View Full Version : Lekcja 2 - dyskusja


akustyk
03-01-2006, 09:44
zgodnie z zasadami lekcji zamieszczam watek do dyskusji na temat lekcji 2 (http://www.canon-board.info/showthread.php?t=7737), tj. tego zdjecia:

http://www.mhp.com.pl/akustyk/temp/canon-board/sokolica-ready.jpg

i jego "making of" opisanego w watku http://www.canon-board.info/showthread.php?t=7737

hekselman
03-01-2006, 11:35
Jestem pełen podziwu dla całokształtu prac kolegi choć "po prawdzie" jestem przeciwnikiem "kolorowania" pejzaży - niezależnie od tego czy są to techniki zdjęciowe czy postprodukcyjne.To moje subiektywne widzenie fotografi - niemniej jednak dobrze podejrzeć warsztat - nigdy wiedzy za dużo.Ps.: jak najwięcej informacji o "podejściach" do tematu - i tych udanych i nieudanych: warunkach zmiennych (pogoda, pora dnia itp); zamieszczanie próbek; informacje o selekcji pierwotnego materiału: co i dlaczego "tak" a dlaczego "nie"; informacje o nie trafionych procesach itp to bardzo przydatna część wykładów CB.

tomalxx
03-01-2006, 13:36
Czapki z głów...

Jako komentarz można zacytować słowa ze stopki Akustyka:

nie o to co w torbie nosisz chodzi. tylko o obraz, ktory masz przed oczami. i pomysl, ktory sie w Twojej glowie rodzi.

Zdjęcie musi dać do myślenia fanom "jedynie słusznych" eLek :wink:.

sid
03-01-2006, 20:11
Baza wiedzy na tym forum to swietny pomysl. Natomiast jakosc wykonania lekcji, czyli przykladow w obu przypadkach przerosla moje najsmielsze oczekiwania <wow>. Naprawde robi olbrzymiwe wrazenie. Podziwiam doswiadczenie oraz praktyke. Z przyjemnoscia czyta sie takie posty jak ten :D

Mam nadzieje, ze Akustyk uraczy nas jeszcze jedna lekcja dotyczaca innego zdjecia jesli znajdzie kiedys chwile by naskrobac odpowiedniego posta.

Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za cenne rady :)

akustyk
03-01-2006, 22:41
ps. akustyk, widzisz teraz tlumy na sokolnicy z polowkami ? bo ja widze :mrgreen:, super lekcja, oby do wiosny ;-)

ja chyba tam w watku jeszcze dopisze jakimis duzymi czerwonymi literami, zeby sie nie wychylac, tylko na lezaco pod barierka. bo potem bede mial na sumieniu fale "tajemniczych upadkow z Sokolicy osob wyposazonych w wysokiej klasy aparaty fotograficzne" :)

ale to chyba dobrze, ze jest zainteresowanie! zawsze to jakas inspiracja, zeby odejsc od kart testowych i powalczyc :)

Bachman
03-01-2006, 22:42
.. tlumy na sokolnicy z polowkami..

tlumy na sokolnicy za barierkami widze :wink:

adamek
03-01-2006, 23:03
Hmm.
Sugerujesz akustyk, że nie da rady przy tym drzewku postawić mega dużej karty testowej?
:P

Jac
03-01-2006, 23:06
no moze byc ciezko tam jeszcze cos postawic (ku przestrodze, zdjecie z wygooglane)
http://studweb.euv-frankfurt-o.de/~euv-5701/INNE/PolskieGory/SokolnicaPieniny.jpg

akustyk
03-01-2006, 23:08
Hmm.
Sugerujesz akustyk, że nie da rady przy tym drzewku postawić mega dużej karty testowej?
:P
zrobimy kiedys zlot Canon-Board w Pieninach i dokonamy powieszenia na sosnie karty ISO. bedzie o nas glosno w telewizji 8-)

EDIT: a potem bedziemy naszymi "lufami" testowac BF/FF podczas splywu Dunajcem :lol:

adamek
04-01-2006, 00:23
a jak flisacy będą popierniczać wiosłami, to także ISa i szybkość AF będziemy testować. ;P

MarekC
04-01-2006, 07:04
no moze byc ciezko tam jeszcze cos postawic (ku przestrodze, zdjecie z wygooglane)


Byłem świadkiem utraty lustrzanki (na szczęście tylko tego) na skałkach na szczycie Nosala. Piekna panorama Tatr podziwiana przez sporą grupe luda, nagle robi się głośno wchodzi klilku podchmielonych młodych chłopaków. Po chwilach zachwytu wyrażanych jakże ekspresyjnie :???: bluzgami, robią łańcuszek, na którego końcu tuż nad przepaścią stoi chłopak z aparatem, chce sfocić pionową ścianę w dół. Nagle traci równowagę, aparat leci w dół, za nim chłopak. Na jego szczęście kolega utrzymał jego rękę, w chwilę później za drugą złapał go człowiek siedzący w pobliżu i jakoś go wciągnęli. Pierwszy raz widziałem wtedy dorosłego człowieka, który ze strachu zsikał się w spodnie

Pszczola
04-01-2006, 08:54
Ja w Tatrach spadalem, ale niz z pionowej sicany, tylko po dosc stromym zboczu (bez aparatu) . Wszystko skonczylo sie nadspodziewanie dobrze, choc przez prawie 10 lat mialem potem problemy ze stawem skokowo-goleniowym. Czasem i teraz mi sie to odzywa. Zsikac sie nie zdazylem, ale bylem blisko.

Kubaman
04-01-2006, 09:28
akustyk myślę, że najlepszą opinią o twojej lekcji jest wysyp na forum wątkó dotyczących filtrów i systemu Cokin :mrgreen:

chuckyy
04-01-2006, 09:53
akustyk myślę, że najlepszą opinią o twojej lekcji jest wysyp na forum wątkó dotyczących filtrów i systemu Cokin :mrgreen:


Dokładnie, bo ja sam zaczałem znowu myśleć o tym systemie :) Kiedy miałem jeszcze kompakt uznałem, że jednak lepszy będzie normalny system filtrów, ale w przypadku lustra i wizji kupowania do każdego obiektywu filtrów o innych rozmiarach...

MarekC
04-01-2006, 10:17
panowie, plz czy możecie się zastosować do wskazówek z pierwszego postu?
Propozycje, sugestie. To nie jest hydepark.

odpwiadając za siebię: mogę i będę się stosował. Potraktuj proszę te kilka na pozór nic nie wnoszących postów jako prośbę, by w szkole SB nie umieszczać zdjęć, których wykonanie może zagrażać życiu czy zdrowiu fotografującego. Bo cóż z tego, ze fotka będzie unikalna, jesli jej autor jest już w krainie "wiecznych foto-łowów" czy jeździ na wózku inwalidzkim czy jest sparalizowany.
Akustyk słusznie gdzieś napisał, że na czerwono zaznaczy że zdjęcie sosny na Sokolicy można wykonac leżąc pod barierką, gdy ktoś focącego asekuruje

MarekC
04-01-2006, 10:52
To jest dobry komentarz, ale do watku Lekcja 2 - dyskusja. A tu tylko propozycje proszę :)

Ale mnie chodziło, by nie dawać takich propozycji ;-)

akustyk
04-01-2006, 13:33
Kubaman - chyba napisze do raysfoto.pl, zeby mi moja "znizke dla studentow" zwiekszyli :)

