podobnej cenie kupisz 85/1.8.
                            Jeśli nie potrzebujesz zooma, to kita sobie zdecydowanie odpuść.
                            Jarek

                            Komentarz

                            • piast9
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 3267

                              #15
                              Zamieszczone przez oskarkowy
                              Zauważ, że to jednak nadal jest 50mm. Kąt widzenia obiektywu się nie zmienia, tylko wycinasz środek kadru.
                              Według mnie o deformacjach perspektywy decyduje odległość od obiektu a nie ogniskowa czy coś.
                              650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                              Komentarz

                              Pracuję...