EOS 5 czy 30/33?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Weiser

    #1

    EOS 5 czy 30/33?

    Witam.
    Co byście wzięli do reporterki?
    EOSa 5 czy 30/33. Nie znam dobrze tych aparatów, ceny są podobne.
    Miałem swego czasu w ręce 33 i tak: plusy to dość szybki autofokus, który niestety mocno gubi się w słabych warunkach, do tego 4 kl/s - zdecydowanie przydatne. 5-tka to z kolei starsza konstrukcja, więc pewnie jest wolniejszy. Ale ona na pewno pracuje z Sigmą 24mm f/2.8, który chcę podpiąc, a 30/33 już nie koniecznie.
    Co radzicie? Najchętniej gdybyście korzystali z obu i mogli mi je porównać.
    Dzięki z góry
  • adamek
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 2265

    #2
    Używam (bardzo intensywnie) tylko 33V. I powiem tak. Teraz bym się nie zastanawiał i brał także 33.
    Plusy:
    ++ Teoretycznie (może być że nie) używane 33 będzie mniej zajechane od używanej 5-ki (bo nowsza konstrukcja)
    ++ Możliwość używania paluszków. W 5-ce jest tylko ten monstrualny battery pack. do 30/33 jest normalny grip na paluszki.
    ++ Podświetlany górny wyświetlacz
    ++ Cichiutki (zarówno lustro jak i przesuw filmu)
    Miłego dnia
    adam jastrzębowski
    cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
    tu tu

    Komentarz

    • Kubaman
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 4709

      #3
      E33 ma jeszcze E-TTL
      www.jakubszyma.pl

      www.szyma.com

      Komentarz

      • adamek
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 2265

        #4
        a 33V ma e-ttl2.
        Słusznie, zapomniałem.
        Miłego dnia
        adam jastrzębowski
        cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
        tu tu

        Komentarz

        • zabol
          Uzależniony
          • 2005
          • 643

          #5
          a 5 też jest cichutka i to klasa profi, ale zdecydowanie starsza i to jej największy - [czyt. minus] nie mówiąc juz o braku e-ttl

          Komentarz

          • Gizzmo
            Początki nałogu
            • 2004
            • 266

            #6
            Plusem 5 jak dla mnie jest spot, w 30/33 go nie ma (jest spot 10% wiec wlasciwie go niema). Ja z reporterka nie mam wiele do czynienia, jednak i tak uwazem ze 30/33 jest lepszym wyborem niz 5. Przynajmniej dla mnie byl to lepszy wybor, bo tez sie swego czasu zastanawialem.
            EOS 30D | EOS 30V + grip | G3

            Komentarz

            • zabol
              Uzależniony
              • 2005
              • 643

              #7
              http://canon-board.info/showthread.php?t=4104

              Komentarz

              • Weiser

                #8
                No tak. Raczej 33
                Co do ttl-u to zero przydatności w moim wypadku. Nie używam lampy.
                Ale dzięki, pomyślę jeszcze.

                Komentarz

                • Kropa
                  • 2006
                  • 8

                  #9
                  Robiłem 30, teraz mam 5 i za nic nie wróciłbym do 30. Co z tego, że konstrukcja 5 jest starsza? Wystarczy popatrzeć na dane techniczne i możliwości, poza tym ergonomia, jednak większa niezawodność. 1/8000 się nieraz przydaje, lampa też jest bezdyskusyjnie lepsza, i jeszcze zakres ustawień indywidualnych. To jest już conajmniej pół-profi. No chyba, że dla kogoś najważniejszy jest podświetlany wyświetlacz lub e-ttl... i jeszcze 5 jest dużo cichszy od 33.
                  50D + C 15-85 ; C 70-200L

                  Komentarz

                  • Kropa
                    • 2006
                    • 8

                    #10
                    Na allegro można kupić eos 5 w stanie b.dobrym za 600-800 pln.
                    50D + C 15-85 ; C 70-200L