Jac
04-01-2006, 13:42
Ale mnie chodziło, by nie dawać takich propozycji ;-)
po pierwsze primo to: przeciez Akustyk nie kaze nikomu tam wchodzic!
po drudgie primo ;-) to: przeciz mozna zrobic podobne zdjecie np debu na gorce
po trzecie primo : jak bym napisla rzuc sie pod pociag i cyknij fotke to bys to zrobil??, ja nie, kazdy ma swoj rozum i zna swoje mozliwosci

a zglaszanie do szkoly zdjec (robionych w latwy sposob) robionych z kanapy przed telewizorem mija sie z celem... wiadomo ze poza talentem, okiem, itp zeby miec dobre zdjecie tzrba sie niejednokrotnie nachodzic, napocic, nameczyc, i moze wtedy sie uda jak wszystko razem zagra...


a zeby nie bylo zupelnie OT to propozycja do CYNIG'a zeby (pomimo tego ze juz sobie pogadalismy) opisal jak powstalo to zdjecie (http://canon-board.info/attachment.php?attachmentid=751&stc=1&d=1134938037)

MarekC
04-01-2006, 14:01
po pierwsze primo to: przeciez Akustyk nie kaze nikomu tam wchodzic!
po drudgie primo ;-) to: przeciz mozna zrobic podobne zdjecie np debu na gorce
po trzecie primo : jak bym napisla rzuc sie pod pociag i cyknij fotke to bys to zrobil??, ja nie, kazdy ma swoj rozum i zna swoje mozliwosci

a zglaszanie do szkoly zdjec (robionych w latwy sposob) robionych z kanapy przed telewizorem mija sie z celem... wiadomo ze poza talentem, okiem, itp zeby miec dobre zdjecie tzrba sie niejednokrotnie nachodzic, napocic, nameczyc, i moze wtedy sie uda jak wszystko razem zagra...
[/B][/URL]

Patrzysz okiem dorosłego, rozsądnego człowieka....ja ostatnio próbuję wczuwać się w "rolę" nastoletniego syna i jego kumpli - "swojaków", "Jackassów", "luzaków", itp ... a tacy też nas czytają :-). Dla wielu takich chęć popisania się przed kumplami unikalną fotką będzie znaczyło więcej niż słowa rozsądku o których tak mądrze piszesz ;-) a skoro jakiemuś "staremu" (bez obrazy akustyk ;-)) się udało, to czemu ma się nie udać jemu, młodemu, sprawnemu, u którego stóp świat leży ???? Tylko o to mi chodziło :-)

Rogeros
04-01-2006, 14:43
zgodnie z zasadami lekcji zamieszczam watek do dyskusji na temat lekcji 2 (http://www.canon-board.info/showthread.php?t=7737), tj. tego zdjecia:

http://www.mhp.com.pl/akustyk/temp/canon-board/sokolica-ready.jpg

i jego "making of" opisanego w watku http://www.canon-board.info/showthread.php?t=7737

Dopiero teraz sie polapalem jak dziala tutaj system komentowania i dyskusji do lekcji. Niestety Muflon machnol swoja szabelka i wyslal do diabla spory kawalek ciekawej dyskusji blednie rozwiniety w watku obok...

Troche mi sie juz nie chce ale sprobuje jeszcze raz zgrubsza zaprezentowac
swoje zdanie.

Autor poruszyl w sposob ksiazkowy problem stosowania filtrow polowkowych
systemu cokina. Jako glowny przyklad podajac pierwsza zaprezentowana
fotke. Pozwole sobie przedstawic swoje zdanie na ten temat jako fotografa
tradycjonalisty. Wedlug mnie efekt jest mocno przesadzony i nie
bardzo rozumiem czemu ta prezentacja miala sluzyc? Pomijam fakt iz
przytoczony przyklad mozna w zasadzie w minute osiagnac w jakims
programie graficznym bez inwestowania sporej gotowki w dosc drogi
system cokina P z dokladnie takim samym efektem. Mowa rzecz jasna o
obrobce cyfrowej.
Mnie natomiast mocno poruszyla nienaturalnosc takiego zdjecia, nie chce
negowac pracy autora ale chcialbym zapytac czemu slyzy ta fotografia?
Jakie wywoluje one emocje u widza ?
Jak pokazuje rzeczywistosc ?
Dla mnie bije od niej nienaturalnosc az na kilometr. Pewne filtry systemu
Cokina moim zdanie nie powinny w ogole powstac :) sa w moich oczach
mocno nadurzywane.
Jako przyjemny dla oka przyklad od poczatku tej dyskusji podalbym
jeno ze zdjec z podbiciem blekitu nieba przy pomocy polowkowego niebieskiego. Efekt ten wprowadza do zdjecia sporo zycia nie zaburza jego
harmonii, podkresla barwe nieba. Pozostale warjacje sa natomiast wedlug
mojej opini ksiazkowym przykladem jak nie uzywac filtrow cokina. Owszem
pare osob sie zachwyci taka fotografia ale zastanawiam sie czy nie traci to
juz kiczem ?

Slowa tej krytyki w zasadzie kieruje glownie do poczatkujacych fotografow tych, ktorzy dopiero poszukuja swojego wyrazu i drogi przekazu. Aby nie dali sie zwiesc bajerom i cukierkowatosci. Byc moze nasunie im to pewne
datkowe refleksje i wyciagna wnioski. A ostatecznym ktyrykiem i tak zawsze zawsze bedzie widz, ktoremu zaprezentujemy nasza fotografie. To on je osadzi :)

Tak wiec tym ktorzy planuja kupic juz kilka polowek Cokina polecam
zaczac od polowki neutralnej szarej. Wszelkie polowki sepie, blekity i inne
podobne mooocno sie zastanowic... Bo gwarantuje Wam beda one spoczywaly
w czelusciach Waszych szuflad. Taki bedzie ich ostateczny los.

Roger

Kubaman
04-01-2006, 15:31
no nareszcie ;)

Twoja uwaga odnośnie filtrów ich przeznaczenia i właściwego użycia jest jak najbardziej na miejscu. Zastanawiam się tylko, dlaczego całą lekcję sprowadziłeś to tego banalnego problemu :roll: Przecież akustyk opisał nam cały swój warsztat, filozofię, sposób przygotowań itp. To nie jest lekcja o filtrach IMHO, to jest lekcja o landszafcie (jak zresztą jest wspomniane w harmonogramie publikacji).

BTW, nie ma tu opisanego "książkowo" stosowania filtrów systemu Cokin. O systemie nie pojawia się ani jedno zdanie, a o "problemie" też prawie wcale. To jest coś, co ja bym nazwał dobrą praktyką i wielkim doświadczeniem, żadne książka ci tego nie da.

I jeszcze jedno - pamiętaj, w tym dziale najważniejsze jest przekazanie informacji innym przez autora, kwestie estetyczne zostawiamy na dyskusje w galeriach.

snowboarder
04-01-2006, 15:47
Bardzo fajne. Czy twoim zdaniem jest jakas roznica
miedzy uzyciem filtru kolorowego a osiagnieciem tego samego efektu
w PS? Oczywiscie nie chodzi mi o ND, tylko o kolorowy tint.

Janusz Body
04-01-2006, 16:29
...
I jeszcze jedno - pamiętaj, w tym dziale najważniejsze jest przekazanie informacji innym przez autora, kwestie estetyczne zostawiamy na dyskusje w galeriach.


Cytat z regulaminu "dyskusji":
2) Do publikowania dyskusji i opinii, przeznaczony jest bliźniaczy....

Podoba sie lub nie to jest wlasnie opinia :-)

Mnie, podobnie jak tu juz napisano, niezbyt leży sztuczne podbarwianie zdjecia. Jeden z przedpiszców napisał, że jemu najbardziej podoba sie zdjęcie z niebieskim niebem. Mnie tez. Mam duży szacunek do akustyka i jego zdjęc ale to własnie mi sie nie podoba... co w niczym nie umniejsza dorobku akustyka.

