Sredni format a slub

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • C41photocrew
    Zablokowany
    • 2005
    • 528

    #1

    Sredni format a slub

    heyah...widzialiscie kiedys kogos zeby robil zdjecia slubne (w kosciele) srednim formatem????
  • jdw
    Bywalec
    • 2005
    • 139

    #2
    skoro fotoreporterzy biegali z pentaconami sixami, rolleiflexami itp, to w kościołach pewnie tym bardziej

    Komentarz

    • ChrisB
      Dopiero zaczyna
      • 2005
      • 48

      #3
      W Polsce to raczej nie, w Europie i USA jest to standartem.
      U nas nikt nie dba o jokość tylko cena jest ważna i ilość.
      Jak się ogląda prace niektórych ślubnych pstrykaczy to żal ściska, a tych
      dobrych nie stać dobry sprzęt przy takich stawkach.

      Komentarz

      • Pszczola
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 1760

        #4
        Zamieszczone przez C41photocrew
        heyah...widzialiscie kiedys kogos zeby robil zdjecia slubne (w kosciele) srednim formatem????
        Widzialem. Siebie samego odbijajacego sie w wypolerowanych marmurach. Siebie i Kieva.
        EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000

        Komentarz

        • sv

          #5
          Zamieszczone przez ChrisB
          W Polsce to raczej nie, w Europie i USA jest to standartem.
          U nas nikt nie dba o jokość tylko cena jest ważna i ilość.
          Jak się ogląda prace niektórych ślubnych pstrykaczy to żal ściska, a tych
          dobrych nie stać dobry sprzęt przy takich stawkach.
          w europie i usa standardem jest cyfra; ci lepsi (powyzej 5000 $ za slub) klasy 1ds i d2x, a ci gorsi (ponizej 5000$ za slub) 20d lub 1D MK ii(teraz moze 5d i d200).

          Widuje czasem sredni format na plenerach slubnych (w Polsce, nie w USA)

          Komentarz

          • ChrisB
            Dopiero zaczyna
            • 2005
            • 48

            #6
            Sven, cyfra jest w tej chwili standartem wszędzie. Pytanie było o średni format w kościele, a wątpię aby przy naszych stawkach można robić na filmach średnim formatem, a na przystawki mało kogo stać.

            Komentarz

            • woland
              Dopiero zaczyna
              • 2004
              • 36

              #7
              A ja nie o slubie ale o srednim formacie. Na ostatnim poznanskim marszu rownosci widzialem dziewczyne biegajaca ze srednim formatem i zmieniajaca rolki co pare minut- zrobila na mnie wrazenie, nie ma co

              Komentarz

              • bebop
                Uzależniony
                • 2005
                • 755

                #8
                Zamieszczone przez woland
                A ja nie o slubie ale o srednim formacie. Na ostatnim poznanskim marszu rownosci widzialem dziewczyne biegajaca ze srednim formatem i zmieniajaca rolki co pare minut- zrobila na mnie wrazenie, nie ma co
                zmienianie rolek w średnim formacie na plenerze niezmiennie będzie robić na mnie wrażenie (negatyw jeszcze ujdzie ale slajd?!?!?). może dlatego, że moja mamiya nie ma tego rozwiązanego zbyt "prosto". na szczęście trzy kasety to prawie tyle co rolka 36 klatek z malucha 35mm... stresu mnie i mogę mieszać czułości/slad/negatyw...
                gra i buczy bebop

                Komentarz

                • mario1275
                  Początki nałogu
                  • 2005
                  • 420

                  #9
                  raz miałem przyjemność robienia średnim formatem jak mnie kiedyś będzie stać to napewno się przerzucę
                  www.modelownia.pl

                  Komentarz

                  Pracuję...