                    Komentarz

                    • adamek
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 2265

                      #11
                      Hmm.
                      Podświetlany wyświetlacz jest dla mnie ważny.
                      Naprawdę.
                      Miłego dnia
                      adam jastrzębowski
                      cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                      tu tu

                      Komentarz

                      • Gizzmo
                        Początki nałogu
                        • 2004
                        • 266

                        #12
                        Dla mnie podswietlany wyswietlacz tez jest wazny. E-TTL tez sie przydaje. 5 z nowymi lampami dziala tylko w ttl. I troche nie rozumiem tego stwierdzenia Kropa ze lampa lepsza, ta wbudowana w body i tak mozna jedynie doswietlac pierwszy plan. Do tego dochodzi jeszcze brak HSS. Jedyna przewaga 5 jest spot. A tak na marginesie to ciekawi mnie kto kozysta z migawki 1/8000?
                        Ostatnio edytowany przez Gizzmo; 873.
                        EOS 30D | EOS 30V + grip | G3

                        Komentarz

                        • adamek
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 2265

                          #13
                          No, 1/4000 była kiedyś dla mnie za długa. Ale to był efekt fotografowania na trixie w słoneczny dzień lata.
                          Miłego dnia
                          adam jastrzębowski
                          cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                          tu tu

                          Komentarz

                          • Dann

                            #14
                            Fakt sigma 24 2.8 (ta metalowa z gwintem 52mm) pracuje z 30-tką tylko przy maksymalnym świetle (2.8). Po przymknięciu aparat blokuje się, więc praktycznie takie zestawienie nie ma większego sensu a wspomniany obiektyw to świetna konstrukcja (odwracając obiektyw uzyskujemy dobrą skalę odwzorowania przy makro - poza oczywistymi zaletami szerokokątnego obiektywu). Innym elementem przemawiającym na korzyść 5-tki jest wspomaganie AF z poziomu korpusu (w 30-tce po otwarciu wbudowanej lampy, co jest trochę przykre w skuteczności i jeśli się nie chce zwracać czyjejś uwagi). Niestety to wspomaganie AF jest kosztem współpracy z zewnętrznymi lampami (nie korzysta ze wspomagania AF z poziomu lamp serii EX, nie wiem jak ze starszymi), ale jeśli sie nie używa lamp....
                            Tym co było już wspomniane - to niezawodnośc. Z bólem muszę przyznać, że moja 30-tka uległa awarii (chyba na skutek wilgoci), mimo to nadal można nią robić zdjęcia (ukłon w stronę konstruktorów), choć pomiar światła działa dość dziwnie... Co gorsza znam innego właściciela 30-tki, któremu chyba padła migawka. W jego posiadaniu jest też 5-tka, która jak mówi "źle współpracuje z jego 550EX".
                            Jeśli więc nie używasz lamy i zamierzasz korzystać z sigmy 24mm to 5-tka jest najlepszym wyborem (jeśli jakimś cudem znajdziesz model mało eksploatowany). Według mnie 30-tka świetnie nadaje się jako zapasowy korpus - ma dobre parametry, jest w miarę szybka, cicha i lekka. Ponaddto można korzystać też z BP-300, który dodatkowo zwiększa wygodę przy zdjęciach portretowych. W 30-tce cenię sobie też szybki dostęp do różnych funkcji (pomiar światła, tryb AF, przesów filmu), którego brakuje mi w 20D.
                            Pozdrawiam!

                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #15
                              Zamieszczone przez adamek
                              No, 1/4000 była kiedyś dla mnie za długa. Ale to był efekt fotografowania na trixie w słoneczny dzień lata.
                              OT: mi raz 1/8000 bylo za dlugo... 50 1.4 iso100 w lato podkusilo mnie sama zrenice zrobic ostra w portrecie, wiec f 1.4 ... i w tym momencie zabraklo iso50 .

                              Komentarz

                              Pracuję...