Janusz

Kubaman
04-01-2006, 17:03
Tak Janusz, ale ja bardziej ogólnie do kolegi pisałem (przed tym postem Muflon skasował koledze kilka postów). Chodzi jak pewnie pamiętasz o konsruktywną dyskusję, a nie "mi się nie podoba" lub "ja bym zrobił lepiej tylko mi się nie chce" ;) Ale aktualny komentarz kolegi Rogerosa jest IMHO interesujący.

hekselman
04-01-2006, 18:27
.... czemu ta prezentacja miala sluzyc?

Roger
Proszę o wybaczenie że tak mało wykorzystuję z wypowiedzi pod która oburącz sie podpisuję....Czemu ma służyć? Sądząc po popularności i wysokich ocenach na wszelkich fotoprezentacyjnych stronach - może być "receptą na sukces".Stąd ten boom na filtry...Niestety większość z "artystów" nie opanowując dobrze warsztatu w zakresie podstaw rzuca się na poprawianie rzeczywistości. Natomiast na tym forum - sam nie wiem: dużą część dyskusji zajmują aspekty "BHP fotografi konkretnego obiektu" :-) :-) :-) I to chyba dobrze.

sid
04-01-2006, 18:32
Nie zebym byl przeciwnikiem konstruktywnej krytki i ciekawego IMHO zdania na temat filtrow... ale mam wrazenie, ze zazdrosc zaczela przemawiac... ciut za glosno... bo recepta na sukces jest zawsze beee... ?

kami74
04-01-2006, 19:17
Panowie, zgłaszając to zdjęcie do Szkoły CB zdawałem sobie sprawę, że zdjęcie jest potraktowane filtrem. Efekt uzyskany przez akustyka bardzo mi sie podoba pomimo, że jest jak to nazwaliście "poprawianiem rzeczywistości" to efekt jest świetny. Jak akustyk napisał sa różne podejścia do fotografowania. Jedni wola super naturalne zdjęcia bez obróbki i zadnych "ulepszaczy" inni bardziej lubia pokombinować by osiągnąć inny obraz końcowy. Piszecie też, że nie umiejętne wykorzystanie filtru połówkowego psuje zdjęcie. I tak jest, ale nie dotyczy to IMO tego zdjęcia które dzieki temu nabrało świetnego wyrazu. Pozdrawiam

adamek
04-01-2006, 19:21
hekselman: piszesz o poprawianiu rzeczywistości...
A kto powiedział, że fotografia jest obiektywna??? Jest jak najbardzie subiektywna.
Akustyk tak to chciał zobaczyć i tak to przetworzył.
Kicz, czy nie kicz, to sprawa gustu. :)

Kubaman
04-01-2006, 20:18
Proszę o wybaczenie że tak mało wykorzystuję z wypowiedzi pod która oburącz sie podpisuję....Czemu ma służyć? Sądząc po popularności i wysokich ocenach na wszelkich fotoprezentacyjnych stronach - może być "receptą na sukces".Stąd ten boom na filtry..
Posłuchaj, powiem ci co ja myślę o twoim komentarzu. I użyję pewnej metafory - kiedy w kinie jest dobry film, to dzieciaki później ganiają po podwórku i odgrywają swoje filmowe role. A dorośli, jeśli mają rozum, albo duszę, wrażliwość, czy co tam jeszcze się w nich mieści, skorzystają w odmienny, bardziej dojrzały sposób. Według informacji spod avatara wynika, że jesteś osobą z pewnością dorosłą, i wydaje mi się idiotyczne tłumaczenie ci że kwestia używania rozumu we wszelkich działaniach determinuje, czy ktoś skorzysta własciwie i w pełni z rozmaitych dóbr. Nie oznacza to wcale, że coś jest niedobre, tylko po prostu nie wszyscy potrafią z tego skorzystać odpowiednio (albo korzystają na swój sposób - wolno im).

Ja niestety mam wrażenie, że podciągnąłeś wszystkich pod jedną szufladkę i stwierdzenie "na tym forum" zbyt łatwo przykleiło ci się do języka. Skoro nie widzisz żadnej wartości w lekcji akustyka, to po prostu omiń ją szerokim łukiem. W regulaminie napisałem, że jeśli ktoś nie ma ochoty, to nikt go nie zmusza.

A tym, którzy nie chcą się uczyć (w jakikolwiek sposób) ale koniecznie chcą powiedzieć światu swoją bardzo ważną i ich zdaniem jedyną słuszną opinię na dany temat powiem, że nas to po prostu, bez urazy, nie obchodzi.


P.S> Akustyk, pomysł nie wypalił, sprzedajemy filtry w cenie zakupu ;)

Kubaman
04-01-2006, 20:28
<moim skromnym acz odosobnionym>
...</moim skromnym acz odosobnionym>
Marcin, dlaczego uważasz, że skoro mi się podoba lekcja, to od razu muszę wyznwać wiarę w system Cokina i stosować gdzie popadnie kolorowe filtry :shock: :roll:

Czy naprawdę nie widzisz w tej lekcji niczego wartościowego poza opisem czterech filtrów kolorowych? Rany boskie, to jest strona A4 a ty się skupiasz na dwóch linijkach.

Kubaman
04-01-2006, 20:34
Tak BTW, to jest druga lekcja i drugie zdjęcie ci się nie podoba. Oczywiście masz prawo, tylko po jasną cisaną bierzesz w tym udział? Tego nie moge zrozumieć :confused:

Odrobina fatygi, przeczytanie pierwotnego wątku o szkole i od razu byś wiedział, że same zdjęcia tu mało się liczą, a opinie o nich jeszcze mniej.

Janusz Body
04-01-2006, 20:37
Marcin, dlaczego uważasz, że skoro mi się podoba lekcja, to od razu muszę wyznwać wiarę w system Cokina i stosować gdzie popadnie kolorowe filtry :shock: :roll:

Czy naprawdę nie widzisz w tej lekcji niczego wartościowego poza opisem czterech filtrów kolorowych? Rany boskie, to jest strona A4 a ty się skupiasz na dwóch linijkach.

Miało być na temat zdjęcia a nie cudzych poglądów :-P

Akurat w tym co napisał Marcin "coś jest" i to coś istotnego dla niego i w jego odbiorze zdjecia. Mnie się ono też nie podoba - o czym juz pisałem. Inna sprawa opis techniki - jest naprawde dobrze napisany. To czy ta technika została użyta właściwie jest w tym miejscu sprawą drugorzedną :-)

Janusz

Kubaman
04-01-2006, 20:43
Inna sprawa opis techniki - jest naprawde dobrze napisany. To czy ta technika została użyta właściwie jest w tym miejscu sprawą drugorzedną :-)Janusz
no i o to chodzi! Janusz przecież to jasne jak słońce. Nie wiem czemu niektórzy mają z tym takie problemy :confused:
Inna sprawa, że poza techniką dowiedzieliśmy się też kilku innych rzeczy, moim zdaniem równie ważnych, a w dodatku jestem przekoanany, że wielu landszafciarzy o nich nigdy nie pomyślało.

Kubaman
04-01-2006, 20:44
Miało być na temat zdjęcia a nie cudzych poglądów :-P

Nie no ja właśnie od poglądów i dyskusji "o wszystkim i niczym" uciekam. To chyba oczywiste?

akustyk
04-01-2006, 20:45
to jedziemy z odpowiediami po kolei...


Autor poruszyl w sposob ksiazkowy problem stosowania filtrow polowkowych
systemu cokina. Jako glowny przyklad podajac pierwsza zaprezentowana
fotke. Pozwole sobie przedstawic swoje zdanie na ten temat jako fotografa
tradycjonalisty. Wedlug mnie efekt jest mocno przesadzony i nie
bardzo rozumiem czemu ta prezentacja miala sluzyc? Pomijam fakt iz
przytoczony przyklad mozna w zasadzie w minute osiagnac w jakims
programie graficznym bez inwestowania sporej gotowki w dosc drogi
system cokina P z dokladnie takim samym efektem. Mowa rzecz jasna o
obrobce cyfrowej.

autor nie zaprezentowal wykladu o filtrach cokina. podal informacje o tym jak wykonal zdjecie, uwzgledniajac w nim zainteresowanie czytelnikow wykorzystanymi srodkami, jako zastosowanym warsztatem.


Mnie natomiast mocno poruszyla nienaturalnosc takiego zdjecia, nie chce
negowac pracy autora ale chcialbym zapytac czemu slyzy ta fotografia?

nigdzie nie napisalem, ze to zdjecie uwazam za naturalne. to nie jest dokumentacja przyrody tylko tzw. "fine art" w tematyce przyrodniczej. takie zdjecia tez maja prawo bytu. moga sie podobac, moga sie nie podobac, ale pytanie: "czemu to ma sluzyc" jest chyba troche nie na miejscu? czemu ludzie fotografuja zdechle psy, zaplakane dzieci w slumsach Bombaju, itd. itp. ? czemu te zdjecia maja sluzyc?


Jakie wywoluje one emocje u widza ?

to jest pytanie do widzow


Jak pokazuje rzeczywistosc ?

fotografia nie jest zapisem rzeczywistosci. w ogole. sa dziedziny fotografii dazace do naturalizmu. dyskutowane zdjecie sie do tego kregu nie zalicza, jak latwo zauwazyc. ale czy to je dyskwalifikuje?


Dla mnie bije od niej nienaturalnosc az na kilometr. Pewne filtry systemu
Cokina moim zdanie nie powinny w ogole powstac :) sa w moich oczach
mocno nadurzywane.

od wszelkich zdjec krajobrazu sfotografowanych na Velvii bije nienaturalnoscia na kilometr. i co z tego?
zgadzam sie natomiast, ze wiekszosc filtrow systemu Cokina nie powinna powstac. 90% tej oferty to plastik-fantastik i jarmarczny blichtr. ale kwestia jest nie negowanie narzedzia, tylko jego uzycia. nawet filtru polaryzacyjnego mozna uzyc tak, ze sie przemeczy zdjecie efekciarstwem. a niektore "dziwne" filtry daja sie uzyc w sposob wzglednie "neutralny". wszystko jest kwestia zasadnosci i celowosci uzycia. napisalem dlaczego w tym zdjeciu zastosowalem filtr kolorowy


Jako przyjemny dla oka przyklad od poczatku tej dyskusji podalbym
jeno ze zdjec z podbiciem blekitu nieba przy pomocy polowkowego niebieskiego. Efekt ten wprowadza do zdjecia sporo zycia nie zaburza jego
harmonii, podkresla barwe nieba. Pozostale warjacje sa natomiast wedlug
mojej opini ksiazkowym przykladem jak nie uzywac filtrow cokina.

podkreslilem. ja napisalem dlaczego tak wykonalem zdjecie a nie inaczej. a czy ono sie podoba innym - nie mam wplywu. wielu osobom sie podoba.


Owszem pare osob sie zachwyci taka fotografia ale zastanawiam sie czy nie traci to juz kiczem ?

nie wiem. nie zrobilem tego zdjecia dla efektu i dla poklasku ogladajacych. zrobilem je tak jak uwazalem, ze moge najlepiej w zadanych warunkach. zostalem poproszony o opisanie "making of", w zwiazku z zainteresowaniem ogladajacych. i to zrobilem. gdybym osobiscie wybieral zdjecie, ktore bym chcial opisac, wybralbym cos bez takich efektow, bo rowniez wole przyrode nietknieta dodatkami. ale czasem sie nie da.


A ostatecznym ktyrykiem i tak zawsze zawsze bedzie widz, ktoremu zaprezentujemy nasza fotografie. To on je osadzi :)

ale to Ty wczesniej napisales, ze zdjecie ociera sie o kicz. zakladajac, ze kazdy krytyk i widz bedzie patrzyl podobnie. a z tego co ja sam obserwuje, tak nie jest. odbior tego zdjecia bywa rozny. z tym ze raczej pozytywny


Tak wiec tym ktorzy planuja kupic juz kilka polowek Cokina polecam
zaczac od polowki neutralnej szarej. Wszelkie polowki sepie, blekity i inne
podobne mooocno sie zastanowic... Bo gwarantuje Wam beda one spoczywaly
w czelusciach Waszych szuflad. Taki bedzie ich ostateczny los.

z tym sie w 100% zgadzam. ale znajac praktyke zyciowa wiem, ze najpierw trzeba sie nafotografowac "efektami", zeby dojsc do wnioskow, ze "niepotrzebnie popsulo sie zdjecia". kazdy powinien przez to przejsc sam

Janusz Body
04-01-2006, 20:53
Nie no ja właśnie od poglądów i dyskusji "o wszystkim i niczym" uciekam. To chyba oczywiste?

No wlasnie nie na 35 postów 8 jest Twoich i starasz się innym powiedzieć co i jak mają pisac - powaznie.

Dla mnie EOT bo to i tak jest mocno OT.

Bez urazy
Janusz

akustyk
04-01-2006, 21:01
Bardzo fajne. Czy twoim zdaniem jest jakas roznica
miedzy uzyciem filtru kolorowego a osiagnieciem tego samego efektu
w PS? Oczywiscie nie chodzi mi o ND, tylko o kolorowy tint.
dla mnie osobiscie roznica jest taka, ze fizyczne filtry uzywam, a PS-owe nie.

u mnie workflow generalnie jest dosc prosty: zdjecie naswietlam w punkt i tak jak ma wygladac z dokladnoscia do tonalnosci i temperatury barwowej, a potem przygotowuje wgladowke na dysk, przy okazji generujac "recepte" XMP do wywolania duzej wersji pliku w razie potrzeby. za duzo tych zdjec mam, zeby sie bawic w jakies zaawansowane szopowanki, ktorych zreszta nie lubie. juz i tak wystarczy mi, ze trzeba to czasem odplamkowac i zamalowac winiety w rogach.

zreszta, przy zadaniach typu przygotowanie banku 50~70 zdjec w A3@300dpi nie ma zabawy i zdjecia musza byc "naswietlone" na cito, zeby po wygenerowaniu z nich 100MB TIFF-ow wygladaly tak jak nalezy (po ww. odplamkowaniu, ktore tez potrafi skatowac moje 512MB RAM).


lubie zdjecia wykonane przed nacisnieciem guziora. i lubie starannie wywolane RAW-y. Photoshop interesuje mnie tylko w zakresie ACR i Smart Sharpen.


natomiast nie da sie ukryc, ze "robienie" kolorowych polowek w PS ma jedna zalete: masz ten kolor, ktory chcesz, a nie na ktory skazuje Cie fizyczny filtr. sam mam mnostwo nieudanych zdjec przez fakt, ze filtr fizyczny ma nie ten odcien, ktorego bym dokladnie chcial :(

akustyk
04-01-2006, 21:08
<moim skromnym acz odosobnionym>
co tu dużo mówić: tylko podpisać się mogę. niebieskawe skały (zresztą tylko na dole) i niebo koloru pomarańczowo-brązowego, to wygląda po prostu nienaturalnie na kilometr. nie chodzi tu o wierne odbicie rzeczywistości, wiadomo, że za pomocą fotografii można uprawiać kreację, ale tu to po prostu nie pasuje.

tak jak juz wczesniej napisalem: celem fotografii nie jest zawsze dazenie do rzeczywistosci. nawet fotografii przyrodniczej i krajobrazowej.

a czy cos nie pasuje... mysle, ze jest kwestia gustu.


do kompletu "kwiatek" i "powyginana sosna" brakuje chyba jedynie kozicy, która odegrałaby rolę tradycyjnego jelenia, skoro symulowany zachód słońca już jest.

kwiatek pelni role przeciwwagi kompozycyjnej dla sosny. bez niego w kadrze dol bylby za monotonny MSZ. to ze jest w kolorze zoltym mnie sie osobiscie nie podoba bo jest zbyt mocny kolorystycznie, ale taki element byl zastany w scenie i na niego wplywu nie mialem.

a uwaga o kozicy jest, MSZ, zenujaca

Kubaman
04-01-2006, 21:08
ja bym się raczej spytał, dlaczego moją opinię o zdjęciu odbierasz jako opinię o sobie. Napisałeś wyraźnie <moim skromnym acz odosobnionym> wskazując, że inni mają zdanie przeciwne do twojego. A ja chciałem powiedzieć, że to było nie na temat IMHO.
Marcin, dlaczego uważasz, że skoro mi się podoba lekcja, to od razu muszę wyznwać wiarę w system Cokina i stosować gdzie popadnie kolorowe filtry

Czy naprawdę nie widzisz w tej lekcji niczego wartościowego poza opisem czterech filtrów kolorowych? Rany boskie, to jest strona A4 a ty się skupiasz na dwóch linijkach.chłopie, rozwaliłeś mnie z tym przeinaczaniem twoich wypowiedzi. :lol:


nie pisałem też (jak łatwo chyba wyczytać) opinii o lekcji, tylko o zdjęciu (trudno oceniać lekcję,
Nie wiem czy widziałeś tytuł wątku: Lekcja 2 - dyskusja. Zgodnie z tym wziąłem twoją wypowiedź n.t. zdjęcia w kontekście lekcji. I cała moja wypowiedź się w tym kontekście mieści. Od chyba dwóch tygodni opisujemy tu różne pomysły i wyjaśnialiśmy sobie już wielokrotnie: chcemy się czegoś od innych nauczyć, smęty co się komu podoba są w galeriach, akustyk ma tam też swoją i możesz mu tam pluć ile wlezie. Tutaj koncentrujemy się na zagadnieniu.

Przemoc
04-01-2006, 21:32
No i się zagotowało, jak zwykle gdy idzie o gust, względy artystyczne i co się komu podoba, a co nie. Nikt chyba nie neguje nakładu pracy Akustyka jaką włożył w opisanie techniki powstania tego zdjęcia, jest ona bezwzględnie wartościowa i potrzebna.
Co do wartości artystycznej, czy to kicz, czy sztuka przez duże "S" - dajmy sobie z spokój dyskusją bo to do niczego nie prowadzi. Niepotrzebnie straszycie kolejnych wykładowców :-).

kocis
05-01-2006, 08:16
Zdjęcie jest doskonałum przykładem na to, jak można z dość banalnego i obfotografowanego motywu coś jeszcze wycisnąć. Dla mnie jest to zachęta do własnych prób. Gratuluję koledze Akustykowi.

hekselman
05-01-2006, 09:42
....kiedy w kinie jest dobry film....

Ja niestety mam wrażenie, że podciągnąłeś wszystkich pod jedną szufladkę i stwierdzenie "na tym forum" zbyt łatwo przykleiło ci się do języka. Skoro nie widzisz żadnej wartości w lekcji akustyka, to po prostu omiń ją szerokim łukiem. W regulaminie napisałem, że jeśli ktoś nie ma ochoty, to nikt go nie zmusza.

A tym, którzy nie chcą się uczyć (w jakikolwiek sposób) ale koniecznie chcą powiedzieć światu swoją bardzo ważną i ich zdaniem jedyną słuszną opinię na dany temat powiem, że nas to po prostu, bez urazy, nie obchodzi.


- Kiedy film jest dobry...a jak twoim zdaniem nie wnosi żadnych wartości albo wartości oceniane przez ciebie negatywnie - też się nie wypowiadasz?
- Moja uwaga na temat tego forum niosła nutę optymizmu z powodu "przesunięcia" ciężaru dyskusji z zachwytów w stronę realiów - napisze to wyraźnie: była p o z y t y w n ą oceną forum.
- co do nauki - jak się nie chce widzieć to się nie widzi: nie zauważyłeś że starałem się wyraźnie napisac czego jeszcze oczekuję od autorów zdjęć?
- czyżby dyskusja miała się opierac na listach pochwalnych?To ideą forum nie jest wymiana zdań i opinii (w formie przyjętej przez cywilizowanych ludzi?)
Więc uważasz że dyskusja w stylu "jesteśmy za!" coś wniesie?
Albo chcesz czytać tylko wypowiedzi tych co nie "uważają swoich wypowiedzi za słuszne" ? Wolisz tych co nie są przekonani do swoich racji?
Nie widzisz nic konstruktywnego w innych niz pochwalne wypowiedziach?
I chyba najważniejsze: dlaczego mnie atakujesz - dlaczego piszesz "posłuchaj co ja myślę o twoim komentarzu" - czy to odpowiedź merytoryczna?
Zobacz co ty piszesz: chcesz ustawić to forum? "Jak ci się nie podoba to spadaj"?! Chcesz je zamienić w "Towarzystwo Wzajemnej Adoracji"?
Wróć do tematu - zaprzestań osobistych wycieczek.
Bo to wygląda jaky ci brakowało rzeczowych argumentów w temacie skoro chcesz sie dobrać do mojego osobistego tyłka...

Bartosz
05-01-2006, 13:32
Witam,
Moj trzy grosze:)
Na początek gratuluję autorowi Jego zdjęć.
Akurat to zdjęcie mi sie podoba, lekcja jeszcze bardziej tym bardziej, że sam landszafty lubię i robić się staram.
To, że kolory są niezupełnie naturalne to fakt, ale przecież imho w tym wypadku należy to rozpatrywać jedynie w kategoriach pewnej cechy obrazu a nie wady/zalety. Z opisu Akustyka jasno wynika, iż taki był Jego zamysł i sposób widzenia tamtej sceny a efekt nieprzypadkowy. Trudno dyskutuje się o gustach, a imho tak naprawdę w tej lekcji nie chodzi o to konkretne zdjęcie tylko o pewien pomysł na ten rodzaj fotografii.

pozdrawiam
Bartek

Marcoone
05-01-2006, 14:47
- czyżby dyskusja miała się opierac na listach pochwalnych?To ideą forum nie jest wymiana zdań i opinii (w formie przyjętej przez cywilizowanych ludzi?)
Więc uważasz że dyskusja w stylu "jesteśmy za!" coś wniesie?
Albo chcesz czytać tylko wypowiedzi tych co nie "uważają swoich wypowiedzi za słuszne" ? Wolisz tych co nie są przekonani do swoich racji?
Nie widzisz nic konstruktywnego w innych niz pochwalne wypowiedziach?


Moim zdaniem ideą wykładów nie były komentarze, ani negatywne ani też wyrazy poparcia. Od tego jest, co by długo nie szukać, plfoto.

Kubaman
05-01-2006, 15:11
ponieważ widzę, że zupełnie wbrew moim intencjom rozwalam ten wątek dając pożywkę rozmaitym OT, wypowiedziałem się tutaj. (http://www.canon-board.info/showthread.php?t=7589&page=4)

Przyznaję, że odczuwam to jako osobistą porażkę - ale trudno, jakoś przeżyję ;)
Bardzo Was proszę już więcej do mnie tutaj nie pisać, bo mnie akustyk przechrzci.

snowboarder
05-01-2006, 15:15
Czy moglbys napisac jak uzywasz np polaryzatora i szarej polowki
razem? Ja jestem w tym nowy, zalozmy, ze kupie Cokin Holder P
i pare szarych polowek, wlasnie przy okazji, jaki zestaw polecasz
z doswiadczenia, myslalem o soft 2 stopy i hard 3 stopy,
Jak z tym zastosowac polaryzator? Nakrecic Cokin na polaryzator,
czy stosowac tez polaryzator Cokin?
Singh Ray ma jakies polaryzatory do wyboru, np ich nowy Warming
http://www.singh-ray.com/polarizers.html
ale to jest chyba tradycyjny okragly. Sorry za podstawowe pytania,
ale chcialbym bardziej sie w to pobawic, a kogo zapytac, jak nie
ciebie?

Rogeros
05-01-2006, 17:23
Napisalem juz swoje uwagi i wyrazilem zdanie odnosnie prezentowanych zdjec.
Po prostu trzymam aparat w lapach od lat ilus tam i zdaje sobie sprawe, ze
pewnie cala gromadka poczatkujacych amatorow fotografi po tej lekcji wykupi
sterte polowkowych filtrow cokina... Po czym zacznie produkowac sterty tego
podobnych zdjec. Po co ?
Jeszcze raz chcialem zwrocic uwage moj post ma byc glosem krytyki i
_moim_ wyrazem dezaprobaty pod adresem takich zdjec. Nie staram sie przy
tym nikogo ograniczac w sposobie kreowania fotografi. Jedynie zwrocic
uwage, ze takie mocne zabiegi nie prowadza do niczego ciekawego. Jesli sie komus podoba to jego spraw rzecz jasna nic mi do tego. Warto zdecydowanie
sie podpierac technika i wszelkimi dobrami filtrow ale nie przesadzac.
Akustyk wykonal kawalek dobrej roboty przykladajac sie do tematu i chwala mu za wysilek i przekazana wiedze. Ja dowalam lyzke dziegciu i nawoluje
do nie nadurzywania tej techniki, robie to w dobrej wierze.
Zwracam rowniez uwage jeszcze raz ze efekt ten mozna zasymulowac w PS
chociazby. To dla tych, ktorzy planuja juz wywalic troche kasy na takie filtry
do zabawy. Potem bada sie zastanawiali co z nimi zrobic...

Nie interesuje mnie komu sie to zdjecie podoba komu nie. To jest
moje zdanie i je tutaj prezentuje. Po prostu osobiscie wole skorzystac z
filtra polaryzacyjnego, polowkowego szarego czyli tych najprostszych z calej
batali dostepnych. Mlodzi adepci niejednokrotnie zagubienie w nawale sprzetu,
megapikseli, obiektywow w ciaglej pogoni za lepszym szklem chca na sile
stworzyc cos wielkiego. Szukaja wielkich tematow, patrzac gdzies daleko... A czasem warto spojrzec po prostu pod nogi i poszukac np. pod drzewem, pod wlasnym nosem... warto. Warto zrezygnowac z koloru na rzecz cz-b zdjecia.
itd. Warto cwiczyc patrzenie na swiat przez pryzmat wizjera aparatu.

Roger

akustyk
05-01-2006, 17:55
Czy moglbys napisac jak uzywasz np polaryzatora i szarej polowki razem?
polary mam tylko w oprawkach, wiec uzycie razem wyglada tak, ze zakladam polara na obiektyw, ustawiam obrot, ostroznie wkrecam pierscien Cokina, nakladam uchwyt i potem polowke. ni grzyba nie jest to wygodne i ma dodatkowa wade w postaci winietowania w najszerszym kacie, ale jakos sobie radze. przy czym z takiego polaczenia korzystam wzglednie rzadko. raczej uzywam albo jednego albo drugiego.



Ja jestem w tym nowy, zalozmy, ze kupie Cokin Holder P
i pare szarych polowek, wlasnie przy okazji, jaki zestaw polecasz
z doswiadczenia, myslalem o soft 2 stopy i hard 3 stopy,

dokladnie z taka konfiguracja ja zaczynalem. 0.9 Hard uzywalem do zdjec o wschodzie slonca nad Odra, gdzie dzieki plaskiemu horyzontowi twarda gradacja sie daje uzywac, a przy tym ma bardzo duzo sensu przy ogromnym kontrascie sasiadujacych fragmentow sceny (ciemno pod horyzontem, bardzo jasno nad). sprawdza sie.
przykladowe zdjecia z polowka o twardej gradacji (nie dam sobie glowy uciac, ze 3 dzialki, ale raczej tak):
http://www.plfoto.com/zdjecia/721646.jpg
http://www.plfoto.com/zdjecia/607451.jpg
http://www.plfoto.com/zdjecia/575208.jpg
http://www.plfoto.com/zdjecia/525038.jpg

0.6 Soft to bardzo wygodny w uzyciu filtr, z niezauwazalnym na scenie przejsciem ale dostatecznie silnym, zeby dobrze wyrownac oswietlenie kadru. a przy tym nie na tyle mocno kryjacy w czesci ciemnej, zeby ryzykowac nienaturalne przyciemnienie (mimo plynnego przejscia) - dla odmiany np. 0.9 Soft juz mozna "wygenerowac" przyciemnienie sprawiajace nienaturalne wrazenie.
przykladowe zdjecia:
http://www.plfoto.com/zdjecia/729725.jpg
http://www.plfoto.com/zdjecia/748434.jpg


w tej chwili moj zestaw neutralnych polowek obejmuje pary 0.6 i 0.9 w obu twardosciach. najczesciej korzystam z tych slabszych (0.6) i tez czesciej z wersji Soft. czasem tez lacze rozne twardosci:
http://www.plfoto.com/zdjecia/657335.jpg
(0.6 Hard + 0.6 Soft)



Jak z tym zastosowac polaryzator? Nakrecic Cokin na polaryzator,
czy stosowac tez polaryzator Cokin?

nie da sie ukryc, ze polar Cokina lub Singh-Raya bedzie wygodniejszy.


Singh Ray ma jakies polaryzatory do wyboru, np ich nowy Warming
http://www.singh-ray.com/polarizers.html
ale to jest chyba tradycyjny okragly. Sorry za podstawowe pytania,
ale chcialbym bardziej sie w to pobawic, a kogo zapytac, jak nie
ciebie?
polary Singh-Ray sa rowniez w wersjach do uchwytow Cokin P. nie jest to tania imprezka, ale o ile wiem lepsza jakosciowo niz Cokin. nie probowalem osobiscie. zdaje sie, ze Coronado tymi zabawkami pracuje, wiec mozesz jego popytac

Warming Polarizer to po prostu polar + 81A. i czy w cyfrze jest sens doplacac za taki...? ja bym osobiscie raczej wolal nawet Cooling Polarizer. balans bieli zawsze mozna wyrownac i z takiego i takiego. a lepiej miec filtr, ktory ochladza zdjecia i posrednio tlumi kanal czerwony niz odwrotnie. bo w 99% zdjec przyrodniczych pierwszy kanal ktory sie przepala to wlasnie czerwien, a polarem ocieplajacym sie tutaj jeszcze dodatkowo "pomaga" utracie tonalnosci w jasnych partiach .

w przypadku slajdu bym sie jak najbardziej nad takim polarem zastanawial. ale do cyfry po mojemu nie warto.

snowboarder
06-01-2006, 16:09
Dzieki wielkie za super wyjasnienie!
Zdecydowalem sie na Singh-Ray Natural Circular Polarizer
do Cokina, 2 stopy soft/hard i 3 stopy hard. Chodzi mi o zdjecia
typu "karaibskiego", kombinacja wody, ktorej bardzo pomaga
polaryzacja i ostrego nieba.
Polaryzator do Cokina jak rozumiem jest w kwadratowej obudowie
by go wsunac w Cokin Holder i ma w srodku okragly/obracalny
filtr?

akustyk
06-01-2006, 18:50
Polaryzator do Cokina jak rozumiem jest w kwadratowej obudowie
by go wsunac w Cokin Holder i ma w srodku okragly/obracalny
filtr?
nie. polar jest w takiej okraglej, metalowej oprawce, ktora sie wsuwa w osobny slot w uchwycie. oprocz 3 zwyklych slotow na filtry prostokatne grubosci okolo 1~1,5mm uchwyt ma, jako pierwszy od strony obiektywu, waski slot (moze 0,5mm) na polara. po zalozeniu filtra blokuje on mozliwosc zalozenia prostokatow do jednego zwyklego slotu, takze zostaja teoretycznie dwa wolne. pisze teoretycznie, bo najbezpieczniej jest nie uzywac wtedy tez drugiego sloty na wypadek, gdyby polar nie byl rowny i mial otrzec filtr. raczej sie to nie powinno zdarzyc, ale szkoda ryzykowac. zwlaszcza, ze 3 filtry na raz to juz troche perwersja.

sa tez specjalnego rodzaju polary Cokina - Varicolory, ktore sa zabudowane w plastikowa oprawke wsuwana w zwykly slot. i zeby je obrocic obraca sie calym uchwytem. ale to juz sa filtry specjalnego zastosowania i rzadko kto ich uzywa. choc, prawde mowiac, Varicolor P173 (albo jego odpowiednik - Singh-Ray Gold-N-Blue polarizer) to kompletny odjazd, ktory daje niesamowite efekty na zdjeciach. kiedys sobie musze kupic... :)

zobacz: http://go.to/Cokinfilters - tam jest troche informacji i jakies rysunki pogladowe, jesli mnie pamiec nie myli

Janusz Body
06-01-2006, 19:15
.... uchwyt ma, jako pierwszy od strony obiektywu, waski slot (moze 0,5mm) na polara. ...

Tylko tytułem uzupełnienia.

W ten wąski slot wchodzi normalnie zaślepka na obiektyw. Nie trzeba za każdym razem odkręcać całego bałaganu. No i tym polarem też się kręci niezbyt wygodnie. Ma takie ząbkowane krawędzie niby na palec ale raczej trzeba mieć mocne paznokcie :-) To się po jakims czasie trochę wyrobi ale na początku to kręcic polarem prawie niesposób - kropelka oleju do maszyn precyzyjnych troszeczkę pomaga.

Janusz

abyss
16-01-2006, 23:46
Koledzy tu o różnych rzeczach piszą - ja pozwolę sobie wrócić na chwilę do kwestii bezpieczeństwa fotografa.
Poniżej zamieszczam link do historii której głównym aktorem był młody fotograf (polak) fotografujący morze na jakimś klifie w Irlandii. Była barierka czy murek - przez którą przeszedł (bardzo podobnie jak autor naszej lekcji nr 2), żeby mieć lepsze ujęcie. I było ślisko. Uprzedzając pytania powiem krótko - zginął w oceanie.

http://www.tpi.poznan.pl/ipb/index.php?showtopic=1098

Nawet najlepsze ujęcie nie jest warte życia. Jeżeli "musisz" zrobić jakieś trudne zdjęcie, to zrób to z solidną asekuracją.

Paradox
19-01-2006, 07:38
Przeczytawszy wątek do lekcji,odnoszę wrażenie że zszedł trochę jakby na drogę krytyki.Pomijając moje odczucia uważam że lekcja jest znakomita i objaśnia wszelki aspekty powstania co jest właściwe i nie powinno podlegać dyskusji,a czy stosować filtry czy nie to sprawa indywidualna.Na koniec chcę podziękować akustykowi za chęć podzielenia się wiedzą,techniką i poświęcony czas w przygotowaniu w/w lekcji.
PS:Taka mała aluzja do tych niezadowolonych,przeciwnych i piszących,czemu ma to służyć.Proponuję nie zawracać sobie głowy lekcjami tego typu bo to może zniechęcić przyszłych użytkowników do pisania oraz zamiast słów krytyki poświęcić czas na napisanie kolejnej lekcji.
Pozdrawiam serdecznie.

bebop
21-01-2006, 22:11
Napisalem juz swoje uwagi i wyrazilem zdanie odnosnie prezentowanych zdjec.
Po prostu trzymam aparat w lapach od lat ilus tam i zdaje sobie sprawe, ze
pewnie cala gromadka poczatkujacych amatorow fotografi po tej lekcji wykupi sterte polowkowych filtrow cokina... Po czym zacznie produkowac sterty tego podobnych zdjec. Po co ?

Bo mogą wyprodukować stertę niebanalnych i bardziej kreatywnych obrazów?

Jeszcze raz chcialem zwrocic uwage moj post ma byc glosem krytyki i _moim_ wyrazem dezaprobaty pod adresem takich zdjec. Nie staram sie przy tym nikogo ograniczac w sposobie kreowania fotografi. Jedynie zwrocic uwage, ze takie mocne zabiegi nie prowadza do niczego ciekawego.

do niczego ciekawego Twoim zdaniem. Rogeros, przegapiłem coś? Kolejny ekspert fotografii się objawił? Nie chcesz ograniczać nikogo - nie róbcie tylko takich zdjęć, bo się Rogerosowi nie podobają. A mi się zdjęcie podoba, bo jak wlazłem na Sokolicę w tym roku to o 7am była mgła i zrobiłem głównie cz-b. Może ta lekcja/wykład i zdjęcie nie było dla Ciebie? tu nie ma abonamentu, który zapłaciłeś, nie musisz się zmuszać.

Jesli sie komus podoba to jego spraw rzecz jasna nic mi do tego. Warto zdecydowanie sie podpierac technika i wszelkimi dobrami filtrow ale nie przesadzac.
Akustyk wykonal kawalek dobrej roboty przykladajac sie do tematu i chwala mu za wysilek i przekazana wiedze.

zdjęcie Akustyka to dobry przykład wykorzystania filtrów, chyba dlatego znalazło się tutaj.

Ja dowalam lyzke dziegciu i nawoluje
do nie nadurzywania tej techniki, robie to w dobrej wierze.
Zwracam rowniez uwage jeszcze raz ze efekt ten mozna zasymulowac w PS
chociazby. To dla tych, ktorzy planuja juz wywalic troche kasy na takie filtry do zabawy. Potem bada sie zastanawiali co z nimi zrobic...

czy nie uważasz, że zabawa w PS pomijając już koszt legalnego programu, który jest odpowiednikiem niejednego szkła L Canona lub jak kto woli walizki pełnej filtrów Cookina, jest dla bardziej świadomych tego co chcą uzyskać? poza tym filtry w PS to nie to samo. filtr często łagodzi światło tłumiąc je, zwiększa kontrasty etc. - jeżeli robisz na cyfrze, to niestety polar, bo będziesz miał poprzepalane nieba, chmurki etc. plus masę blików/odbić. Oczywiście część rzeczy można poprawić w PS. Tylko po co? Skoro można od razu próbować zrobić efekt końcowy? A może tak trochę sobie utrudnić? Zrozumieć działanie filtrów a nie zapuszczać kolejny pstryk w PS zupełnie BEZ MYŚLENIA? Akustyk pokazał, że stereotyp polaru można zastąpić filtrami połówkowymi. to że stosuje świadomie konkretne filtry świadczy dla mnie o zamyśle a nie dziele przypadku.

Nie interesuje mnie komu sie to zdjecie podoba komu nie. To jest moje zdanie i je tutaj prezentuje. Po prostu osobiscie wole skorzystac z filtra polaryzacyjnego, polowkowego szarego czyli tych najprostszych z calej batali dostepnych. Mlodzi adepci niejednokrotnie zagubienie w nawale sprzetu, megapikseli, obiektywow w ciaglej pogoni za lepszym szklem chca na sile stworzyc cos wielkiego. Szukaja wielkich tematow, patrzac gdzies daleko... A czasem warto spojrzec po prostu pod nogi i poszukac np. pod drzewem, pod wlasnym nosem... warto. Warto zrezygnowac z koloru na rzecz cz-b zdjecia.
itd. Warto cwiczyc patrzenie na swiat przez pryzmat wizjera aparatu.

Nie obraź się Rogeros, ale to trochę oklepane frazesy i ogólniki. I nie do końca rozumiem do kogo to adresujesz w kontekscie tego wykładu? Warto czasami przemyśleć co się ma do powiedzenia, aby było to zrozumiałe i coś wnosiło, tym bardziej jak się uderza w mentorski ton.

Hodga
09-05-2006, 21:24
Panowie!!! Pomimo że wątek jest już nieco "stary" i na dodatek jestem tu nowy. IMHO jest coś co trzeba by dodać i uważam że to jest ważniejsze. Landszafty pokazują piękno przyrody i mają one za zadanie uczulać nas na to piękno. Każdy z nas robi zdjęcia głównie tam gdzie mieszka i ewentualnie do tego dochodzą podróże(rzadko odbywa się to tylko w trakcie podróży). Przyznaję nie jestem zwolennikiem stosowania filtrów, ale tam gdzie spełnią one swoje zadanie to stosujmy je i to też prawda że potrzeba doświadczenia na nie. Wy tutaj zapomnieliście istotę landszaftu (tak mi się wydaje gdy czytam to forum), albo co gorsza nie wiecie po co to jest. Wcześniej stosowałem zenita, ale zawsze pamiętałem o tym czemu ma służyć fotografia. Często fotografowałem widoczki, a swoje fotografie oceniałem według wysokich kryteriów bo ustalonych przez Jamesa Blair. Do dziś tego nie żałuje. Im surowsze kryteria tym człowiek więcej się uczy. Ale to jest technika i "obycie" z aparatem. Ludzie tacy jak on i tak dochodzą po pewnym czasie do jednego wnisku - czemu służy fotografia landszaftu? odp. aby pokazać piękno rodzimej przyrody. Mam nadzieję że post ten ukaże się, chodzi mi tu o ludzi, którzy zaczynają przygodę z fotografią i ich podejście do tematu.

kris75
26-07-2006, 22:07
watek stary ale jary... jesli fotograf wedrujac po gorach znajduje miejsce, ktore szczegolnie go poruszylo to wyjmuje aparat chcec pokazac innym osobom to, co owe wzruszenie spowodowalo i mozliwie wiernie oddac nastroj tej chwili, uzywajac roznych srodkow, technik czarno bialych, obiektywow wasko- szerokokatnych. Natomiast zdjecie w ktorym widze, ze autor tego doznania nie odczul (bo przeciez nie wchodzil na gore z filtrem na oczach), tylko sztucznie je stworzyl z czegos czego nie ma - takiemu zdjeciu brakuje autentycznosci - jest jak sztuczne wpomnienie - cos czego nigdy nie bylo a co jest tylko wytworem fantazji fotografa. Takie zdjecia najwieksza szkode w sumie to przynosza samemu fotografowi, on wie najlpiej czy zdjecie to wpomnienie tej chwili i ma silny emocjonalny zwiazek z pewnym wydarzeniem z zycia czy tez jest iluzja istniejaca tylko w jego swiecie. Wg mnie szkoda by bylo miec w albumie jakies obce zdjecia czegos czego niegdy nie widzielismy - ale taka jest tylko moja opinia

augustyniuk
17-09-2007, 15:49
Troszeczkę Cepelia. Z saturacją barw danego filtra bym tak nie przesadzał. Ale to rzecz gustu, a o tych się nie dyskutuje. Dla mnie mniej nacycone bylyby przyjemniejsze w odbiorze. Ogólnie ok.

Max_im
06-11-2007, 04:33
Moja pierwsza uwago to żeby krytykować czyjeś fotki trzeba by wykazać się podobnym doświadczeniem i umiejętnościami

Ja chciałem napisać że, przeglądając różne fotografie już kilka razy natknąłem się na to drzewo.
Ciekawe czy to dokładny opis miejsca zrobiony przez akustyka przyczynił się właśnie do popularyzacji tego miejsca, czy tak ono rzuca sie w oczy że niemożna go minąć?

Vitez
09-11-2007, 15:07
Moja pierwsza uwago to żeby krytykować czyjeś fotki trzeba by wykazać się podobnym doświadczeniem i umiejętnościami

A krytycy filmowi? A krytykowanie kucharza w restauracji? A marudzenie na zakalcowate bułki/pączki w piekarni? A narzekania na konstruktorów samochodów? A... no bez przesady :p .

Max_im
09-11-2007, 20:07
no tak - założyłem z góry że krytyka ma być konstruktywna
Krytycy filmowi znają sie na tym co krytykują
Jak skrytykujesz kucharza na tym forum to pewnie się nie przejmie
a jak go skrytykują na forum kulinarnym i będzie to znawca to chyba co innego
Pączki itd trzeba by się odnieść do odczuć grupy potencjalnych klientów
99% zadowolonych ok, 10% zadowolonych jest źle (ankieta)

Kubaman
16-11-2007, 06:55
to teraz coś o zdjęciu może..

CYNIG
16-11-2007, 08:21
... a zeby nie bylo zupelnie OT to propozycja do CYNIG'a zeby (pomimo tego ze juz sobie pogadalismy) opisal jak powstalo to zdjecie (http://canon-board.info/attachment.php?attachmentid=751&stc=1&d=1134938037)

az wstyd przyznac ze dopiero teraz zwrocilem uwage na ten tekst.
Historia tego zdjecia jest dosc prozaiczna. W trakcie jednej z wedrowek po lesie znalazlem kompleks lisich nor, jak sie okazalo zasiedlonych. Miejsce do zasiadki bylo niezle wiec zaczalem sie szykowac do zdjec. Po pierwsze kupilem 1/2 kurczaka i w zamknietym szczelnie pojemniku postawilem go na 24h na kaloryferze. Miesko puscilo soczki i zaczelo wydzielac stosowny aromat. Tu uwaga pomimo ze plastikowe pudelko bylo zamkniete zapach bylo czuc w samochodzie przez kilka dni. Jako ze zdjecie bylo robione w zimie ubralem sie w kilka warstw polarow a na wierzch goretex, do plecaka oprocz sprzetu wrzucilem karimate i termos z kawa. Przy podchodzeniu do stanowiska ulewalem po odrobinie "soczku" z pudelka z miesem zeby zostawic wyrazny slad zapachowy. Cale mieso wylozylem na snieg w odleglosci 15-20 metrow od miejsca zasiadki. Potem pozostalo juz tylko czekac. Lis zjawil sie po okolo 3-4 godzinach przechodzac kolo mnie tak z 5 metrow. Zlapal mieso, zagrzebal w sniegu i poszedl dalej w las. W zasiegu mialem go przez jakies 5 sekund i zdazylem zrobic 3 zdjecia. Ot i tyle.
Moje uwagi i spostrzezenia:
- siedzialem pod drzewem ubrany na zielono maskujaco bez jakiejkolwiek siatki maskujacej ale w calkowitym bezruchu
- wazne jest nie uzywanie kosmetykow zapachowych
- zimno jest zdradliwe, po kilku godzinach prawie zasypialem na tym mrozie z wychlodzenia, pomogla mi goraca kawa i czekolada
- mieso powinno byc jakos przymocowane do drzewa tak zeby lisek musial sie troche pomeczyc z jego zabraniem - wydluzy to nam czas zdjeciowy
- robienie takiej sesji w wigilie jest zlym pomyslem, trwaja wtedy polowania wigilijne i caly las huczy od strzalow a zwierzyna siedzi po norach.

P.S. nie jestem pewien czy powinienem odpowiadac w tym topicu, jesli nie to prosze moderatorow o przeniesienie powyzszej wypowiedzi